|
|
![]() ![]() |
18.03.2007 - 13:43
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Co was do tego pokusilo, co bylo "czynnikiem pobudzajacym"?:)
Przypadkowe wejscie? Zacheta od kogos znajomego? Artykul w gazecie? Czy co? W moim przypadku zainteresowanie OOBE wystopilo w okolicach października 2006 trafilam na pewien temat w pewnym forum. Temat byl o duchach. Z poczatku potraktowano go malo powaznie, na pierwszych stronach znajdowaly sie same opowiastki jak wyjete z filmu "czy boisz się ciemności", ale z czasem coponiektore osoby zaczely przebakiwac o pewnych dziwnych zdarzeniach z ich zycia. Robily to troche eniesmialo i podchodzily do tematu z ostroznoscia w obawie o wysmianie. Ale potem ludzi podobnych do nich zaczelo przybywac. Z czasem topik robil sie coraz obszerniejszy i rozwinal sie tak bardzo, ze zawieral w sobie kilkaset stron i kilka tysiecy komentarzy. Ludzie zaczeli coraz smialej i odwazniej podchodzic do podawanych tematow, zaczely sie filozoficzne rozwazania, podawano sobie linki do roznych interesujacych stron i artykulow... I musze wam powiedziec ze nawet do teraz nie doczytalam wszystkiego, choc minelo juz z pol roku, a nawet jestem dopiero przy samych poczatkach. No i gdy sobie troche poczytalam to sie straszni napalilam i zaczelam szukac coraz wiecej informacji, zakupilam nawet kilka interesujacych ksiazek. Probowalam, eksperymentowalam. Jednak zapal jakos sie wyczerpal i po okolo dwoch miesiach zaprzestalam prob i zainteresowanie minelo... Ale nie na dlugo! Bo po kilku miesiacach, pewno niespodziewane wydarzenie sprawilo, ze znow sie tym interesowac. Mialo to miejsce w niedziele okolo 2 czy 3 tygodni temu. Byl wieczor (okolo godziny 23) i lezalam wlasnie w lozku czytajac lekture, gdy nagle rozlegl sie dzwonek telefonu. Niby nic dziwnego, ale u mnie w domu, telefon (domowy) rozbrzmiewajacy o takiej poznej porze to raczej niecodzienne wydarzenie. No wiec troche zaskoczona wstaje i ide odebrac. Podnosze sluchawke i po drugiej stronie slysze glos mojej cioci. A jak dzwoni ciocia to zaraz wiadomo ze do mamy na pogaduchy. Tylko czemu o takiej dziwnej porze? No ale dzwoni ciocia i wita mnie slowami: "Czesc, co teraz robisz?" Mysle sobie, podejrzana sprawa, bo ciotka nigdy mnie nie pyta przy sluchawce slowem "co robisz", co najwyzej "co porabiasz" (roznica niby mala ale co robisz jest bardziej konkretne, no i to TERAZ...), a i to rzadko, bo zwykle gdy ja odbiore, zagaduje mnie starym dobrym tekstem: "co u was słychać"(zauważcie, że U WAS a nie U CIEBIE). No ale wracajc do watku, dzwoni ciocia i prosi mame do sluchawki. Mama idzie, gadaja chwile, a potem rodzicielka przychodzi do mnie i chce pozyczyc sennik, bo ciotce sie snilo ze latala w powietrzu i widziala najpierw swoje cialo, a potem nas. Tzn. ciotka twierdzi, ze przezyla wlasnie smierc kliniczna (swoja droga, troche to dziwne ze przy sluchawce miala taki spokojny glos), ale oczywiscie to byl sen, bo jakzeby innaczej. No i tu mnie jakby piorun strzelił. Bo juz wiedzialam co tu sie wlasnie swięciło. Po wypytaniu mamy o to jak ciotka opisywala swoja "smierc", tylko sie w tym przekonaniu utwierdzilam. Wszystko bylo jak z ksiazki wyjete. Poczucie realnosci, widzenie swojego ciala, nawet takie dziwne uczucie, ktore przed ta "smiercia" towarzyszylo! Uwierzylam w to tym bardziej, ze moja ciotka bardzo sceptycznie podchodzi do podobnych zjawisk, bo to raczej realistka. W dodatku nigdy nie interesowaly jej artykuly o rzeczach nadprzyrodzonych, wiec malo prawdopodobne, ze wyczytala sobie to wszystko w jakiejs ksiazce. A nawet jesli, to po co by nas miala oszukiwac? Po co osobie, ktora twierdzi ze UFO to wymysl nawiedzonych, a wiara w szatana to ciemnota, udawadniac ze jednak jej tak pielegnowane i dlugo utrzymywane teorie sa zwykla pomylka?? I moze niektorzy nie uwierzycie, ale jak sie jej zapytalam, co wiec tego wieczora robilam powiedziala, ze lezalam i czytalam ksiazke... Mozna by zalozyc ze to sobie zmyslila, jednak jak wczesniej mowilam nie mialoby to sensu, a ponadto gdyby probowala "strzelac" to predzej by powiedziala ze leze i ogladam TV, bo w moim przypadku byloby to bardziej prawdopodbne;) Po tym wydarzeniu ostatecznie UWIERZYŁAM. I mysle ze ona takze... Przez dlugi czas od tego wydarzenia mialam ochote komus to opowiedziec, ale jakoze zyje w srodowisku ktore bardziej naukowo podchodzi do podobnych rzeczy, bylaby mala szansa ze ktos by mi uwierzyl. No ale teraz wyrzucialm to z siebie i bardzo sie ciesze. I, jak juz wczesniej powiedzialam, chce, abyscie opisali co was zachecilo do praktykowania:) |
|
|
|
18.03.2007 - 20:00
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Chce być wolny ,czuję się tutaj jak ślepy koń który jest zamknięty w zagrodzie na wyspach Bahama ,czuję zapach morza ,palm i innych bytów zielonych ,ale płot odzielający te dwa światy jest wysoki i koń o tym wie .Wie także że za płotem odzyska wolność jak i wzrok ,wieć trenuję ostro, choć po ciemku i na opak ale niedługo znajdzie sposób aby ten mur przeskoczyć
p.s tak było w moim przypadku,ale ja już swój mur przeskoczyłem(: |
|
|
|
| SORROW |
19.03.2007 - 12:48
Post
#3
|
|
Guests |
Ja podobnie jak ten koń :) (pzdr ketrab) co wypowiedział się nade mną ... od zawsze wiedziałem ,że jest coś POZA .Poza tym wszystkim. Od dziecka miałem też bardzo żywiołowe i realistyczne sny , przykładałem do nich dużą rolę .Nie było jednak na rodzimym rynku zbyt wielu pozycji tematycznie powiązanych z OOBE , LD .Teraz faktycznie jest już tego sporo, a poza tym można na "gorąco" wymieniać się spostrzeżeniami m in na forum .
Ale wracając do tematu - czułem .Czułem całym sobą ,że : po 1 -nie jesteśmy sami we Wszechświecie (ale to już temat na inną okazję) po 2 nie z samego mięcha i krwi (i paru innych detali) człowiek się składa , po 3 i najważniejsze :jest KTOŚ ,lub COŚ -jakaś ISTOTA ,która dała wszystkiemu początek ,możliwe ,że nadal ma jeszcze siłę ingerować w to wszystko i ja czuję więź z tą istotą i wiem ,że tak jest . |
|
|
|
19.03.2007 - 14:40
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co do mnie, to wprowadzil mnie przyjaciel. Zaczelo sie od zwyklego uczenia sie technik leczniczych, relaksacyjnych, telepatii, az doszlo do oobe :D.
Poza tym, zgadzam sie z SORROWem, a w zasadzie z jego punktem 2 i 3. Wiadomo - człowiek to cialo, umysl, ale i dusza. No i musi byc ktos kto to wszystko stworzyl i laczy. |
|
|
|
22.03.2007 - 11:24
Post
#5
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
--
|
|
|
|
23.03.2007 - 06:13
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Interesujac sie niewyjasnionymi zjawiskami, szperalem po internecie szukajac czegos ciekawego, az pewnego razu nadknalem sie na temat, na pewnym forum dotyczacy swiadomego snienia. Zaczalem szukac glebiej az doszedlem do oobe. czytalem troche o tym zjawisku ale nie podszedlem do niego zbyt serio. Kilka miesiecy pozniej, znudzony zaczalem szukac ciekawych stronek,na ten wlasnie temat. I trafilem m.in. na to forum. Na poczatku chodzilo mi glownie o sprawdzenie czy gloszona teoria sprawdza sie w praktyce. Jednak po kilku nieudanych probach troche mnie to zniechecilo. Nie wiedzialem od czego mam zaczac, oczywiscie czytalem rozne spostrzezenia uzytkownikow forum, techniki eksterioryzacji, jednak potrzebowalem czegos wiecej. Dlatego sciagnalem e-booka R.Bruce'a - traktat o projekcji astralnej, z racji ze ksiazka nie byla zbyt dluga, a ze mnie zaden zagorzaly czytelnik(do czasu). No i wciagnalem sie na dobre. Pozniej wchlonalem trylogie R.Monroe, B.Moena. A nastepnie po odpowiednim nastawieniu psychicznym, rozpoczalem proby. Stan wibracji oraz z przed wyjscia udalo mi sie osiagnac juz na samym poczatku, jednak pozostawala bariera strachu przed nieznanym.
|
|
|
|
23.03.2007 - 08:42
Post
#7
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
--
|
|
|
|
25.03.2007 - 08:06
Post
#8
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
U mnie trochę dziwnie się to zaczęło. Jakieś dwa lata temu uświadomiłem sobie, że skoro człowiek ma duszę, to może wyjść ze swojego ciała. Wpisałem w google "Wyjście z ciała" i tak natknąłem się na OOBE.
|
|
|
|
11.04.2007 - 22:49
Post
#9
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja od dawna miałem już paraliże, niechcący na innym forum natknąłem się na link do tej strony, przeczytałem, rozpoznałem i tak się wciągnąłem... Ja jeszcze muru nie przeskoczyłem, ale jeśli się da - z pewnością to zrobię ;)
|
|
|
|
12.04.2007 - 23:27
Post
#10
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zaczęło się od mojego brata, jakieś 3 lata temu zaczął interesować się OoBE, ale zaprzestał prób po roku - podczas jedynej udanej próby wyjścia, zobaczył swoje stopy i od razu wrócił do ciała. Jedyne co wtedy o tym wiedziałem to skrót. Zaciekawiło mnie to, ale jakoś zapomniałem o tym. około 2 tygodnie temu znalazłem podczas przeglądanie innego forum(nie związanego kompletnie z doświadczeniami poza ciałem) coś o OoBE, wszystko mi się przypomniało. zacząłem szukać, czytałem o metodach osiągania OoBE, LD itp. Robiłem to z dwóch powodów - po pierwsze jestem bardzo ciekawski, zawsze muszę wszystko wiedzieć, wszystko doświadczyć, wszystko samemu wypróbować. Po drugie, interesuje mnie nauka i często próbuje słysząc o parapsychologii wyjaśniać poszczególne procesy w sposób naukowy - OoBE np. jako złudzenia, halucynacje lub działanie podświadomości.
A że nadarzyła się okazja aby bez większego nakładu czasu doświadczyć tego typu zjawisko na własnej skórze - dlaczego by nie skorzystać?...teraz nie wiem co o tym myśleć, z jednej strony próbuję racjonalnie wytłumaczyć OoBE, z drugiej strony jak słucham o tym jak po wyjściu z ciała osoby opisują dokładnie miejsca w których nigdy nie byli...nie wiem co o tym myśleć. Zobaczymy, może jak uda mi się wyjść, coś się zmieni...okaże się wkrótce (mam nadzieję). |
|
|
|
13.04.2007 - 00:18
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Nauka jest zgubna;) "Ludzieee.... too... nie wiedza jakie sily drzemia w naturze";););););)
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |