|
Pod-sumowuje:rozwody śluby pogrzeby chrzciny a wszystko to wymagało ode mnie nadludzkich zdolności paranormalnych jakoś sprostałem zadaniu moje emtejoty dwoiły sie ba nawet troiły zebym jako tako wyszedł z tego cało.Na mojej drodze co róż spotykałem niesamowitych wrogów którzy wzbudzili we mnie żyłkę hiperbohatera który musi udowodnic wszytskim ze obe istnieje bo nie ma nic lepszego do roboty byli to różnej maści anty-hiperbohaterowie: venhór klan,leon-który ostatecznie przeszedł na jasną stronę mocy,apszne-zwany tym który sam sie unicestwił bo pomylił przyciski, Sensei-kolo z podwójną osobowością cos ala ludek z batmana z moneta co losuje czy jest człowiek czy sensei,Plantator- sowieci wyprali mu mózg ostataecznie stał sie poplecznikiem jasnej strony wierny jak pies przede wszytskim sobie, i ktoś kto zasłużył sobie na miano super hiper pogromcy hiperbohaterów: zło w czystej postaci w przeciwienstwie do boga wystepuje tylko w dwóch odsłonach: soldierofwar w kręgach zbieraczy kiepów znany takze jako czarny kosiarz, moznaby powiedziec ze to unikat na skale wszechswiata jako ze od 7 lat sie nie smiał, ta bezczelna machina zagłady niszczy wszystko przy pomocy macek swoich kompleksów oraz nie-przecietnej inteligencji przy czym zestawienie słow nie i inteligencja nie jest przypadkowe. Uff jak widac trudna jest praca hiperbohatera ale płacą mi na akord wiec jakos sobie radze i tu odezwa do wszelkiej masci troli: PROSZE WALCIE NA TO FORUM JAK W DYM BO STRACE ROBOTĘ :(.Mam cicha nadzieje ze w 2008 zarobie wiecej bo w rozrachunku nie stac mnie nawet na gumki bede musiał wyprac stare :)Pozdrawiam wszystkich Polaki.
|