Teoria Strun - I Wielowymiarowy Wszechświat, Obalam wątpliwości sceptyków |
|
|
Angello
|
14.09.2007 - 18:42
|
Guests

|
Właśnie obejrzałem "What the bleep...", więc specjalnie nowego nic nie usłyszałem, ale fajnie, że zebrałeś to w całość. Może lepiej by to pasowało jako artykuł, co?
pozdro
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
14.09.2007 - 22:42
|
Guests

|
Popieram przedmówcę (chyba przedpisarza :)) , świetny artykuł, dzięki Boski, jesteś boski.
|
|
|
|
|
|
PiRo
|
17.09.2007 - 08:54
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 130
Dołączył: 02.08.2007
Nr użytkownika: 1654

|
Super! boski ;)
Dodam coś od siebie jeśli można... Nawiązując do teorii wielowymiarowości... Według mnie z tego wynika to, że wszystko jest możliwe... Każdy z potencjalnych rozwojów sytuacji jest obecny tu i teraz ale w innym czasie i każdy w innym równoległych wymiarze. Co więcej zaczynam "zauważać", że podróżowanie między wymiarami to "zwyczajne" podejmowanie decyzji - dokonywanie wyborów które kierują nas w stronę tego wymiaru do którego dotarcie wymaga takich, a nie innych wyborów. One się zazębiają jak trybiki w zegarze... Masz marzenia? Cele? Skoncentruj się na nich i dąż do ich realizacji, a CZAS sprawi, że zajdziesz sie w tym wymiarze gdzie jest to możliwe-spełnione-zrealizowane. Czas tu pełni właśnie rolę wehikułu między wymiarami, a wszystko tak pięknie się zazębia, że mamy wrażenie niezwykłej spójności całości i jakby tego, że żyjemy tylko w 1 wymiarze... Z tego co mi "wiadomo" świadomość na pewnych etapach rozwoju zyskuje możliwość przebywania w kilku wymiarach jednocześnie co daje możliwość jeszcze szybszego jej poszerzania ... Innymi słowy staje się jakby coraz bardziej świadomi obecni w całości jaka istnieje. To takie moje przemyślenia w tym temacie, bardzo skrócone... oczywiście broń boże przyjmować to za prawdę... ;]
Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
plantator
|
25.10.2007 - 11:23
|
Guests

|
Nie wiem, jak to się ostatecznie ma fakt, że jesteśmy bogami, do teorii strun, ale zacząłeś od normalnej fizyki, przez religię a zakończyłeś sprytnie na gnozie i stwierdzeniu, że ludzie są w tej nieskończoności są wszechpotężni i najważniejsi i my kreujemy wszechświat.
Ja tam wiem, że jestem nanocząsteczką w tej megaentropii i nie będzie mi nigdy pewnie dane ogarnąć całości tej potęgi, której na pewno nie tworzymy my, bóg ani bogowie, czy inne byty...
To jedna wielka niewiadoma, której próba ogarnięcia zawsze kończy się bólem głowy - tak na prawdę, to nie chodzi o koniec, tylko o początek, nie interesuje mnie fakt końca, co się ze mną stanie po śmierci - przekonam się na własnej skórze jaka opcja jest prawdziwa, ale czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć jak to się zaczęło na serio? Nie, a szkoda, bo to bym chciał wiedzieć... :)
|
|
|
|
|
|
tom
|
25.10.2007 - 16:00
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435

|
boski, świetny art :D obiema rękami Cie popieram ;-)
|
|
|
|
|
|
plantator
|
25.10.2007 - 16:30
|
Guests

|
gdyby nie nanocząsteczki, to byś Twistoid nie istniał ;) Chcesz czy nie - wszystko sie składa z mniejszych elementów, które tworzą całość a zatem są ważniejsze niż całość, wolę być jedną małą nanocząsteczką, bez której całość się wali, niż zadufanym bogiem tonącym we własnym ego ;)
|
|
|
|
|
|
PiRo
|
25.10.2007 - 17:57
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 130
Dołączył: 02.08.2007
Nr użytkownika: 1654

|
heheh no :) Można poszerzyć o "jestem bogiem o nieograniczonej mocy, siedze na mym pięknym ceramicznym tronie z którego władam i rządze!!" i w rękach wtedy należy trzymać szczotke od przepychania "tronu" i nią machać...
:D:D:D
ps. nie pytajcie jaki scenarium dalej widziałem bo prawie się ze śmiechu popłakałem... Misha dałeś rade z tą wizją.
|
|
|
|
|
|
PiRo
|
25.10.2007 - 18:26
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 130
Dołączył: 02.08.2007
Nr użytkownika: 1654

|
twistoid... nie nie do końca nie mają świadomości... nie wiem czy oglądałeś taki film "What The Bleep" ale tam jest pokazane doświadczenie z którego można wyciągnąć raczej tylko jeden wniosek: MATERIA JEST ŚWIADOMA, nawet w tych najmniejszych cząstkach... Jest świadoma i reaguje zależnie od tego kto ją obserwuje... Jest też mowa o tym, że ludzie mają wpływ na to jak ona się zachowuje, jedyna bariera to brak świadomości... jest zbyt hmm niestała, mało skoncetrowana... Są doświadczenia fajne opisane min. dwa z nich pokazują, że można wpływać na przeszłość.
Polecam film naprawde super, warto obejrzeć... daje do myślenia.
|
|
|
|
|
|
plantator
|
25.10.2007 - 18:42
|
Guests

|
Twistoid - whatever...
o mnie i moje doświadczenie się nie martw - ja tu jestem bo chcę - jeśli wierzysz w obe i reinkarnację sam ten SYSTEM i bycie nanocząsteczką wybrałeś - widocznie ci tu było poprzednio dobrze, albo w Poza niedobrze, bo jednak wolałeś tu być po raz kolejny...
Różnica jedyna między nami być może jest taka, że ja wszystko co do szczęścia potrzebuję znajduję w realu - w systemie, a ty być może nie i dlatego tak bardzo ci się podoba w poza i dlatego wolisz sądzić, że skoro jest alternatywa w takiej formie, to tam musi być lepiej - a gówno prawda, co jest fajnego w wiecznym lataniu z atrapami i wymyślonymi przyjaciółmi?? Mało ich masz w realu? Po prostu dla mnie astral to dodatek - ta gorsza rzeczywistość - a nie lepsza...
to moje zdanie - ty rób jak chcesz - nie bronie ci czuć się jak bóg - jeśli ci to poprawia nastrój, to byłbym chamem twierdząc, że to złe - ale ja wolę być nanocząsteczką, która razem z innymi tworzy wielki system, który bez tych cząsteczek by nie istniał...
|
|
|
|
|
|
PiRo
|
25.10.2007 - 19:02
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 130
Dołączył: 02.08.2007
Nr użytkownika: 1654

|
Tak :) twistoid my ją kreujemy i nią władamy :)) ona jest świadoma... ale jakby na takim innym poziomie... a to jak reaguje zależy od tego np kto na nią patrzy... a reakcja jest w pełni zależna od tego jakie dany obserwator ma intencje, świadomość itd... naukowcy z filmu filmu twierdzą, bże jest kwestią czasu kiedy osiagniemy poziom gdzie będziemy mogli nią w pełni kształtować i kreować ją bez ograniczeń... już to robimy, ale jeszcze nie w takim stopniu jakim można na prawdę, wszystko przez brak koncentracji i świadomości... tam jest to pięknie opisane i wytłumaczone... piękne jest to, że to nie są jakieś tam teorie tylko to już słowa wypowiadane przez współczesną nauke... Najlepsze są patenty kiedy oni coś pokazują doświadczalnie i mówią szczerze, że tego nie rozumieją :) np. potrafią w warunkach laboratoryjnych doprowadzić do stany kiedy jedna cząstka materii jest w kilku miejscach na raz w jednym czasi.... są zdjęcia nawet pokazane. Jest to tzw. SUPERPOZYCJA... która na początku była tylko teorią... bardzo odważną :) Cały film to wypowiedzi czołowych naukowców w tej dziedzinie... same mega mózgi :)) Polecam gorąco "What The Bleep - Down The Rabbit Hole" Down The Rabbit Hole - jest rozszerzoną wersją pierwszej cześci... dlatego nie ma sensu 1 oglądać.
plantator Tobie powiem tylko tyle: Gdyby nie tacy ludzie jak twistoid i jemu podobnie myślący... inna wizje swojego szczęścia miał byś teraz w systemie... i tym całym realu dookoła... mówie to iż mimo wszystko niemam pojęcia o Twoim szczęściu. Czytając Twoje słowa szanuje je ale niemoge się oprzeć wrażeniu że masz znikome pojęcie o tym jaki wpływ mieli tego typu ludzie na Twój obecny światopogląd i to jak wszystko dookoła siebie postrzegasz... rozumiesz... Tak na marginesie ignoranckim poglądem jest twierdzenie, że astral jest gorszą rzeczywistością... od jakiejkolwiek, sorry za tak ostre słowo ale to jest tak jakbyś powiedział, że ryba jest gorszym zwierzęciem od ptaka, że ogien jest lepszy od wody lub tp. Na ile znasz astral, że stawiasz takie osądy?? pff na ile zanasz real, że możesz coś takiego stwierdzić? :))
ONE SĄ INNE... mimo iż podobne w pewnych aspektach... to całkiem inne rzeczywistości dające możliwość doświadczania siebie na innych płaszczyznach. Chłopie gdybyś Ty wiedział jaki wpływ ma astral na system i jego kreowanie w realu to byś się mógł nieźle zdziwić...
Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
plantator
|
25.10.2007 - 19:23
|
Guests

|
muszę sobie to obejrzeć:)
kurczę chciałem coś a propos tej materii i filmu napisać, ale przeczytałem to "i cisza" i zgubiłem wątek :( ale jak sobie przypomnę to napiszę, hehe
|
|
|
|
|
|
PiRo
|
25.10.2007 - 19:37
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 130
Dołączył: 02.08.2007
Nr użytkownika: 1654

|
obejrzyj obejrzyj :)) i popiszemy dalej :)
|
|
|
|
|
|
plantator
|
26.10.2007 - 02:09
|
Guests

|
nie mogę sobie przypomnieć, ale najpierw pytanko: to dokument - długi? :/|\
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|