Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Pierwszy Raz
mastercobra
post 29.09.2006 - 09:58
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 29.09.2006
Nr użytkownika: 111




Witam, wczoraj w nocy postanowilem sprobowac techiniki z hustawka (http://obe.cba.pl/techniki.html) jednak nie przynosila ona zbyt wielkiego skutku a tylko meczyly mnie bo musialem bardzo gleboko oddychac za kazdym razem jak hustalem sie do przodu to wydmuchiwalem powietrze a jak do tylu do wchlanialem a jak robilem to coraz dalej to bardzo sie meczylem przez to oddychanie, wiec zastosowalem cos co sam wymyslilem, podobne to tunelu ze swiatelkiem tyle ze lece przez jakas bardzo dluga rure z wielka predkoscia i bez przerwy zmienia ona kierunek to znaczy wygina sie.
Po prawie 15 minutach moje palce u rak poczynajac od kciuka do palca srodkowego uniosly sie i jakby zdretwialy, i zaczalem bardzo gleboko oddychac.Caly bylem spocony, caly czas wyobrazalem sobie te rure ale po pewnym czasie przypomnialem sobie o linie ktora miala niby zwisac z sufity i wtedy wlasnie zaczalem sie wspinac przez pare minut.
Nagle zaczelo mna rzucac a raczej jak by moje lozko podskakiwalo od prawej do lewej strony a najbardziej odczuwala to moja glowa, myslalem ze bede mial jakies OBE i jakos zaczalem o tym myslec i to ustalo ale po tym jak znow sie skoncentrowalem na linie powrocilo na nastepne pare sekund i nic.Mozliwe ze dekoncentrowalo mnie to ze ciagle musialem przelykac sline, bo lezalem na plecach.Dodam jeszcze to ze kiedy tak mna rzucalo, to prawie nie oddychalem badz w ogole nie oddychalem bo skoncentrowalem sie przez pare sekund na moim oddechu i w ogole nie oddychalem! :/ To normalne ? Mialem tez lekkie zawroty glowy, patrzalem sie ciagle do gory, az oczy mnie troche bolaly.
Czy bylem juz blisko ?
Pozdrawiam.

edit:
byl tez ten niby pisk stawal sie co raz glosniejszy ale jak zdalem sobie sprawe ze to o ten pisk chodzi to chyba za bardzo sie podniecilem i ucichl...
Profile CardPM
+Quote Post
nieszkasnow
post 29.09.2006 - 12:15
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 24
Dołączył: 11.09.2006
Nr użytkownika: 67




Czy ten pisk, ten dźwięk to wrażenie takie samo jak wtedy, gdy w uszach dzwoni?
Profile CardPM
+Quote Post
mastercobra
post 29.09.2006 - 12:20
Post #3

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 29.09.2006
Nr użytkownika: 111




nie moge tego opisac, nie pamietam juz bardzo ale wiem ze byl to moze nie pisk ale jakis ciezki dzwiek jak ciezarowka zblizajaca sie w moja strone.
Profile CardPM
+Quote Post
effree
post 30.09.2006 - 15:00
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 86
Dołączył: 29.09.2006
Skąd: Leszno
Nr użytkownika: 112




te dzwięki to hipnagogi moim zdaniem
Profile CardPM
+Quote Post
pieczywo
post 01.10.2006 - 15:47
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4




Musisz pokonać ta bariere strachu to pierwszy etap. Moze nie kazdy tak ma ale napewno wiekszosc osob czuje strach przed nieznanym. Bałem sie iść kiedyś do przedszkola... zostac tam... bez nikogo znajomego beza mamy. Z OOBE jest podobnie, wkraczamy na nowy grunt, boimy sie... ale kiedy poznamy go lepiej zdajemy sobie sprawe, ze nie mieliśmy się czego bać. Musicie odkryć kurtyne strachu :)
Profile CardPM
+Quote Post
effree
post 01.10.2006 - 16:09
Post #6

