Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Aura i jej widzenie
SadaM
post 11.01.2007 - 17:32
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 190
Dołączył: 04.10.2006
Nr użytkownika: 127




Nie wiem, czy zajmowaliście się tym może wcześniej, ale ja niedawno czytałem metody zobaczenia aury i postanowiłem dziś spróbować po raz pierwszy. Po około 5 minutach treningu widzę aury pojedynczych kolorów na białym tle. To było łatwiejsze niż mi się wydawało. Świetny widok. Po tym spróbowałem zobaczyć aurę swojej dłoni. Siedziałem i patrzyłem na nią około 5-6 minut i wkońcu pojawiła się. Najpierw cienka biała - eteryczna, a dopiero potem zielona. Moja lewa dłoń ma piękną zieloną aurę :) Polecam wszystkim takie ćwiczenia. Podobno całkiem dobrze rozwijają trzecie oko. Korzystałem z opracowania Roberta Bruca, które można znaleźć tu.
Profile CardPM
+Quote Post
Militar
post 11.01.2007 - 18:31
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 17.09.2006
Nr użytkownika: 83




ja mam problemy z kolorami widze tylko jeden kolor a właściwie brak koloru (jaki kolor ma mgła?- mglisty? :D) znacznie lepiej mi sie wyczuwa aurę rekami nawet z daleka -nawet z bardzo bardzo daleka czasami posiłkuję się wahadłem zwłaszcza jeśli chcę zmierzyc czakry albo i ch główny kierunek obrotu (łatwo poznać geja albo lesbijkę na przykład bo mają niewłasciwy obrót w czakrze nr 2 co świadczy że to choroba jest jednak-jak kogoś interesuje)
Profile CardPM
+Quote Post
SadaM
post 11.01.2007 - 18:39
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 190
Dołączył: 04.10.2006
Nr użytkownika: 127




Sądzę, że próbujesz od razu aurę na ciele zobaczyć? Spróbój najpierw na obrazkach, bo jak wiadomo aurę posiadają przedmioty żywe i nieożywione.
Profile CardPM
+Quote Post
Militar
post 11.01.2007 - 18:55
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 17.09.2006
Nr użytkownika: 83




CYTAT(SadaM @ 11.01.2007 - 19:39) *
Sądzę, że próbujesz od razu aurę na ciele zobaczyć? Spróbój najpierw na obrazkach, bo jak wiadomo aurę posiadają przedmioty żywe i nieożywione.


co masz na myśli sadam? jestem zainteresowany tylko co z tymi obrazkami samemu się je robi czy można kupić albo ściągnąć?
Profile CardPM
+Quote Post
firmasons
post 11.01.2007 - 19:10
Post #5

OBE Maniak 65
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 94
Dołączył: 03.01.2007
Skąd: Suwałki
Nr użytkownika: 341




Ja kiedys sie intereswowalem aurami i nawet osiagalem calkiem dobre efekty. Widzialem aury ludzkie jak wpatrywalem sie przez jakis czas, musialo byc takze dobre oswietlenie i dobre tlo gdzie dana osobe widzialem. To nie takie trudne jak by sie moglo wydawac aa nwjwiecej motywacji daje zobaczenie aury np niebieskiego zeszytu wtedy przekonujemy sie ze jest to mozliwe i wtedy probujemy dalej z ludzka aura
Profile CardPM
+Quote Post
SadaM
post 11.01.2007 - 19:32
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 190
Dołączył: 04.10.2006
Nr użytkownika: 127




No ja jak na razie z przedmiotami nie mam większych problemów pod warunkiem, że są na jasnym (najlepiej białym) tłem. Żeby zobaczyć aurę swojej dłoni musiałem już trochę siedzieć, a o ludzkiej nawet nie mówię. Pewnie upłynie dużo czasu zanim je zaczne dostrzegać. Najważniejsze w tym to próbować i uwierzyć, że to łatwe.
Profile CardPM
+Quote Post
Lukasz
post 11.01.2007 - 19:35
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 335
Dołączył: 14.09.2006
Skąd: Piaseczno (Koło Waw.)
Nr użytkownika: 76




Tez cwiczylem czytanie aury, jednak dla nowicjuszy mozna nia latwo pomyslic ze zludzeniem optycznym ktore wywoluje sie gdy dlugo bez ruchu wpatrujemy sie w cos (osobe rzecz) i widzimy poswiate. :)
Profile CardPM
+Quote Post
Kazarossi
post 11.01.2007 - 20:02
Post #8

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 92
Dołączył: 07.01.2007
Skąd: Nibylandia
Nr użytkownika: 364




Niby coś w tym jest ale zawsze miałem wrażenie że to złudzenie optyczne powstałe poprzez to ze długo wpatrując się w obiekt zostawia on ślad na na oczach i potem wystarczy mimimalnie zmienić kierunek wzroku i widac poświatę. Ale spróbuję - moze warto :)
Profile CardPM
+Quote Post
flyer
post 11.01.2007 - 20:03
Post #9

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 62
Dołączył: 29.11.2006
Nr użytkownika: 248




patrzylem na te kwadraty do czwiczenia i widze aure ale kolory sa troche inne niz tam pisalo. aure zielonego widze na bialo moze jeste aurowym daltonista:)
Profile CardPM
+Quote Post
Kazarossi
post 11.01.2007 - 21:11
Post #10

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 92
Dołączył: 07.01.2007
Skąd: Nibylandia
Nr użytkownika: 364




Sprawdzcie sobie to:

Zapalcie lampke nocą. Zetknijcie ze sobą końcówkami palce wskazujące. I obserwójcie je na tle sufitu - patrząc poza nie. Powoli odsówajcie je od siebie. Powstanie biała linia łącząca opuszki - niby to jest jakas tam aura. Dla mnie złudzenie optyczne, ale każdy niech sam zdecyduje.
Profile CardPM
+Quote Post
SadaM
post 12.01.2007 - 00:08
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 190
Dołączył: 04.10.2006
Nr użytkownika: 127




Militar, na poczatek wystarczy ze owiniesz sobie np. ksiazke jakims kolorowym papierem (polecam niebieski) i postawisz na bialym tle. Moze byc to sciana. I cwiczysz :) Co do zludzenia optycznego to chyba mowicie o zjawisku powidoku. Czytalem o tym duzo i dowiedzialem sie ze powidok wystepuje jesli wpatrujemy sie w cos przez okolo 20-30 sek i potem zmienimy kierunek wzroku lub zamkniemy oczy. Widac wtedy przez chwile wszystko takie jak bylo tylko, ze w odwroconych kolorach. Ja jednak, aby zobaczyc aure obrazka patrze sie raczej mniej niz 10 sek wiec to chyba nie jest powidok. Zreszta jesli przez przypadek skupie wzrok na niej albo gdzies rusze okiem to ona momentalnie znika i nie widze tych "kropeczek" jakie pozostawia powidok.
Profile CardPM
+Quote Post
Militar
post 12.01.2007 - 00:23
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 17.09.2006
Nr użytkownika: 83




ha, chyba jednak pozostane przy ogladaniu aury ludzi przynajmniej mam pewnosć że to nie powidok. rozważałem ogladanie własnej aury w lustrze ale jak to mówił mój były nauczyciel ciężka sprawa bo w lustrze nie odbija sie aura. trzeba dokonać projekcji swojego ciała astralnego tak żeby nałożyło się na obraz ciała fizycznego odbijany w lustrze i do tego niszczy to wzrok bardzo nie wiadomo czemu.

jak do tej pory najlepiej oglada mi się aurę rąk przy zgaszonym swietle.

próbowałem z ta książką wszystko ładnie piknie dopóki nie zakryłem jednego oka wtedy to zniknęło może to jednak powidok jest
Profile CardPM
+Quote Post
SadaM
post 12.01.2007 - 18:23
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 190
Dołączył: 04.10.2006
Nr użytkownika: 127




Powidoki chyba tak szybko nie znikają? Dokładnie tak jak mówisz fajnie ogląda się aurę swoich rąk. Coraz lepiej mi to wychodzi. A czytałem, że podczas oglądania swojej aury najlepiej mieć na sobie jak najmniej ubrań, bo przecież one są kolorowe i także mają swoje aury, więc na pewno zakłócałyby tą naszą.
Profile CardPM
+Quote Post
mmrk
post 02.05.2007 - 14:54
Post #14

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 05.02.2007
Skąd: Kielce
Nr użytkownika: 514




Witam.
Trenuje widzenie aury i udało mi sie zobaczyc aure koloru granatowego, jest ona jasnozielona. Przyznaje, że długo mi to zajeło, jakies 2 miesiące.
Jestem jakoś dziwnie zablokowany, wszystko mi ciężko przychodzi. Mam nadzieje, że teraz już będzie łatwiej.
Profile CardPM
+Quote Post
OOOOOOO
post 06.01.2008 - 21:18
Post #15


Guests








Aura,

Dostrzeżenie promieniowania subtelnego wydaje się być dość pożądaną umiejętnością, zwłaszcza w kręgu sceptyków i początkujących oraz zainteresowanych parapsychologią. Ujrzenie aury daje niekiedy mocne podwaliny i motywację do dalszych ćwiczeń, do pracy nad własnym rozwojem duchowym. Człowiek nagle zobaczy coś, czego wcześniej nie widział i mało kto widzi, a jest i istnieje. Daje to porządnego kopa. Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w trenowaniu aury, nigdy się jakoś do tego nie przykładałem, ale z całą stanowczością mogę stwierdzić, że istnieje, gdyż ją niekiedy widzę. Od tak przy okazji. Pierwszy raz ją zobaczyłem, co tu dużo kryć, jakieś 10lat temu, po zażyciu LSD. Oczywiście nikomu nie polecam tego środka, jak i żadnych narkotyków. Skosztowałem popularnie nazywanego narkotyku kwasem w celach nie rekreacyjnych, raczej poznawczych. Wiedziałem że jest bardzo niebezpieczny i podszedłem do sprawy niezwykle ostrożnie. Widziałem nie tylko aurę, ale i promieniowanie cieplne bijące z kaloryferów, płynący prąd w kablach elektrycznych schowanych pod tynkiem, aurę kwiatków i nie były to tylko haluny wywołane narkotykiem. Była to niesłychanie wyostrzona percepcja i przesuniecie fazy do poza z jednoczesnym uziemieniem w ciele. Coś ale rozczepienie skupienia na dwóch poziomach. Ale na sucho też da się zaobserwować aurę i to w pełnym rozkwicie. Najprostszy sposób to fazowanie z lekko uchylonymi powiekami o czwartej nad ranem…
Do boju! Asrtal czeka! Aura czeka!

OOOOOOO

http://www.obemaniak.pl
+Quote Post
e_pomarancza
post 06.01.2008 - 21:26
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




Aura. To nic innego jak dostrzeżenie ciał. Najczęsciej obserwujemy ciało eteryczne. Jawi sie jako białe a potem nabiera barwy podstawowej. Jak sie tym przejmiesz bardziej to zaczniesz dostrzegac zmiany barw różnych ludzi. A z czasem postrzeganie twoje zobaczy inne ciała. Jego subtelnosci. Obiecałam , że na pierwszym zlocie zrobie wam eksperyment z widzeniem aury. i w ogóle energii. pozdrawiam...
Profile CardPM
+Quote Post
fioletowy kruk
post 07.01.2008 - 15:24
Post #17

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 35
Dołączył: 23.11.2007
Skąd: tarnow
Nr użytkownika: 2671




Aura to fluidy otaczajace wszystkie organizmy zywe.Aura moze okreslac samopoczucie i np.stan zdrowia danego organizmu zywego.nawiasem mowiac od wypadku samochodowego 2 lata temu widze aure.
Profile CardPM
+Quote Post
OobeZiom
post 10.01.2008 - 09:09
Post #18

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Banned
*****
Postów: 42
Dołączył: 08.01.2008
Skąd: Astralny Park
Nr użytkownika: 3159




wierze w aury, widze je bez problemu
Profile CardPM
+Quote Post
Marcin181
post 10.01.2008 - 23:47
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 469
Dołączył: 16.05.2007
Skąd: //////
Nr użytkownika: 1152




CYTAT(Militar @ 11.01.2007 - 18:31) *
ja mam problemy z kolorami widze tylko jeden kolor a właściwie brak koloru (jaki kolor ma mgła?- mglisty? :D) znacznie lepiej mi sie wyczuwa aurę rekami nawet z daleka


mam to samo co ty.... a najlepszy efekt jest w tedy kiedy składam ręce...
Profile CardPM
+Quote Post
skręt
post 11.01.2008 - 00:28
Post #20

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 24
Dołączył: 17.12.2007
Nr użytkownika: 2901




muszę się pochwalić :D już za pierwszym razem udało mi się zobaczyc aure czerwonego (była zielona :) . na początku tylko kontur a potem na całym obszarze.
Do ćwiczenia użyłem podkładki w kolorowe groszki i widzialem wiele aur na raz.
za chwile potrenuje na kocie 8)<-<
Profile CardPM
+Quote Post
ImmortalPL
post 11.01.2008 - 16:52
Post #21

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 42
Dołączył: 11.01.2008
Nr użytkownika: 3191




ja jestem w stanie zobaczyc ayre nieozywionego przedmiotu w mniej niz 1minute a czlowieka mniej niz 2minuty i to chyba dobry winik xco nie??
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic