|
|
![]() ![]() |
01.04.2007 - 00:54
Post
#22
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Bardzo ciekawie przebieg reinkarnacji przedstawil M.Newton w swoim dziele "Wedrowka Dusz". W ksiazce umiescil zeznania 29 osob, ktore poddawal dzialaniu hipnozy, i w stanie glebokiego transu w jakim znajdowali sie pacjenci docieral do ich podswiadomosci oraz nadswiadomosci. Doswiadczenia uczestnikow byly do siebie bardzo podobne, i dostarczaly cennych informacji o zyciu po smierci. Wedlug pacjentow z ktorymi prowadzil badania, dusza miala na celu przybieranie nowego ciala, oraz wybor zycia jakie bedzie prowadzic, co laczylo sie z calkowita amnezja w chwili polaczenia. Oczywiscie caly system jest bardziej rozbudowany, dlatego zachecam do przeczytania ksiazki. Cala ta sprawa z reinkarnacja, miala zwiekszac doswiadczenie, oraz rozwoj duchowy ktory prowadzil do przeniesienia dusz na wyzszy poziom zaawansowania, ktrorych bylo kilka. Im wyzszy poziom tym ciemniejsza aura, co prowadzilo do zadszego inkarnowania, i zblizalo dusze do zrodla.
|
|
|
|
01.04.2007 - 09:06
Post
#23
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hehe. akurat nie dawno sobie kupiłem tą książę i niedługo zacznę ją czytać. Ciekawe czy opisy jego pacjentów ze stanu pomiędzy wcieleniami, będą przypominać focus 27
W każdym razie w innej książce przeczytałem, że tamte osoby miały takie same gusta i fobie jak w poprzednim życiu, czyli coś zostawało. Zachowywali się tak samo jak w poprzednim życiu, ale oni pamiętali po prostu poprzednie życie od urodzenia, więc nic dziwnego. Gdyby je zapomnieli to być może tylko gust i fobie by zostały, a resztą osobowości zajęli by się nowi rodzice i nowe otoczenie i wtedy ta osoba nie przypominałaby już samego sobie z poprzedniego życia pod względem cech osobowości. Dodam że badacze zweryfikowali że te osoby (z poprzedniego życia) naprawdę kiedyś istniały i wiele innych rzeczy się zgadzało i zostało potwierdzone |
|
|
|
01.04.2007 - 09:59
Post
#24
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Duzo da sie obalic z tego co piszecie o reinkarnacji.Jedyna mozliwosc zapisu byla by bymozliwa w samym duchu . Zdefragmentowany i formatowany . Jestem za Moenem..Moje duchy powiedzialy mi ze nie ma reinkarnycji. Strasznie sie ucieszylem na poczatku bo mnie troche teoretycznie meczyla. Za jakis czas ugasili moj entuzjazm niereinkarnacji,mowiac ,ze jest tyle nie taka jak ja sobie ja wyobrazamy.Latami tluklismy potem ten temat.To jest tak skolowane ,ze wyraz reinkarnacja wywalil bym ze slownika zamieniajac go na inny.Cala tajemnica swiadomego istnienia zawarta jest w sklejaniu sie z kims lub czyms.,
Nie ma co sie bac.Jest fajnie. |
|
|
|
02.04.2007 - 01:38
Post
#25
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Moen z tego co pamietam potwierdza istnienie zjawiska reinkarnacji, tak samo Monroe. Mieli oni osobiste doswiadczenia i weryfikacje swoich poprzednich wcielen. Sporo nawet o tym pisali. Jak ktos czytal ich ksiazki bedzie kojarzyl.
|
|
|
|
02.04.2007 - 11:30
Post
#26
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tylko, że oni pisali też o ich innych swoich częściach(aspektach), nazwyali je Ja-Tam. Może każde wcielenie, to inna część. Jeżeli tak, to rozumiem to co pisze Zbyszek, jeżeli to wszystko sklei się do kupy, wszystkie doświadczenia i przeżycia, to wtedy jest to prawdziwa, kompletna świadomość.
|
|
|
|
15.11.2007 - 18:47
Post
#27
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja wierze w reinkarnacje, kiedys podczas wyjscia z ciała mój przewodnik pokazał mi moje 2 poprzednie wcielenia, nie bede ich opisywał bo sie spiesze, jakby cos to jutro. Ale w reinkarnacje jak najbardziej wierze.
|
|
|
|
15.11.2007 - 19:08
Post
#28
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja jestem pewien reinkarnacji
|
|
|
|
15.11.2007 - 19:32
Post
#29
|
|
|
Pisać na PW jak chcecie GG. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak jak leon mówi :]
|
|
|
|
16.11.2007 - 15:50
Post
#30
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja wierze w reinkarnacje, kiedys podczas wyjscia z ciała mój przewodnik pokazał mi moje 2 poprzednie wcielenia, nie bede ich opisywał bo sie spiesze, jakby cos to jutro. Ale w reinkarnacje jak najbardziej wierze. Już jest jutro :) mógłbyś napisać o swoich poprzednich wcieleniach? a zwłaszcza jak umarłeś i kiedy to było. Ja jak już umrę to chcę się urodzić w tych samych czasach co teraz, tylko w innym kraju, może we Francji. Jak myślicie to jest możliwe?. W książkach takich jak "życie z przez życia" osoby które miały wspomnienia z poprzednich wcieleń przychodziły na świat jakiś czas po śmierci w poprzednim ciele, a ja chciałbym urodzić się mniej więcej w tym samym czasie co w tym życiu. Wtedy istniał bym w 2 ciałach w tym samym czasie. W "Wędrówce dusz" jest napisane że dusza może się podzielić i żyć w kilku ciałach jednocześnie. |
|
|
|
| kozuar |
16.11.2007 - 16:20
Post
#31
|
|
Guests |
Oczywiście wierzę w reinkarnacje, próbowałem zobaczyć poprzednie wcielenia podczas OBE i z bardzo pozytywnym skutkiem. Wiecej opisałem w notatniku, jakby kogoś to interesowało ;) Co do książek "Wędrówka dusz" jest godna polecenia, nawet dla osób które sceptycznie podchodzą do tego tematu.
|
|
|
|
16.11.2007 - 19:49
Post
#32
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Reinkarnacja to nie kwestia wiary. Reinkarnacja to FAKT. Pytaniem jest tylko: czy jestes tego swiadomy?
Istnieje tyle ksiazek na ten temat! Jezeli tylko ktos sie interesuje, to nie problem sie doinformowac;) |
|
|
|
| Artur_flyer |
16.11.2007 - 20:01
Post
#33
|
|
Guests |
Reinkarnacja hmmm. Ciekawe jak cholera.
Pamiętam gdy byłem mały, miałem cały czas pewien obraz przed oczami. Ciemność i para tańcząca na lodzie. To jest takie moje najwcześniejsze wspomnienie. Ta para kręciła kółka, nie wiem czy byłem kobietą czy mężczyzną. |
|
|
|
16.11.2007 - 20:54
Post
#34
|
|
|
Pisać na PW jak chcecie GG. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja tam wierze w Boga, ale i w reinkarnację też :] Może u Boga jak chcemy wrócić to on nam daje nowe ciało? :D
|
|
|
|
16.11.2007 - 21:23
Post
#35
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wiem, albo istnieje coś takiego, że o wszystkim zapomnimy, albo, że zostaniemy w oobe do po wsze czasy zostaniemy w oobe, i jak byliśmy źli to będziemy skazani na wieczną samotniść, a jeśli dobrzy to zostaniemy wynagrodzenie. Nikt tego sie nie dowie jak nie umrye. Taka prawda... Smutna, ale prawda.
|
|
|
|
| Artur_flyer |
16.11.2007 - 21:47
Post
#36
|
|
Guests |
Ej no co wy tu wypisujecie.
CYTAT Nie wiem, albo istnieje coś takiego, że o wszystkim zapomnimy, albo, że zostaniemy w oobe do po wsze czasy zostaniemy w oobe, i jak byliśmy źli to będziemy skazani na wieczną samotniść, a jeśli dobrzy to zostaniemy wynagrodzenie. Nikt tego sie nie dowie jak nie umrye. Taka prawda... Smutna, ale prawda. Jaka kara hehe, nikt mnie nie skarze na wieczną samotność hahahahaha. Słuchajcie moi drodzy(trzeba czasem przypominać hehe), nie mogę patrzeć na te smutne teksty. Tak jakoś czarno to wszystko widzicie. Ale zrozumcie, jest sens, jest sens, jest wielki plan hehehehe. Jesteście cudownymi istotami, stańcie się panami swojego losu. Podnieście rękawice hehe. Idziemy do przodu Hej! |
|
|
|
16.11.2007 - 21:56
Post
#37
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja Wam powiem tak: Chciałbym, aby reinkarnacja nie istniała.
|
|
|
|
16.11.2007 - 21:59
Post
#38
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
to po co zyc :) i skad by sie bralo zycie na ziemi.
|
|
|
|
| SORROW |
16.11.2007 - 22:01
Post
#39
|
|
Guests |
Ogólnie reinkarnacja ,to coś ,co robi wrażenie złego. Wyobraź sobie,że nagle umierasz i porzucasz WSZYSTKO ,co Cię otacza , starych, kobitę, dzieciaki (jeżeli posiadasz :) , ciepłą posadkę , bicepsy , ładne zęby , co tam jeszcze ...kota ... i rodzisz się od nowa powiedzmy w bardzo ubogiej rodzinie w Indiach . Nie wspomnę już o cierpieniu samego dojrzewania (ew edukacji) ale ...wszystko od nowa ? Albo rodzisz się z porażeniem mózgowym , lub innym ciężkim schorzeniem. Jako bliźniak syjamski .Fak ... to może (i na pewno jest) trudne .Dlatego tak kurczowo trzymamy się obecnego życia w obawie przed nieznanym .
|
|
|
|
| Artur_flyer |
16.11.2007 - 22:01
Post
#40
|
|
Guests |
Kuba bo
nie istnieje i istnieje. Oba te stwierdzenia są prawidłowe hehehe. Zależy , z której strony patrzysz. W ostatecznej rzeczywistości wszystko dzieje się naraz , w wiecznym teraz hehehehehehehehe. Zapętlone to wszystko hehe. Temat przydałoby się przenieść do tego Hyde Parku o filozofii :) Edit: Sorrow pewnie, że robi wrażenie złego. A to dlatego, że w tej chwili, żyjąc tu masz zablokowaną wiedzę o poprzednich życiach. Ona odblokowuje się dopiero "tam", gdziekolwiek to jest. Z tą wiedzą wybieramy kolejne życie. Tutaj na ziemi mamy niezłą amnezję hehehe, tak naprawdę nic o sobie nie wiemy, tylko czasami pojawiają się jakieś przebłyski utraconej pamięci Ten post edytował Artur_flyer 16.11.2007 - 22:07 |
|
|
|
17.11.2007 - 02:25
Post
#41
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja osobiście wierzę w reinkarnację i śmiać mi się chce jak czytam "wierzę w Boga i wierzę w reinkarnację". To tak brzmi jakby te oba stwierdzenia się wykluczały. To nie jest tak, że istnieje tylko Bóg opisywany przez kościół katolicki. Bóg jest jeden, jeden stwórca jako jedność. Mi osobiście z początku ciężko było porzucić doktryny, które wmawiano mi przez całe życie, ale teraz wreszcie sobie to jakoś poukładałem;)
Powiem tak: o wiele lepiej się żyje ze świadomością, że przyszło się na ten świat z własnej woli. Zanim się urodziłeś, gdy byłeś jeszcze TAM, to chciałeś się tu urodzić, doświadczyć tego co tu się dzieje, ponieważ mamy wolną wolę i nikt nie zmusił nas siłą do urodzenia się tutaj, i tak jak Darek powiedział: "naprawdę, jesteśmy tutaj, aby się tu dobrze bawić" i jest w tym dużo prawdy. Wiadomo, że życie nie jest tylko radością i szczęściem. Ale skąd byś wiedział co jest szczęściem, gdyby nie istniało to co nim nie jest?:> Wyobraźcie sobie, że żyjecie jako doskonała istota, macie do dyspozycji wieczność w szczęściu. Być może właśnie jako ta istota, zdecydowaliście się, żeby narodzić się w tym świecie? Bez względu na to ile cierpień byście musieli znieść, to przecież macie do dyspozycji wieczność w szczęściu, którego nikt wam nie zabierze. Dlaczego nie wejść do ciała i pomęczyć się przez tę paredzieścia lat, które w obliczu wieczności są niczym;P Po co? Po to, żeby doświadczyć własnej doskonałości, zapomnieć i udowodnić sobie, że nawet w obliczu cierpień, w obliczu zła, nadal możecie być doskonali;> żeby przeżyć jakąś przygodę, ograniczyć siebie dla odmiany, by potem te ograniczenia złamać. To nie jest tak, że jeżeli istnieje reinkarnacja to będziesz musiał znowu się narodzić po swojej śmierci. Ona tylko stwierdza, że masz możliwość ponownego wcielenia - to jest możliwość, a nie ograniczenie, czy nakaz. Czyli np. możecie zostać TAM, jeżeli tego będziecie chcieli. Ale jeżeli zechcecie narodzić się ponownie by doznać czegoś nowego i zmierzyć się z życiem, lub doświadczyć siebie tutaj to macie taką możliwość. Naprawdę myślicie, że podczas jednego życia możecie doświadczyć wszystkiego co cały wszechświat ma do zaoferowania?:> To tak krótko o reinkarnacji wg. mojej opinii, pozdro;p |
|
|
|
17.11.2007 - 05:35
Post
#42
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Cr4sher nie istnieje cos takiego jak czas więc?...
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |