CYTAT(kempes @ 27.03.2007 - 18:55)

Witam
Czytajac wasze posty o LD, zastanowil mnie fakt, ze prawie wogole nic mi sie nie sni. Albo moze mi sie sni a ja o tym nie wiem? Jak juz mi sie cos sni to zazwyczaj trwa to dlugo (raz nawet, podczas takiego snu, wiedzialem, ze snie i robilem co chcialem, czy to bylo LD?) ale zdarza to sie bardzo zadko (moze raz na 2 miesiace)... Mozna cos z tym zrobic? Chcialbym miec wiecej snow :P
Owszem, to było LD.
Teraz tego dobrze nie wytłumaczę, ale powiem ile pamiętam:
Podczas snu są dwie fazy. Jedna to słynne REM, a drugiej nazwy nie pamiętam. Następują po sobie na zmianę, każda trwa średnio pół godziny. Sny pojaiwaja sie oczywiście w fazie REM. Żebyś był w stanie zapamiętać sen musisz sie obudzić w fazie REM albo tuż po jej zakończeniu i nic nie może odciągnąć twojej uwagi w chwilę po obudzeniu. (Czasem nawet zdarzy sie zapamiętać kilka snów)
Sam miewam takie okresy, że nie pamiętam żadnych swoich snów. Ale kiedyś liczyłem, o której godzinie muszę zasnąć, by obudzić się w fazie REM - i zawsze skutkowało - sny pamiętałem.