|
|
![]() ![]() |
23.12.2007 - 02:07
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Validating |
Jak wiemy zapamiętywanie snów jest dla wielu z nas wielką trudnością. Owa pamięć do snów ma wiele pozytywnych skutków, ponoc 75% czasu gdy spimy jestesmy poza ciałem a zatem co nam daje taka pamięć ? odpowiedź jest oczywisty. Długotrwała pamięć również wspomaga uzyskanie swiadomego snu.
Pamięć określonego stanu: Pamięc o konkretnym wydarzeniu przechowywana jest w tym obszarze swiadomosci, w ktorym wydarzenie to miało miejsce. Budzenie sie więc ze snu można rozpatrywac jako przeniesienie uwagi z jednego obszaru świadomości do obszaru swiadomosci swiata fizycznego. Kiedy snimy sen i zaczyanmy sie powoli z niego wybudzac jest on wciaz bardzo intensywny. Uwaga skoncentrowana jest wciaz na obszasrze swiadomosci snu, czyli tam gdzie sen się sni, gdzie nastepuje konkretne wydarzenie. Dopóki sie nie obudzimy wszystko jest bardzo jasne i wyrazne naprzyklad: Jest gorąco i wilgotno. W powietrzu słychać brzęczenie natrętnych owadów. Jesteś w dżungli, wewnątrz małej chaty, przyglądasz sie i przywiązanemu do kszesła koleszce. Za nim stoi na bacznosc dwóch innych z bagnetami na karabinach. Inny stojący naprzeciw koleś przesłuchuje więźnia, nad którego lewym przedramieniem w odległości ułamka cala dostrzegasz żarzący się papieros. Powoli zaczynasz sie wybudzac, kolory i dzwieki bledna, Jestes coraz bardziej rozbudzony, scena sie zaczyna rozmywać. Jeszcze przez moment pamiętasz o czym śniłeś, lecz szczegóły nie są już wyraźne. Za chwilę będziesz pamiętał jedynie, że sniles o czyms. POjecie pamieci okreslonego stanu wskazuje, nam w jaki sposob mozemy przypomniec sobie sen. Nasz sen mial miejsce w obrebie obszaru swiadomosci snu i w tym wlasnie obszarze przechowywana jest pamiec o tym wydarzeniu. Wybudzenie sie jest procesem przenoszenia koncentracji uwagi z obszaru swiadomosci snu do obszaru swiadomosci rzeczywistosci fizycznej. Kiedy juz jestesmy calkowiecie rozbudzeni zwykle okazuje sie ze nie pamietamy prawie nic, poniewaz nasza uwaga jest teraz skupiona na obszarze rzeczywistosci fizycznej, a nie tam przechowywana jest pamięc o śnie ! Przypominanie sobie snu z perspektywy swiadomosci fizycznej moze okazac sie bardzo trudne. Chcac przypomniec sobie wiecej bedziesz musial znalesc sposob aby przemiescic swoja swiadomosc z powrotem do obszaru w ktorym sen mial miejsce. Kiedy próbujesz przypomniec sobie sen, może sie nagle okazac, że ni stąd ni z zowąd czujesz gorąco tak jakby był duszny parny dzień. Najprawdopodobniej nie masz zielonego pojęcia skąd to odczucie sie bierze, po prostu je przezywasz. Skoncentruj sie na nim. Przypomnij je sobie tak dobrze, jak tylko mozesz, tak abys mogl go ponownie doswiadczyc. Gdy to zrobisz twoja uwaga zacznie wracac do obszaru swiadomosci w ktorym sen mial miejsce. Byc moze mignie Ci przed oczyma obraz zapalonego papierosa, lub poczujesz niepokoj niewiedzac skąd sie on bierze skoncentruj uwage na odczucie ktore towarzyszy temu obrazowi. Byc moze w trakcie takiego koncentrowania sie przemknie Ci przez mysl obraz dwoch zolniezy z bagnetami na karabinach. Bedziesz koncentrowal sie na uczuciach powiązanych ze wszystkimi obrazami jakiekolwiek przyjdą Ci na myśl, a twoja uwaga będzie sięgać cioraz głębiej i głębiej w obszar swiadomosci w ktorym sen mial miejsce i gdzie jest przechowywana pamięc o nim. *Co rozumiem przez "uczucia". często zdarza się, że ktos poczuje konkretny zapach, uslyszy stara piosenke w radiu i natychmiast przypomina sobie jakies doswiadczenie, przezycie. Dla wielu z nas jest to bardziej jak ponowne doswiadczenie tego odczucia. Notatki odgrywają też bardzo dużą rolę, wykonywanie szczegolowych pisemnych notatek od razu po powroce z niefizycznej podrozy jest doskonalym pierwszym krokiem do nauki zapamiętywania swoich doswiadczeń. Przeniesienie uwagi ze swiadomosci snu, do rzeczywistości fizycznej nie jest procesem natychmiastowym. Tuz po obudzeniu sie czesc uwagi jest nadal skupiona na obszarze snienia. Jestesmy w stanie przypomniec sobie o wiele wiecej szczegolow jesli zaczynamy notowac w tym wlasnie momencie. Z czasem przypominamy sobie wiecej i wiecej notując swoje doswiadczenia, może zaistnieć również taka sytuacja, że gdy będziemy czytali owe notatki zaczniemy sobie przypominać całą reszte :) Nagrywanie swojego glosu jest tez bardzo przydatne poniewaz bardziej jak notatki oddajemy uczucia jakie towarzyzyly nam tuz po przebudzeniu i wczuwając się w swoj glos mozemy przezyc to wszystko od nowa. Początkującym proponuje zakup książki Bruce'a Moen'a "Swiadome podroze w niefizyczne swiaty" ksiązka bardzo dobrze przedstawia nam nową wiedzę niezaburzając perceptu. Maly wydatek a naprawde warto :) Pozdrawiam pino. |
|
|
|
23.12.2007 - 03:11
Post
#2
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Niezły tekst, ale coś źle zrozumiałem lub jest mała nieścisłość:
Skoro są co najmniej dwa obszary pamięci długotrwałej (senny i fizyczny), to dlaczego we śnie nie posiadamy pamięci o poprzednich snach? |
|
|
|
23.12.2007 - 20:44
Post
#3
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Validating |
Posiadamy tylko bez swiadomosci w nim, nie przypomnimy sobie ich :)
Ciekawym przykladem jest student ktory uczy sie do testow tylko po spaleniu trawki, co przenosi częściowo jego świadomość do innego stanu. Więc jeśli przed pisaniem egzaminu nie zapali to nie bedzie nic pamiętał. Podobnie jest ze snami musimy przeniesc częściowo świadomość do innego stanu aby sobie je przypomniec. |
|
|
|
23.12.2007 - 21:28
Post
#4
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
heh no trawki na egzaminie nie sprawdzałem, chociaż na niemcu fajnie się siedzi jak jesteś spalony ;]
Ale do tematu wracając. A co ze świadomymi snami? Mamy wtedy świadomość we śnie i jesteśmy w stanie przypomnieć sobie jedynie to co posiadamy w fizycznym obszarze pamięci długotrwałej, a nie jesteśmy sobie w stanie przypomnieć snów, których nie pamiętamy na jawie. To chyba przeczy teorii którą podałeś.... i na tak marginesie CHYBA także teorii zbyszka, ale to już inny temat ;] |
|
|
|
23.12.2007 - 22:09
Post
#5
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Validating |
Wlasnie chodzi o swiadome sny, ze w tedy mozemy sobie przypomniec wiekszosc naszych snow. A w swiadomosci fizycznej trzeba się troszke nawysilac zeby to zrobić, mozna mowic ze to latwe ale czy pamietasz caly sen od poczatku do konca z kazdym detalem jak w realu ? Do tego jest potrzebne owe przenoszenie swiadomosci co po czasie staje sie bardzo proste i przyjemne :)
|
|
|
|
23.12.2007 - 23:19
Post
#6
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pinoczino, ale jak napisałem powyżej, w świadomym śnie nie jestem w stanie sobie przypomnieć snów, których nie zapamiętałem po obudzeniu się z nich. W świadomym śnie jestem za to w stanie sobie przypomnieć zdarzenia z reala. Ba, nawet to co czytałem tu na forum i utkwiło mi w pamięci. Tak więc po odzyskaniu świadomości we śnie, ma ona dostęp do tego samego obszaru pamięci długotrwałej co na jawie. Skąd więc pomysł że istnieje jakiś inny obszar pamięci długotrwałej?
|
|
|
|
24.12.2007 - 00:11
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wiem jak u was, ale mi wystarczy najmniejszy szczegół, aby potem przypomnieć sobie sen od początku do końca razem z emocjami jakie wtedy odczuwam. Cóż, trening daje swoje :)
Pamiętam tak od 1 do 4 snów na dzień. Czyli, chodzi wam o to, że w świadomym śnieniu mamy łatwy dostęp do obszaru świadomości niefizycznej, a w realu trudniejszy? Co również ma swoje gorsze strony, bo podczas spania mamy trudniejszy dostęp do tej fizycznej, a w realu łatwiejszy? :P |
|
|
|
24.12.2007 - 02:10
Post
#8
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mi chodzi o to, że ani w realu ani w LD nie mamy dostępu do "pamięci snów" - moje zdanie poparte doświadczeniem
Pinoczino natomiast twierdzi, że w czasie LD mamy dostęp do "pamięci snów" - nie wiem czy poparte doświadczeniem, ale wątpie ;] |
|
|
|
24.12.2007 - 02:50
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Niezły tekst, ale coś źle zrozumiałem lub jest mała nieścisłość: Skoro są co najmniej dwa obszary pamięci długotrwałej (senny i fizyczny), to dlaczego we śnie nie posiadamy pamięci o poprzednich snach? Mi się czasem zdarza, że po przebudzeniu mam silne uczucie, jakby sen, który mi się właśnie śnił był kontynuacją jakiegoś zdarzenia (prawdopodobnie innego snu). |
|
|
|
24.12.2007 - 07:03
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pinokio! KLAMIESZ! dowod? Spojrzcie na jego nos!!!
|
|
|
|
24.12.2007 - 07:22
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Rano miałem 4 LD-ki ^.^
Po pierwszym LD skapłem się jak się je "robi" i dzięki temu miałem kolejne trzy świadome sny :D |
|
|
|
24.12.2007 - 11:14
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mi chodzi o to, że ani w realu ani w LD nie mamy dostępu do "pamięci snów" - moje zdanie poparte doświadczeniem Co masz na myśli ( poparte doświadczeniem ) ? Mając LD przeprowadziłeś doświadczenie i próbowałeś sobie przypomnieć poprzednie LDki czy raczej to że masz doświadczenie z LD? BO niezkumałem :( Niektórzy mają problemy z przypomnieniem sobie tego co robili poprzedniego dnia.Więc to może być też kwestia tego jak dana osoba potrafi wyciągać informacje z danego obszaru pamięci. Każdy ma jakieś wspomnienia z dzieciństwa i jak zacznie drążyć jakieś zdarzenie z tego okresu to zaczyna sobie przypominać nowe szczegóły. Najlepiej przypomnieć sobie jakąś historie z dzieciństwa w której brali udział rodzice i porozmawiaj z nimi o tym. Coś w stylu " tato a pamiętasz jak byłem mały to byliśmy w ...itd." Można doznać szoku jak dobrze pamiętamy te sytuacje mimo że przed rozmową z ojcem było to tylko mgliste wspomnienie.Więc na moje jest tylko jeden obszar pamięci tylko nie umiemy z niego dobrze korzystać. Ja osobiście zanim natknąłem sie na temat LD/OOBE byłem święcie przekonany że NIC mi sie nieśni.A teraz wiem że mam sny a nawet potrafię je sobie PRZYPOMNIEĆ:) |
|
|
|
24.12.2007 - 12:50
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jeżeli będziesz prowadził sobie dziennik snów to pamięć ich na pewno się poprawi ;]
|
|
|
|
24.12.2007 - 15:16
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Z przypominaniem jest jeszcze ciekawy myk, ze nasze wspomnienia z czasem ulegaja znacznemu znieksztalceniu. Mamy pewnosc ze bylo tak a okazuje sie ze zupelnie inaczej. Zniesztalcanie pamieci jest bardzo czeste. Po zderzeniu wspomnien z rzeczywistoscia mozna sie niezle zdziwic.
|
|
|
|
24.12.2007 - 15:51
Post
#15
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Pamięc o konkretnym wydarzeniu przechowywana jest w tym obszarze swiadomosci, w ktorym wydarzenie to miało miejsce.
W jakim obszarze swiadomosci ma jakies wydarzenie miejsce? By przypomniec sobie sen powinno sie wrocic do miejsca snienia,czy miejsc w swiadomosci gdzie sie snilo.Kto przechowuje i w czym ? - jakos nie moge zrozumiec. . . Hm. a jesli sie nie wie co sie snilo i nie wie ,ze wogole sie cos snilo to jak wrocic w to miejsce. A jak sie doleci w inne miejsce to pewnie przypomni sie cos innego . A jesli dostanie sie w miejsce gdzie sie sen zaczyna . To co wtedy sie przypomni ? A jakie sa to obszary swiadomosci w ktorych to cos wydarza. Cos nie tak z tym powiedzonkiem. |
|
|
|
24.12.2007 - 18:09
Post
#16
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co masz na myśli ( poparte doświadczeniem ) ? Mając LD przeprowadziłeś doświadczenie i próbowałeś sobie przypomnieć poprzednie LDki czy raczej to że masz doświadczenie z LD? BO niezkumałem :( No Max537, przecież pisałem - w LD nie jestem w stanie przypomnieć sobie snów jakich nie pamiętam na jawie, za to doskonale mi idzie przypominanie sobie zdarzeń z reala i ze snów które pamiętałem na jawie. Wniosek taki, że we śnie ( LD) mamy dostęp do tej samej pamięci do której mamy dostęp na jawie. |
|
|
|
24.12.2007 - 20:47
Post
#17
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja pamiętam po każdej nocy ZAWSZE 3-7 snów.
Każdego ranka próbuję je sobie przypominać. Niestety, nieczęsto mam LD. |
|
|
|
25.12.2007 - 14:31
Post
#18
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Validating |
Drogi Zbyszku nie moge skrocic kilku ksiazek w jednym artykule najlepiej opisal to chyba Moen i Charles Tart. Moja odpowiedź powinna być owiele bardziej obszerna ale ostatnio mam bardzo mało czasu na cokolwiek także więc wybacz ale nie dam rady. Jesli chciałbyś jednak zgłębić ten temat to zachęcam to poczytania Charles'a Tart'a dzięki tym technikom pamiętam każdy sen można by powiedzieć, że z sekundy na sekunde z każdym szczegółem jak w świecie fizycznym, więc śmiem sądzić, że warto poswiecic temu chwile.
Pozdrawiam |
|
|
|
26.12.2007 - 10:37
Post
#19
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Siedzac z Moenem przy kawie wpadlem w pol trans. Zwiekszylem swiadomosc w ciele astralnym kosztem ciala mentalnego. To zn. wpadlem w ciemnosc i rozmawialem z nim chropawym(diabolicznym ,opentanym) glosem.Czesc analityczny przysnela ale za to rozmawialem z nim dajac sie prowadzic czemus z poza.Rozmawialismy o cialkach i ich funkcji.Opowiadalem o przyszlosci,podsuwajac siedzacym przy stole rozne innowacje dotyczace warsztatow.
W jakims momecie wcielo mnie na calego i nie pamietalem czegokolwiek. Uslyszalem wtedy po raz pierwszy od Brusa to zdanie o pamieci danego stanu. Aktywujac ponownie cialo mentalne ,odzyskalem zdolnosc dosamodzielnego myslenia rezygnujac ze wsparcia jakiejs czesci siebie ktora na ten czas mi towarzyszyla. Pamiec mi natychmiast powrocila. Przesuwajac swiadomosc wielokrotnie poprzez ciala niefizyczne ,postrzegam zmiane jakosciowa pamieci a nawet w pewnych wypadkach jej calkowity brak. Rozczlonowalem ja na pare roznych procesy.Zapisane jest zawsze i to w roznych miejscach a odczytajacy info niekoniecznie ma w nie pelny wglad.Czasami przypominana rzecz jest wytwarzana calkiem na nowo. Wtedy nie powinno sie mowic o pamieci tylko o kreacji. Domyslacie sie ze to wszystko odbywa sie w sosie cialek fizycznoniefizycznych. . Temat jest wspanialy i zajmuje mi wiele czasu i konca jakos nie widze. |
|
|
|
26.12.2007 - 20:46
Post
#20
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Validating |
Dziękuje że mi opisałeś tą sytuacje, zazdroszcze Ci poznania Burce'a i musze przyznać że przeprowadziłeś bardzo fajne doświadczenie, wypowiedziałbym sie na ten temat ale nie chce sie rozpisywac :) Szkoda, że tak wiele artykułów i przeżyć oobe z prawdziwego zdarzenia jest zamieszczonych tylko i wyłącznie na zabezpieczonym forum ale coż gdzieś porządek musi być.
Pozdrawiam |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |