|
Wkleje ciekawy tekst o wibracji ktory znalazlem
"Wszystko co istnieje we wszechświecie jest jedną wielką wibracją. Domyślają się już tego ziemscy naukowcy, którzy opracowali teorię hiperstruny. Istnieje co prawda jeszcze do odkrycia sam mechanizm wytwarzania wibracji/drgań, ale tego nie odkrył żaden czlowiek. Mamy różne hipotezy, ale nie potrafimy jeszcze ich sprawdzić. Nasze myśli potrafią zamienić istniejące w środowisku wibracje, ale ich nie tworzą z niczego.
Skoro wszystko jest wibracją, to ciało duchowe również. Każda dusza jest wibracją o indywidualnym kodzie, po którym można ją odróżnić od innych i nawiązać np. kontakt telepatyczny z dowolnego miejsca we wszechświecie w czasie rzeczywistym. To samo dotyczy myśli czy jakiegokolwiek innej formy przekazu.
Od samego słowa werbalnego ważniejsza jest intencja istoty która tworzy przekaz. Często bowiem zdarza się, że identyczne w wymowie słowa w dwóch różnych językach znaczą coś innego. Np. polskie słowo “czerstwy”, czyli “nieświeży”, w języku czeskim oznacza “świeży”. Gdy kogoś dotkniemy lub spojrzymy na niego, również przekazujemy mu wibrację i dlatego nieraz od pierwszej chwili wiemy, czy kogoś lubimy czy nie.
Wibracje wpływają na wszystkie inne wibracje w każdej formie. Czasami są synchroniczne a czasami asychroniczne. Można za pomocą wibracji wpłynąć na strukturę krystaliczną wody, a także każdą część ludzkiego ciała. Dzięki wibracjom myśli związanych z wiarą w uleczenie, można dokonać samowyleczenia. Często obserwuje się efekt dochodzenia do zdrowia chorego po podaniu placebo. Choć samo placebo nie zawiera w sobie żadnego leku, zawiera leczniczą wibrację, którą wytworzył pacjent w momencie przyjęcia go. Ale gdy przyjmiemy lek, z tego samego powodu może nastąpić uleczenie, o ile środek farmaceutyczny nie zawiera zbyt wielkiej dawki szkodliwych związków chemicznych. Same związki chemiczne również wpływają na przebieg leczenia - wspomagając go lub przeszkadzając. Lekarstwem może być sama wiara w uzdrawiającą moc jakiegoś przedmiotu i religie wykorzystują ten fakt, aby udowadniać boską moc cudownych obrazów i wmawiać, że to “dzieło Boga” czy “dzieło Matki Boskiej”, a nie skumulowanych wibracji wiernych, które nadały obrazowi leczniczą moc."
set.h chyba dzisiaj skontaktowalismy sie telepatycznie hehehe mialem zalozyc temat o wibracji :), poniewaz dzisiaj je poczulem ale byly bardzo krotkie , jedno sekundowe , taka fala przeszla po klatce. W sumie bylo to przyjemne.Niestety nie potrafilem ich utrzymac ani wytworzyc , same przyszly i odeszly
|