oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Dlaczego Oobe Jest Owocem Zakazanym? Ankieta
Dlaczego OOBE jest owocem zakazanym?
Nie możesz zobaczyć wyniku ankiety zanim nie zagłosujesz. Zaloguj się i zagłosuj, aby zobaczyć wynik.
Suma głosów: 12
Goście nie mogą głosować 
Rokinon
post 29.12.2017 - 13:05
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy






OOBE nie jest premiowane ani przez przyrodę (mało kto jest go świadomy ), społeczeństwo (idź do psychologa) a także nurty religijne (dzieło szatana). Mimo to funkcjonuje gdzieś na marginesie świadomości ludzkiej.




Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.12.2017 - 18:00
Post #2


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Oobe nie jest owocem zakazanym bo każdy bez konsekwencji karnych może tego doświadczać. Gorzej z maryśką bo ta pomimo wielu zalet jest demonizowana i niesie za sobą skutki karne. Grzybki podobnie...to klasyczne owoce zakazane. Maryśka i grzybki. Pobudzacze świadomości, których stosowanie Państwo zakazuje to Państwo zacofane.

Oobe nie jest materialne i to jedna z zalet. Można jego "spożywanie" ukryć, ale i tak nie ma takiej potrzeby:-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 31.12.2017 - 19:59
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Życie w fizycznej formie na Ziemi:
a) to tylko zabawa
b) wzbogaca duchowo
c) to strata czasu
d) to choroba umysłowa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 31.12.2017 - 20:01
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(astrologos @ 29.12.2017 - 13:05) *

OOBE nie jest premiowane ani przez przyrodę

ale jakie OOBE? takie całkiem spontaniczne czy wymuszone jakąś techniką np. przerywanego snu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 01.01.2018 - 12:45
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Isabel Martin @ 31.12.2017 - 21:01) *
ale jakie OOBE? takie całkiem spontaniczne czy wymuszone jakąś techniką np. przerywanego snu?



OOBE nie jest "normalne" w ogóle. 99,99 % ludzi nie ma o tym zielonego pojęcia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 01.01.2018 - 13:00
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Moim zdaniem niemal każdy choć raz śnił o lataniu. Wiele osób pewnie spojrzało też na siebie z góry, każdemu może się przytrafić taka przedziwna halucynacja spowodowana przemęczeniem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 01.01.2018 - 16:08
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


W jaki sposób was wzbogaciło duchowo?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 01.01.2018 - 16:16
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Se7en @ 01.01.2018 - 16:08) *
W jaki sposób was wzbogaciło duchowo?

Dzieki OOBE odkryłam, że moją prawdziwą naturą jest istnienie poza formą. Było to doznanie krótkotrwałe, aczkolwiek stanowi ono bazę do mojego dalszego rozwoju.
Bardzo istotne są też dla mnie stany błogości, rozkoszy i spokoju. To pokarm dla mojej duszy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rokinon
post 01.01.2018 - 16:25
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Isabel Martin @ 01.01.2018 - 14:00) *
Moim zdaniem niemal każdy choć raz śnił o lataniu. Wiele osób pewnie spojrzało też na siebie z góry, każdemu może się przytrafić taka przedziwna halucynacja spowodowana przemęczeniem.





Wszystko zależy od tego, jak spojrzysz na temat. Pytanie dlaczego ludzkość, jako całość, jest zablokowana w tym temacie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 01.01.2018 - 17:12
Post #10


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(astrologos @ 01.01.2018 - 16:25) *


Wszystko zależy od tego, jak spojrzysz na temat. Pytanie dlaczego ludzkość, jako całość, jest zablokowana w tym temacie.


Bo ludzie wolą chodzić do kościółka aby wysłuchiwać mądrości, że pipierając in vitro popierasz szatana.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 01.01.2018 - 17:42
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Isabel Martin @ 01.01.2018 - 16:16) *
Dzieki OOBE odkryłam, że moją prawdziwą naturą jest istnienie poza formą. Było to doznanie krótkotrwałe, aczkolwiek stanowi ono bazę do mojego dalszego rozwoju.
Bardzo istotne są też dla mnie stany błogości, rozkoszy i spokoju. To pokarm dla mojej duszy.


Co masz na myśli? Oobe to istnienie poza formą? Czy doświadczyłaś coś niezwykłego w oobe?

CYTAT(astrologos @ 01.01.2018 - 16:25) *


Wszystko zależy od tego, jak spojrzysz na temat. Pytanie dlaczego ludzkość, jako całość, jest zablokowana w tym temacie.


Odpowiedz jest prosta zwapniała szyszynka, sypią nam chemie. U małych dzieci nie jest niczym niezwykłym, że spontanicznie świadomie śnią. Osoby odtruwające się same z siebie zaczynają świadomie śnić chociaż nie miały nawet o tym pojęcia, że to możliwe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 01.01.2018 - 19:13
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Se7en @ 01.01.2018 - 17:42) *
Co masz na myśli? Oobe to istnienie poza formą? Czy doświadczyłaś coś niezwykłego w oobe?

Doświadczyłam nicości, której większość ludzi doświadcza dopiero po śmierci.
W świecie fizycznym jestem przyzwyczajona do tego, że mam głowę, ręce, nogi, określoną tożsamość, a w moim doświadczeniu nie było żadnej z tych rzeczy, tylko czyściuteńka świadomość, pozbawiona bodźców wzrokowych, słuchowych, kinestetycznych i innych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 01.01.2018 - 22:15
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak naprawdę to nie wiadomo co jest po śmierci ciężko się z tym nie zgodzić. Ze względu na to, że jesteś przyzwyczajona do ciała i do odbierania bodźców to w śnieniu robi się podobna projekcja. Ale to nie znaczy, że to jest reguła i nie może (można) zmienić się forma śnienia. Nie wiem co w tym doświadczeniu jest niezwykłego skoro w śnie wszystko się może zdarzyć. Tym bardziej rzeczy w które wierzymy albo chcemy wierzyć, samoistnie się "potwierdzają" po "drugiej stronie". Miałem tak samo (nicość sama świadomość) i jeszcze inaczej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 01.01.2018 - 22:39
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Se7en @ 01.01.2018 - 22:15) *
Nie wiem co w tym doświadczeniu jest niezwykłego skoro w śnie wszystko się może zdarzyć. Tym bardziej rzeczy w które wierzymy albo chcemy wierzyć, samoistnie się "potwierdzają" po "drugiej stronie". Miałem tak samo (nicość sama świadomość) i jeszcze inaczej.

Odpowiadam tylko na pytanie, w jaki sposób oobe ubogaciło MNIE duchowo. Opisane przeze mnie przeżycie dla Ciebie może być czymś zwyczajnym, jednak dla mnie, przywiązanej do formy, było ono głębokim szokiem.
Chciałabym się dowiedzieć, jak to jest "jeszcze inaczej". Być może dowiem się, jak będę starsza.
Ciekawi mnie też, jak wygląda postrzeganie świata z perspektywy chłopca, ptaka, jakiegoś leśnego zwierzątka, drzewa albo kamienia. Jeszcze nie próbowałam przybrać takiej formy w świecie snu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 02.01.2018 - 16:24
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Opisane przez Ciebie przeżycia nie są dla mnie czymś zwyczajnym to nie tak. Dla mnie świadomy sen był również szokiem. Większość ludzi kompletnie nic nie wie w temacie. Myślą, że sen to wspomnienia albo mało dokładny film na który nie mamy wpływu. Popatrz sobie o wysokich i niskich astralach, aspektach, focusach. Przede wszystkim zobacz fazy i cykle snu to jest kluczowe w tym wszystkim. Nasze spanie to nie tylko sen ale tkwienie w ciemności i myślenie. Większość zapamiętanych i przeżytych snów jest na płytkim śnie w ostatnich cyklach. Głęboki sen na pierwszym cyklu jest nie porównywalny z tymi płytkimi doświadczeniami. Z niego naprawdę ciężko się obudzić i fizyka śnienia jest jak w realu.

Co do ankiety ciężko mi pod czymś podpisać, bo co do wzbogacenia duchowego to jest to zbyt wieloznaczne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 02.01.2018 - 18:50
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Se7en @ 02.01.2018 - 16:24) *
Większość ludzi kompletnie nic nie wie w temacie. Myślą, że sen to wspomnienia albo mało dokładny film na który nie mamy wpływu.

Bo są spełnieni fizycznie, dobrze zakotwiczeni w materii, nie szukają mocnych wrażeń poza nią.

CYTAT(Se7en @ 02.01.2018 - 16:24) *
Nasze spanie to nie tylko sen ale tkwienie w ciemności i myślenie. Większość zapamiętanych i przeżytych snów jest na płytkim śnie w ostatnich cyklach. Głęboki sen na pierwszym cyklu jest nie porównywalny z tymi płytkimi doświadczeniami. Z niego naprawdę ciężko się obudzić i fizyka śnienia jest jak w realu.

Myślenie w bezcielesnej ciemności uważam za fajne, ale przychodzi taki moment, że wszelka myśl w końcu gaśnie. Bardzo mnie to przeraża, gdyż tracę wtedy ostatnie resztki swojej indywidualności i nie wiem, co dalej. Strasznie się boję, że już mnie nie będzie, że już nigdy się nie obudzę, nigdy już niczego nie doświadczę. Nie dociera do mnie wtedy, że "to tylko sen" i nie ma się czego bać, bo nie mam żadnego punktu odniesienia, nie wiem, co jest prawdziwe. Myślę, że wiele osób ma podobny problem, ale są też tacy, którym udaje się pokonać ten lęk i osiągają oświecenie. Czytałam o takich osobach.
Co do cykli - w ostatnim zdarza mi się spać naprawdę głęboko i stabilnie przebywać w LD dobrej jakości. Natomiast w pierwszym mam słabą kontrolę nad snem, postrzegam go jako mroczny, wręcz koszmarny. Czytałam, że kora wzrokowa jest wtedy mało aktywna. Pierwsza faza REM jest dosyć krótka, zdecydowanie wolę ostatnie dwie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 02.01.2018 - 22:08
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja już dawno nie miałem nic na dobrej fazie. Wszystko płytkie, obraz zanika nawet jak go przywrócę czy wyjdę. Nie tylko na remie jest sen, masz świadomość czyli masz jakiś wpływ na fazy. Masz słabą kontrolę bo masz niska świadomość, a sen Cie zbyt absorbuje z resztą jak każdego. Jak źle zaczniesz to potem jest takie byle co. Ustal sobie procedurę startu, a prawdziwej świadomości nie stracisz. Zacznij od np. dwóch rtków, postój sobie w miejscu dłuższą chwilę, rozejrzyj się dokładnie dookoła, uświadom sobie przede wszystkim, że to sen. Wtedy nie stracisz kontroli i zachowasz swoją pełną świadomość i pamięć z detalami. Musisz raz na jakiś czas powtórzyć to w podobny sposób. Nie podejmuj żadnych rozmów i wyzwań z otoczenia na to trzeba uważać. Z oobe jest o tyle łatwiej bo samo wyjście z ciała mocno świadomość wyostrza pod wpływem przeżyć. Nie zmienia to faktu, że nie można świadomość po tym stracić. Większość myśli, że oobe to coś innego niż sen i to rozgranicza bo nie mieli nigdy pełnej kontroli we śnie. Uważając nie rzadko, że wychodzą do reala. Dodatkowo dochodzi czynnik wiary który może zmieniać i wzbogacać doświadczenia, odczucia. Ot i oobe wyjaśnione.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 02.01.2018 - 22:23
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Widzę, że lubisz mnie pouczać.
Czytałam, że w fazie REM jest tzw. paraliż senny, taki swoisty "kaftan bezpieczeństwa" dla ciała fizycznego. Jak w takim razie wygląda śnienie w NREMie bez tego czegoś?

Mam słabą kontrolę, ponieważ jestem osobą sztywną, o ograniczonej wyobraźni i niskiej kreatywności, bardzo przywiązaną do rutyny. Mam problem z tym, żeby otworzyć się na nowe doznania, zarówno we śnie, jak i na jawie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 02.01.2018 - 22:56
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Może nie tyle co pouczać ale piszę wypowiedzi także dla czytających. Z tą kontrolą się nie zgadzam, dla mnie słaba kontrola snu to niska świadomość. Nie wiem co ma do rzeczy sposób Twojego jestestwa. Ustalasz wcześniej co chcesz zrobić we śnie i to realizujesz. Potrzebna do tego jest świadomość z jawy którą się nie odzyskuje w "sekundę" po zorientowaniu się, że to sen.

http://luciddream.pdg.pl/?q=fazysnu
ciekawe informacje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 03.01.2018 - 12:06
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Se7en @ 02.01.2018 - 22:56) *
Z tą kontrolą się nie zgadzam, dla mnie słaba kontrola snu to niska świadomość. Nie wiem co ma do rzeczy sposób Twojego jestestwa. Ustalasz wcześniej co chcesz zrobić we śnie i to realizujesz. Potrzebna do tego jest świadomość z jawy którą się nie odzyskuje w "sekundę" po zorientowaniu się, że to sen.

Mam inne zdanie na ten temat. Dla mnie poczucie kontroli jest tylko iluzją. Nie wiadomo, skąd tak naprawdę bierze się wszelkie chcenie i czy istnieje jakieś "ja", które może czegoś chcieć. Tak więc zarówno na jawie, jak i we śnie pozostaję jedynie Świadkiem wszystkiego, co się wydarza i który wszystko akceptuje i w nic nie ingeruje.

Nie muszę nic wcześniej ustalać. Stawiam na totalną spontaniczność.

Niektórzy uważają, że OOBE to choroba umysłowa. Co za nonsens! W rzeczywistości jest zaburzenie neurologiczne, nieprawidłowa aktywność pewnej części mózgu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cao
post 04.01.2018 - 10:33
Post #21


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Isabel Martin @ 04.01.2018 - 10:21) *
Niektórzy uważają, że OOBE to choroba umysłowa. Co za nonsens! W rzeczywistości jest zaburzenie neurologiczne, nieprawidłowa aktywność pewnej części mózgu.


OBE na pewno nie jest żadnym zaburzeniem bo może mieć je każdy. Ja na przykład dopóki nie zacząłem się tym interesować i mocno pragnąć OBE to nie miałem wcześniej żadnych OBE, żadnych realistycznych świadomych snów, ani w ogóle nic z tego typu rzeczy.
Dopiero jak zacząłem się tym interesować to pojawiły się różne tego typu stany.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park