|
|
![]() ![]() |
04.11.2006 - 17:44
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tekstw całości zaczerpnięty z http://obe.cba.pl/
CYTAT Oddychanie holotropowe jako metoda OOBE Czym jest oddychanie holotropowe? -Wizja lekarzy Oddychanie holotropowe jest znane w Polsce jako metoda leczenia stosowana przez psychologów i psychiatrów. Twórcą tej metody leczenia był czeski psychiatra Grof. Takie leczenie przebiegało w następujący sposób : pacjent zaczynał robić serię bardzo głębokich wdechów i wydechów w szybkim tempie. Organizm pacjenta wchłaniał więcej tlenu, niż potrzeba do utlenienia krwi, z uwagi, na co zachodził tzw. szok tlenowy, który zwiększał możliwości mózgu, a ściślej rzecz biorąc - podświadomego umysłu, który atakował pacjenta niezwykle realistycznymi wizjami, które często były zbawienne dla pacjenta. Wizje te - w przypadku ludzi psychicznie chorych - dotyczyły urazów z dzieciństwa, dawno zapomnianych urywków z życia, które spowodowały chorobę - czyli ogólnie mówiąc, były to wizje regresywne. -Wizja okultystyczna Przeszukałem polskie strony w poszukiwaniu informacji o oddychaniu, holotropowym, ale znalazłem tylko komercyjne wzmianki połączone z zaproszeniem na wysoko płatne sesje prowadzone przez lekarzy. Sesje te mają służyć polepszeniu ogólnego samopoczucia osób biorących udział. Oddychanie holotrpowe jako metoda projekcji astralnej Oddychanie holotropowe jest praktykowane od wieków przez podróżników astralnych, a raczej praktykowana jest metoda, której składnikiem jest to właśnie oddychanie. Autor sugeruje, że Grof - "wynalazca" oddychania holotropowego - był okultystą i doskonale znał możliwości takiego oddychania. Postanowił zarobić pieniądze na możliwościach leczniczych, które niesie takie oddychanie. Najciekawsze jest to, że taka mgła tajemnicy, która otacza ten temat była wprowadzona nieprzypadkowo. Sesje OH (oddychania hol.) prowadzone były pod nadzorem lekarzy, którzy kontrolowali czas sesji. Taka sesja liczyła 50 oddechów. Określona liczba oddechów przez Grofa miała swe odbicie w wiedzy okultystycznej. Otóż metoda OBE o której mowa zakłada minimum 20 minut oddychania holotropowego, a możliwości lecznicze OH w okultyźmie - na tle OBE - schodziły na dalszy plan. Autor książki pisze, że OH nie jest tak niebezpieczne, jak to przedstawia ogólny pogląd, wykreowany początkowo przez Grofa. OH wykorzystywane na skalę leczenia są tylko ułamkiem możliwości, jakie niesie za sobą przetlenienie. Muzyka i jej rola w oddychaniu holotropowym Wykorzystanie muzyki w sesjach OH również zostało przeniesione przez Grofa z ksiąg okultystycznych. Muzyka odwraca uwagę praktykującego, a także kieruje w pewien sposób procesami umysłowymi podczas OH. Dlatego dobór muzyki nie powinien być przypadkowy. Przypominam, że w tym momencie mówimy o OH jako o metodzie wywołania OBE. Autor książki zaleca następującą muzykę, która powinna być słuchana w określonych odstępach czasu : pierwsze 5-10 min = muzyka lekka, bez wyraźnie zarysowanego rytmu kolejne 5-10 min = muzyka bardziej rytmiczna kolejne 10-20 min = muzyka z wyraźnym rytmem, autor zaleca ciężki rock. Ważne jest też, żeby muzyka była dla nas nowa, żeby nie wywoływała żadnych skojarzeń z naszym dotychczasowym życiem. Ważny także jest sposób słuchania muzyki. Nie powinien on być "analityczny". Spróbuj nie wsłuchiwać się w muzykę. Zachowaj umysł wolnym od myśli, a muzyce