oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Wyczuwanie Przestrzeni Obok, metoda odkryta z przyjaciolka Madziakk ;)
Silverka
post 28.03.2008 - 18:03
Post #1




Guests




Ćwiczenia :

1) Najważniejszym ćwiczeniem do poprawnej podróży mentalnej jest ćwiczenie relaksacji. Pomaga ona w poprawnej interpretacji, gdyż nie ma wtedy śmietnika w głowie, który przeszkadza w poprawnej weryfikacji. Najłatwiejszym sposobem na ćwiczenie relaksacji jest ćwiczenie oddechu. Długie głębokie wdechu, które pomagają również w koncentracji. Oddychamy głęboko tak, że zaczynamy czuć sam oddech. I znowu. Głęboki wdech, wpuszczamy powietrze i wypuszczamy. I tak można zrobić z kilka razy aż zostanie nam w głowie jedna myśli.
2) Metoda na koncentracje. Dobra metodą na ćwiczenie koncentracji jest skupianie się na jednej myśli. Wybieramy sobie jedną myśl, która nam się podoba i w ten sposób koncentrujemy się na niej aż wszystkie inne myśli się ulotnią. To coś podobnego do powtarzania mantr, tyle że o wiele szybsze i skuteczniejsze.
3) Odczuwanie. Odczuwanie jest jednym z najważniejszych punktów w podróżach mentalnych. Na początek wykonaj dwa poprzednie ćwiczenia. Jeśli je wykonałeś, skoncentruj się na tym co jest w Twoim pokoju. Człowiek przeważnie kocnentruje się na samym sobie i nie zwraca na to co ma swoim pokoju przed nosem. Koncentracja polega na odczuciu energii. Myślisz o jakimś wycinku pokoju, a pożniej powoli ogarniasz cały pokój. Być może poczujesz gęstę energie, które przechodzą przez Twój pokój. Nie martw się, to naturalne zjawiska. (patrz opieknowie) Idż dalej. Możesz zaczynać teraz odczuwać to co jest w pokoju obok. Zacznij wersyfikacje. Poczuj to, co jest w pokoju obok, jednocześnie skupiajać myśl na tym pokoju. Myślisz o tym pokoju i odczuwasz co jest w nim. Łatwo o weryfikacje i dowody. Dzięki odczuwaniu uruchamiają się zmysły niefizyczne (patrz intuicja) , która pomaga nam w widzeniu i zobaczeniu obrazow.
4) Widzenie intuicyjne. Jeśli wykonałeś poprzednie ćwiczenia, dobrze poćwiczyć coś więcej. Odczuwanie to jeden plus ale widzenie obrazów daje większe pole do popisu. Podam prosty przykład. Tak ma mnustwo osób chociaż nie wszyscy wiedzą jak to się nazywa. Myślisz o osobie,z którą dla przykładu rozmawiasz przez telefon i widzisz ją w myślach. Obrazem. Widzisz co ona robi. Widzisz jej pokój i pomieszczenie w którym ta osoba się znajduje. Jednak dużo osób ignoruje to i zrzuca na wyobraźnie. To jest właśnie widzenie intuicyjne. Tu też jest bardzo łatwo o weryfikacje. Drugi przykład. Jakaś osoba myślała o Tobie i w tym samym czasie pomyśleliście o tym samym. Jedna z osób, przypomina sobie nagle o tej osobie, czasem w ogóle bez rzadnego wątku. Po prostu. I znowu odbyliśmy nieświadomą podróż mentalną bez większej kontroli.
5) Świadome kontrolowanie widzenia intuicyjnego. Jeśli wykonałeś poprzednie 4 ćwiczenia dobrze przejść przez następny etap, który powie nam jak kontrolować widzenie i odczuwanie w jednym. Najpierw uporządkuj swoje myśli a następnie pomyśl o danej osobie. Nie hamuj obrazów. Po prostu skoncentruj się na tej osobie i powoli możesz wyjść poza nią. Zobacz co ona w pokoju. Nie denerwuj się, tym że może się nie udać. Po prostu zobacz tak jak wyobrażasz sobie inne rzeczy. Skup się. Pomyśl o tym jaki może mieć rozkład pokoju i powinieneś zobaczyć co ona ma w pokoju. Poczuj to. Skup się na przestrzeni obok. Obserwuj swoje myśli. Obserwuj obrazy, które pojawiają się w Twojej wyobraźni. Nie analizuj. Po prostu patrz i obserwuj. Analizacja to najgorsza rzecz jaką możesz teraz zrobić. Gdy włącza się analizator, to spytaj się po co ja analizuję? Analizator przeszkadza. Zostaw samego interpretatora. Niech będzie tylko on i twoja własna weryfikacja. Odczuj to co jest. Odczuj pokój. Być może poczujesz jakieś zapachy. Zarejestruj je w pamięci. Zarejestruj to co widzisz. By pamiętać wszystko ze szczegółami.

6)Na dobry początek powiem że mentalki w grupach są jeszcze łatwiejsze niż mentalki pojedyńczo. Pierwszym ćwiczeniem jakie zorbimy w grupie będzie umowionie miejsca, które sobie wytyczymy. Np. danie jakiegoś miejsca, które sobie stworzymy i umawianie się na nim o regularnych godzinach. Może to być jakiś las, która sobie wyobrazi jedna z osob a druga osoba musi do niego dotrzeć, poprzez podanie tej osobie identu (bliższych informacji jak on wygląda) osoba, która nie stworzyła go probuje do niego dotrzeć a pozniej obie osoby staraja siebie zobaczyć, odczuć wedle ćwiczeń podanych wcześniej. Na poaczątek polecam stworzenie prostego miejsca w wyobraźni.
7) Kolejnym ćwiczeniem jakie będziemy przerabiać to pójście o jeden lewej dalej. Jeśli przerobiliśmy pozostałe ćwiczenia, powinniśmy spróbować co jest w pokojach danej osoby. To ćwiczenie daje dowody i pewność tego co się zobaczylo. Koncentrujemy się na osobie z którą piszemy. Dalej, staramy się zobaczyć pokój, nie wyobrazić. Pomyślmy o tym pokoju i skupmy się na obrazach jakie zaczną nam nachodzić do głowy. Idźmy dalej. Nie analizujmy tego. Po prosut pierwsza myśl jaka wpadnie będzie tą dobrą myślą. Interpretacją tego co się widzi. Kolejne myśli to już są filtrowane myśli przez nasz umysł. Poczuj co on ma w pokoju. Poczuj czy to jest łóżko, czy jakaś szafka jednocześnie skupiajac się na obrazach, które napływają do wyobraźni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 28.03.2008 - 21:27
Post #2


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


kawał dobrej roboty, Silverko. Bardzo podoba mi się ten opis :) sprawdzę go dzisiaj ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemek1993
post 29.03.2008 - 07:04
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No i sprawdzony... Budze sie rano... raz dwa robie cos w tym stylu i... nagle w odbiciu mojej gotary widze jakas postac. Az ciary mi przeszly bo stala a w imejscu z gllowa zpuszczona... Niebieska kosuzla biala twarz i czarne wlosy... Ale zaczalem sie trzasc. Nagle patrze troche dalej na gitarze i widze 2 kolejne postacie podobne tylko maja biale koszule i jak mumie. 0 ruchu. Balem sie na nie patrzec, ale zachowalem zimna krew i wyobrazalem sobie milosc. Postanowilem zgasic lampke poczym odbic nie widzialem juz bo bylo za ciemno.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 29.03.2008 - 12:09
Post #4




Guests




Gratulacje Przemek oby wiecej udanych doswiadczen ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemek1993
post 29.03.2008 - 12:28
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ty myslisz ze ja sie z tego ciesze xD Zawalu dostalem prawie :) W tej samej chwili chcialem mniec ld i wmawiam sobie " bede mial ld, bede mial ld" a tu nagle " bede mial ld, bede mial ld, umre, bede mial ld " :D
W tedy to az mna wstrzasnela xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
starr
post 29.03.2008 - 15:13
Post #6




Guests




Dzięki za wrzucenie opisu Silverko.

Jeżeli ktoś ma problem z wyczuciem tego to niech spróbuje podcas spaceru idąc oczywiście z otwartymi oczami. Ja robię to tak:

*Idę wyprostowany patrząc cały czas przed siebie. Na początku wyciszam dialog wewnętrzny, najłatwiej przychodzi mi to gdy słucham wszystkich odgłosów wokół mnie. Nie komentuje ich , nie próbuje je blokować tylko pozwalajam im być. Jeżeli coś usłyszę to moge podążyć za tym uwagą jednak gdy odgłos milknie moja uwaga skupia sie czymś innym.
Gdy już jestem dostatecznie wyciszony próbuje wyczuc obiekty oraz ludzi których mijam. Patrząc cały czas sztywno przed siebie wyłapuje uwaga wszystko wokół mnie. Spróbujcie wyłapać różnicę w tym odczuwaniu. Będziecie odczuwali to gdy zostawicie za plecami drzewo, gdy ktoś was mnie prawie szurając ramieniem, gdy w waszym kierunku zblizy sę pies. Nie próbujcie tego komentować w jakikolwiek sposób po prostu odczuwajcie.

*Gdy będziecie sami zamknijcie oczy i stańcie na środku pokoju.Dla lepszego efektu zakręćcie sie pare razy wokół własnej osi aż zakręci się wam w głowie. Przez jakis czas nie będziecie wiedzieli w którą stronę pokoju się patrzycie. Wyciągnijcie ręce i spróbujcie wyczuć co za chwilę dotknięcie.

*Trochę trudniejszy jest inny sposób. Weźcie w dłoń parę lekkich, najlepiej miękich przedmiotów(np kilka par zwiniętych w kłębek skarpet) usiądźcie na środku pokoju i w jednej chwili wyrzućcie te przedmioty do góry by upadły wokól was. Spróbujcie odczuć gdzie, co leży. Gdy sie zdecydujecie to otwórzcie oczy i sprawdźcie co się sprawdziło.

Tak naprawde wiele rzeczy które tutaj opisujemy to rzecz naturalna dla człowieka jednak niektórzy gdy nie widzą znaczenia dla tego nie zastanawiają się nad tym zbytnio. Niech nie zrażają was początkowe niepowodzenia. Może być trudno na początku wyczuć wogle cokolwiek a gdy coś poczujecie może sie okazać, że umysł was oszukał. Tak więc ćwićcie jak najwięcej bo można to robić w każdej wolnej chwili. Nawet jeżeli pozornie nie będzie żadnych pozytywnych efektów to będzie wam łatwiej podróżować mentalnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Yybcia
post 29.03.2008 - 19:42
Post #7


OBE Maniak 96
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak ale własnie. Czy dzięki takiemu odczuwaniu odczuwa się zupełnie jakichś opiekunów czy jak?
I np. jak juz sie zobaczy jakąś postać to czy można z nią porozmawiać? czy wogóle zareaguje na nasze słowa?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 29.03.2008 - 19:45
Post #8




Guests




Naprawde myslicie ze rozmawiacie ze samym soba w myslach? ;))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Yybcia
post 29.03.2008 - 20:19
Post #9


OBE Maniak 96
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja tak nie myślę choć można rozmawiać samym sobą w myślach.
Ale zapytalam o te postacie które zobaczymy ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemek1993
post 29.03.2008 - 20:26
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Rozmawiamy ze samym soba xD
Nigdy nie slysze innego oprucz mojego glosu...


Edit:
Silverko hmmm tak sobie siedzialem dzisiaj i pomyslalem o poczuciu przestrzeni i ok jest fajnie. Pomyslalem sobie ze wezwe postac o nazwie Adriael. Zawolalem tak dla proby i gdy nagle sie obrucilem glowa to tak sie wystraszylem bo myslalem ze ktos przedemna stoi... Tak czulem. Czyjac twarz. I to tyle xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 29.03.2008 - 20:37
Post #11




Guests




Przemek nie rozmawiamy. Poprzygladaj sie blizej sowim myslom. Juz dawno zaobserwowalam ze wiekszosc mysli jest nie moje a odpowiedzi sa podsylane przez opiekunow. Ludzie nie dopuszczaja mozliwosci ze oni sa przy nas caly czas.

hehe no bo ona lubi lazic jak jsest wzywana ;) a raczej ciesza ja wizyty rozne. Nie ma sie co jej bac, to mila sitota :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 29.03.2008 - 22:02
Post #12


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Jest jeszcze taka opcja, ze własne myśli staja się jak by niezalezne i mogą przybrać charakter obcej osoby..
Choć gawędzę z istotami z poza ,to dziwie się czasami na ile nas stać z tym naszym myśleniem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Przemek1993
post 29.03.2008 - 23:31
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tylko dlaczego nie moglem z nia rozmawiac ? Nie slyszalem jej glosu. Jak ona wyglada ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 30.03.2008 - 07:51
Post #14




Guests




Zbyszku pocuzj przestrzen obok a zobaczysz ze nei rozmawiamy ze sobą. Tu chodzi o wylaczenie calkowite analizujacego umyslu i zobaczenie tego co jest poza. Obserwowalam swoje mysli od dobrego roku i przez ten czas zobaczylam ze czesc procent to mysli odbierane z otoczenia, a część myśli to myśli od opiekunow i innych bytow. CHodzi o uslyszenie tego, a nei sfiltrowanie. Odczucie poza analizatorem. Zobaczylam, ze odkad jestem otwarta na neifizyczne swiaty takze w fizycznosci dzieja sie rozne ciekawe rzeczy :)

Przemek mogles, widocznie na pierwszy raz bylo dla Ciebie za duzo. Po prostu gadasz z nimi jak z drugim czlwoekiem nic wiecej;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 04.02.2009 - 09:29
Post #15


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Patrze, patrze na ta przestrzeń, kilkanaście lat i postrzegam w niej coraz częściej własne twory.
Rozmowy ze sobą samym przyjmują często bardzo dziwaczne formy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 04.02.2009 - 10:50
Post #16


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Zbyszku astral, to w wiekszosci nasze twory badz twory cywilizowane, pamietasz jak monroe opisywal podroz do Parku? spotkal tam pewna kobiete, ktora mowila ze stworzyla to cywilizacja ludzka kilkaset milionow lat temu. Sprobuj spojrzec na wszystko bardziej obiektownie, bez przekonan o tym. Opiekunowie np nie sa wytworem naszego "umyslu" , hipnagogami, mysloksztaltami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 04.02.2009 - 11:04
Post #17


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Patrze, patrze tyle , ze ja o czym innym:))
Swoja droga to ładnie opisalas mentalki.
Ostatnio coraz częściej mam przebitki w astral na żywca. Wczoraj miałem odwiedziny na budowie.
W pierwszej chwili odczułem silny strach.Cos zaszurało mi za plecami i zaczęły gasnąc światła. Wcięło mnie na chwilkę i poczułem mentalnie gościa jak łaził po pokoju. Twarz miałem skierowana w inna stronę ale dało się postrzec jego ruchy .Cofnąłem się w fizyczna warstwę a tym się wszystkie lampy świecą jak należy. Zdałem sobie wtedy sprawę , ze w momencie gdy się coś pojawia w jakiejś dymensji , jakiś ruch lub pojawia czyjaś obecność to automatycznie się do niej dostrajam. A to ty i malowałem sobie dalej, ignorując gości. Niech sobie łazi.
Parę minut potem ściągnęło mi oczy w róg pokoju a tam siedzi sobie goscio i się mi przygląda. Zajęty praca zlekceważyłem go. A siedź sobie .
Zdałem sobie teraz sprawę z tego mechanizmu dostrajania się do poszczególnych dymensji.
W tej co się coś dzieje, coś jak dwa rożne obrazy z dwóch rzutników na ścianie, to tam lądujemy uwaga na chwilkę. Ile nieporozumień z tego powodu.
Gdzieś tam napisałaś wcześniej , ze więcej niż polowa naszych myśli to nie nasze myśli.
Trochę się z tym nie zgadzam. Wielkie uproszczenie.
Myślenie jest zawsze nasze jak i myśli kołaczące się przez nasza głowę są nasze.
Cos co stanowi treść myśli może być inicjowane z zewnatrz. Czytając książki dostajemy pożywkę pod myśli i nikt się nie martwi ta utrata wolności.
Osoby ćwiczące mentalne kontakty, uczulając się na ten plan, konfrontowani są z wąskim wycinkiem swojego wieloplanowego monolitu. Koncentrując na tym fragmencie naszej rzeczywistości, odcinają się od pozostałych planów, wyolbrzymiając znaczenie tego jednego.
Procesy myślowe staja się jedyna postrzegana rzeczywistością. Wtedy kierowani poznaniem mogą uczynić czyjeś myśli swoimi. Ale tylko wtedy gdy tego sami szukają , ktoś się na nich uprze ,czy ich szlag trafi.
Normalnie funkcjonujący człowiek jest przed tym myślowym kociokwikiem szczelnie zamknięty i pławi się niezależnością.
Napisz coś o swoich wnioskach, chętnie poczytamy.
Sporo nowego o mentalce wykryłem ostatnio ze znajomymi. Najciekawsze okazało się rozdzielenie obserwującego z tym innym co wykonuje ruch czy nawet tym co myśli i ta przymuszona akcja w która się w mentalce wpada, jak w czasie snu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astral%Dreamer
post 05.02.2009 - 13:07
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(starr @ 29.03.2008 - 15:13) *
*Idę wyprostowany patrząc cały czas przed siebie. Na początku wyciszam dialog wewnętrzny, najłatwiej przychodzi mi to gdy słucham wszystkich odgłosów wokół mnie. Nie komentuje ich , nie próbuje je blokować tylko pozwalajam im być. Jeżeli coś usłyszę to moge podążyć za tym uwagą jednak gdy odgłos milknie moja uwaga skupia sie czymś innym.
Gdy już jestem dostatecznie wyciszony próbuje wyczuc obiekty oraz ludzi których mijam. Patrząc cały czas sztywno przed siebie wyłapuje uwaga wszystko wokół mnie. Spróbujcie wyłapać różnicę w tym odczuwaniu. Będziecie odczuwali to gdy zostawicie za plecami drzewo, gdy ktoś was mnie prawie szurając ramieniem, gdy w waszym kierunku zblizy sę pies. Nie próbujcie tego komentować w jakikolwiek sposób po prostu odczuwajcie.

*Gdy będziecie sami zamknijcie oczy i stańcie na środku pokoju.Dla lepszego efektu zakręćcie sie pare razy wokół własnej osi aż zakręci się wam w głowie. Przez jakis czas nie będziecie wiedzieli w którą stronę pokoju się patrzycie. Wyciągnijcie ręce i spróbujcie wyczuć co za chwilę dotknięcie.

*Trochę trudniejszy jest inny sposób. Weźcie w dłoń parę lekkich, najlepiej miękich przedmiotów(np kilka par zwiniętych w kłębek skarpet) usiądźcie na środku pokoju i w jednej chwili wyrzućcie te przedmioty do góry by upadły wokól was. Spróbujcie odczuć gdzie, co leży. Gdy sie zdecydujecie to otwórzcie oczy i sprawdźcie co się sprawdziło.

Tak naprawde wiele rzeczy które tutaj opisujemy to rzecz naturalna dla człowieka jednak niektórzy gdy nie widzą znaczenia dla tego nie zastanawiają się nad tym zbytnio. Niech nie zrażają was początkowe niepowodzenia. Może być trudno na początku wyczuć wogle cokolwiek a gdy coś poczujecie może sie okazać, że umysł was oszukał. Tak więc ćwićcie jak najwięcej bo można to robić w każdej wolnej chwili. Nawet jeżeli pozornie nie będzie żadnych pozytywnych efektów to będzie wam łatwiej podróżować mentalnie.



myślę ze człowiek który się nudzi jest głupi, tak czytając te eksperymenty-ćwiczenia myślę że człowiekowi do życia wcale nie jest potrzebne tak wiele, można byłoby się cieszyć tak błahymi sprawami z pozoru jak właśnie te ćwiczenie, To wygoda którą człowiek postawił sobie nade wszystko, zabrała mu wolność myśli którą każdy z nas ma, którą można odzyskać właśnie przez takie ćwiczenia. dziękuje bardzo, czuje że coś we mnie się zmienia. zajrzenie właśnie na te forum było moim najlepszą decyzją jaką mogłem podjąć
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park