CYTAT(Artur_flyer @ 07.10.2007 - 08:57)

Niesamowite.
Hmmm... mam takie przemyślenie, błagam nie bijcie. Co robią ci wszyscy przewodnicy tych zmarłych osób(za co im ''płacą'' hehe?) skoro my jak na razie uwięzieni w ciałach musimy odwalać za nich robotę i odzyskiwać zmarłych hehe.
Błagam nie bić i nie krzyczeć hehe
Otóż czasami zdarza się że osoba która umiera nie chce uwierzyć w ten fakt i nadal żyje sobie starając się postrzegać wszystko w 'fizycznych ramach' oczywiście nieświadomie.
W takim przypadku, osoba ta dużo łatwiej zwróci uwagę na kogoś kto fizycznie żyje a jedynie przenosi swoją świadomość niż przewodnika który emanuje dużo subtelniejszą energią. :)
Dotyczy to głównie nagłych śmierci, lub osób silnie związanych ze swoim
fizycznym życiem którzy zostawiają jakieś ważne niedokończone sprawy.
_
pozdrawiam.