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 86
Dołączył: 29.09.2006
Skąd: Leszno
Nr użytkownika: 112




:)
Profile CardPM
+Quote Post
Cavantar
post 12.12.2006 - 19:17
Post #7

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 12.12.2006
Nr użytkownika: 268




Siemka jestem nowy i mam pytanko
Wczoraj w nocy probowalem oobe metoda 4+1
No wiec klade sie rozluzniam cialo rece wzdluz ciala no i chwile leze nieprzestajac myslec o OOBE po chwli straszne wibracje trzesczy w uszach i nie czuje ciala nagle widze tunel bardzo szybko lece w nim. Niesamowite uczucie czulem ze wychodze z ciala i gdy juz myslalem ze wyszlem do astrala otwieram oczy i tyle leze pod kolderkom w lozko

No wiec mam pytanie do bardziej zawaansowanych podroznikow

Czy jestem bliski wyjscia ?
Czy gdybym dluzej lecial tzm tunelem to bym wyszedl ?

Z gory dzieki za odpowiedz
Profile CardPM
+Quote Post
paciorek
post 12.12.2006 - 19:19
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229




Tak, napewno jakbyś nie odpuscil i leciał dalej wyszedlbys z ciala :) Wpadl bys prosto do astral world :)

To Ci dobrze wrozy na przyszlosc! :) Nastepnym razem dasz rade :D
Profile CardPM
+Quote Post
Hubert:)
post 12.12.2006 - 19:52
Post #9

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 66
Dołączył: 19.11.2006
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 231




Hejka

a ja mam pytanie odnośnie dźwięków słyszanych podczas prób wyjścia z ciała

Na początku moich prób słyszałem taki specyficzny pisk, który zaczął powtarzać się w snach, jakby na bardzo wysokich falach, czasem bardzo denerwujący.. :/

Ale wczoraj podczas próby:

Był pisk, potem wibracje itd... i nagle pisk zmienił się, w taki szum, który się nasilał, jakbym był blisko startującego samolotu, albo stał w przeciągu. Bardzo róznił się ten dźwięk od tego pisku, bo był ja "normalnym" tonie, znaczy się taki głeboki, i nawet przyjemny odgłos... nie to co ten pisk... :)

Czy ktoś z doświadczonych w astralu może zna odpowiedź na pytanie co to jest, czy to jakiś zły/dobry znak i co może oznaczać?


Pozdro :)
Profile CardPM
+Quote Post
paciorek
post 12.12.2006 - 20:03
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229




Jest to Hipagonga. Objawia sie przez dzwieki badz obrazy np. pisk badz oslepiajace swiatlo. Jest to jednak tylko wymysl naszej podswiadomosci.

Jest to bardzo dobra oznaka bo to znaczy ze jestes juz bardzo bliski celu. Jesli uslyszysz hipagonge zawsze warto sobie powiedziec w myslach ze juz jestesmy blisko celu i ze juz tylko chwilka -przynajmniej mi to pomaga.

P.S. Jesli hipagongi Cie draznia to warto zainwestowac w zatyczki do uszu...
Profile CardPM
+Quote Post
Lukasz
post 12.12.2006 - 21:41
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 335
Dołączył: 14.09.2006
Skąd: Piaseczno (Koło Waw.)
Nr użytkownika: 76




Mysle ze zatyczki do uszu nic nie dadza, bno jak mowiles to wymysl naszego umyslu, tak wiec ich naprawde nie slyszymy :)

Dodam tylk ze jezeli waszym celem jest wyjscie (a napewno tak) a nie LD - swiadomy sen - to nie mozna zbyt dlugo ogladac hipnagogi, lub wsluchiwac sie w dzwieki bo zasniecie, i stracona noc :) najwyzej co mozecie osiagnac - i to jeden z szybszych sposobow) to LD a raczej WILD, ale ja sie na tym nie znam wiec mnie poprawcie jak sie myle.
Profile CardPM
+Quote Post
VegOo.
post 13.12.2006 - 00:25
Post #12

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 55
Dołączył: 03.12.2006
Nr użytkownika: 258




Cyt.Cavantar ,,Siemka jestem nowy i mam pytanko
Wczoraj w nocy probowalem oobe metoda 4+1
No wiec klade sie rozluzniam cialo rece wzdluz ciala no i chwile leze nieprzestajac myslec o OOBE po chwli straszne wibracje trzesczy w uszach i nie czuje ciala nagle widze tunel bardzo szybko lece w nim. Niesamowite uczucie czulem ze wychodze z ciala i gdy juz myslalem ze wyszlem do astrala otwieram oczy i tyle leze pod kolderkom w lozko

No wiec mam pytanie do bardziej zawaansowanych podroznikow

Czy jestem bliski wyjscia ?
Czy gdybym dluzej lecial tzm tunelem to bym wyszedl ?

Z gory dzieki za odpowiedz"
Moje zdanie na ten temat jest takie:

Ad1. Nie wiem czy da się to określić. Jeżeli chodzi Ci o ten momęt, w którym lecisz tą rurą to właśnie w tym momęcie jesteś bliski wyjścia. Ale jeżeli masz na myśli to czy przy kolejnych próbach zajdziesz dalej lub "wyjdziesz" to myśle, że to nie miało znaczenia. Gdy ja "wyszedłem" po raz pierwszy to od tamtego czasu minęło 5 miesięcy i dopiero po 5 miesiącach zauważyłem pewien maciupki postęp.

Ad2. Nie wiadomo, bo nie leciałeś dłużej. Zależało, by to od twojej świadomości, od myśli które Ci towarzyszły, od tego czy w ogóle towarzyszły Ci myśli. Być może byś wyszedł.

Pozdrawiam ;)
Profile CardPM
+Quote Post
paciorek
post 13.12.2006 - 12:47
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229




Lukasz ze swojego doswiadczenia oraz z doswiadczenia ludzi ze starego dobrego Poza Cialem wiem iż zatyczki do uszu dzialaja.

Wszystko jest iluzja i wszystko jest mozliwe. Ave!
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 13.12.2006 - 12:52
Post #14

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Halo paciorek.
Jest to Hipagonga. Objawia sie przez dzwieki badz obrazy np. pisk badz oslepiajace swiatlo. Jest to jednak tylko wymysl naszej podswiadomosci.




Nawet wymysly podswiadomosci potrzebuja powody by zaistniec.Hipagonga powiadasz.Hm jeszczeje dno pojecie poprawiajace samopoczucie poszukujacyh.Slyszalem juz o lustrzanych neuronach iskrzacych sie gdy sobie cos wyobrazamy,przekazie informacji w matryksie tkanki tluszczowe i dalej nie rozumie dlaczego tak zes sie uparl by wszystko bylo tworem umyslu ,muzgu.Przeciez pomiary fizyczne nie daja jasno odpowiedzi.System nerwowy nie jest w stanie przepchac tak szybko impulsow gdy cie w nodze zaswedzi a swedzi.
Z ta podswiadomoscia to tez prosze ostroznie bo moze jej nie ma .Moze jest cos bardziej zlozonego i czeka na na kolejny opis,tym razem bardziej zadawalajace.
Profile CardPM
+Quote Post
paciorek
post 13.12.2006 - 13:09
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229




Ehhh...

Bo "hipagonga" to pojecie przyjete przez ogol i gdziekolwiek sie o takie dzwieki nie zapytasz uzyskasz taka wlasnie odpowiedz.

Tak to jest wymysl tylko i wylacznie naszej podswiadomosci, zadnych dodatkowych obciazen.

Dlaczego twierdzisz ze uparlem sie na to zeby wszystko bylo tworem umyslu i mozgu?
Ja powiedzialem ze to wymysl podswiadomosci - i wcale nie twierdze ze podswiadomosc to mozg albop cokolwiek fizycznego. Nie wmawiaj mi rzeczy ktorych nie napisalem/powiedzialem.
Profile CardPM
+Quote Post
pieczywo
post 13.12.2006 - 13:32
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4




Mysle, ze hipnagogie to wybrane elementy z naszych mysli, ktore kraza gdzies kolo glowy. Ja ostatnio podczas narastajacych wibracji uslyszalem rowniez narastajacy smiech jakiegos mezczyzny. Na poczatku moich doswiadczen moze bym sie wystraszyl ale teraz wiem, ze to nie moze mi zaszkodzic.
po prostu neutralne pierdoły :P

CYTAT
Dodam tylko, ze jezeli waszym celem jest wyjscie (a napewno tak) a nie LD - swiadomy sen - to nie mozna zbyt dlugo ogladac hipnagogi, lub wsluchiwac sie w dzwieki bo zasniecie, i stracona noc :) najwyzej co mozecie osiagnac - i to jeden z szybszych sposobow) to LD a raczej WILD, ale ja sie na tym nie znam wiec mnie poprawcie jak sie myle.

nie mylisz sie :)
Profile CardPM
+Quote Post
paciorek
post 13.12.2006 - 13:46
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229




Mr. Pieczywo masz racje. Z doswiadczenia zauwazylem, ze moga to byc rowniez inne dzwieki.

Najgorszy przypadek przez, ktory sie strasznie zleklem to gdy uslyszalem jakby ktos mi chuchal do ucha...

Masakra :) Moze to wstyd, ale tak sie przestraszylem, ze sie na rowne nogi zerwalem hehe.
Profile CardPM
+Quote Post
ICE
post 13.12.2006 - 15:46
Post #18

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 97
Dołączył: 04.10.2006
Skąd: Radomsko
Nr użytkownika: 128




jaki wstyd to normalne reakcje na nieoczekiwane bodźce jakim napewno jest chuchniecie do ucha przez inna osobe gdy teorytycznie pokoj powinen byc pusty
Profile CardPM
+Quote Post
pieczywo
post 13.12.2006 - 18:53
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4




zapomnialem dodac o zatyczkach...
ja nawet spie ze stoperami w uszach i nie likwiduja one w zaden sposob hipnagogi dzwiekowych. Wrecz pomagaja w ich osiagnieciu, potrafie sie lepiej skupic i wiem, ze nic z zewnatrz mi nie przeszkodzi, nie rozproszy, nie rozbudzi. Dlaczego chcecie sie pozbyc tych hipnagogi? Jesli je slyszysz to znaczy, ze wszystko idzie w dobra strone. To taki prolog.
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 14.12.2006 - 15:09
Post #20

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Interesujace wersje podaje Franz Bardon. Uwaza on ,ze przy wyjsciu kopiujemy swiadomosc do ciala astralnomentalnego. Jest nas dwuch w tym samym czasie,dwuch takich samych. . Jeden orginalny lezy sobie na wersalce i zasypia a drugi tz. my latajacy na zewnatrz, Przy kopiowaniu trzesie i trzeszczy jak przy wyrywaniu zebow.
Profile CardPM
+Quote Post
BiSkitZ
post 15.12.2006 - 17:18
Post #21

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 15.12.2006
Nr użytkownika: 272




Nie wiedzialem ze cos takiego istnieje.Nie wiem czy to mozliwe ale czasem mam cos takiego ze czuje jak moje cialo faluje mam takie wrazenie albo wydaje mi sie ze sie kreci w kolko a nawet ze upadam na ziemie i mam jakies odruchy. Kolega z ktorym poruszylem ten temat powiedzial cwiczy cos takiego i sa to jakies wibracje czy cus powiedzcei mi wiecej na ten temat.Od dzisiaj cwicze z wami ;P:P:P:P:D
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic