oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  « < 5 6 7 8 >  
Reply to this topicStart new topic
> Karma Is Bs - Jak New Agers Zastąpili Katolickie Poczucie Winy Prawem Karmy
Rokinon
post 27.04.2017 - 21:15
Post #127


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Isabel Martin @ 27.04.2017 - 10:56) *
Skupmy się zatem na doświadczającym. Komu przytrafia się to doświadczenie?

Co to znaczy świadome? Wiesz, czym jest świadomość?



Nikt nie wie, co to jest świadomość.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.04.2017 - 06:21
Post #128


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(astrologos @ 27.04.2017 - 21:15) *
Nikt nie wie, co to jest świadomość.


Znasz wszystkich skoro twierdzisz, że nikt?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 28.04.2017 - 07:12
Post #129


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.04.2017 - 07:21) *
Znasz wszystkich skoro twierdzisz, że nikt?



Oczywiście oprócz Popka ale on nie jest człowiekiem, jest youtuberem.









(IMG:https://image.shutterstock.com/z/stock-vector-omg-the-woman-in-shock-pop-art-retro-style-emotions-feelings-of-psychological-stress-beautiful-405965362.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.04.2017 - 22:04
Post #130


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




No to git! Czy ktos kiedys przygladal sie swoim emocjom? Skad sie biora? Czym sa?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 29.04.2017 - 00:40
Post #131


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.04.2017 - 23:04) *
No to git! Czy ktos kiedys przygladal sie swoim emocjom? Skad sie biora? Czym sa?



Człowiek ma naturę zwierzęcą, jest automatonem. Automaton posiada świadomość czy raczej, świadomość podczepiona jest do automatona. Emocje to elektryczność płynąca w mózgu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.04.2017 - 21:23
Post #132


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To jest właśnie karma. Bycie Słowianinem:)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 22.05.2017 - 03:09
Post #133


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


I znów podstawy. Żeby prawo karmy (przyczyny i skutku) miało sens, człowiek musiałby mieć wolną wolę.
Nie ma czegoś takiego, jak świadome działanie. Świadomość i działanie, to dwie różne sprawy.
Nasz mózg to nie obserwator lecz odurzony bajarz.


"I znów podstawy" - karma nie ma aspektu moralnego, karma jest prawem tak jak grawitacja. Jak wyskoczysz z okna to grawitacja łamie ci nogi z pobudek moralnych?

"I znów podstawy" - mylisz się Astro, prawo przyczyny i skutku to nie to samo co karma - karma to przyczyna, zaś skutek to owoc - przyczyna/karma + skutek/owoc = prawo przyczyny i skutku

Aha nie ma takiego czegoś jak świadome działanie. A jak zdefiniujesz czyn?

Nom mózg/umysł nie jest obserwatorem, świadomość to obserwator :P

Doświadczanie dla samego doświadczania.

Można doświadczasz bez świadomości?
Mówisz że wolna wola nie istnieje, no to po co ci świadomość?

Że jak? To bez znaczenia czy coś boli (kara) czy sprawia przyjemność(nagroda)?

Ale co że jak? Karma nie ma aspektu moralnego. To umysł decyduje czy coś boli czy nie, umysł dzieli na dobro i zło...
Czy ocean jest zły? przecież tylu ludzi się w nim utopiło, a może dobry, zapytaj serferów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 22.05.2017 - 04:46
Post #134


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak patrze na tytuł tego tematu i widzę pomieszanie z poplątaniem:
"Jak New Agers Zastąpili Katolickie Poczucie Winy Prawem Karmy"

Ja to bym powiedział:
"Jak New Agesi Wypaczył Pojęcie Karmy, Zrównując Je Z Katolickim Poczuciem Winy"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 22.05.2017 - 20:11
Post #135


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Lisk @ 22.05.2017 - 04:09) *
I znów podstawy. Żeby prawo karmy (przyczyny i skutku) miało sens, człowiek musiałby mieć wolną wolę.
Nie ma czegoś takiego, jak świadome działanie. Świadomość i działanie, to dwie różne sprawy.
Nasz mózg to nie obserwator lecz odurzony bajarz.


"I znów podstawy" - karma nie ma aspektu moralnego, karma jest prawem tak jak grawitacja. Jak wyskoczysz z okna to grawitacja łamie ci nogi z pobudek moralnych?

"I znów podstawy" - mylisz się Astro, prawo przyczyny i skutku to nie to samo co karma - karma to przyczyna, zaś skutek to owoc - przyczyna/karma + skutek/owoc = prawo przyczyny i skutku

Aha nie ma takiego czegoś jak świadome działanie. A jak zdefiniujesz czyn?

Nom mózg/umysł nie jest obserwatorem, świadomość to obserwator :P

Doświadczanie dla samego doświadczania.

Można doświadczasz bez świadomości?
Mówisz że wolna wola nie istnieje, no to po co ci świadomość?

Że jak? To bez znaczenia czy coś boli (kara) czy sprawia przyjemność(nagroda)?

Ale co że jak? Karma nie ma aspektu moralnego. To umysł decyduje czy coś boli czy nie, umysł dzieli na dobro i zło...
Czy ocean jest zły? przecież tylu ludzi się w nim utopiło, a może dobry, zapytaj serferów.



Jeżeli nie ma w działaniu człowieka aspektu moralnego, znaczy nie powstają przyczyny ewentualnych skutków! Uwaga, świadomość nie jest "poza" mózgiem, mózg , to proteza nałożona na świadomość. Świadomość fizyczna jest uzależniona od funkcjonowania mózgu. Uszkodzenie mózgu powoduje,że normalny człowiek staje się "świrem". Świr posiada świadomość idioty. Niestety nie wiem, czym jest ocean ( bo nie wiem,czym jest świadomość).

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 04.06.2017 - 23:00
Post #136


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(astrologos @ 22.05.2017 - 21:11) *
Jeżeli nie ma w działaniu człowieka aspektu moralnego, znaczy nie powstają przyczyny ewentualnych skutków!

Tak jest, ale to umysł nadaje znaczenie, to umysł jest dualny, a nie rzeczywistość czy świadomość.
Jeśli rzeczywistość jest naprawdę dualna, to podaj mi wzór na zimno albo na ciemność. W świecie rzeczywistym nie ma takiego czegoś jak zimno, ciemność, czy zło...

CYTAT(astrologos @ 22.05.2017 - 21:11) *
Uwaga, świadomość nie jest "poza" mózgiem, mózg , to proteza nałożona na świadomość. Świadomość fizyczna jest uzależniona od funkcjonowania mózgu. Uszkodzenie mózgu powoduje,że normalny człowiek staje się "świrem". Świr posiada świadomość idioty.

Skąd taki wniosek? nikt nie wie gdzie jest świadomość, choć wiele badań wskazuje na to, że w mózgu jej nie ma. Opublikowano ponad 20000 prac na temat świadomości, ale jednomyślności nie ma. Nigdy w historii nauki, tak wielu ludzi nie poświęciło tak wiele czasu, by wypracować tak niewiele, po prostu porażka. Problem świadomoścni do dziś nie jest rozwiązany.
(IMG:http://img12.deviantart.net/6a7e/i/2011/288/7/6/deal_with_it___rainbow_style__by_j_brony-d4cwgad.png)

Uszkodzenie mózgu powoduje uszkodzenie umysłu, świr nie ma świadomości idioty, tylko umysł idioty.

CYTAT(astrologos @ 22.05.2017 - 21:11) *
Niestety nie wiem, czym jest ocean ( bo nie wiem,czym jest świadomość).

Nie wiesz gdzie jest świadomość, ale czym ona jest to już wiesz, każdy to wie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 05.06.2017 - 18:35
Post #137


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(astrologos @ 22.05.2017 - 21:11) *
Niestety nie wiem, czym jest ocean ( bo nie wiem,czym jest świadomość).

To proste. Ocean jest kroplą, kropla jest oceanem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 05.06.2017 - 23:09
Post #138


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy





Tak jest, ale to umysł nadaje znaczenie, to umysł jest dualny, a nie rzeczywistość czy świadomość.
Jeśli rzeczywistość jest naprawdę dualna, to podaj mi wzór na zimno albo na ciemność. W świecie rzeczywistym nie ma takiego czegoś jak zimno, ciemność, czy zło...




Jeżeli umysł nadaje znaczenie zjawiskom a nie rzeczywistość to znaczy,że prawo karmy jest wytworem umysłu i w rzeczywistości nie istnieje.

Istnieje tylko to, co potrafimy nazwać. A więc , co istnieje w rzeczywistości?

(IMG:http://fotowrzut.pl/tmp/upload/I6N5L9ZTZ3/1.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 06.06.2017 - 07:53
Post #139


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Skąd wiemy, że istnieje coś takiego jak umysł? Czego wytworem jest umysł?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.08.2017 - 04:22
Post #140


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
Jeżeli umysł nadaje znaczenie zjawiskom a nie rzeczywistość to znaczy,że prawo karmy jest wytworem umysłu i w rzeczywistości nie istnieje.

Działanie daje skutek, tyle. Wyjaśnij mi po co i gdzie ty tu chcesz wciskać moralność?
Czynnikiem, który decyduje o moralnej wartości każdego działania jest towarzysząca mu wola lub zamiar...
Choć niektórzy mówią, że karma to takie prawo moralne, które nie potrzebuje prawodawcy - nom, masło maślane

Karma to prawo tak jak grawitacja - wyskakujesz z pierwszego piętra i łamiesz sobie nogi - czyja to była wina? twoja czy grawitacji?

CYTAT
Istnieje tylko to, co potrafimy nazwać. A więc , co istnieje w rzeczywistości?

Czyli uważasz, że prawa i zjawiska nie istnieją dopóki nie zostaną nazwane.
Czy grawitacja nie istniała przed Newtonem? Przed Newtonem wszyscy byli w stanie nieważkości?

Wg mnie rzeczywistość to wszystko co istnieje - materialnie i niematerialnie.

Możemy spierać się w nieskończoność, więc zacznijmy od podstaw - co to jest karma? i co to jest rzeczywistość?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.08.2017 - 04:25
Post #141


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Isabel Martin @ 06.06.2017 - 08:53) *
Skąd wiemy, że istnieje coś takiego jak umysł? Czego wytworem jest umysł?

Sama sobie odpowiedziałaś na to pytanie:
CYTAT(Isabel Martin @ 05.06.2017 - 19:35) *
To proste. Ocean jest kroplą, kropla jest oceanem.

Jeśli kropla nie istnieje, to z czego składa się ocean? z nieistniejących kropel? To się nie dodaje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 05.08.2017 - 04:32
Post #142


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Astro obejrzyj sobie ten filmik (łopatologia QM, prościej się nie da), zanim znów mi powiesz, że rzeczywistość jest w 100% zdeterminowana.



Jeśli nie podoba ci się rzeczywistość to idź sobie gdzieś indziej - Richard Freeman
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 05.08.2017 - 09:52
Post #143


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Świetny kawałek łopatologicznego ujęcia tematu...
Lisk, a gdyby ktoś miał wystarczającą ilość niewidzialnych dla nas obserwatorów, czy nie byłby w stanie odpowiednio zdeterminować rzeczywistości?... :)
Tak mi przyszło do głowy jak sobie go oglądałem. Również jestem zdania, że ktoś lub coś determinuje część zdarzeń z naszej rzeczywistości, ba ... robimy to codziennie sami. Ale twierdzenie, że całość jest zdeterminowana rzeczywiście wydaje się nadużyciem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 05.08.2017 - 21:32
Post #144


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Lisk @ 05.08.2017 - 05:22) *
Działanie daje skutek, tyle. Wyjaśnij mi po co i gdzie ty tu chcesz wciskać moralność?
Czynnikiem, który decyduje o moralnej wartości każdego działania jest towarzysząca mu wola lub zamiar...
Choć niektórzy mówią, że karma to takie prawo moralne, które nie potrzebuje prawodawcy - nom, masło maślane

Karma to prawo tak jak grawitacja - wyskakujesz z pierwszego piętra i łamiesz sobie nogi - czyja to była wina? twoja czy grawitacji?


Czyli uważasz, że prawa i zjawiska nie istnieją dopóki nie zostaną nazwane.
Czy grawitacja nie istniała przed Newtonem? Przed Newtonem wszyscy byli w stanie nieważkości?

Wg mnie rzeczywistość to wszystko co istnieje - materialnie i niematerialnie.

Możemy spierać się w nieskończoność, więc zacznijmy od podstaw - co to jest karma? i co to jest rzeczywistość?



To nie ja wymyślam moralność, tylko Ty. Prawo karmy jest głównie prawem odpłaty moralnej a nie prostą zależnością przyczyna - skutek.

Przyczyna - Dobro --> Skutek- dobra karma

Przyczyna - Zło --> Skutek - zła karma

Przyczepiłeś się do pseudonaukowej wariacji na temat karmy. OK. Nawet buddyści mają z tym problem, szukając uzasadnień dla swej wiary w karmę. Mimo, że Budda mówi wyraźnie: Ja czyli Jaźń nie jest trwałe, nie istnieje. Nie może zatem istnieć, obligatoryjnie, prawo karmy, które miałoby sterować iluzją "ja".

Karma jest, zatem, co najwyżej fantasmagorią.

Wyobraźmy sobie na chwilę, że rzeczywiście prawo karmy działa tak, jak działają prawa przyrody.
Zróbmy eksperyment myślowy:

Przyczyna - skutek na przykładzie ręki wykonującej pracę.

W=F⋅r

(W=F⋅s)

W – praca

F – siła

r – wartość wektora przesunięcia

s – droga



W naszym eksperymencie pracę wykonuje człowiek, który wysuwa rękę do przodu w różnych sytuacjach:


A> Człowiek wysuwa rękę do przodu sięgając po jabłko,

B> Człowiek wysuwa rękę do przodu zabijając nożem,

C> Człowiek wysuwa rękę do przodu podając chleb,


Z punktu widzenia nauki człowiek ten wykonuje dokładnie taką samą pracę!


Z punktu widzenia prawa karmy nie! Każdy z podanych powyżej przypadków (przyczyn)
powoduje różne skutki (karmiczne) !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 21.08.2017 - 01:35
Post #145


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wgl to przepraszam, ale nie mam czasu, nie mogę od razu odpisać :(

Sorry Astro, ale mylisz się, karma nie ma aspektu moralnego. To wola bądź zamiar jest czynnikiem moralnym. Zaś karma to z definicji przyczyna - rozumiana w sensie prawa przyczyny i skutku. A jeśli jest inaczej to pokaż mi chociaż jednego poważanego guru który mówi że karma ma aspekt moralny...
Dostajesz to co dajesz, proste i logiczne. Nie ma czegoś takiego jak zła/dobra karma.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Karma

Btw te słowa buddy które zacytowałeś odnoszą się do najwyższego zrozumienia, a nie do życia codziennego...

Astro, ale po co te wzory? Czy ty na prawdę myślisz że jestem aż tak głupi? że nie potrafię odróżnić fizycznej definicji pracy, od pracy w życiu społecznym?

Btw pewnie już słyszałeś o Karoniu, mimo to polecam, jak już piszesz o pracy.


Z punktu widzenia nauki człowiek ten wykonuje dokładnie taką samą pracę!

Z punktu widzenia prawa karmy nie! Każdy z podanych powyżej przypadków (przyczyn)
powoduje różne skutki (karmiczne) !


Zgadzam się w 100%

Z punktu widzenia prawa przyczyny i skutku dostajesz to co dałeś.
Załóżmy przez chwile że wszystko jest jednym - czyli krzywdząc kogoś krzywdzisz siebie, dlatego pytam, po co i gdzie ty tu chcesz wciskać moralność?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 21.08.2017 - 14:02
Post #146


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Lisk @ 21.08.2017 - 02:35) *
Wgl to przepraszam, ale nie mam czasu, nie mogę od razu odpisać :(

Sorry Astro, ale mylisz się, karma nie ma aspektu moralnego. To wola bądź zamiar jest czynnikiem moralnym. Zaś karma to z definicji przyczyna - rozumiana w sensie prawa przyczyny i skutku. A jeśli jest inaczej to pokaż mi chociaż jednego poważanego guru który mówi że karma ma aspekt moralny...
Dostajesz to co dajesz, proste i logiczne. Nie ma czegoś takiego jak zła/dobra karma.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Karma

Btw te słowa buddy które zacytowałeś odnoszą się do najwyższego zrozumienia, a nie do życia codziennego...

Astro, ale po co te wzory? Czy ty na prawdę myślisz że jestem aż tak głupi? że nie potrafię odróżnić fizycznej definicji pracy, od pracy w życiu społecznym?

Btw pewnie już słyszałeś o Karoniu, mimo to polecam, jak już piszesz o pracy.




Kombinujesz, jak koń pod górkę. Wola (jako czynnik moralny) jest przyczyną, która wywołuje skutki moralne (karmiczne).

Pracę w życiu społecznym można definiować tylko w aspekcie moralnym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 21.08.2017 - 14:17
Post #147


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wola nie jest przyczyną, wola jest czynnikiem który decyduje o moralnej wartości przyczyny, sama przyczyna i skutek jest tylko prawem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  « < 5 6 7 8 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park