|
|
![]() ![]() |
08.04.2007 - 13:35
Post
#1
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czy ktoś może miał podczas OOBE sytuację, w której Jego przewodnik/opiekun powiedział, że się spotka z nim - np. w sobotę o 17-tej?
|
|
|
|
08.04.2007 - 20:20
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
tak :)
mialem cos w podobie. |
|
|
|
10.04.2007 - 20:36
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
z tego co wiem przewodnicy jak zachodzi taka potrzeba moga sie materializowac w ŚF (:
|
|
|
|
11.04.2007 - 20:43
Post
#4
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
z tego co wiem przewodnicy jak zachodzi taka potrzeba moga sie materializowac w ŚF (: Zraz, zaraz- ale on zaproponowal ci zebys o 17.00 wyszedl ze swego ciala i ze on bedzie na ciebie czekal, czy ze on cie chcial odwiedzic normalnie (w realu), podczas gdy ty bylbys w swoim zwyklym ciele??? |
|
|
|
11.04.2007 - 23:09
Post
#5
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zraz, zaraz- ale on zaproponowal ci zebys o 17.00 wyszedl ze swego ciala i ze on bedzie na ciebie czekal, czy ze on cie chcial odwiedzic normalnie (w realu), podczas gdy ty bylbys w swoim zwyklym ciele??? On zwrócił ku mnie twarz, spojrzał w oczy i powiedział: Spotkamy się w poniedziałek o 16-tej. Problem polega na tym, że podejrzewam mega poważne spotkanie jak na życie fizyczne - śmierć. Podejrzewam sytuację podobną do ostatniej, kiedy to mi powiedział, że : "Egzamin z fizyki we wtorek", kiedy to za jakiś czas przyszła do mnie dalsza sąsiadka z prośbą o pomoc w rozwiązywaniu zadan z fizyki co mnie rozśmieszyło niesłychanie, ale w ten sam wtorek miałem w świecie fizycznym coś co odebrałem jakby mi ktoś powiedział: Kontynuując ten proces w ciele możesz wyjść z niego i nie wrócić - w jednej chwili zrobiło mi się ciepło i jakbym lekko czuł rozpływanie się. Jeszcze jeden fakt - egzamin z fizyki jest dla mnie synonimem najtrudniejszego egzaminu w moim obecnym życiu. |
|
|
|
17.04.2007 - 17:11
Post
#6
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
I co? Co się stało?
|
|
|
|
15.07.2007 - 10:26
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Przepraszam, ale słabo umiem siebie wyrazić pisząc.
Oto dokładniejszy opis "Egzaminu z Fizyki". Stoję w kuchni między stołem a kuchenką. W jednej chwili czuję ciepło w każdym miejscu w ciele. Moment później czuję jak każde miejsce mojego ciała zaczyna (tylko zaczyna) się rozpływać. Chyba i wszystko poza moim ciałem też zaczyna (tylko zaczyna) mętnieć. Jednocześnie zaczynam się czuć jak przy lekkim zasłabnięciu, zaczynam czuć coś jak lekki zawrót głowy. Wewnętrznie mówię - nie. Wewnętrznie mówię - muszę coś zjeść i siadam na krześle, zaczynam jeść - co kończy całe doświadczenie. ssgnaf równa się ciciak (sorki za manipulację) Osoba będąca ze mną w kuchni niczego nie zauważyła, choć wydaje mi się że powinna. To 3 sekundy życia, do których bardzo często wracam myślami. Moje wysiłki idą w tym kierunku, aby następnym razem powiedzieć - tak. Spotkania w poniedziałek o 16-tej raczej jeszcze nie było. Może ja sam powinienem wyjść z ciała i próbować się spotkać. Tak, jak wtedy gdy przewodnik o tym powiedział? To też możliwe. I oznaczałoby że powinienem osiągnąć perfekcję i łatwość w wychodzeniu z ciała. |
|
|
|
15.07.2007 - 15:55
Post
#8
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Validating |
ekh ;/ jaki przewodnik ;/ ja nikogo takiego nie mam ;/ a chce xD z kad se przewodnika najac? jest jakis sklep czy co?? o.0
|
|
|
|
15.07.2007 - 16:18
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Przewodnik sam ci podpowie jak zrobić by cię prowadził, gdy będziesz gotów, wystarczy być świadomy wszystkich snów.
Ja dostałem np. taką podpowiedź: Sam rozkminiłem że mam czuć tą sytuację w poza: dookoła ciemność (dla mnie żadna przeszkoda) jadę w górę windą w tej ciemności, ale winda ma tylko podest. W pewnym momencie w windzie urywają się łańcuchy. Dookoła ciemność a ja tak zawisam czekając na - i w tym momencie powinien mnie łapać przewodnik, jest dla niego dużo przestrzeni. Aby był moje/twoje zaufanie ma być większe niż do siebie samego - kim by nie był to twój MISTRZ, on się nie pomyli. Powyższy opis równa się (dla mnie) zwracaniu fazy do środka. Możesz zrobić sobie test w świecie fizycznym. Idziesz w środku nocy najlepiej do lasku, dobrze jak jest ciemno. Jeżeli idziesz i tylko wyczekujesz, jak zza któregoś drzewa coś wyjdzie. Jest nie tak jak być powinno. Zauważ, jak zaskrzypi coś, może to ptak, on jest tak samo żywy jak ty, a gdybyś był na Ziemi jedynym człowiekiem, pomyśl jakbyś się czuł, to zwierzęta (i rośliny) byłyby twoimi jedynymi przyjaciółmi. A jeżeli zza krzaka wyskoczy coś i cię zabije - tak naprawdę ... odda ci przysługę, sprawi że coś przeżyjesz i będziesz miał przeżycia o których nigdy nie zapomnisz. Tak więc wszystko co nas otacza możemy podziwiać, a nie bać się tego. |
|
|
|
15.07.2007 - 16:21
Post
#10
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Validating |
ekh, ale z kad sie wezmie ten przewodnik? eee ;/ ja se tylko po kumplach latam i podgladam kolezanki w wannie :D hahah
|
|
|
|
15.07.2007 - 16:53
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W tym kluczowym momencie, gdy będziesz już zdany całkowicie tylko na niego może cię (twoje ciało astralne) np. uchwycić za (w przybliżeniu) wystający kręg na karku (to tylko przenikanie jego w ciebie) i przenieść w np. scenkę.
Scenka da ci do myślenia - zapewniam. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |