oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> [Obepedia] Mtj
OOOOOOO
post 07.01.2008 - 14:28
Post #1




Guests




Tytuł artykułu: Mtj
Opis artykułu: Moja Totalna Jaźń
Kategoria: Eksterioryzacja (OOBE lub OBE)
Data dodania: 07.01.2008 - 14:28
Data utworzenia: OOOOOOO

http://www.obemaniak.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 07.01.2008 - 16:16
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


OOOOOOO - pięknie to opisałeś, mam nadzieję, że już nikt nie ma wątpliwości kim jest Mtj, ale mam jedno ale :) czy słowo ja, nie powinno pisać się z takimi znaczkami " "? Czytelnik może to źle zrozumieć, ponieważ w normalnym zdaniu ja, to po prostu ja, ale przy dodaniu słów typu, wyższe "ja" mogą być kłopoty ze zrozumieniem przez adeptów ;] Przeczytaj sobie całe zdanie, w sumie brzmi bez sensu no nie? A gdy się doda cudzysłowie, to wtedy większy nacisk będzie brany na "ja" ;]

Pzdr.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
OOOOOOO
post 07.01.2008 - 18:19
Post #3




Guests




CYTAT(Dagon @ 07.01.2008 - 16:16) *
OOOOOOO - pięknie to opisałeś, mam nadzieję, że już nikt nie ma wątpliwości kim jest Mtj, ale mam jedno ale :) czy słowo ja, nie powinno pisać się z takimi znaczkami " "? Czytelnik może to źle zrozumieć, ponieważ w normalnym zdaniu ja, to po prostu ja, ale przy dodaniu słów typu, wyższe "ja" mogą być kłopoty ze zrozumieniem przez adeptów ;] Przeczytaj sobie całe zdanie, w sumie brzmi bez sensu no nie? A gdy się doda cudzysłowie, to wtedy większy nacisk będzie brany na "ja" ;]

Pzdr.

OK,
Zrobione. Nie używałem cudzysłowia i staram się do minimum ograniczyć stosowanie wielkich liter, by komunikat pisemny był bardziej czytelny i przez to szybszy w odczycie. Olrajt? :D
OOOOOOO

http://www.obemaniak.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 07.01.2008 - 18:31
Post #4


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Bardzo dobrze jest to opisane, dzieki wielkie! Niechh Oobepedia sie rozwija :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
suwak
post 07.01.2008 - 21:19
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja bym sie tylko do jednego przyczepil. Najpierw piszesz, ze MTJ moze byc mylnie uznawany za Boga, a potem, ze jego synonimem moze byc "bog". Skoro uznajemy, ze nazywanie MTJ-a Bogiem jest bledem to sie tego trzymajmy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
e_pomarancza
post 07.01.2008 - 22:10
Post #6


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Jeśli mogę coś dodać to nie zgadzam sie z tym, że: "niejako jaźń z dalekiej przyszłości". Czas nie ma z MTJ wiele wspólnego. To raczej jaźń nasza na wyższym etapie rozwoju lub ewolucji (choć nie lubię słowa ewolucja bo zbyt Darwinowskie to )
Poza tym MTJ nie jest Bogiem.
Moje spostrzeżenie - mam podstawy wiedzieć iż MTJ jest obupłciowy i może występować w zależności od potrzeby jako wibracja żeńska i męska. Lub jako jedność w świetle. Może również przybierać postać dźwięku, koloru lub postaci.
Ale jak dla mnie bez sensu jest pisanie regułek na to... Tak ugniatac w szuflady?.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PurpleCat
post 07.01.2008 - 23:52
Post #7


Administrator
*******
Grupa: Root Admin


Notatnik


Artykuły w Obepedii mają tą zaletę że każdy może je edytować. Jeśli masz pomysł możesz poprawić, dodać coś. Klikasz z prawej u góry nad artykułem w opcje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
OOOOOOO
post 08.01.2008 - 12:34
Post #8




Guests




Zauważyłem pewną, techniczną prawidłowość, a mianowicie: gdy zamieszczę jakikolwiek tekst pod górnym, pierwszym postem informującym o nowej definicji w dziale artykuły, znika on po edytowaniu definicji zamieszczonej w obepedii. Zupełnie jakby program odświeżał i usuwał wszystko co pod górnym postem się znajduję. W takiej sytuacji miejscem lokalizacji pierwszej, pierwotnej wersji definicji musi być oddzielny post. Wydaj się zasadne przechowywanie takiej kopii, choćby ze względów czysto merytorycznych, jak i ze względów bezpieczeństwa, gdy niekompetentna, nie będąca w temacie osoba, dokona zmian w edycji i z ciężko wypracowanej definicji zrobi bełkot nic nieznaczących słów, tylko po to by zwrócić uwagę na swoje niedowartościowane pseudo ego, tudzież dać upust sowim emocjom przenosząc je na to zacne miejsce jakim jest nasze forum. Pseudo-fachurom i post ćpunom mówię stanowcze NIE ! Trzy razy zastanów się co piszesz i co wnosisz swoim postem zwłaszcza do obepedii. Niniejszym co następuję, bo chore gry wyczuwam z daleka:

Tworzę definicję dalej, jak czyniłem to wcześniej, dając z siebie na maksa wszystko, by była maksymalnie zwięzła, zrozumiała, czytelna, esencjonalna. Następnie umieszczam ją w obepedii oraz zapisuję ją w postaci kopi zapasowej w oddzielnym poście w dziale artykuły, po czym kategorycznie nie biorę odpowiedzialności za to, co się z nią dzieje, mimo, że mój nick OOOOOOO (7kul) widnieję jako pierwotnego założyciela, oraz nie uczestniczę w dyskusji na jej temat. Nie uczestniczę w tej grze. Dlaczego? Bez uzasadnienia…

Jak słowem pisanym, nierozerwalnie z czasem i przestrzenią związanym, nazwać coś co nie dotyka ani czasu, ani przestrzeni? Mimo wszystko warto. Po to jest FORUM jako zbiorowy komunikator. Starajmy się nazwać, to co nie nazwane, choć jest to trudne i zawsze podważalne. Dać wyraz temu co zasługuje na piękno słów. Zrozumieć to co nie pojęte, by innym po nas było łatwiej doświadczone i przyjęte...

Tekst powyższy wklejam automatycznie po każdej, śwież naniesionej definicji, która w pierwszej i pierwotnej wersji ma następujące brzmienie:

MTJ- Moja Totalna Jaźń, umowna nazwa w postaci akronimu nadana wyższej, niezmiernie trudnej do zdefiniowania istocie, która jest świadomym, odrębnym "ja" na wyższym poziomie ewolucji, na poziomie, na którym następuje połączenie świadomości odrębnych istot wchodzących w jej skład, a zarazem nazwa ta odnosi się do przedstawiciela tej zbiorowej jaźni. Przejawia wszelkie z możliwych pozytywnych cech. Odbierana jest jako ktoś bardzo znajomy o zamazanej identyfikacji, promieniujący ciepłem i przyjaźnią. Posiada wiedzę i doświadczenie daleko przewyższającą stan rozwoju obserwatora. W pierwszych etapach podróży poza ciałem może być mylnie odbierana jako bóg, zwłaszcza gdy przyjmie postać światła energii bezwarunkowej miłości.

Formy, w jakich najczęściej jest postrzegany przez człowieka:

-kula lub wirujący krążek białego światła.
-wielka postać o nieustalonej płci i miłującym spojrzeniu, w której pierwiastek żeński i męski jest w idealnej równowadze i pod idealną samokontrolą.
-uczucie zaplecionej na nadgarstku obserwatora wielkiej dłoni, gotowej nieść pomoc.
-ciepły wiatr zza pleców jako energia napędowa do osiągnięcia celu.
-przyjazna postać stojąca z tyłu.
-niewidzialna, ciepła istota o znajomych wibracjach.
-głos w głowie oznajmujący esencjonalny i niezmiernie trafny komunikat.
- napływ pozasłownego zrozumienia, wiedzy i miłości, dzięki któremu odkrywany jest prawdziwy sens zdarzeń.
-i inne.

Inne jej synonimy to: inspek, wyższe ja, dysk, ja-tam, centrum, niefizyczny przyjaciel, opiekun, patron, anioł, super-przyjaciel, światłość, bóg lub inna z nazw zaczerpnięta z palety pozytywnych archetypów.

http://www.obemaniak.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Szopen
post 08.01.2008 - 20:19
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chwila, czy ja dobrze rozumiem, MTJ=NP ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 10.01.2008 - 20:09
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


That's right.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
OobeZiom
post 12.01.2008 - 19:04
Post #11


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Banned


Notatnik


spoko loko love you
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park