|
|
![]() ![]() |
16.11.2006 - 17:50
Post
#22
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Witam,
Na wstępie chcialem powiedziec ze pisze w tym temacie tylko dla tego ze nie wolno mi tu tworzyc nowych tematow, a gdy bym umiescil go na forum to złamałbym regulamin, bo temat nie jest do konca zwiazany z oobe ale czesciowo z tym tematem. Tekst ktory zacytuje pochodzi ze strony www.ndw.v.pl z dokladnie to komentarz do jednego z artykulow: "Sumerowie Autor: Daria Jewak" A to treść napisana przez nefilim ([email protected]) w dniu: 2004-08-31, 18:55 CYTAT Bogowie byli astronautami Radioaktywne ruiny znalezione w indyjskiej dżungli. Wyeksploatowane przed setkami tysięcy lat kopalnie uranu. Wiedza "prymitywnych" kultur przewyższająca niekiedy wiedzę współczesnych naukowców. Dowody w postaci obrazów, rysunków, płaskorzeźb i przekazów historycznych. Czegóż jeszcze potrzeba, by uwierzyć, że w przeszłości naszą planetę odwiedzali przybysze z kosmosu? Nie ma żadnych wątpliwości, że cały wszechświat przenika energia, myśl i wola Wielkiego Twórcy, nienazwanego, niewyobrażalnego, o którego istocie i zamiarach - o ile ma takowe - wobec całego życia w kosmosie możemy jedynie spekulować. Trzeba jednak pamiętać, że nie można Kreatora utożsamiać z wielką rzeszą bogów i półbogów, którzy pętają się po mitach, legendach i... historii wszystkich ziemskich kultur. Bogów, do których nasi przodkowie wznosili modły, a którzy zachowywali się jak ludzie: byli odważni i tchórzliwi, wielkoduszni i podli. Kochali się i walczyli ze sobą. Przekazy historyczne opisują ich jako pełne zalet i wad istoty obdarzone wiedzą i potęgą techniczną, która naszym przodkom kojarzyła się z magią i nadnaturalnymi siłami. Dlatego nazwano ich bogami. Teraz, mądrzejsi o tysiące lat postępu, możemy jeszcze raz przyjrzeć się archeologicznym znaleziskom, jeszcze raz zinterpretować treść płaskorzeźb i glinianych tabliczek i próbować wykorzystać naszą współczesną wiedzę do zrozumienia prawdziwego sensu mitologicznych opowieści. Obraz, jaki się wyłania, fascynuje i przeraża. Niestety, każda odnaleziona odpowiedź rodzi dziesiątki kolejnych pytań. Lecz jedno jest pewne: ONI tu byli i, być może, jesteśmy ich tworem. Naród, który przybył znikąd Najstarszą znaną cywilizację stworzyli Sumerowie w Mezopotamii, w dorzeczu Eufratu i Tygrysu, tam, gdzie prawdopodobnie znajdował się biblijny Eden. Jednak wyniki badań archeologicznych wprawiają uczonych w zadziwienie: Sumerowie pojawili się tu nagle i od razu stworzyli wysoko rozwiniętą cywilizację. Nie wiadomo, skąd przybyli, gdzie rozwijała się ich kultura. Wiemy jedynie, że ich wiedza, wierzenia i historia wywarły tak duży wpływ na ludzkość, że do dziś, sami o tym nie wiedząc, korzystamy z ich osiągnięć. Wszystko, co wiemy na temat Sumerów, pochodzi z zapisków na glinianych tabliczkach pokrytych pismem klinowym. Całe skrzynie takich tabliczek odkryto podczas wykopalisk archeologicznych na terenie dzisiejszego Iraku. Odczytanie ich zajęło trochę czasu, ale było warto. Okazuje się, że przed tysiącami lat na terenie Mezopotamii żyli "bogowie". Zachowane teksty i płaskorzeźby pozwalają twierdzić, że byli to przybysze z kosmosu. Niektórzy byli do nas bardzo podobni, inni byli gigantycznego wzrostu, inni znów znacznie różnili się od nas wyglądem. Byli i tacy, którzy cały czas chodzili w skafandrach, gdyż nasza atmosfera była zapewne dla nich zabójcza. Według sumeryjskich tekstów ludzie byli stworzeni jako robotnicy dla jednej z ras Obcych: "bóg" imieniem En-ki, Pan Ziemi, stworzył z pomocą boginki nieba, a zarazem "tej, która niesie oddech życia", istotę rozumną nazywaną "lulu amelu", co oznaczało "do ciężkich prac" (ten przekaz wiąże się z biblijną historią o wypędzeniu pierwszego człowieka, Adama, z raju, gdy zjadł owoc z drzewa wiadomości: "w pocie czoła pracować będziesz"). Aby robotnicy byli przydatni, niektórym z nich, kapłanom, przekazano nieco wiedzy, by byli w stanie wykonywać polecenia swych panów i kierować rzeszą ciemnych Ziemian. Można spytać, na ile jest to wierny obraz rzeczywistości. A może, jak chcą tego akademiccy naukowcy, jest to jedynie wymysł starożytnych bajarzy? Porównując jednak poziom rozwoju ówczesnych, a nawet późniejszych kultur z wiedzą Sumerów, zaczynamy podejrzewać, że w starożytnych zapiskach jest więcej prawdy, niż ktokolwiek z uczonych ośmieliłby się przyznać. Czy zdajemy sobie sprawę, że codziennie korzystamyz wiedzy, którą ponoć przekazały Sumerom istoty z kosmosu? Żeby nie brzmiało to gołosłownie, przypomnijmy, że to Sumerowie wprowadzili podział koła na 360 stopni, rachubę czasu z rozbiciem na sekundy, minuty, godziny, doby, lata i okresy dłuższe (znali np. jednostkę czasu "sos", liczącą 60 lat po 360 dni, oraz "sar" trwający 3600 lat). Już 6000 lat temu Sumerowie wiedzieli, że Ziemia okrąża Słońce i że w Układzie Słonecznym jest dziewięć planet, przy czym znali nawet najmniejszą z planet, Plutona, odkrytego przez naszych astronomów dopiero w 1931 roku. Wspominali też o dziesiątej planecie zwanej przez nich Nibiru lub Marduk, z której ponoć przybyli bogowie - twórcy rasy ludzkiej. Zgodnie z ich wiedzą, orbita Marduka ma kształt wydłużonej elipsy i planeta pojawia się w pobliżu Słońca co 3600 lat (sar!). Archeolodzy stwierdzili, że Sumerowie mylili się, uznając, iż rok trwa 360 dni. Jednak dla Sumerów okres 360 dni nie oznaczał ziemskiego roku, lecz długość dnia na planecie Marduk, której obrót wokół własnej osi trwał właśnie 360 ziemskich dni. Stąd też zapewne wynikło podzielenie kręgu na 360 równych odcinków, które teraz nazywamy stopniami. Rakieta kosmiczna i reaktory jądrowe Matematyka jest nauką abstrakcyjną i genialny umysł sam może wymyślić wszelkie twierdzenia, lecz jaki geniusz w starożytności mógłby wymyślić i utrwalić na dziesiątkach płaskorzeźb wizerunki urządzeń technicznych, pojazdów itp? Co więcej, szczegóły na płaskorzeźbach dowodzą, że nasi przodkowie nie tylko widzieli różne "boskie" urządzenia, ale mieli z nimi niemal stały kontakt! Nie wystarczy bowiem zobaczyć coś jeden raz, nie mając w dodatku pojęcia, co to takiego, by narysować to ze szczegółami. Żeby wykonać płaskorzeźby przedstawiające statki kosmiczne w silosach startowych, trzeba nie tylko stale z nimi obcować, ale i bywać wewnątrz nich. W jaki inny sposób sumeryjski artysta mógłby wykonać przedstawiony przez nas poniżej rysunek (rys.1 )? Rysunek ten został wyryty na glinianej tabliczce wykopanej w delcie rzek Eufratu i Tygrysu. Pokazuje coś, co było absolutnie niezrozumiałe dla archeologów jeszcze na początku naszego wieku: po obu bokach wizerunku, pod ziemią, w wykopie otaczającym właściwą rakietę, widzimy dwa pionowe rzędy ułożonych blisko siebie kółek. Osobom obeznanym z energetyką jądrową natychmiast kojarzy się to z widokiem z góry na uranowe pręty paliwowe używane obecnie w stosach atomowych. Dla fizyka jądrowego staje się całkowicie jasne, że obrazek na starożytnej tabliczce glinianej przedstawia podziemny silos z umieszczonym w nim pojazdem kosmicznym, a natrysk u dołu obrazu to autentyczna komora dezaktywacyjna służąca do oczyszczania pojazdów i obsługi z radioaktywnego pyłu. Na płaskorzeźbie widzimy też skóry lampartów wiszące pomiędzy prętami paliwowymi a rakietą kosmiczną. Jest to z kolei proste przedstawienie izolacji odgradzającej pojazd od źródła promieniowania. W części nadziemnej tej konstrukcji widnieje stożkowaty "lądownik", podobny kształtem do obecnie stosowanych członów lądujących ziemskich pojazdów kosmicznych! Niepotrzebna misja Voyagera W Muzeum Brytyjskim znajduje się okrągła tabliczka gliniana z wyrytym pismem klinowym tekstem opisującym lot statku kosmicznego zbliżającego się ku Ziemi. Jest to jakby instrukcja dla członka załogi, a jednocześnie najniezwyklejszy przekaz z przeszłości. Rozszyfrowaniem treści tabliczki zajął się archeolog, historyk i znawca pisma klinowego prof. Zecharia Sitchin. Oto fragment tekstu: "wysoko... wysoko... chmury pary... nastawiać... nastawiać... odpalać rakiety hamujące... ominąć skały... góry... góry... lądować". Na tej samej tabliczce zaznaczone są też symbole planet mijanych na trasie lotu z planety Marduk, gdy znajduje się ona akurat blisko Słońca, co zdarza się raz na 3600 lat. Badaczy zapisków sumeryjskich, wśród których obecnie nie brak również astronomów, zadziwiają niektóre dane o planetach Układu Słonecznego, dane, które współczesna nauka zdobyła całkiem niedawno. Na przykład sonda "Voyager II", przelatująca w 1989 roku w pobliżu Neptuna, przekazała na Ziemię obraz tej planety zgodny z prastarym sumeryjskim opisem określającym tę planetę jako hum-ba, czyli "jasna zieleń na bagnie". Dane z Voyagera świadczą o tym, że Neptun jest pokryty lodowo-płynną papką utworzoną z ciekłego i zestalonego metanu o niebieskawozielonej barwie. Sumerowie wiedzieli, że powierzchnia olbrzymiego Saturna, zwanego przez nich en-ti-mach-zig, jest żółtozielona. Sonda kosmiczna przekazała na Ziemię obraz planety pokrytej mieszaniną amoniaku i metanu w oliwkowym kolorze. Czy Księżyc jest pusty w środku? Sumerowie swoich bogów nazywali Annunaki, "ci, którzy przychodzą z góry". Przedstawiali ich zazwyczaj jako istoty uskrzydlone (niekoniecznie musieli mieć skrzydła; może chodziło o to, że latali). Siedzibą ich było miasto Eridu, co oznaczało "dom sprawiedliwych". Ruiny tego miasta leżą około 200 kilometrów od północnego krańca zatoki perskiej. Owi "bogowie" przekazali Sumerom olbrzymią wiedzę, której ludzie w dawnych czasach nie potrafili we właściwy sposób wykorzystać. Niektóre z tych okruchów wiedzy i nas wprawiają w osłupienie, jak np. jednostka miary długości zwana "beru", równa 10 692 metrom. Otóż w zapiskach sprzed 6000 lat istnieje informacja, że "odległość od środka Ziemi do punktu centralnego wewnątrz Księżyca wynosi dokładnie 36 000 beru, czyli 384 912 kilometrów. Z ostatnich pomiarów astrofizycznych wynika, że odległość ta obecnie wynosi 384 402 kilometry. Różnica wynosi więc 510 metrów. Z badań astrofizycznych dokonywanych za pomocą promienia laserowego dowiedziano się, że glob księżycowy coraz bardziej zbliża się ku Ziemi z prędkością około 0,1 milimetra rocznie. Różnica 510 m w obu pomiarach to odległość, na jaką Księżyc zbliżył się ku naszej planecie w przeciągu 5 100 000 lat! Możliwe, że na Ziemi już ponad 5 milionów lat temu przebywały istoty rozumne, które właśnie wtedy dokonały pomiaru odległości od środka Ziemi do środka Księżyca. Kilkadziesiąt lat temu amerykański astronom, prof. Urey, oraz Anglik, prof. Wilkins, po dokonaniu wielu obliczeń doszli do wniosku, że Księżyc może się okazać częściowo pusty w środku i może być nawet wewnątrz przebudowany przez nieznaną cywilizację, by pełnić rolę stacji przesiadkowej w lotach na Ziemię. Coraz więcej wychodzi na jaw dowodów na kosmiczne pochodzenie bogów naszych przodków. Coraz lepiej rozumiemy, jaką rolę odegrali oni w powstaniu rasy ludzkiej, w tworzeniu jej historii i religii. Widzimy, że w zamian za ciężkie prace wykonywane dla nich dali Sumerom drobną cząstkę swej wiedzy, tworząc z prymitywnego ludu cywilizację, której kontynuatorami są żyjące obecnie narody świata. Bardzo prosze o komentarz do tej notki, a w szczególności Songo, zważywszy na twoją rozległą wiedze o sumerach i innych starozytnych cywilizacjach. Pozdrawiam, Łukasz. |
|
|
|
16.11.2006 - 19:38
Post
#23
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
O.o mnie to te teksty o dawnej cywilizacji summerow zwalaja zawsze z nóg :P pokazuja jak malo naprawde dokonalismy... jaka malą cząstką jest czlowiek w obliczu innych cywilizacji i istot. jesli oczywiscie to prawda :D
|
|
|
|
16.11.2006 - 21:02
Post
#24
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Dodam jeszcze tą strone: http://www.wrozka.com.pl/08_98/16.htm
Dlatego chcialbym dowiedziec sie czegos od bardziej doswiadczonych, co moze widzieli w stanie OOBE lub wiedza to na 100% pzdr, Luaksz. |
|
|
|
16.11.2006 - 21:23
Post
#25
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dodam jeszcze tą strone: http://www.wrozka.com.pl/08_98/16.htm Dlatego chcialbym dowiedziec sie czegos od bardziej doswiadczonych, co moze widzieli w stanie OOBE lub wiedza to na 100% pzdr, Luaksz. Witam. Strona , którą mi podałeś ma hmmmmm..... jakby to powiedzieć błędne informacje. Informacje z tabliczek glinianych ?? Bzdura !! Autor strony wzoruje się poprostu na opowieściach Pana Sitchina i takowe informacje jakie podaje znajdują się tylko i wyłącznie w jego książce a nie przekazach sumerów... Owszem kilka się zgadza ale reszta to poprostu bajka wyssana z palca. Pomyślmy logicznie. Będąc na tak wysokim poziomie rozwoju, wiedząc, że nasza planeta umiera angażowalibyśmy do kopania złota człowieka ?? To tak jakbyśmy chcieli kopać węgiel i zamiast techniki nowoczesnej zaprzęgli małpy do roboty by kopały rękoma... Gdy zależy na czasie używa się najlepszych z możliwych technik a gdzie tu logika się pytam ?? P.S. Nauka niepotwierdza by 35, 50 a nawet 100 tys lat temu były wykorzystywane szyby górnicze.... ta wersje znów potwierdza tylko Pan Sitchin ;) Zaraz odpowiedź druga. |
|
|
|
16.11.2006 - 21:55
Post
#26
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam.
Zacznę od poczatku by odpowiedzieć w pełni na Twojeog posta: CYTAT ,, Naród, który przybył znikąd Najstarszą znaną cywilizację stworzyli Sumerowie w Mezopotamii, w dorzeczu Eufratu i Tygrysu, tam, gdzie prawdopodobnie znajdował się biblijny Eden." . Przybył z nikąd ?? Wiadomo gdzie się pojawił, kiedy się pojawił, jak się rozwijał. Niewiadomo jak rozwinął się tak szybko, ale stwierdzenie znów na podstawie książki Pana Sitchina, który używa non stop określenia "przybył z nikąd" co jest ewidentnym wprowadzeniem w błąd czytelnika.CYTAT Sumerowie pojawili się tu nagle i od razu stworzyli wysoko rozwiniętą cywilizację Nie nagle i nie odrazu. By małpy nauczyć wykonywać czynność też musi upłynąć czas. Jednak przy ich technologi i manipulacji w geny itp proces przebiegał szybciej ale nie w przciągu 7 dni.....CYTAT Z badań astrofizycznych dokonywanych za pomocą promienia laserowego dowiedziano się, że glob księżycowy coraz bardziej zbliża się ku Ziemi z prędkością około 0,1 milimetra rocznie Przybliża ?? Zbieżne informacje posiadam z autorem tego tematu. Dawno temu czytałem i widziałem na Discovery , że księżyc się od Ziemi oddala a na początku jego istnienia był on 2x bliżej Ziemi niż jest obecnie... Jeśli ktoś ma jakieś informacje na ten temat to proszę opisać.Artykuł ogólnie czytałem 3 lata temu. No ale skoro prosiłeś o me skomentowanie to komentuje. Tabliczki gliniane faktycznie przedstawiają na rysunkach statki kosmiczne, rakiety itp narysowane w prymitywny sposób. Ogólnie artykuł ciekawy. Oparty w kilku momętach na opowieściach Pana Sitchina ( Znowu ;) ) ale ogólnie widać, że autor sam gromadził też wiedzę. Sumerowie ogólnie mieli Annunaków za nauczycieli. Posiedliśmy od nich olbrzymią widzę, która niestety poczęści przepadła. pozdrawiam |
|
|
|
16.11.2006 - 22:19
Post
#27
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Dzieki za odpowiedz,
Mozesz polecic jakies ksiazki, o sumerach lub innych cywilizacjach, ktore oparte sa na faktach? Bo widze ze nie wszyscy pisza o faktach, i urozmaicaja swoje wypowiedzi... pzdr, Lukasz. |
|
|
|
11.12.2006 - 15:28
Post
#28
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Mozesz polecic jakies ksiazki, o sumerach lub innych cywilizacjach, ktore oparte sa na faktach? Bo widze ze nie wszyscy pisza o faktach, i urozmaicaja swoje wypowiedzi...
Wczoraj ogladalem program tv gdzie dosc szczegolowo opisano 13 kwiecien 2029. 300metrowy kamien przeleci w odleglosci 30000 kilometrow od ziemi.Troche blisko jak dla mnie. Wersja ta jest dosyc optymistyczna gdyz przez pare lat wczesniej myslano ,ze dojdzie do kolizji. |
|
|
|
11.12.2006 - 17:49
Post
#29
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A mówili coś o prędkości z którą przeleci? Bo jeżeli jest ona duża, to może nasza grawitacja go nie ,,ściągnie" :)
|
|
|
|
11.12.2006 - 19:13
Post
#30
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
To byl niemiecki program. Calosc byla bardzo optymistyczna. Podali tez awaryjny plan -jakby cos sie nie powiodlo.
Cos na ksztalt chusteczek na sznurku ziejacego ogniem -swiatlem. Za pare lat ludzie zaczna sie zabezpieczac przygotowujac pistolety. Kolega ogladal ten sam program i upiera sie ,ze to ma byc 13 .4.2027-data przybycia tego potwora. Mowa byla tez o wysypisku smieci kosmicznych naszego ukladu otaczajacy jak kokon nasz system sloneczny. Gdy planety uloza sie w jedna linie to wciagna zawsze cos do srodka. AUUUU. |
|
|
|
29.12.2006 - 01:52
Post
#31
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
z 1 strony na mysl przychodzi mi zeby skontaktowac sie z annunakami...
z 2 strony skoro 2012 to przelom (nazwijmy to tak) to w 2027 to bedzie nic :P z 3 strony te machiny byly opisane w "wojnie swiatow" ostatnio remake tego byl... niezaleznie od tego co sie stanie...warto troszke skupic sie na tych zagadnieniach i przygotowac sie na astralna pomoc ziemi;) |
|
|
|
29.12.2006 - 09:15
Post
#32
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To, że w 2012 nastąpi przełom, to nie znaczy że bęzdie koniec świata. Dużo się ostatnio o tym mówi i jednogłośnie dochodzi się do wniosku, że owszem coś się stanie, ale nie będzie to koniec świata. Poczytajcie Titora :)
|
|
|
|
29.12.2006 - 11:34
Post
#33
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
wiem dlatego nieuzylem stwierdzenia "koniec swiata" chodzi mi oto ze przed tym kamieniem jeszcze sie duzo zdazy i bedziemy lepiej przygotowani i silniejsi do przyjecia go....
apstrachujac od artykulu mozna by stwierdzic ze w egipcie byli tez kosmici i piramidy to silosy ktore pozniej przebudowano na grobowce,mozna by tez stwierdzic ze glowy bogow to nic innego a maski gazowe (chodzi mi o glowy zwierzece) a faranon to byl jedyny ktory mogl z nimi rozmawiac...tak samo tym kamieniem moze okazac sie czesc marduk albo statek kosmiczny,i wtedy Annanukowie powroca. mozna tez skojarzyc Annanukow z kasjopejanami ,i wtedy dojsc do wniosku ze technologi ich poszla w strone astralna i jakos przewidziec przyszlosc ludzkosci skoro my tez juz mamy to co oni ilestam milionow lat temu...mozna by tak dalej kojarzyc jednak odpowiedz czeka najprawdopodobniej w astralu. i tu ujawnia sie nam bycmoze prawdziwa natura astralu- to jest pamiec i biblioteka wszechswiata....(tak mozna tez stwierdzic oczywiscie) noto teeraz wam dalem do myslenia ,idzcie i znajdujcie odpowiedzi w tej bibliotece;) pozdrawiam |
|
|
|
29.12.2006 - 15:39
Post
#34
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Słyszałeś o kronikach Akaszy? To jest biblioteka :) A to tylko część astrala.
|
|
|
|
30.12.2006 - 10:23
Post
#35
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
nie nieslyszalem-coz to takiego?
|
|
|
|
30.12.2006 - 11:24
Post
#36
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
KRONIKA AKASZY - rodzaj kosmicznej pamięci, banku informacji w którym zapisane są wszystkie wydarzenia. Rozwijając odpowiednio zdolności parapsychiczne można czerpać z Kroniki Akaszy informacje. Słowo akasza pochodzi z sanskrytu (akaśia) i oznacza przenikająca (tu: dochodzącą do każdej informacji) substancję. W Kronice Akaszy zapisywane jest wszystko razem z myślami, ideami i emocjami. Ponoć niektórym jasnowidzom udaje się penetrować pokłady Kroniki Akaszy.
|
|
|
|
30.12.2006 - 12:28
Post
#37
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
....noto mam nad czym trenowac;)
a teraz powiedz mi czy jest gdzies cos wiecej na ten temat? |
|
|
|
30.12.2006 - 12:31
Post
#38
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
A tak od siebie chciałem dodać, że Robert Bruce twierdzi, że takim miejscem, w którym zapisane są wszystkie wydarzenia jest świat przejściowy między światem astralnym, a mentalnym. Można by powiedzieć, że jego zdaniem jest to właśnie coś na wzór Kroniki Akaszy.
Wert, poszukaj w necie, na pewno znajdziesz trochę informacji na ten temat. Jeśli bardzo cię to interesuję możesz załatwić sobie książkę Rudolfa Steinera - "Kronika Akaszy". Niestety nie zetknąłem się nigdy z e-bookiem o tym tytule... :/ |
|
|
|
30.12.2006 - 14:20
Post
#39
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
poco ksiazka mam teraz poprostu motywacje na wyjscie z ciala..
dzieki sadam:P |
|
|
|
20.01.2007 - 18:06
Post
#40
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Świetny artykuł - spotkałem się już z inną teorią, podobną lecz została wyśmiana przez amerykańskich naukowców. Wiadomo przecież że jak jakaś grupa autorytetów coś podważy, to reszta świata zazwyczaj przyjmuje ich punkt widzenia. Niestety.
|
|
|
|
14.03.2007 - 23:34
Post
#41
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
witam
jak to czytam to zastanawiam sie czy to poczatek mojej psychozy czy jeszcze nie??:) a tak powaznie to ciekawe rzeczy tu piszecie, kurcze jak malo jest takich osob. a moze ja nie wiem ale jak na mnie to tylko tu mam przyjaciol w tej branzy. chcialbym miec takiego kumpla lub kumpele jakby z podworka z takimi zainteresowaniami jak my. pozdrawiam |
|
|
|
10.04.2007 - 02:16
Post
#42
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
hmmmm to mo pierwszy dzien na tym forum w ogole dzis zupe?nie przez przypadek dowiedzi?em si? o obee i od razu mnie to jakos zajar?o hmmm a apopo mam bardzo fajny artykó w?asnie n ten temat bardzo fanie jest opisana teoria sithina na temat powstania uk?adu s?onecznego mozliwez ze sie z tym spotka?e? ale jak bedziesz chcia? to sie odezwij to ci prze?le linka, bo nie zapozna?em si? jeszcze z regulaminem i nie wiem czy mozna linki dawac na forum tutaj. Hmmm mam pro?b? zeby? odezwa? si na gg(6432396) bo mam pare pyta? a nie znam tu nikogo POZdrAwiaM ( czasem mi nie dobija a i pare innych literek wi?c przepraszam )
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |