Czy Aby Na Pewno Kazdy Ma Predyspozycje Do Oobe? |
|
|
Tomek
|
25.02.2007 - 16:32
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 25.02.2007
Nr użytkownika: 639

|
Witam. Około 4 miesiecy temu natrafilem po raz pierwszy na strone o tematyce OOBE.Sporo wtedy przeczytalem o tym , ale nie wzbudzilo to jakos mojego zbytniego zainteresowania.Mniej wiecej tydzien po tym,kiedy juz prawie zapomnielem co to OOBE mialem sen w ktorym wyszedlem ze swojego ciala (doslownie) i moja postac astralna powiedziala do fizycznej "nie boj sie".Po tym fakcie naprawde zainteresowalem sie OOBE, przeczytalem ksiazki ,artykuly itd.Jak juz wspomnialem mialo to miejsce 4 miesiace temu,od tego czasu cwicze az do dzisiaj i niestety..nie udalo mi sie osiagnac nic.Rekordem bylo mrowienie w duzym palcu u prawej reki , podczas wykonywania cwiczenia z samouleczania z waszego forum, ale nic wiecej.Nie skutkuja zadne proby wyciszenia sie ani koncentracji..Obawiam sie ze musze zaczac jeszcze raz od podstaw bo moze cos jednak zle robilem..tylko.. co mam robic? Jak sprawic zebym poczul energie/wibracjie/wreszcie osiagnal OOBE? A moze nie mam talentu do tego ? (wiem ze podobno kazdy moze osiagnac OOBE) ale..? Pomozcie prosze. Z gory dziekuje.
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
25.02.2007 - 21:47
|
Guests

|
Zgadzam się z przedmówcą . Predyspozycja to szczera chęć .Nie taka ,która ulatuje ,ale taka prawdziwa ,która siedzi w Tobie gdzieś w środku i często daje w odpowiednim momencie sygnał .Kwestia przechwycenia tego sygnału i wystartowania .Jak się uprzesz ,to możesz wszystko. Ludzie uparci odnoszą największe sukcesy . Połączenie uporu i zamiaru równa się sukces . Wiem,fajnie się pisze ... ale sam zaczynam hartować w sobie pewne cechy ,cechy z którymi się bynajmniej nie urodziłem.Nabywam je i utrwalam .
|
|
|
|
|
|
Tomek
|
25.02.2007 - 21:53
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 25.02.2007
Nr użytkownika: 639

|
Racja, przez predyspozycje rozumiem talent.Przez prawie 4 miesiace z zapalem i wiara(nie nadzieja) probowalem wejsc w oobe i nic.. powoli zaczynam tracic ta wiare,dlatego zdecydowalem sie napisac na forum.Moze moja wiara jest za slaba? albo potrzebuje wiecej czasu niz inni?
|
|
|
|
|
|
Koxx
|
04.11.2007 - 13:47
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 6
Dołączył: 04.11.2007
Nr użytkownika: 2485

|
Tak jak juz pisano wczesniej jeden ma predyspozycje do muzyki np granie na pianinie. jeden bedize sie uczyl 5lat i bedzie mistrzem a drugi bedzie sie uczyl 15 z takim samym rezultatem. jezeli mam Cie pocieszyc to ja interesuje sie oobe od 4 lat gdzie mialem duze przerwy i nadal nie jestem pewien czy dokonalem oobe czy nie, nie jestem pewien bo mam za malo dosiwadczen z tym o wiele wiecej mam z ld. Duza przeszkoda jest strach i swiadomosc ze byc moze oobe nie istnieje, czlowiek ktoremu nie wychodzi zaczyna tak myslec. Ja tak mialem ale do mnie oobe wrociulo jakies zdarzenia popychajace mnie do przodu przypominajace mi ze juz otworzylem raz ta brame. Najlepiej jest sobie mowic wmawiac ze to sie osiagnie, a gdy eksperymentujesz to nie czekaj na efekt, poporstu obserwuj to co sie dzieje. Nie wiem czy sluchasz muzyki relaksujacem, polecam Metamusic- Gaia oraz utwor Winds Over The World(nie pamietam czy to z metamusic czy hemi-sync) myslenie pozytywne Ci pomoze, masz czas ;)
|
|
|
|
|
|
Aniołeczek
|
05.11.2007 - 08:19
|
Członek Rodziny
Grupa: Validating
     
Postów: 86
Dołączył: 25.10.2007
Skąd: Heaven
Nr użytkownika: 2402

|
czytałam, że niektórym OoBE udaje się odrazu, inni ćwiczą latami i nic. Mi się wydaję, że Twój sen o wszystkim zadecydował i napewno Ci się uda. Musisz tylko być tego pewnym. Wmawiaj sobie, że to właśnie ta noc, że jak dziś położysz się spać, to osiągniesz OoBE, przecież to takie proste. Uwierz w to bardzo mocno, tak, że bądź tego pewnym. Jeżeli się nie uda, to się nie zamartwiaj. Powiedz sobie rano, że nic się nie stało, ale tym razem się napewno uda :) Trzeba to robić, aż ta informacja dotrze do Twojej podświadomości
P.S. Nie gwarantuję szybkich i pozytywnych skutków, ale co Ci szkodzi, zawsze możesz spróbować :)
|
|
|
|
|
|
set.h
|
05.11.2007 - 15:41
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
Meshu z tymi oczyma to chyba coś nie tak. Po co ci wizja na początku. Jak wychodzisz to czujesz że się odrywasz i wzrok nie jest tutaj do niczego potrzebny. Wizja może pojawić się później jak już leżysz albo unosisz się koło łóżka. Jak poczujesz wibracje to spróbuj oderwać się od ciała aktem woli jeżeli ci to nie wychodzi to po prostu lekko rozkołysaj ciało i po kilku kolebnięciach sam wylecisz. Najlepiej połącz wolę oderwania z kolebaniem. Jeżeli są to "te wibracje" to nie ma siły musisz wyjść.
|
|
|
|
|
|
Apshne
|
05.11.2007 - 16:04
|
Guests

|
Wiara.. wydawałoby się tak którkim słowem, lecz tyle ono znaczy.. Bez wiary nie osiągniemy zbyt wiele w życiu bez względu na okoliczności, tracąc wiare człowiek traci sam siebie. Jeśli chodzi o to czy każdy może nauczyć się wyjść z ciała fizycznego: Oczywiście, że Tak ! co noc przezywamy to i nie mowie o snach chodź one tez są w pewnym sensie oobe tylko mniej lub bardziej dostrojonym, chodzi o to, że każda dusza wychodzi z ciała podczas snu bez względnie. Jeśli chodzi o świadome wyjścia rzeczywiście potrzebna jest wiara i czysta chęć poznania samego siebie !
Pozdrawiam serdecznie
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
12.01.2008 - 10:59
|
Guests

|
CYTAT(blazibboy @ 11.01.2008 - 17:20)  Podczas mojej pierwszej próby doszedłem do pisku i paraliżu, byłem bardzo podjarany i pewny, że jutro się uda (wtedy się tego przestraszyłem, wiec dałem sobie spokój, jebany strach, nienawidze go). Jednak z czasem było coraz gorzej, ale bardzo w to wierzyłem, w to że się uda. Więc już sam nie wiem jak to jest.
Być rozwiniętym duchowo. Co to tak właściwie znaczy? Jakie czynniki się na to składają? Hehe Nie ograniczaj się jakimiś definicjami. Każdy z nas rozwija się duchowo, cały czas. Przecież na tym polega życie nie? Oobe to normalny stan, pisałem już setki razy. Wywal z głowy te wszystkie regułki. Złap absolutną pewność. Pewność, że to potrafisz. Bo tak jest w rzeczywistości, każdy z nas to potrafi.
|
|
|
|
|
|
Dagon
|
12.01.2008 - 11:02
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302

|
Rozwinięty duchowo to oznacza, że twoje życie zmieniło się, ale nie można tego zauważyć gołym okiem, to nie jest przybranie masy mięśniowej, czy czegokolwiek innego. Musisz zauważyć (TY SAM!), że zmieniłeś się, inaczej postrzegasz świat, liczą się dla ciebie idee, a przy okazji wychodzisz z ciała, rozmawiasz telepatycznie, opanowałeś telekinezę :> itd... To jest duchowy rozwój. Ale na pierwszym miejscu stawiam "myśl", bo to ona wprawia wszystko w ruch, nawet jeśli myślisz o duchowym rozwoju, starasz się, to oznacza, że się rozwijasz duchowo. CYTAT(Artur_flyer @ 12.01.2008 - 10:59)  Hehe Nie ograniczaj się jakimiś definicjami. Każdy z nas rozwija się duchowo, cały czas. Przecież na tym polega życie nie? A nie na bezmyślnym zarabianiu kasy i zapominaniu o czymś takim, że człowiek to nie tylko ciało fizyczne, ale i astralne? :)
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
12.01.2008 - 18:49
|
Guests

|
CYTAT(Dagon @ 12.01.2008 - 11:02)  A nie na bezmyślnym zarabianiu kasy i zapominaniu o czymś takim, że człowiek to nie tylko ciało fizyczne, ale i astralne? :) To też jest rozwój duchowy. Nie wiesz co dana dusza chce osiągnąć w życiu. Jakie sobie cele postawiła, czego chce doświadczyć. Wszystko jest w idealnym porządku. Gdy to się zrozumie przestaje się oceniać innych.
|
|
|
|
|
|

3 Stron
1 2 3 >
|
 |
|