|
|
![]() ![]() |
02.03.2008 - 22:01
Post
#1
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mam pytanie odnośnie oddychania w czasie próby wyciszenia i zrelaksowania ciała. Czy należy skupić się na głębszym oddechu czy raczej nie zwracając specjalnej uwagi mieć normalny lub płytki oddech. Pytam o to bo kiedyś będąc na kursie regresingu trzeba było stosować głęboki oddech i po tym oddechu mialam wibracje no i troche podobne przeżycia do osób które są blisko oobe.
Tak głęboki oddech trochę może rozpraszać uwagę i nie wiem czy to dobry sposób? Jak wy oddychacie przed osiągnięciem wibracji? |
|
|
|
02.03.2008 - 22:08
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja stawiem na: "wdech; spokój". wąże żeby nie był to szybki oddech a raczej powolny, taki normalny. Nie musi być głęboki. Tak naturalnie
|
|
|
|
03.03.2008 - 09:41
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
hmm... na początku wolny i spokojny, ale gdy zaczynają sie wibracje muszę go przyśpieszyć, bo zaczynam się dusić.
|
|
|
|
03.03.2008 - 10:07
Post
#4
|
|
|
break the rules. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
hm, u mnie to tak różnie jest... początkowo skupiam się na głębokich oddechach, ale gdy nadchodzi paraliż, wibracje, nie mogę się skupiać na oddychaniu bo wtedy czuje się jakbym się dusiła, więc muszę myśleć o czymś innym, byle nie o oddychaniu ;)
|
|
|
|
03.03.2008 - 10:29
Post
#5
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
hmm... na początku wolny i spokojny, ale gdy zaczynają sie wibracje muszę go przyśpieszyć, bo zaczynam się dusić. Identycznie u mnie. @topic. Myślę, że na początku powinieneś oddychać zaledwie trochę głębiej od normalnego a gdy zaczyna cie przyduszać - no tu musisz poeksperymentować - wolisz się dusić czy trochę rozproszyć szybszym oddychaniem? Zależy od osoby ;) |
|
|
|
03.03.2008 - 20:55
Post
#6
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
hm, u mnie to tak różnie jest... początkowo skupiam się na głębokich oddechach, ale gdy nadchodzi paraliż, wibracje, nie mogę się skupiać na oddychaniu bo wtedy czuje się jakbym się dusiła, więc muszę myśleć o czymś innym, byle nie o oddychaniu ;) No właśnie..gdy oddycham głęboko mam małe wibrację i "coś" się dzieje ale nie wiedziałam czy może przerodzić się w próbę wyjścia. Jedni oddychają normalnie a inni nie tzn głęboko. Dzięki twojej wypowiedzi mam niejako pewność że robię dobrze. Bo bez sensu marnować czas i robić coś źle. Dzięki |
|
|
|
04.03.2008 - 03:31
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sama technika oddychania moze byc czynnikiem wspomagajacym projekcje.
niepraktykuje. Gree gdy przychodzi paraliz nie powinnas nic czuc ale to taki mały detal :-) |
|
|
|
04.03.2008 - 04:20
Post
#8
|
|
|
break the rules. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Cibola, w początkowych momentach, nie przez cały paraliż ;)
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |