Samouleczanie, Kilka słów i sposobów. |
|
|
paciorek
|
17.02.2007 - 11:43
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229

|
Postanowiłem napisać mały artykuł/poradnik jak pozbyć się uciążliwego bólu jakże mocno przeszkadzającego nam w naszych codziennych praktykach takich jak relaksacja, wchodzenie w trans.
Wszyscy wiemy jak irytujące bywają sytuacje w których chcemy się zrelaksować, ale z powodu np. bolącego brzucha nie możemy.
Siedzę troche w pracy z energią i samouleczaniu dlatego postanowiłem napisać artykuł jak sobie radzić z takimi naszymi małymi codziennymi dolegliwościami.
Do niedawna miałem problem. Leczyłem się, ale efekt tego zabiegu był krótko terminowy i po jakiejś godzince musiałem go powtarzać. Ostatnio będąc w szkole dostałem mocnego bólu brzucha. Własciwie nie wiem czym spowodowanego, a przedemną była kartkówka z fizyki. Wszyscy wiemy, że potrzeba matką wynalazków. Błyskawicznie zacząłem myśleć co robić i wymyśliłem!
Zanim jednak przejdziemy do samego leczenia musicie opanować podstawy pracy z energią.
Ćwiczenie 1
Usiadź wygonie na łóżku, fotelu, krześle - niewazne, wazne aby było ci wygodnie. Skup sie troche, zrelaksuj, zacznij myslec o energi. Złoż rece (tak jak przy modlitwie) skup sie na nich, zwizualizuj sobie, ze energia z nog wplywa do twojego osrodka sercowego i rozplywa sie na znak litery Y do twoich dloni, powoli zacznij rozsuwac dlonie i wizualizuj sobie, ze energia kumuluje sie pomiedzy twymi dlonimi. Gdy twoje rece beda w odleglosci 10cm od siebie sproboj powoli zblizyc je do siebie. Jesli poczules opor na drodze dloni znaczy to, ze udalo ci sie wykonac cwiczenie, jesli nie - cwicz dalej...
W pracy z energia moga pojawic sie mrowienia w stopach albo w dloniach - moga, ale nie musza...
Jesli udaje Ci się bez problemu wykonac cwiczenie nr 1 mozesz przejsc do cwiczenia oznaczonego nr 2.
Cwiczenie nr 2
Usiadz wygonie, skup sie troche, zrelaksuj, oczysc umysl ze zbednych informacji... Oprzyj swoje rece o nogi i rozłoz je tak aby dlonie byly w odleglosci 10cm od siebie. Zacznij wizualizowac, ze energia plynie od stop do twojego osrodka sercowego i przeplywa do dloni. Jesli poczujesz miedzy dlonmi opor zacznij wizualizowac jak coraz wiecej energi wplywa miedzy twoje dlonie. Gdy poczujesz, że wystarczająco energi zebrałeś spróbuj zwizualizować sobie, że energia między twoimi dłońmi jest ogniem i ogrzewa twoje palce. Jeśli poczujesz ciepło na opuszkach palców wykonałeś ćwiczenie.
*Pisząc wizualizacje nie mam na myśli dokładnego ujżenia tego zjawiska. Chodzi mi tutaj o wyobrażenie sobie tego na tyle dobrze, że nie dość, że będziemy to widzieć oczyma wyobraźni to jeszcze będziemy to czuć na sobie.
Jeśli dajesz już sobie bezproblemowo radę z tymi dwoma ćwiczeniami możesz zacząć próbwać leczyć się energią.
Oto sposób jak się uleczyć tak aby za godzine nie trzeba było całej operacji powtarzać.
Możecie to robić jedną dłonią, albo obydwiema wszystko zależy od waszej inwencji.
Ja dam przykład z jedną ręką.
Ułóżcie ręce wzdłóż tłowia, prawą rękę zegnijcie w łokciu i ustawcie ją tak jakbyście chcieli coś komuś dać. Zacznijcie ściągać energie do tej dłoni, poczujcie jak do niej wpływa. Zacznijcie wyobrażać sobie, że energia wypływa z dłoni i osiada na jej wierzchu w postaci zielonej kulki. Pozwolcie kulce rosnąć. Gdy poczujecie, że zapakowaliście w kulkę już wystarczająco dużo energi delikatnie przeniescie ją (razem z ręką) do miejsca które was boli np. brzuch. Przyłóżcie rękę do brzucha i wyobraźcie sobie jak kulka z ręki przepływa przez brzuch i usadawia się w miejscu bólu.
(Tutaj w tym momencie zazwyczaj kończyłem operacje i to był mój błąd.)
Następny krok który trzeba wykonać, aby leczenie było długoterminowe - musimy wyobrazić sobie jak kulka z energią zawisa w miejscu bólu. Pozwolcie jej tak chwile powisiec w bezruchu. Pozwólcie jej się ustatkować. Gdy poczujecie, że energia jest już odpowiednio usadowiona wyobraźcie sobie jak delikatnie rozbłyskuje światłem i zaczyna nim oświetlać całe wasze wnętrze. Gdy poczujecie, że i to wyobrażenie odpowiednio unormowaliście możecie zakończyć całą operacje.
Oczywiscie istnieje wiele innych o wiele skuteczniejszych profesjonalnych technik, ale każda z nich każe nam wierzyć w czakry itd. To jest metoda prostsza do niczego nie zmuszająca.
Mam nadzieje, że się przyda. Miłych prób i nauki.
|
|
|
|
|
|
Pyrokar1990
|
18.02.2007 - 15:42
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 120
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Z Ogrodu Kahiki
Nr użytkownika: 473

|
Moj sposob (a w zasadzie nie moj, bo jest to jedna z leczniczych technik Huny) jest taki:
Proces nazywa sie Kahi. Nalezy sobie uzmyslowic wszystkie punkty energetyczne ciala: -2x stopa -2x dlon -pepek -kosc ogonowa -splot sloneczny -czubek glowy -2x bark -2x biodro -gardlo - (nie pamietam dokladnie) ktorys krag w kregoslupie w karku (latwo wyczuwalny przez skore)
Mozna ta technike wykorzystywac przy udziale rak, badz samej wizualizacji. Kladziemy jedna reke na bolacym miejscu, druga zas na miejscu energetycznym zdrowym, srednio oddalonym od miejsca bolu. Koncentrujemy sie na miejscach dotykanych dlonmi - i tyle. Nie wymuszamy przeplywu energii, a jedynie wizualizujemy iz jest on spokojny i harmonijny w obu miejscach. Dla wzmocnienia efektu mozna powtarzac afirmacje np.: Be aware, Be free, Be focused, Be here, Be loved, Be strong, Be healed. Przechodzi w zaleznosci od wprawy uzdrawiacza od minuty do 5 po rozpoczeciu procesu - i to na dlugo. W zasadzie nigdy nie uskarzalem sie na powrot bolu.
Ta technike mozna tez wykorzystac do uzdrawiania innych.
|
|
|
|
|
|
Pyrokar1990
|
22.02.2007 - 19:41
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 120
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Z Ogrodu Kahiki
Nr użytkownika: 473

|
Metody podane przez Aslana sa rzeczywiscie skuteczne i proste.
Metoda zwana Światłem Miłości jest dla mnie dosc prosta, ale jest to jednak tylko odmiana calej techniki.
LA 'A KEA - Święte Światło Miłości. Tak jak opisał Aslan, wiec nie bede powtarzal.
Białe światło ochrony - podobne do poprzedniego, ale zamiast uczucia miłości wywołuje poczucie bezppieczeństwa. Sposob taki jak przy świetle miłości.
Oprocz tego sa jeszcze inne swiatla: Kolor biały/bezbarwne światło - „Oświeć!" (używany w uzdrawianiu do poszerzania wiedzy wewnętrznej i łączenia się z Wyższą Jaźnią, a także w przypadkach, kiedy czujemy, że żaden inny kolor nie jest odpowiedni). Kolor czerwony/różowy - „Oczyść!" (używany do usuwania napięć mentalnych i fizycznych oraz wszelkich ograniczeń; dobry jest w przypadku chęci poprawienia wzajemnego porozumienia między członkami jakiejś grupy). Kolor pomarańczowy/brzoskwiniowy - „Skoncentruj!" (pomaga skupiać uwagę i energię). Kolor żółty - „Zmobilizuj!" (pomocny w uwalnianiu się od zmartwień, urazy i poczucia winy; pomaga usunąć ociąganie się, stymuluje cieszenie się chwilą obecną). Kolor zielony - „Pobłogosław!" (pomaga pogłębić pewność siebie, wzmocnić stosunki przyjacielskie, miłość i szczęście). Kolor niebieski - „Wzmocnij!" (pomaga zwiększyć siłę duchową i fizyczną, wiarę we własne siły i wewnętrzną dyscyplinę) Kolor fioletowy - „Wspomagaj!" (pomaga tworzyć harmonię duchową i fizyczną, dostrajać się do celu i dobrobytu, łączyć się z innymi, by osiągać wspólne cele).
I na koniec taka porada: 1. Zacznij każdy dzień od zwrócenia się do Światła Miłości i rozprzestrzenienia go na całe swoje otoczenie. Porozmawiaj ze Światłem (wszystko żyje, ma świadomość i reaguje) i wydaj mu polecenie -głośno lub mentalnie - by zharmonizowało miejsce, w którym się znajdujesz. 2. W analogiczny sposób stosuj Światło Miłości przez cały dzień w odniesieniu do różnych ludzi, miejsc i sytuacji. 3. Zawsze, kiedy odczujesz fizyczne lub emocjonalne wyczerpanie, zwróć się do Światła Miłości i powiedz: „Zharmonizuj energie wokół mnie". 4. Jeżeli Twój związek z kimś jest trudny, rozszerz Światło Miłości tak, by objęło również tę osobę, niezależnie od tego, gdzie się znajduje w danej chwili, i powiedz: „Zharmonizuj energie między nami" lub „Zharmonizuj nasze pola energetyczne". 5. Jeżeli chcesz ochronić swoją rodzinę i przyjaciół (czy swój majątek), wyobraź sobie, że Twoi bliscy (Twój dobytek) otoczeni są Światłem Miłości i powiedz: „Otocz tę osobę (miejsce lub rzecz) aurą pokoju i harmonii". 6. Jeżeli chcesz użyć tej techniki do uzdrawiania na odległość, ćwicz otaczanie się Światłem Miłości w różnych barwach (lub w postaci symboli barw), stosując do każdego inne polecenie. Jeżeli masz już własny system kolorów, który lubisz, używaj go.
Tutaj dodam jedynie iz do wymienionych wczesniej swiatel dodalem taki fajny i swietnie dzialajacy miks. Świete Białe Światlo Ochronnej Milosci - wykorzystuje tutaj takze Duchowych pomocnikow - zwierzeta opiekuncze: Lwa (symbol skupienia) i Białego Konia (symbol ochronnej miłości). Dalej procedura jak przy innych swiatłach, tyle ze wizualizuje energie gromadzaca sie w postaciach tych zwierzat. Zawsze dziala. Szczególnie wskazane gdy pragniesz zapewnic szczescie i bezpieczenstwo ukochanej osobie, nawet gdy ta o tym nie wie. A jak wie, to tym lepiej.
Aslana tutaj prosze by nie komentowal mojego lenistwa i brania materialow prosto z ksiazki :D. Po dalsze informacje odsylam do Serge Kahili Kinga.
O Matko, ale duży post mi wyszedł. A właśnie mi siem przypomniały kolejne dwie techniki :D.
1) Grokking ( Aslan jest w tym o wiele lepszy niż ja) -> polega na duchowym połączeniu się lekarza z pacjentem i następnie usunięcie choroby/bólu poprzez samouleczenie (jesli jest sie odpowiednio zespolonym, to twoje cialo bedzie uwazalo cialo pacjenta za swoja czesc i zacznie je leczyc, a korzystajac z technik samouleczenia na sobie, bedzie sie tez pomagalo drugiej osobie. Nalezy jednak zaznaczyc ze jest to bardzo trudna technika.
2) Haipula (i znów Aslan jest w tym lepszy :D) -> polega mniej wiecej na tym samym co oczyszczajaca energia z ziemi wspomniana przez niego, tyle ze tu energia wyplywa z nas samych, jej zrodlo okreslamy koncentrujac sie na nim, a sposob przeplywu modulujemy na dwa sposoby : -sila woli -dla tych o slabej woli lub mniejszej koncentracji mozna sobie pomoc ruchami rak tak jakby sie gladzilo swoja aure. Po 5 - 10 min. nalezy proces przerwac, wstac, zrobic kilka podskokow, "zstrzasnac z siebie i rak zla energie" i zrelaksowac i rozluznic miesnie.
To jest juz latwiejsze, ale dosc czasochlonne i wymagajace koncentracji, wiec nie polecane jak ktos chce sie uleczyc z migreny.
|
|
|
|
|
|
Aslan
|
22.02.2007 - 23:48
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 98
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: sie biorą dzieci??
Nr użytkownika: 472

|
CYTAT Chciałem żeby było szybko łatwo i przyjmnie oraz aby ten sposób nie zmuszał nas do wiary w żadne czakry czy punkty energetyczne. Z rozpędu wymieniono nawet te trudne sposoby.Tak więc łatwo i przyjemnie nie będzie, ale przynajmniej w czakry nie trzeba wierzyć;) Wszystko co napisał jest prawdą, ale mały bałagan się zrobił. Usystematyzuje. Mam nadzieję, że Pyrokar nie będzie zły..^^ 1. Białe Światło służy do ochrony nie do leczenia/uzdrawiania. 2. Zastosowanie kolorów przy precyzowaniu wysyłanej energii również bardzo proste i skuteczne. 3.Zastosowanie Światła Miłości!(Dobrze opisane) 4. Pyrokar wspomniał o afirmacjach. Przy samoleczeniu najpopularniejsza jest Bezwzględnego Wybaczania: " Niezależnie z czym związane jest to uczucie , wybaczam mu całkowicie i nie ma ono już dla mnie znaczenia."Niby nic a siła jest potężna... 5. Duchowi pomocnicy, pyrokarowi chodziło zapewne o myślokształty naszych niefizycznych mentorów. Leczenie myślokształtami też jest skuteczne aczkolwiek chyba najtrudniejsze(bo w FŚ ich nie widać^^ i ciężko jest skorygować wadliwy myślokształt) 6.Grokking nie jest metodą uleczania, a jedynie procesem stwarzającym lepsze warunki. Łatwiej jest harmonizować przepływ energii u siebie jak wiesz co cię boli, niż u kogoś kto ci pokazuje palcem miejsce bólu. 7. Haipule-długotrwałe i regularne koncentrowanie się na danej części ciała która jest trwale uszkodzona(gdyż jest to metoda o sile długoterminowej). Do uleczenia dochodzi po przez formę wizualizacji(nietrudne a skuteczne tylko trzeba regularnie powtarzać). No to miłego testowania i udoskonalania:D:D Healerem być...^^
|
|
|
|
|
|
paciorek
|
23.02.2007 - 10:06
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229

|
CYTAT Pierwszy sposób stanowi prostszą odmianę kahi: jedną rękę kładziesz na chorym/bolącym organie a drugą na zdrowym punkcie ciała. Następnie zamykasz oczy i wyobrażasz sobie tęcze. Przepływ energii niweluje ból. Cały czas myślałem, że przy tej technice nie trzeba nic wizualizowac. Hmmm... Małe zastrzezenie. Rękę kładziemy na chorym punkcie ciała oraz na zdrowym miejscu energetycznym. Z tego co wiem nie trzeba nic wizualizować bo energia sama wie co ma robić. Co do świętego światła miłości jest to coś jak byt astralny. Poprzez prośby kierowane do niego, rozmowy z nim światło zaczyna naprawdę istnieć i pomagać. Widzę, że jest tutaj więcej miłośników Huny. Najlepszym sposobem na leczenie jest leczenie astralne. Jeśli chodzi o Hunę to lądujemy w naszym ogrodzie. Tam nic właściwie nie trzeba robić, wszytko odrazu przechodzi. Dobra teraz nowy sposób. Metoda leczenia przy pomocy techniki sigilizacyjnej z Magii Chaosu. Tej metody używam przy poważniejszych sprawach niż ból głowy czy brzucha. Co potrzebujemy: - Szklanke wody - Złotą kartkę - Umiejętność tworzenia i energetyzacji sigili. Tworzymy sigil zdrowia. Najlepiej ze zdania "Jestem zdrowy". Gdy już stworzyliśmy sigil odkładamy go na pułeczkę, bądź gdziekolwiek chcemy. Nalewamy do szklanki wody i stawiamy ją na złotej kartce. Po czym idziemy spać. Gdy wstajemy jesteśmy pełni zdrowej energi. Bierzemy wcześniej stworzonego sigila i energetyzujemy go tą dobrą poranną energią. Kładziemy go na wcześniej postawionej szklance na złotej kartce i czekamy do wieczora. Wieczorem wypijamy szklanke wody, kłądziemy się spać, a rano wstajemy zdrowi. Teraz nie chce mi się pisać więc jak usiąde wieczorkiem to coś jeszcze dopisze.
|
|
|
|
|
|
Pyrokar1990
|
23.02.2007 - 12:10
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 120
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Z Ogrodu Kahiki
Nr użytkownika: 473

|
Aslanowi dziekuje za sprostowania i do powiedzenia :D. Nie obrażam sie oczywiscie ^^.
Poza tym mowilem ze jesli cos, to on to lepiej umie, wiec to nawet lepiej ze sam sie wypowiedzial w sprawie tych technik.
Tylko jedna uwaga - biale swiatlo ochrony rowniez mozna uzywac do leczenia Aslanie :PP. Mozliwe ze sam tego nie robisz, ale ono rzeczywiscie dziala. A co do mysloksztaltow - to nie o to mi chodzilo, ale leczenie nimi rowniez jest jedna z technik (zapomnialem o niej wspomniec), chodzilo mi raczej o tzw. Zwierzeta Mocy, bedace symbolami odpowiednich emocji i zdolnosci i ktore dzialaja w pewien sposob jak 7 archaniolow (zwierzat tez jest 7), czy innych przewodnikow astralnych.
Tak na marginesie: Zwierzeta Mocy pomagaja tez przy Oobe :D. Szczegolnie jesli sa to opiekunowie nie siebie a kogos innego. Aslan powinien wiedziec o co chodzi, i moze skomentuje to jak bedzie mu sie chcialo.
A co do paciorka, to powiem tylko tyle:
Zgadzam sie z tym ze nie trzeba przy Kahi niczego wizualizowac, ale ta tecza o ktorej mowil Aslan czasami pomaga. Aloha!
|
|
|
|
|
|
Selena
|
05.08.2007 - 15:34
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1
Dołączył: 03.08.2007
Nr użytkownika: 1666

|
Witam, jestem nowa na forum. Temat samouleczania bardzo mnie zainteresował i dlatego mam do Was pytanie. Czy samouleczanie dotyczy tylko bólów i chorób tymczasowych, takich jak ból brzucha, gardła itp? Czy jest sposób na poprawę nabytej wady wzroku albo słuchu? Czy alergię albo choroby psychiczne da się w ten sposób wyleczyć i jeśli tak to w jaki sposób? Mam na myśli te prostsze sposoby. W książce Bruce'a Moena przeczytałam, jak usuwał on chorobę pewnej kobiety przez jej ciało astralne. Otoczone było ciemną substancją, która parzyła przy dotyku. Jego przewodniczka usunęła tą substancję za pomocą wibrujących ruchów rąk. W tym przypadku okazało się to pomocne. Czy ktoś może wytłumaczyć mi lepiej to zjawisko? Z góry dzięki za odpowiedź:)
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|