oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

9 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Reinkarnacja, Wierzycie w to?
twistoid
post 18.11.2007 - 18:33
Post #64


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Leon badaj se te swoje magnetyczne bzdety i hrabiego.Nie groź mi proszę. Przemijanie to zmiana czas to zupełnie inne pojęcie calkowicie sztuczne nie upierałbym sie nie gdybym nie miał powodów tak sądzić.Zbyszku mam nadzieje ze wpadniesz do wrocka :*
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 18.11.2007 - 19:41
Post #65


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Twistoid ,absolutnie ci nie grożę,ale dziwi mnie twój brak logiki.Przemijanie to takie pojęcie które jest odmierzane w jednostkach,jak każde pojęcie abstrakcyjne i tymi jednostkami są jednostki czasu/możesz je nazwać jednostami przemijania ale i tak jakoś je musisz zdefiniować.Jka zapytasz kogoś jakie ma przemijanie na zegarku to popatrzy na ciebie jak na wariata,a jak zapytasz jaki ma czas to ci powie która godzina.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 18.11.2007 - 19:55
Post #66


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Po co określać coś co zachodzi niezależnie bez jakichkolwiek reguł jest po prostu zmiana nie przemijanie ZMIANA przemijanie to my sobie też wymyśliliśmy jak czas.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 18.11.2007 - 20:23
Post #67


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


twistoid czy ty używasz zegarka:?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PiRo
post 18.11.2007 - 22:10
Post #68


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Około 3/4 lat temu miałem w astralu spotkanie z istotami które jak twierdziły zajmują się dokonywaniem zmian w czasie - pomagają. Pokazano mi wtedy "mapę czasu" było to jajo wielkości piłki do rugby.
Było koloru indigo ale mieniły się w nim też inne kolory, widać było ładnie warstwy wewnątrz.
Jajo było półprzeźroczyste.... jakby z budyniu :)
Długo z nimi rozmawiałem ale nic nie pamiętam :P

Kilka miesięcy później trafiłem na literaturę majów.
Na pierwszej stronie jednej z książek widnieje...

FRAKTALNY SCHEMAT PROGRAMU CZASU

http://img230.imageshack.us/img230/4963/02om9.png


Jakiś czas później miałem dziwne oobe, byłem w jakimś miejscu i spotkałem istotę która coś czytała...
Była tym bardzo zafascynowa, kiedy mnie zobaczyła powiedziała:

ISTOTA: Słyszałeś?
JA: O czym?
ISTOTA: Szykuje się rewolucja w budowie czasu. (nie pamiętam czy powiedziała budowie czy przebudowie)
JA: (z uśmiechem) A tak! tak, wiem... wiem...

Powiedziałem to ale świadomie nie wiem o co chodzi, dopie coś mi świtać w głowie...
INKARNACJA - REINKARNACJA ma więcej wspólnego z czasem niż mogłoby się wydawać...

Według majów w 2012 kończy się CZAS KARMICZNY. (czas w znaczeniu - program - program karmiczny, czas "przymusowej inkarnacji - reinkarnacji)
Ich kalendarz też kończy się w 2012 roku... dlaczego?
NO właśnie zaczyna do mnie coś powracać i mówi mi, że dlatego iż po tym roku nastąpi właśnie ta zmiana w budowie - programie - CZASU.
Ich kalendarz nie mógł obejmować dalszych lat prawdopodobnie z tego co czuje... dlatego że nie wiedzą jaką "zmianę" wprowadzi się w budowę czasu, ponieważ to zostanie dopiero wykreowane - "wymyślone" - mam dziwne mocne przeczucie, że istoty za to odpowiedzialne już nad tym nieświadomie "pracują"...

Oczywiście wszystko co napisałem proszę nie brać na poważnie, wszystko to są moje osobiste przeczucia...
Jeśli ktoś się z tym nie zgadza nie ma problemu... ja nie uważam tego za żadną prawdę... może być w tym masę przekłamań ...

----------------------------------------------------------------

Nasze imię brzmi MAYA. Jesteśmy Panami ILUZJI.
My jesteśmy Matką-Rodzicielką wszystkich systemów.
My dysponujemy wiedzą o pokonywaniu iluzji czasu.

My jesteśmy MAYA. Zrodziliśmy się z największej iluzji naszego własnego JA.
Ponieważ jesteśmy panami CZASU i ILUZJI, jesteśmy wolni od strachu. Dzięki temu możemy przyjmować inkarnację za inkarnacją aby zasiedlać i oswajać planety.

MY JESTEŚMY MAYA. Wiemy, że iluzja SPOKOJU spowita wiarą w nieśmiertelność wywołuje strach przed śmiercią.

MY JESTEŚMY MAYA. Kto nas zna, ten zna CZAS i WIELKOŚĆ CZASU. Wciąż jesteśmy do waszej dyspozycji. Zawsze możecie nas przywołać i zawsze na nas liczyć.
My jesteśmy galaktycznymi nawigatorami CZASU, kolonizatorami zagubionych światów, panami ILUZJI.

-------------------

twisti :) ... nie zrozum mnie źle, ale chyba za dosłownie odbierasz słowo ILUZJA CZASU i to, że GO NIE MA.
On jest po prostu inny niż go postrzegamy, więc niema go takim jakim go widzimy... TAKIEGO CZASU NIE MA JAK GO POSTRZEGA LUDZKOŚĆ.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 19.11.2007 - 01:57
Post #69


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Nadal upieram sie przy tym i dostałem już dostateczną lekcję na temat "czasu" .Nie ma czasu jest tylko zmiana siła kompletnie nieprzewidywalna zmienna a nie stała. Każdy "czas" został pomieszany z "ego" istot.
PiRo rozumiem Cie bardzo dobrze widocznie "czas" to też piłka do rugby bądź mapa możliwe:)

Leon staram sie być logiczny w praktyce wychodzi mi to juz coraz mniej przepraszam Cię.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 19.11.2007 - 02:48
Post #70




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PiRo
post 19.11.2007 - 06:26
Post #71


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(twistoid @ 19.11.2007 - 01:57) *
Nadal upieram sie przy tym i dostałem już dostateczną lekcję na temat "czasu" .Nie ma czasu jest tylko zmiana siła kompletnie nieprzewidywalna zmienna a nie stała. Każdy "czas" został pomieszany z "ego" istot.
PiRo rozumiem Cie bardzo dobrze widocznie "czas" to też piłka do rugby bądź mapa możliwe:)

Leon staram sie być logiczny w praktyce wychodzi mi to juz coraz mniej przepraszam Cię.


twisti :)) Tak się składa, że około miesiąc temu miałem mały "skok" i wgląd w pewne sprawy... min. CZAS, to co sobie uświadomiłem odnośnie czasu... tego "co" jest w nim obecne... spowodowało że łaziłem po domu 3h i płakałem ze szczęścia... teraz całkiem inaczej postrzegam i odbieram czas... i jak na ironie twisti tak :)) piłka do rugby to jest też CZAS :)
słowo CZAS odbieram na 2 różne sposoby... jako jednostka miary lub jako program.

planti ... ;) ja też nie używam czasomierzu od ładnych paru lat, ułatwi mi to wpływanie na poczucie czasu, od około pół roku w ogóle przestałem uważać, że czasu można mieć za mało albo że można go tracić / trfonić ... wszystko można "kontrolować" odpowiednim nastawieniem wnętrza... poczucie... "ilość" potrzebną na zrealizowanie celów...

ps.

Pieśń czasu :))) piękny utworek ... mmm

http://www.sendspace.com/file/vxafci
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 19.11.2007 - 14:06
Post #72


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Dla mnie przestał istnieć już jakikolwiek wykorzeniłem go nawet z wizji nie życzę sobie jego obecności tarcza zegarowa ma dla mnie symboliczny charakter daje o sobie znac czasem niczym strażnik porządku.:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PiRo
post 19.11.2007 - 14:21
Post #73


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


<głaszcze> twisti
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 19.11.2007 - 14:36
Post #74


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Hehe to tylko iluzja jak posiadanie racji nie da sie przywłaszczyć absolutu jedynie kawałeczek prawdy i o tym pisze dzisiaj jest tak a jutro będzie inaczej JEST TYLKO ZMIANA :)Za karę walnę sie w łep! :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 19.11.2007 - 17:07
Post #75


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(cr4sher @ 18.11.2007 - 15:55) *
Podświadomy umysł potrafi odróżniać czas. Dla przykładu wystarczy sobie wmówić dostatecznie silnie przed snem, że chce się obudzić o 4 i o tej godzinie się właśnie obudzisz.

Ja tak mam codziennie, wmawiam sobie przed snem ze chce sie obudzic o 6 i sie budze... ale ciekawi mnie jedno, jak ja bedąc w śnie mam widziec która jest godzina i kiedy ma sie ciało obudzić ? Heh, ale jednak sie budzi.


Co do czasu to uważam że czas istniał, istnieje i bedzie istniał i nic tego nie zmieni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
cr4sher
post 20.11.2007 - 00:12
Post #76


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Drag0n @ 19.11.2007 - 17:07) *
Ja tak mam codziennie, wmawiam sobie przed snem ze chce sie obudzic o 6 i sie budze... ale ciekawi mnie jedno, jak ja bedąc w śnie mam widziec która jest godzina i kiedy ma sie ciało obudzić ? Heh, ale jednak sie budzi.
Co do czasu to uważam że czas istniał, istnieje i bedzie istniał i nic tego nie zmieni.


Hummm:p W sumie możemy, tylko spekulować. Ale z założenia każdy człowiek posiada tą tak zwaną totalną jaźń, wyższe Ja, które jest boską częścią nas samych. No i można założyć, że podświadomość daje rozkaz wyższemu Ja, że pragniemy się obudzić o tej czy o tamtej godzinie i boom;) budzimy się. Tak to ponoć jest, że podświadomość ma dostęp do źródeł wiedzy, której nie powinna wg. teorii znać. I tak podświadomość wie która jest godzina, potrafi odczytać myśli innej osoby, widzieć na odległość itp. Ale to tylko spekulacje, chociaż w wielu przypadkach poparte przykładami z życia:p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 20.11.2007 - 00:40
Post #77


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Nie istnieje na tym polega trik ze jest pomieszany z ego dalatego kazdy probuje bronic tej koncepcji i podtrzymuje ja przy życiu dragon chodzilo mi o to że Ty możesz nie wiedzieć ale podświadomość wie dokladnie tak jak pisze cr4sher.W czas wierzą nie tylko ludzie ale inni mieszkancy robia z nim użyteczne rzeczy na planie ogolnym przenikania jest tylko wszechogarniająca wszytsko zmiana:)W sumie teoretycznie nie ma sie czym przejmować ale już ma to konsekwencje.Czas jest naszym wrogiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 20.11.2007 - 08:14
Post #78


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Twistoid dla ciebie zabiję czas bo to nasz wróg chociaz nie istnieje-nic dodać nic ująć/tu powinien być młoteczek do stukania się po głowie/.A faktycznie szczęsliwi czasu nie liczą,ja też nie noszę od dawna zegarka,budzę się naogół kiedy chcę/nie używam budzików od dawna/co nie znaczy że nie kontroluję mojego czasu,bardzo go sobie cenię to mój przjaciel/i tu przytulam czas-kocham cię czasie i wszystko co w tym czasie/.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 20.11.2007 - 12:21
Post #79


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Haha leon chodziło mi o koncepcje, ale nieważne nie będę kontunułował tego wątku(mam nadzieję)znudził mi sie .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin181
post 20.11.2007 - 21:31
Post #80


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a teraz ja coś od siebie Reinkarnacja na tym świecie czyli ziemi jest fizycznie nie możliwa! nie możliwym jest urodzić się na nowo na ziemi i to na przykład w przeszłości... gdyż przeszłość już była i nie można jej zmienić wiec nie realnym jest narodzenie sie pod osobą swojego dziadka czy ojca albo matki... Darek Sugier powiedział że reinkarnacja następuje bez przedziału czasowego... jest w tym prawda.. uważam że świadkowie jehowi również mają poniekąd racje... ze tylko wybrani dostaną się do "królestwa bożego" reszta bedzie tkwiła w swoim OSPUO... czekając na kolejny wielki wybuch... gdzie na nowo sie narodzą pod tą samą osobą... ale po śmierci nie ma czasu... wiec czekanie również jest błędnym słowem...

Wszechświat nie ma początku, Wielki Wybuch to był jedynie jednym z niezliczonych Wielkich Wybuchów...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 20.11.2007 - 22:59
Post #81


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Mysle, ze reinkarnuje sie tylko jakas czastka nas... moze tylko MTJ. Wszystkie mysloksztalty ciala astralne, mentalne gina w wiekszosci przypadkach. Jesli jestesmy dobrze rozwinieci i potrafimy przytrzymac te mysloksztalty zaraz po wejsciu w nowe cialo istnieje mozliwosc zapamietania poprzednich doswiadczen. Sformulowanie "czas istnieje" jest juz dla mnie mocno nie logiczne. Czas nie jest okreslonym bytem, nawet nie jest zjawiskiem. Mysle, ze nie da sie przeniesc fizycznie w czasie tzn. do miejsca przed Teraz. W przyszle wydarzenia rowniez (nawet astralnie), nie da rady... mozemy tylko przeniesc sie do linii czasowej w jakims malym procencie rozniacej sie od aktualnej. Linii zmian (jak to okresla Twistoid) jest nieskonczona ilosc - nie ma jednego planu wszechswiata. Oczywoscie mozemy przenies sie w przeszle wydarzenia ale tylko w warstie astralnej i bez ingerencji - nie da sie zmienic przeszlosci. To co mozemy zmieniac to tylko aktualna chwila... TERAZ!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PiRo
post 20.11.2007 - 23:33
Post #82


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


"Reinkarnacja na tym świecie czyli ziemi jest fizycznie nie możliwa! nie możliwym jest urodzić się na nowo na ziemi i to na przykład w przeszłości... gdyż przeszłość już była i nie można jej zmienić"

Przykro mi ale zgodzić się nie mogę, po pierwsze na przeszłość można wpływać co zbadała już obecnie fizyka kwantowa...
Następna sprawa jest taka nawiązująca do czasu to taka, że czas w istocie odbierany właśnie jako coś co idzie z pkt. A do B jest odbierany "błędnie"... takiego czasu nie ma.... to jest coś bardziej "złożonego' niż czyste zwyczajne przemijanie... non stop "do przodu" :P
To wszystko dzieje się jakby w TERAZ, ten cały czas...
Każdy z "punktów" czasu ma wpływ na inny "punkt" w czasie w oba kierunki i przeszłość i przyszłość...

Kiedyś powiedziałem koledze, że to jest jakby "samorozwiązujące się super-działanie"... które w afekcie powróci do pkt. wyjścia... ale "obliczenia" jakie przeprowadzi (a raczej to jakich rozwiązań użyje dokonując wyborów) poszerzą jego możliwości w następnym "działaniu" (następnym booom) :)
BOOOOOOOOOOM powstaje wszechświat... i cała natura czasu... wszechświat rozrasta sie dzięki tej naturze... ale w pewnym momencie zaczyna powracać jakby... (pkt. zwrotny "działania")

Namieszałem... sorry jakby coś niejasne w moim "bełkocie" to pytać :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marcin181
post 21.11.2007 - 18:43
Post #83


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(PiRo @ 20.11.2007 - 23:33) *
Kiedyś powiedziałem koledze, że to jest jakby "samorozwiązujące się super-działanie"... które w afekcie powróci do pkt. wyjścia... ale "obliczenia" jakie przeprowadzi (a raczej to jakich rozwiązań użyje dokonując wyborów) poszerzą jego możliwości w następnym "działaniu" (następnym booom) :)
BOOOOOOOOOOM powstaje wszechświat... i cała natura czasu... wszechświat rozrasta sie dzięki tej naturze... ale w pewnym momencie zaczyna powracać jakby... (pkt. zwrotny "działania")

Namieszałem... sorry jakby coś niejasne w moim "bełkocie" to pytać :P


to o czym piszesz to jest nic innego jak "Wielki Wybuch"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PiRo
post 21.11.2007 - 21:19
Post #84


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


No przecież myślałem, że to jasne :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

9 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park