pozwól przepływać przez ciebie. Jak to się robi? Połóż się na łóżku w jak najwygodniejszej pozycji. Musisz być w miarę pusty żołądek i pęcherz moczowy. Ubranie musi być luźne. Nie zakładaj żadnej biżuterii gdyż może ci się stać krzywda. Ważna jest obecność drugiego człowieka, który będzie obserwował cały proces i kierował muzyką. Autor książki kładzie szczególny nacisk na ten warunek, gdyż w pewnym momencie twoje ciało może zacząć się szarpać, nad czym możesz nie zapanować. Po zrelaksowaniu się oczyść umysł z myśli i rozpocznij szybkie, rytmiczne oddychanie. Oddechy powinny być głębokie, a wydechy całkowite. Powinna zachodzić całkowita wymiana powietrza w płucach. Pozwól przy tym na dowolne ruchy ciała. Nie musisz leżeć spokojnie, niech będzie to spontaniczny taniec powietrza i energii w twoim ciele. Co się będzie dziać? Twój organizm zacznie pobierać więcej tlenu, niż dotychczas. Poczujesz nadmiar energii, który zacznie płynąć przez ciebie niczym dzika rzeka. Nadmiar tlenu, który powstanie w mózgu, spowoduje, że twój umysł zaczną atakować obrazy ukryte głęboko w podświadomości. Obrazy z każdą chwilą stawać się będą coraz bardziej realne, coś jak zaawansowana hipnagogia, sen na jawie. Obrazy te mogą pochodzić ze wspomnień z wczesnego dzieciństwa, okresu poporodowego, a nawet z poprzednich wcieleń (ponoć). Na te obrazy nie należy zwracać uwagi (jeśli naszym celem jest OBE, a nie terapia regresywna) w czym pomoże ci muzyka. Możesz poczuć pewne zachwianie świadomości, które w rzeczywistości będzie drobnymi ruchami ciała astralnego, które jest wręcz wypychane z ciała. Z czasem zaczniesz czuć, jak wychodzisz z ciała. Na tym poziomie przestań głęboko oddychać i pozwól sobie porzucić ciało. UWAGA! - To, jak potraktujesz zawarte tu informacje zależy od ciebie. Miej jednak świadomość, że w wielu przypadkach oddychanie holotropowe może być niebezpieczne i jeśli się zdecydujesz, robisz to na własne ryzyko! - Starsze osoby nie powinny próbować OH z uwagi na zwężenie naczyń krwionośnych, które jest "normą" w ich wieku (cholesterol). - Jeśli już nawet zdecydujesz się opuścić ciało przez OH, nie rób tego "na wariata". Zacznij od 10 oddechów i zobacz, jak reaguje organizm. Potem 20 oddechów. Jeśli nawet masz końskie zdrowie, zachowaj ostrożność! - Dłuższe sesje OH powinny odbywać się wyłącznie pod nadzorem drugiej osoby. - OBE to granica możliwości, jakie daje OH. Jednak może warto potraktować OH jako doskonałą metodę na energetyzację? - Zawarte tu informacje są tylko opisem zagranicznej książki. Nie można mieć 100% pewności, co do autentyczności poglądów autora tejże książki. Autor tego artykułu, czyli JA, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ewentualne skutki stosowania OH. Próbowalem tego i juz po 10 min zacząłem tracić czucie a po 15 min moje dlonie zaczęły się napręzac kiedy je rozluźniałem... tzn miesnie byly rozluznione ale dlonie naprezala jakas inna sila.... cos jakby cialo astralne od wewnatrz tak ukladalo moje palce i dlon. jest jeszcze cos... gdy np wykonuje ruchy rękoma wzdłuż kręgslupa to raz daje sie wyczuc wieksze mrowienie a raz mniejsze... aha i udalo mi sie jeszcze przemiescic energie w gore ruchami rąk :P co o tym sądzicie? |
|
|
|
04.11.2006 - 22:53
Post
#2
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No cóż... z tego co wiem to eksperymenty z ćwiczeniami oddechowymi są niebezpieczne...
|
|
|
|
05.11.2006 - 00:14
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
eh...pamiętam jak OH spróbowałem kilka miesięcy temu kiedy zacząłem interesować się OOBE. Wtedy byłem bardzo niecierpliwy i próbowałem każdej metody jaka się "nawinęła pod rękę". W końcu natrafiłem na OH przeczytałem o tym właśnie na tej stronie co podał ICE. Zacząłem to praktykować najpierw przez parę dni dochodziłem do 100oddechów potem zacząłem iść wyżej. Spodobało mi się wtedy ta metoda bo nie trzeba było długo czekać na "dziwne efekty". W końcu gdzieś tak po tygodniu postanowiłem pójść na całość i wykonać tyle szybkich głębokich oddechów ile się da. Po 150 oddechach na czole zacząłem odczuwać delikatne ukłucia jakby małych szpilek, z każdym oddechem odczucie to nasilało się, ale głównie w okolicach czoła wraz z kuciem poczułem ostry chłód, kiedy przekroczyłem barierę 200 oddechów wszystko zaczęło wirować, pojawiały (przebłyskiwały) się jakieś obrazy, systuacje które przeżyłem w przeszłości, pojawiały się też całkiem wyraźnie twarze osób których wogóle nie kojarzyłem. Gdy zbliżałem się do 300 oddechów wirowanie w głowie nasiliło się do tego stopnia, że nie wiedziałem co się ze mną dzieje (totalny odlot), obrazy które wcześniej widziałem zniknęły a w zamian pojawiło się tysiące kolorowych plamek, plamki te najpierw były malutkie aż w końcu połączyły się w jedną wielką migającą plamę, szpilki które kuły mnie w czoło teraz czułem na całym ciele. z 3-setnym oddechem zakończyłem całe to "doświadczenie" bo czułem że niewiele brakuje do utracenia przytomności, prawdę mówiąc to nieźle się wystraszyłem , pomyślałem wtedy, że to nie jest naturalna metoda do wywołania OOBE i że oddychając dalej tak głęboko, może stać się coś niedobrego.
Zacząłem oddychać normalnie, "odlot" jeszcze pare minut trwał do ww. odczuć doszły jeszcze głuche piski (właściwie bardziej to przypominało dzwonienie niż pisk), zauważyłem także że odstęp pomiędzy oddechami znacznie się wydłużył, mało tego potrafiłem wstrzymać oddech nawet do 1min50sekund!! to był mój absolutny rekord :) ale nic dziwnego mój mózg otrzymał tyle tlenu że miał mnóstwo "rezerwy" i nie potrzebował go tak zaraz. Po ok 10 minutach wszystko wróciło do normy, trochę tylko kręciło mi się w głowie ale to tylko ułatwiło mi zaśnięcie. Po tym wydarzeniu z 300 oddechami nigdy już nie wróciłem do OH postanowiłem poszukać innej metody do osiągnięcia OOBE. OH uznałem za bardzo niebezpieczne. |
|
|
|
05.11.2006 - 08:46
Post
#4
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
nom naturalna napewno nie jest bo wtedy nasze cialo astralne zostaje wrecz wypychanie z ciala fizycznego :P zastanawiaja mnie twoje odczucia po tym oddychaniu... czyli ze pierwsze odczucia zaczely sie u ciebie pojawiac przy 150 oddechach? klucie ? hmmm ja troche inne miałem (mrowienie, uczucie zamieniania sie miesni w kamien, zaniki czucia) i po mniejszej ilości oddechow niemniej jednak w malych ilosciach to pomaga mi w relaksie bo zwykle jestem zbyt pobudzony... nigdy nie próbowalem tego na taka skale :P max zrobilem kiedys 50 oddechow z przerwami co 20 na kilkusekundowa obserwacje :D mysle ze dla kazdego ilość oddechow bedzie inna bo kazdy jest inny pod roznymi wzgledami chocby wiek
|
|
|
|
05.11.2006 - 12:00
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja spróbowałem tego wczoraj i stwierdziłem, że na dłuższą metę może to być niebiezpieczne, bo tak na prawdę nie wiemy, ile takich oddechów wytrzyma nasz organizm ja zrobiłem wczoraj na początek 100 oddechów i tak jak pisze Raziel - totalny odlot. Trał parę minut, a potem wszystko się skończyło. Na więcej oddechów się na razie nie zdecyduje, bo nie wiem czy to wytrzymam, ale przynajmniej miałem po tym w nocy LD :)
|
|
|
|
05.11.2006 - 20:04
Post
#6
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Te obrazy i ten pisk to znak, że jesteś już o krok do celu (pod warunkiem, że masz paraliz) :)
|
|
|
|
08.11.2006 - 19:22
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Czy uczucie cierpnięcia ciała to znak, że dochodzę do paraliżu? Bo już sam nie wiem, czy on się pojawia od razu i jest czy stopniowo poprzez cierpnięcie ciała?
|
|
|
|
09.11.2006 - 17:11
Post
#8
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Jeżeli to naprawde tak niebezpiecznie to... pomódlcie się ze mnie, mam swoją teorię na ten temat (ale to nie teraz..) i napewno nie zachamuje się... strach trzeba przełamać, zbyt wiele razy przed nim uciekałem.
|
|
|
|
09.11.2006 - 17:42
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
CYTAT Te obrazy i ten pisk to znak, że jesteś już o krok do celu (pod warunkiem, że masz paraliz) :) Sam paraliż jest krokiem od celu ;). Dużo osób myli odrętwienie z paralizem, oznaki cierpnięcia mogą byc oznakiem. Tylko raz swiadomy bylem tego zjawiska (zazwyczaj budze sie juz w paralizu), czułem ze trace czucie w ciele i orientacje jego polozenia. Wypróbuje zaraz tą metodę, ciekawe co z tego wyjdzie :]. Pozdrawiam. Edit: coś wspaniałego, nigdy nie czułem się tak naenergetyzowany, po 40 wdechach czułem jak moja czakra sakralna i splotu słonecznego były kamieniami. Dziękuje za dostarczenie info, mialem zamiar ten eksperyment wcześniej przeprowadzić, ponieważ dziwiło mnie że podczas paraliżu, gdy potrzebujemy mało tlenu szybko oddycham. Pozdro! Ten post edytował Draq 09.11.2006 - 19:13 |
|
|
|
26.11.2006 - 20:39
Post
#10
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
ja zastosowałem oddychanie holotropowe i nie powiem - jest dobre do wywołania mrowienia i wibracji. Ale zwykle gdy już sie przestanie nadmiernie oddychać to traci sie te uczucia po jakimś czasie :( Ale sposób całkiem dobry.
|
|
|
|
02.12.2006 - 01:23
Post
#11
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
uwazajcie!!! takie oddychanie moze wywolac atak padaczki! czasami sie zdaza ze pletwonurkowie dostaja ataku padaczki jak oddychaja za szybko. a to mrowienie o ktorym piszecie to moze byc atak tezyczki. ja jestem wlasnie na to chory. jak oddycham za mocno to czuje mrowienie klucie i zimno i slysze jakby bzyczenie pradu albo linii wyskoiego napiecia. potem trace czucie w rekach i nogach i nie moge sie ruszac. uwazajcie od tego mozna umrzec!!!
tezyczka a wibracje to zupelnie co innego. od razu da sie zauwazyc ruznice. w tezyczce sparalizowane sa tylko niektore czesci ciala i paraliz sie rozszerza a wibracje od razu ogarniaja cale cialo. wibracje sa wolniejsze od tezyczki i mniej nieprzyjemne. nie czuc takze takiego zimna jak przy tezyczce jakby odplywala z ciebie krew. tezyczke mozna pomylic tylko z paralizem sennym. ja czuje obie te rzeczy podobnie. ale wibracje to zupelnie cos innego. |
|
|
|
02.12.2006 - 09:07
Post
#12
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
uwazajcie!!! takie oddychanie moze wywolac atak padaczki! czasami sie zdaza ze pletwonurkowie dostaja ataku padaczki jak oddychaja za szybko. a to mrowienie o ktorym piszecie to moze byc atak tezyczki. ja jestem wlasnie na to chory. jak oddycham za mocno to czuje mrowienie klucie i zimno i slysze jakby bzyczenie pradu albo linii wyskoiego napiecia. potem trace czucie w rekach i nogach i nie moge sie ruszac. uwazajcie od tego mozna umrzec!!! tezyczka a wibracje to zupelnie co innego. od razu da sie zauwazyc ruznice. w tezyczce sparalizowane sa tylko niektore czesci ciala i paraliz sie rozszerza a wibracje od razu ogarniaja cale cialo. wibracje sa wolniejsze od tezyczki i mniej nieprzyjemne. nie czuc takze takiego zimna jak przy tezyczce jakby odplywala z ciebie krew. tezyczke mozna pomylic tylko z paralizem sennym. ja czuje obie te rzeczy podobnie. ale wibracje to zupelnie cos innego. Dokładnie, ale tezyczka to nie choroba tylko objaw zbyt szybkiego oddechu. Mozna sie jej pozbyc za pomoca terapi regresingowych. CYTAT UWAGA! - To, jak potraktujesz zawarte tu informacje zależy od ciebie. Miej jednak świadomość, że w wielu przypadkach oddychanie holotropowe może być niebezpieczne i jeśli się zdecydujesz, robisz to na własne ryzyko! - Starsze osoby nie powinny próbować OH z uwagi na zwężenie naczyń krwionośnych, które jest "normą" w ich wieku (cholesterol). - Jeśli już nawet zdecydujesz się opuścić ciało przez OH, nie rób tego "na wariata". Zacznij od 10 oddechów i zobacz, jak reaguje organizm. Potem 20 oddechów. Jeśli nawet masz końskie zdrowie, zachowaj ostrożność! - Dłuższe sesje OH powinny odbywać się wyłącznie pod nadzorem drugiej osoby. - OBE to granica możliwości, jakie daje OH. Jednak może warto potraktować OH jako doskonałą metodę na energetyzację? - Zawarte tu informacje są tylko opisem zagranicznej książki. Nie można mieć 100% pewności, co do autentyczności poglądów autora tejże książki. Autor tego artykułu, czyli JA, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ewentualne skutki stosowania OH. mam nadzieje ze kazdy zaznajomil sie z tym tekstem do konca bo na samym koncu jest wlasnie to co cytuje. |
|
|
|
02.12.2006 - 11:55
Post
#13
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT Dokładnie, ale tezyczka to nie choroba tylko objaw zbyt szybkiego oddechu. Mozna sie jej pozbyc za pomoca terapi regresingowych. tezyczka to jest chgoroba fizyczna a raczej grupa chorob. u mnie jest spowodowana przez niedobor magnezu. sa inne tezyczki spowodowane innymi rzeczami. chcialem tylko zeby ktos nie pomylil tezyczki z wibracjami bo to zupelnie co innego. |
|
|
|
20.12.2006 - 19:14
Post
#14
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Dziesiec lat temu doprowadzilem sie z glupoty do paralizu szyji poprzez oddychanie.Pare dni temu przeczytalem artykul w niemieckim czasopismie o przetlenieniu organizmu. Wyrazali sie zdecydowanie negatywnie,przedstawiajac zagrozenie jakie to niesie.Niektorzy ludzie by uczynic sobie to jeszcze bardziej niebezpiecznie karza sie sciskac w piesiach. Sam raz widzialem jak taki bochater tarzal sie po podlodze bredzac pod nosem.Ratowalem go jak moglem i myslalem ,ze z tego juz nie wyjdzie.
|
|
|
|
| nerhaa |
03.01.2007 - 13:01
Post
#15
|
|
Guests |
Jeśli chodzi o OH, to jak dla mnie przereklamowane, męczy, nie odpręża , tylko wręcz przeciwnie - pobudza, a na domiar wszystkiego źle się człowiek po tym czuje, taki zmącony:)
To są moje odczucia jeśli chodzi o OH, osobiście można stosować bezpiecznie do momentu pierwszych oznak osłabienia, wówczas po prostu nasz mózg jest bardziej dotleniony niż normalnie. Ja polecam to jako metoda dla efektywniejszej nauki (normalnej-studenci i uczciowie) i tyle... |
|
|
|
03.01.2007 - 14:14
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie będę opowiadał o tym czy ta metoda działa czy nie. Chce wam powiedzieć tylko jedno. Będzie to ostrzeżenie!
Jeżeli korzystacie z metody oddychania holotropowego to miejcie najlepiej przy sobie lekarza. Bardzo łatwo jest przy tej metodzie odjechać (w sensie umrzeć). |
|
|
|
03.01.2007 - 18:27
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Też się przestraszyłem OH pewnego dnia gdy postanowiłem pójść na całość (300 oddechów). Od tamtej pory już nie stosowałem tej metody bo myślałem podobnie, że może to prowadzić do śmierci, ale ciągle jednak mam wątpliwości. Spotkałem się z takimi opisami osób które doświadczyły OOBE, w których wspominali, że tuż przed momentem wyjścia ma się wrażenie (dość nieprzyjemne) jakby się zaraz miało umrzeć i gdy już znajdzie się poza ciałem, wszelkie obawy i strach od razu mijają, trzeba tylko przełamać tę barierę strachu. Tylko że te osoby nie wychodziły metodą OH, tylko "naturalnie" i to uczucie jakby się zaraz miało umrzeć, w przypadku OH może się okazać uzasadnione (ale oczywiście nie musi). Ciągle szukam opisów osób które wyszły z ciała metodą OH, ale jak na razie się z takimi nie spotkałem.
|
|
|
|
| nerhaa |
04.01.2007 - 23:55
Post
#18
|
|
Guests |
Ba - a mój lekarz ze mną mieszka na codzień!
Jeśli coś jest niepewne i nie wiemy czy można kipnąć od tego to dajmy sobie spokój! |
|
|
|
05.01.2007 - 23:16
Post
#19
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Moje ciekawe spostrzeżenia:
* oddychanie holotropowe pozwala skupić się (to jak liczenie od 100 do 0), myślisz tylko o tym, by oddychać, przez co łatwiej jest osiągnąć oobe (nie musi tak być u wszystkich oczywiście) * napisałeś, że wytrzymałeś bardzo długo na bezdechu - czy zauważyłeś (zresztą wszyscy wy też), iż po tym jesteś w stanie leżeć i całkowicie nie ruszać się(wyczujesz jedynie bicie serca)? Możesz spokojnie minutę leżeć i nie oddychać - sam proces wdech wydech nie rozkojarza Cię wtedy, jest to zdecydowany plus * moim zdaniem podczas oddychania holotropowego tak jakby wchodzi się w trans, może to pomagać Oczywiście chcę zaznaczyć, iż nie na każdego tak to musi działać, jak napisałem wyżej Zgadzacie się ze mną? |
|
|
|
06.01.2007 - 10:20
Post
#20
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
06.01.2007 - 18:09
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
napisałeś, że wytrzymałeś bardzo długo na bezdechu - czy zauważyłeś (zresztą wszyscy wy też), iż po tym jesteś w stanie leżeć i całkowicie nie ruszać się(wyczujesz jedynie bicie serca)? Możesz spokojnie minutę leżeć i nie oddychać - sam proces wdech wydech nie rozkojarza Cię wtedy, jest to zdecydowany plus zauważyłem że gdy nie oddycha się ponad 1min30sek po długim OH, wtedy zaczyna się "gra świateł" i różne inne wizje -co bardzo mi się podobało, ale równocześnie ogarniało mnie coraz większe uczucie strachu że to może być wstęp do utraty świadomości albo i do czegoś groźniejszego. Takie było moje odczucie. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |