|
|
![]() ![]() |
07.11.2007 - 21:52
Post
#22
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sorki, coś mi się 2 razy wysłąło :-PPP
|
|
|
|
07.11.2007 - 21:58
Post
#23
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja tylko raz prosiłam jak już byłam poza, bo chciałam się o coś zapytać. Może nie będę opisywać co przyszło zamiast przyjaciela ;-) ale na pytanie odpowiedziało...
|
|
|
|
07.11.2007 - 21:59
Post
#24
|
|
|
Pisać na PW jak chcecie GG. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ale NP mogą być wymyśleni może to być wymysł naszego mózgu. Załużmy że to prawda, a co jeśli istnieją? POczujemy się bardziej kochani niż ktoś nas w ogóle kochał... NP kochają nas tak mocno, że nawet płakać się chcę przy 1 wyjśćiu. Przypomnijcie sobie. Nie płakaliście? Według mnie NP istnieją i są to dusze (taka moja teza :P)
Offtopic: Jeszcze nie miałem OoBE a tyle już wiem :] :] |
|
|
|
07.11.2007 - 22:53
Post
#25
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Podobno każdy od narodzin (zejścia) ma "przydzielanego" opiekuna ( czy jak kto woli anioła stróża).
W kilku różnych sesjach channelingowych czytałem że opiekunem zostaje dusza, która z swoich wcieleń dość się nauczyła... rozwinęła. Podobno taka osoba już nie może zejść i zostaje opiekunem. Jeżeli to prawda to pomyślcie ile opiekunów by się nazbierało w dziejach nas, ludzi ;] |
|
|
|
| kozuar |
08.11.2007 - 04:19
Post
#26
|
|
Guests |
Każde spotkanie z NP jest niemałym prezyciem. Spokój, rozwaga, inteligencja, w tym temacie popieram stanowisko AuroNa, wydaje mi się że są to zwyłe dusze na wysokim poziomie rozwoju.
|
|
|
|
08.11.2007 - 13:01
Post
#27
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ciekawe jak to jest. Miałem prze chwile manię w OBE tropienia i napażania strażników. Przy okazji wyszła ciekawa historia.
Poprosiłem MTJ by naprowadził mnie na strażnika w celu jego eksterminacji :D. MTJ ponisósł mnie wysoko by po chwili rzucić niemalże na plecy biegnącego gościa. Pobiłem go i pożarłem. Kilka wyjść poźniej okazało się że gość którego pożarłem jest moim NP. Powstaje pytanie dlaczego mój MTJ nasłał mnie na mojego NP?. Trochę się to kupy nie trzyma i zupełnie tego nie rozumiem. Chyba że nasi pomagierzy, kochani NP to kolejna zmyłka systemu. Pomagają niby kochają wszystko pięknie ale tym samym nie pozwalają pójść w jakimś zakazanym kierunku? |
|
|
|
08.11.2007 - 13:12
Post
#28
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
"Czy istnieją jacyś niefizyczni przyjaciele?" - Moi nie istnieją, a skoro nawet nie istnieją, to nie są moi. Nie, nie musicie pisać o otwieraniu, o prośbie, o tym i owym, to wszystko było :) Czasami trzeba sobie radzić samemu po prostu. No dobra, naciągany trochę ten uśmiech, ale lekko się uśmiechnęłam. No, to tyle. Bo i tak nie mam bladego pojęcia co piszę.
Pozdrawiam bardzo ciepło. |
|
|
|
08.11.2007 - 13:46
Post
#29
|
|
|
Pisać na PW jak chcecie GG. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja też nie widziałem żadnego NP choć byłem bardzo blisko OoBE dzisiaj. Mocne wibracje, a podobno słuch jest pierwszy w świecie astralnym. Nie słyszałm nokogo, a odrywałem się od ciała. Czułem sie lekki ale nie wyszedłem do końca :P
Jak wyjdę to powiem czy mam NP czy nie :D |
|
|
|
08.11.2007 - 14:01
Post
#30
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Niektórzy "niefizyczni" przyjmują postać fizyczną... żyją obok nas w życiu codziennym i nawet o tym nie wiemy... i tak jest najlepiej puki co :P
Z doświadczenia wiem, że czasem brak świadomości ich obecności w życiu wychodzi tylko na plus... ponieważ niefizyczni działają czasem metodami... technikami, które dla nas ludzi były zwyczajnie niezrozumiałe... mogły wręcz budzić żale i pretensje... oni działają z całkiem innego poziomu świadomości i warto to sobie uświadomić... Myślę, że każdy człowiek jakby tak "przejrzał" swoje życie znalazłby mnóstwo sytuacji które były jakieś "dziwne" i doprowadziły go na pewne "etapy"... czasem ma się wręcz wrażenie że coś nas "pchało do tego miejsca... przypadki?? możliwe ... a może niefizyczni? :) Najbardziej cenie ich za "techniki" działania w których nie widać... ani nawet nie przeczuwa się ingerencji "czegoś" z zewnątrz. Taka technika ma (dla mnie) najbardziej budujący wpływ na naszą samoocenę i poczucie wartości... wiarę w siebie... we własne siły i możliwości. Uważam, że to czy ktoś w nich wierzy czy nie... czy jest otwarty... czy ma ich w du.. Nie ma kompletnie wpływu na to czy są obecni w naszym życiu i na to jaka jest prawda o nich... Wiara w nich lub otwartość ma dla mnie bardziej wpływ na TO czy jest z nimi świadomy kontakt czy go nie ma... a i na to trzeba być gotowym nie tylko otwartym... PS. "Gdyby istniało coś takiego jak przypadek... mogłoby się okazać, że Boga nie ma... - PRZYPADKIEM ZRESZTĄ!!" |
|
|
|
14.11.2007 - 11:56
Post
#31
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ciekawe jak to jest. Miałem prze chwile manię w OBE tropienia i napażania strażników. Przy okazji wyszła ciekawa historia. Poprosiłem MTJ by naprowadził mnie na strażnika w celu jego eksterminacji :D. MTJ ponisósł mnie wysoko by po chwili rzucić niemalże na plecy biegnącego gościa. Pobiłem go i pożarłem. Kilka wyjść poźniej okazało się że gość którego pożarłem jest moim NP. a kto ten caly MTJ jest bo nie spotkalem sie z takim okresleniem |
|
|
|
16.11.2007 - 19:12
Post
#32
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Trudniej by było wyjaśnić dlaczego podczas niektórych sesji channelingowych są podawane informacje, o których osoba by nie miała pojęcia ;/
|
|
|
|
16.11.2007 - 19:24
Post
#33
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Raz w życiu spróbowałem pisma automatycznego - wiecie jaki to był bełkot?? XD moim - zaznaczam- moim zdaniem, te channelingi, plejadianie, etc to nic innego jak wytwór wyobraźni/podświadomości/nasszych pragnień... tak samo jak NP - jak ktoś nie ma takiej potrzeby nigdy niczego i nikogo nie doświadczy - why?? Oczywiscie sama wiara w te slowa staje sie prawda, ale akurat dla ciebie. Wiez w co chcesz, czy jest cos takiego czy niema twoja sprawa. Ale wiem ze i tak nigdy nie bedzie pewny na 100% :) |
|
|
|
16.11.2007 - 20:07
Post
#34
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jezeli mi sie juz uda wejsc w OOBE to wole nikogo tam nie spotykac.Nikt tak naprawde nie wie z kim tam mamy do czynienia.Moga to byc istoty dobre,a czasem zle.Kilka osob sie wypowiadalo ze gdy wychodzili ze swojego ciala,ktos ich "ciagnol".Osobiscie na dzien dzisiejszy wole nie spotykac postaci w Świecie Astralnym,ich cieplo,milosc moze to byc tylko przykrywka.OOBE jest dla ludzi,ktorzy sa rozwinieci duchowo i wiedza z czym sie to moze wiazac...
|
|
|
|
16.11.2007 - 20:19
Post
#35
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jezeli mi sie juz uda wejsc w OOBE to wole nikogo tam nie spotykac.Nikt tak naprawde nie wie z kim tam mamy do czynienia.Moga to byc istoty dobre,a czasem zle.Kilka osob sie wypowiadalo ze gdy wychodzili ze swojego ciala,ktos ich "ciagnol".Osobiscie na dzien dzisiejszy wole nie spotykac postaci w Świecie Astralnym,ich cieplo,milosc moze to byc tylko przykrywka.OOBE jest dla ludzi,ktorzy sa rozwinieci duchowo i wiedza z czym sie to moze wiazac... Tylko pamietaj kto jest Bogiem :) |
|
|
|
| Artur_flyer |
16.11.2007 - 22:51
Post
#36
|
|
Guests |
Jezeli mi sie juz uda wejsc w OOBE to wole nikogo tam nie spotykac.Nikt tak naprawde nie wie z kim tam mamy do czynienia.Moga to byc istoty dobre,a czasem zle.Kilka osob sie wypowiadalo ze gdy wychodzili ze swojego ciala,ktos ich "ciagnol".Osobiscie na dzien dzisiejszy wole nie spotykac postaci w Świecie Astralnym,ich cieplo,milosc moze to byc tylko przykrywka.OOBE jest dla ludzi,ktorzy sa rozwinieci duchowo i wiedza z czym sie to moze wiazac... Jak chcesz to się blokuj. Twoja sprawa, ja zaciąłem się na wiele lat bo kiedyś myślałem podobnie jak Ty. Teraz żałuję. CYTAT cieplo,milosc moze to byc tylko przykrywka hiihihi, dobre. Pewnie, że przykrywka hahaha, te istoty chcą pożreć Twoją niewinną duszyczkę przecież. Spoko, luzik Pozdrawiam (ten Artur dziś jakiś nadpobudliwy się zrobił hehe, najpierw wymyśla coś o LoveParade, później pisze posty jak szalony.... :)) |
|
|
|
16.11.2007 - 23:03
Post
#37
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jezeli mi sie juz uda wejsc w OOBE to wole nikogo tam nie spotykac.Nikt tak naprawde nie wie z kim tam mamy do czynienia.Moga to byc istoty dobre,a czasem zle.Kilka osob sie wypowiadalo ze gdy wychodzili ze swojego ciala,ktos ich "ciagnol".Osobiscie na dzien dzisiejszy wole nie spotykac postaci w Świecie Astralnym,ich cieplo,milosc moze to byc tylko przykrywka.OOBE jest dla ludzi,ktorzy sa rozwinieci duchowo i wiedza z czym sie to moze wiazac... A ja się staram jak mogę, aby ponownie spotkać JĄ. Kimkolwiek Ona jest. Dla mnie nie ważne jest latanie, czy podglądanie koleżanek pod prysznicem. Chcę po prostu spotykać moją Niefizyczną Przyjaciółkę :-) |
|
|
|
27.11.2007 - 18:36
Post
#38
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a jak wytłumaczyć fakt, że NP są tylko tam, gdzie się chce ich zobaczyć, a jeśli ktoś nie chce, to się nie pokażą nigdy, albo inaczej, jak to jest, że NP do takiego sceptyka jak ja nie przyszli?? czy to właśnie nie jest po prostu tak, że to takie same atrapy jak inne, albo zwyczajnie leciutkie schizy mózgowo-fizyczno-odczuciowe?? Czemu ja ich doświadczyć nie mogę? ..Przecież napisałeś,że jesteś sceptykiem!..jak nie chcesz to nie przyjdą.. ..aaaaaa..muszę się trochę poprawić. Czasami jest też i tak,że jak bardzo chcę to nie przychodzą. Pewnie są zajęci innym moim aspektem albo specjalnie nie przychodzą. |
|
|
|
29.11.2007 - 00:28
Post
#39
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Powiem krótko : Tak istnieją !
Powiem więcej : Możesz sie z nimi komunikować w kazdej chwili nawet teraz! kwestia jest jedynie odpowiednie dostrojenie sie do ich czestotliwosci. Jesli ktos chcialbym poeksperymentowac to polecam poprosic ich o krotka manifestacje fizyczna na niebie. Ha niektorzy mogliby sie milo zdziwic jakie bylyby tego efekty ;) Jak wczesniej pisalem kluczem jest dostrojenie. Np. jesli chcemy sie skontaktowac z "dobrymi" istotami wysylajmy wiadomosc ktora jest przepelniona czysta miloscia to wcale nie jest takie trudne! pozdrawiam |
|
|
|
29.11.2007 - 21:51
Post
#40
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nasi NP to straszne nygusy :P Pojawiają sie w najmniej spodziewanje sytuacji.
Hmm... Od 2 dni moim celem w oobe było kontakt ze starą bardzo mi bliską znajomą :( (kontakt urwał sie pare miesięcy temu). Prosiłem NP o jakąkolwiek pomoc ,najlepiej o kontakt po 2 stronie. 2 dni minęły ,bez zmian. Powtarzałem że rozumiem i że jestem cierpliwy, jak nie dziś to jutro. Jakąś godzine temu dostałem od NIEJ smsa :D Spytała co u mnie ,przepraszała że tak długo sie nie odzywała. Wierzę że jakiś udział w tym mieli nasi niefizyczni przyjaciele :) |
|
|
|
| Artur_flyer |
30.11.2007 - 11:42
Post
#41
|
|
Guests |
............kurcze, bo trzeba się na nich otworzyć.
Mocno otworzyć, trzeba ..........otworzyć, serce otworzyć ........oni są, czekają Uspokój myśli, wyhamuj emocje, otwórz serce, zaufaj..... to jest proste, nawet bardzo trzeba ich wpuścić, dać zgodę hmmmmm,... nie wiem jak to opisać kazdy ma przecież swoją drogę ......i zaczną Cię ogrzewać.......... PS.>Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zaponiały jak latać |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |