|
  |
Ufo, co sądzicie o tym zjawisku,może ktoś miał jakieś doświadczenia |
|
|
Artur_flyer
|
02.09.2007 - 17:33
|
Guests

|
Ufo, no właśnie. Interesuję się tym zagadnieniem od dawna. Zaczęło się od tego, że brat mnie straszył kosmitami jak byłem mały. Jezu jak ja się wtedy bałem, nie mogłem spać po nocach po tym jak czytał mi na dobranoc historie uprowadzonych z kwartalnika ufologicznego UFO(hehe, ciekawe czy ta pozycja istnieje jeszcze na naszym rynku wydawniczym, dawno jej nie widziałem). Dzięki Ufo zainteresowałem się też innymi zagadnieniami z pogranicza nieznanego(min. OOBE:)
No dobra, co sądzicie o tym zjawisku? Może ktoś ma jakieś doświadczenia negatywne bądź pozytywne, którymi chciałby się z nami podzielić.
|
|
|
|
|
|
ptasiek
|
02.09.2007 - 19:12
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 340
Dołączył: 08.08.2007
Nr użytkownika: 1735

|
CYTAT(Artur_flyer @ 02.09.2007 - 18:33)  Dzięki Ufo zainteresowałem się też innymi zagadnieniami z pogranicza nieznanego(min. OOBE:) No to dokładnie tak jak ja. Czytając artykuły o ufo natknąłem się przypadkowo na wzmianke o oobe, no i to mnie bardziej zainteresowało. Wierzę, ba, jestem pewien w 100% że gdzieś we wszechświecie istnieje życie, i to nie jakieś robale, czy cos, ale inteligentne życie, cos w stylu ludzi. To po prostu dla mnie niemozliwe, żeby tylko na Ziemi narodziło się inteligentne organizmy... (pozwólcie, że trochę sie powymądrzam): Naukowcy podejrzewają nawet, że na Europie, księżycu Jowisza bardzo możliwe jest, że narodziło się tam życie. Powieszchnię europy stanowi gruby lód o grubości nawet 100km. Podejrzewa się, że pod tym lodem jest ocean, "podgrzewany" przez jądro ów księżyca. Czyli skoro byłaby woda, to najprawdopodobniej rozwinęłyby się prymitywne bakterie. No to teraz chwila refleksji. Skoro w naszym układzie słonecznym BYŁYBY (bo europka nie jest pewniakiem) 2 planety, na których jest życie... A układów słonecznych są miliony. I myślę że przynajmniej w co 2 ukł. (no, może przesadziłem) byłyby jakieś warunki do życia (dla bakterii). I sądzę, że planet podobnych do Ziemi jest kilka... Na tyle miliardów układów musi się znaleźć jakaś druga Ziemia, zamieszkana przez inteligentne stworzenia. Ale bzdurą totalną za to wydaje się dla mnie wizja napaści obcych na Ziemię... Śmiać mi się chce, gdy widze np. taki Dzień Niepodległości (film:). Obcy chcą nas zniszczyć chuj wie dlaczego... i po co. Przecież jeśli byliby na tyle inteligentni, żeby do nas dotrzeć, to nie chcieliby od razu nas zniszczyć. Pomyślmy: przylatują ludzie na marsa. A tam jakieś robale ;). To co- niszczymy je od razu atomówkami? Pokazujemy im kto tu rządzi? W życiu. Inwazja obcych na ziemię wydaje sie po prostu nierealna. I głupia. Co do tego, ze obcy już byli na Ziemi i porywali ludzi dla eksperymentów, to już wydaje się być mozliwe. Dużo ludzi opowiada o tym, jak to ich rzekomo obcy porywali. i choć większość jest oszustwem, to możliwe, że niektóre przypadki są prawdziwe. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
02.09.2007 - 20:21
|
Guests

|
Oczywiście na temat UFO jest strasznie dużo informacji. Temat rzeka. Ptasior mnie również wkurza wizerunek obcych wykreowany w filmach s-f w których kosmici są najeźdźcami chcącymi nas zniszczyć za wszelką cenę. Wydaje mi się, że nasi kosmiczni bracia są wysokorozwinięci nie tylko jeśli chodzi o technologię ale i duchowość. Czekają chyba aż zrozumiemy pewne rzeczy aby mogli nas przyjąć do wielkiej kosmicznej rodziny. Tak sobie myślę, że gdyby wylądowali teraz na trawniku przed białym domem to wywołałoby to niepotrzebną panikę.
Ludzie nie są jeszcze gotowi, muszą sami dojść do niektórych prawd.
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
02.09.2007 - 23:08
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Bardzo fajnie że powstał taki temat, ponieważ mogę się podzielić z wami pewnym zdarzeniem, które miało miejsce jakieś 2 miesiące temu. Pewnej nocy około godziny 1, siadł u mnie w mieszkaniu prąd. Wyszedłem na dach posłuchać muzyki, i się zrelaksować w międzyczasie. Bodajże po około 20 minutach, spoglądając w niebo zauważyłem niezidentyfikowany obiekt, wylatujący zza konarów drzew. Znajdował się on na wysokości około 50 metrów. Przez chwilę wisiał w powietrzu. Przemieszczał się bezszelestnie. Miał kształt trapezu równoramiennego. Szerokość około 5 metrów wysokość 2. Obiekt ten był przeźroczysty w środku, z widocznymi konturami na zewnątrz. W nielicznych miejscach pojawiały się także światła. Całę zjawisko miało miejsce przez kilka, kilkanaście sekund. Po czym niezidentyfikowany obiekt wykonał zwrot, i poleciał na południe. Po chwili straciłem go z widoku.
Ogólnie byłem dosyć zszokowany tym zjawiskiem. Nie wiedziałem czy powiedzieć o tym znajomym, może też byli świadkami tego wydarzenia. Tak czy inaczej przynajmniej w najbliższym gronie moją historie potraktowano poważnie. Ja sam zmieniłem swoje nastawienie do tego typu zjawisk. Nie przeczę że wcześniej w coś takiego nie wierzyłem, ale kiedy dostałem żywy dowód, nie było już wątpliwości.
Jeżeli chodzi o sondę, wahałbym się między punktem 2, 4 i 5.
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
02.09.2007 - 23:55
|
Guests

|
Daywalker- a na pojawienie się tego obiektu nad Twoim domem miał wpływ emitowany bodajże w środę film "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" ? Ewentualnie jak silny miał wpływ? Ewentualnie, czy inne filmy o podobnej tematyce też w taki,lub zbliżony sposób działają na Twoją podświadomość? W końcu dotarliśmy do sedna - czy ilość (i jakość) spożytego w trakcie obserwacji nieba alkoholu miała wpływ na pojawienie się sentymentalnych wspomnień ,lub zaburzeń wzroku.?
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
03.09.2007 - 10:12
|
Guests

|
Daywalker ja ci wierzę. Dzięki, że podzieliłeś się z nami. Co do sądy, rzeczywiście może być parę dobrych odpowiedzi, nie wszystkie obserwowane niezidentyfikowane obiekty muszą być pojazdami z innych planet.
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
03.09.2007 - 20:49
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Sorrow, rzadko oglądam takie programy, pozatym nie robią one na mnie wrażenia. Byłem absolutnie trzeźwy i czysty. Wiem o czym mówię i jestem w 100% przekonany że to było prawdziwe. Nie wymagam od ciebie uwierzenia, napisałem o tym bo przynajmniej w tym miejscu czuję się z tym normalnie.. Dzięki Artur za wyrozumiałość.
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
03.09.2007 - 22:27
|
Guests

|
Day-przyjacielu wierny --toż to tylko zajawka,co by towarzystwo rozweselić (żeby userzy nie byli mistyczni jak na forum FOCUS X) . Więc Ok ,mnie ten temat -UFO-logia kręci od kiedy uzyskałem świadomość istnienia . Zazdroszczę doznań Pozdrawiam !!!
|
|
|
|
|
|
Michu
|
04.09.2007 - 14:10
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 17
Dołączył: 21.05.2007
Skąd: Ostrów Wlkp.
Nr użytkownika: 1185

|
Ufo interesuje sie od dziecka. Zawsze ciagneło mnie do rzeczy niewytułumaczalnych i tajemniczych. Pewnego razu na czacie wynikneła rozmowa o UFO i ktos podesłał link za który bardzo dziekuje. Nie pamietam kto niestety;) Jest to konferencja o UFO trwa 1:33 h i jest zajebiaszcza. Najlepszy materiał o Ufo jaki w zyciu widziałem. http://video.google.pl/videoplay?docid=-53...h&plindex=0Na poczatku koles troche zmula ale potem sie rozkreca i mysle ze jest to film obowiazkowy:P Wiem tez ze bodajze 2 członków forum miało bliski kontakt z szarakami lecz takze nie pamietam kto. Ahh ta skleroza;) mam nadzieje ze wypowiedza sie w temacie jesli oczywiscie beda chciec. Pozdrawiam!
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
04.09.2007 - 22:54
|
Guests

|
Pojawiają się różne daty, ale wydaje mi się, że do oficjalnego kontaktu dojdzie później niż w roku 2012(ile już napisano o tej magicznej dacie). 2012(wiem, wiem, ma się dużo dziać) to chyba jednak zdecydowanie za wcześnie, takie jest moje odczucie, może się mylę, nie wiem. EDIT: Ok, i jeszcze pytanie. Czy ktoś miał jakieś kontakty z szarymi (szarakami), wiele ludzi odbiera te spotkania negatywnie, chodź zdarzały się też pozytywne reakcje. Ja osobiście będąc dzieckiem bardzo bałem się tych niskich skośnookich humanoidów (gdy w telewizji leciał serial z Archiwum X , w momencie gdy pojawiali się oni zasłaniałem oczy, bałem się jak cholera). Mimo to nie sądzę, że miałem kiedyś bliskie spotkanie z nimi(chyba że wspomnienia te zostały wyparte i kryją się gdzieś w zakamarkach mojej świadomości, nie wiem).
Podzielcie się z nami, tutaj nikt was nie wyśmieje ( a jeśli tylko spróbuje to będzie miał z Arturem_flyerem do czynienia)
|
|
|
|
|
|

|
 |
|