CYTAT(Zielarz Gajowy @ 16.12.2016 - 21:00)

Ciotka moja też się zajmuje niemkami w starszym wieku. Wiele polek tak zarabia. Ciężka praca.
Ty astrologos widzisz starą niemrę a inni widzą starego człowieka potrzebującego pomocy.
Polska nie gwarantuje godnych zarobków zatem ludzie szukają pracy za granicą. Niedługo jednak PIS DA i będzie raj.
Jak moze byc watek gdzie sie bluzga jeden na drugiego, to co komu przeszkadza watek z oferta pracy?
Przymusu nie ma, ale ktos moze byc w potrzebie i skorzystac z oferty.
Nie astro, nie ma tu ubezpieczenia od ciapatych, jedziesz na wlasne ryzyko.
A za podcieranie tylkow Niemkom mam taka kase, ze niejeden z Was by nie uwierzyl :)
Tu gdzie teraz jestem, moja podopieczna jest po prostu slodka osoba. Zadna tam zgryzliwa niemra.
Wymaga pomocy i opieki ktora solidnie oplaca.
Kiedys jak zaczynalam prace w Niemczech to wymagany byl jezyk.
Teraz juz biora jak leci. Spoleczenstwo gwaltownie sie starzeje i zapotrzebowanie na opiekunki jest b duze.
Ale skad nabrac tyle opiekunek z jezykiem?
Wiec juz nie przebieraja i biora kto chetny, facetow tez :)
Tu w Dusseldorf poznalam Polaka Jacka, ktory jest opiekunem starego Niemca. Jacek bardzo sobie chwali te prace :)
Umie chlop gotowac, sprzatac itd.
Wiec w czym problem? :))