oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Nowicjusz - Czy Warto W Ogóle Zaczynać?, Zacząć czy żyć 'normalnie' w nieświadomośći?
lot3ar
post 30.08.2007 - 20:54
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam,

Tematem właściwie przez przypadek zainteresował mnie kolega pare tygodni temu, ale wtedy nie było czasu żeby wypróbować czym owe OOBE jest. Dziś mając czas i chęci mam możliwośc sprawdzenia.

Zabrałem się do pracy - już pierwsza próba przyniosła efekty. oczyszczenie umysłu, zrelaksowanie ciała, powolne zapadanie w sen - były wibracje i lina, lecz w kulminacyjnym momencie zabrakło mi odwagi albo siły, bo było mi ciężko się wydostać - więc się obudziłem. Ponowiłem próbę, lecz znowu zakończyło się na wibracjach tym razem o wiele lżejszych i zasnąłem. Następna scena którą pamiętam to moja przezroczysta ręka (na tle tej 'normalnej' nieprzezroczystej) strasznie wyciągnięta w stronę klamki drzwi do mojego pokoju. Właściwie sprawiała wrażenie 2x dłuższej od tej normalnej. Co nastąpiło? Strach i pobudka - potem pól nocy nieprzespane i próba 'normalnego' snu.


Jako że, rzadko pamiętam sny, ale jak już coś pamiętam to jest to coś w klimacie rozmowy z rozkładającymi się zwłokami w przedpokoju, więc obawiam się czy to ma sens. Jestem w klasie maturalnej i boje się, że takie wycieczki mogą się źle odbić na zdrowiu ( mam na myśli niewyspanie ). Szczerze powiedziawszy boję się jakieś nagłej rewolucji moralno-światopoglądowej, bo jako ateista żyje mi się całkiem dobrze i to bez OOBE. Mam pytanie do Was, tych którzy już w tym siedzą po uszy, czy żałujecie, czy było warto - jaki są tego korzyści a jakie uniedogodnienia? Proszę o szczere odpowiedzi ;-)


Pozdrawiam,
lot3ar
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luchessi
post 30.08.2007 - 21:32
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(lot3ar @ 30.08.2007 - 21:54) *
Witam,

Tematem właściwie przez przypadek zainteresował mnie kolega pare tygodni temu, ale wtedy nie było czasu żeby wypróbować czym owe OOBE jest. Dziś mając czas i chęci mam możliwośc sprawdzenia.

Zabrałem się do pracy - już pierwsza próba przyniosła efekty. oczyszczenie umysłu, zrelaksowanie ciała, powolne zapadanie w sen - były wibracje i lina, lecz w kulminacyjnym momencie zabrakło mi odwagi albo siły, bo było mi ciężko się wydostać - więc się obudziłem. Ponowiłem próbę, lecz znowu zakończyło się na wibracjach tym razem o wiele lżejszych i zasnąłem. Następna scena którą pamiętam to moja przezroczysta ręka (na tle tej 'normalnej' nieprzezroczystej) strasznie wyciągnięta w stronę klamki drzwi do mojego pokoju. Właściwie sprawiała wrażenie 2x dłuższej od tej normalnej. Co nastąpiło? Strach i pobudka - potem pól nocy nieprzespane i próba 'normalnego' snu.
Jako że, rzadko pamiętam sny, ale jak już coś pamiętam to jest to coś w klimacie rozmowy z rozkładającymi się zwłokami w przedpokoju, więc obawiam się czy to ma sens. Jestem w klasie maturalnej i boje się, że takie wycieczki mogą się źle odbić na zdrowiu ( mam na myśli niewyspanie ). Szczerze powiedziawszy boję się jakieś nagłej rewolucji moralno-światopoglądowej, bo jako ateista żyje mi się całkiem dobrze i to bez OOBE. Mam pytanie do Was, tych którzy już w tym siedzą po uszy, czy żałujecie, czy było warto - jaki są tego korzyści a jakie uniedogodnienia? Proszę o szczere odpowiedzi ;-)
Pozdrawiam,
lot3ar


Dla mnie oobe (czy to astralne czy mentalne) jest doświadczeniem, poszezaniem choryzontów. Dla niektórych jest to bardziej jak zabawa, jednak ja uważam że można lepiej się bawić zyjąć na codzien swoim życiem.

Mi to nie zaszkodziło, chociaż czasami jestem zmeczony, ale i tak jaka by to podróż nie była, rano albo po doświadczeniu jestem wyspany i wypoczęsty.

Jednak dla mnie jak wpominałem najważniejsze zeby poznać samego siebie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Conchita
post 31.08.2007 - 08:06
Post #3


OBE Maniak 36
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Wiesz, dla każdego przychodzi właściwy moment. Jeśli na razie czujesz, że nie jesteś pewny, czy w to wchodzić i masz lęki, to na razie może sobie odpuść. Po co masz walczyć z sobą, kiedy za jakiś czas być może uznasz, że właśnie tego chcesz i wejdziesz w to z całą mocą wynikającą z pewności, że to Twój cel...

Ja do 21 roku życia w ogóle nie zajmowałam się tą tematyką świadomie, a wręcz omijałam ten temat jako jakieś praktyki rodem z piekła. I puknęło mi 21 lat i w głowie usłyszałam "teraz już można" i sama poczułam tą pewność. Wtedy wszystko zaczęło mi sprzyjać, samo zaczęło się dziać. Ale wtedy już nie byłam zwyczajnie zaciekawiona, lekko zdecydowana, ale po prostu poczułam z całą pewnością i jasnością, że teraz właśnie chcę rozwijać się duchowo i jest to droga światła.

Każdy coś tam sobie zaplanował na to życie i gdy przychodzi właściwy moment uruchamia się odpowiednia energia. Nic na siłę, wbrew sobie:)

A tak w ogóle, jest to najlepsza rzecz, jaka mnie mogła spotkać w życiu (i nie chodzi mi już o samo OOBE, ale ogólnie o rozwój duchowy)...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lot3ar
post 03.09.2007 - 20:18
Post #4


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Może faktycznie to dobre podejście. Trzeba dojrzeć do tej decyzji. ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin181
post 03.09.2007 - 20:31
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(lot3ar @ 30.08.2007 - 21:54) *
Zabrałem się do pracy - już pierwsza próba przyniosła efekty. oczyszczenie umysłu, zrelaksowanie ciała, powolne zapadanie w sen - były wibracje i lina, lecz w kulminacyjnym momencie zabrakło mi odwagi albo siły, bo było mi ciężko się wydostać - więc się obudziłem. Ponowiłem próbę, lecz znowu zakończyło się na wibracjach tym razem o wiele lżejszych i zasnąłem. Następna scena którą pamiętam to moja przezroczysta ręka (na tle tej 'normalnej' nieprzezroczystej) strasznie wyciągnięta w stronę klamki drzwi do mojego pokoju. Właściwie sprawiała wrażenie 2x dłuższej od tej normalnej. Co nastąpiło? Strach i pobudka - potem pól nocy nieprzespane i próba 'normalnego' snu.
lot3ar


na wszystko przychodzi czas! twoje doświadczenie jest podobne do mojej pierwszej próby OOBE! to wszystko dzieje sie przez strach! również sie bałem! traktowałem na początku to jako coś niesamowitego! nieosiągalnego dla mnie! człowiekowi zawsze sie wpaja do głowy! że to co niewytłumaczalne i nie sprawdzone jest złe! a człowiek powinien sie wszystkiego co obce bać!! to tkwi w nas! ale spokojnie minie tydzień, miesiąc może 2... może rok i przyzwyczaisz sie do myśli że jesteś wiecej niż tylko ciałem fizycznym:) jeżeli tylko bedziesz chciał
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park