|
|
![]() ![]() |
02.09.2007 - 21:02
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam, dzisiaj zacząłem medytować i wchodzić w trans. Kiedy stan te zaczął się pogłębiać moje ciało nagle "podskoczyło" i wybudziłem się. Czasami mam to przy zasypianiu. Jest to taki mimowolny skurcz mięśni. Czy wy też tak macie?
|
|
|
|
| starr |
02.09.2007 - 21:04
Post
#2
|
|
Guests |
też tak mam :) http://oobe.pl/park/index.php?showtopic=68...&#entry8843
|
|
|
|
02.09.2007 - 21:29
Post
#3
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mi też sie to zdarza. Ostanio mi nogi same podskakują, irytujące troche ...
|
|
|
|
02.09.2007 - 21:32
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mi to czasami skacze jakiś mięsień i to nie tylko wtedy, ale z reguły pomaga mi wypicie musującego napoju z magnezu.
A do tematu: może po prostu ciało reaguje właśnie napięciem na stan relaksu, przyzwyczajone do niego. |
|
|
|
02.09.2007 - 21:43
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Najprostszym sposobem jest po prostu ignorowanie podobnych zjawisk. Czy skaczą ci powieki, czy twoje oczy są niespokojne, bądź ktoś hałasuje w mieszkaniu. Jeżeli będziesz o tym myślał jako problemie, sam stworzysz sobie silną blokadę. A prawdą jest że wyjść z ciała można nawet w bardzo ekstremalnych warunkach. Podam przykład leże na łóżku metr od kompa, na którym siedzi brat rozmawiający z kolegami. Po chwili się od tego odizolowałem, całkowicie zignorowałem, i po jakimś czasie wyszedłem. Treningi medytacji były by w tym celu bardzo przydatne..
|
|
|
|
02.09.2007 - 21:53
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tak, zgadzam się z daywalkerem co do tego, że jeśli coś dla nas zdaje się problemem, to się nim staje. Przykład podam taki, że czasami jak komuś przeszkadza tykanie zegara, to skupi się na tym, czasami złości i myśli o zegarku. No i efekt jest taki, że staje się on dla osoby problemem. Jednocześnie wiadomo, czasami ciężko ignorować hałasy, ale to chyba dobra umiejętność, spróbować nauczyć się ich nie zauważać. Przecież niekiedy podczas dnia codziennego to robimy - Patrz HABITUACJA.
|
|
|
|
03.09.2007 - 15:15
Post
#7
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Heh.. .ja tez tak nie raz mam neistety ;/
|
|
|
|
03.09.2007 - 21:34
Post
#8
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
U mnie przy próbie wyjścia coś takiego nie występuje. Ale wystarczy zwykła relaksacja (powiedzmy po meczącym lub drażliwym dniu) czasem sobie leżę i nagle coś mnie "wyrywa" na początku trochę się przeraziłam. Lecz teraz się przyzwyczaiłam. Czasem mam nawet to gdy idę spać, niby zasypiam, a ty nagle jakby mnie ktoś nie wiem... Kopnął? Może nie... Jakby uderzyła we mnie kłoda na całej długości ciała. Raz mi sie zdarzyło że o mało co z łóżka nie spadłam :/. Tej samej nocy kilka razy coś mnie takiego spotkało, tylko słabsze... Rano obudziłam się z siniakami :/ Potem występowały tylko pojedyncze "ataki" tylko nie tak często... Powiedzmy kilka razy na miesiąc...nie wiem czy to były mięśnie, nie myślałam nad tym... Teraz to spróbuję zaobserwować...
|
|
|
|
03.09.2007 - 22:52
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Też czasem miewam mimowlone skurcze mięśni podczas relaksacji ;/
Zgadzam się z drywalkerem, powinno się je ignorować. Wg. mnie jeżeli ćwiczymy medytacje, trans w trudnych warunkach lub nawet ekstremalnych to wtedy będzie nam o wiele łatwiej osiągnąć ten stan/y w konfortowych, sprzyjających warunkach :) Aktualnie to ja w domu mam warunki ekstremalne do medytacji i transu -.- |
|
|
|
05.09.2007 - 17:45
Post
#10
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
ja tez tak mam dosc czesto, czasami mi podskoczy noga, czasami reka, a czasami cale cialo
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |