|
Od pewnego czasu mam taki mały problem z snami. Chodzi o to, że są zbyt realistyczne. Wszystko we śnie jest takie same jak w rzeczywistości. Nie ma ani jednego szczegółu odróżniającego się. Po przebudzeniu i przez resztę dnia dość trudno mi jest rozróżnić czy to co pamiętam to był sen czy zdarzyło się naprawdę. Na przykład jakiś tydzień temu śniło mi się, że jak wróciłem do domu i usiadłem przy komputerze zobaczyłem nowy aparat. Niedawno kupiłem sobie nowy i pomyślałem, że mój brat sobie kupił własny. Gdy się obudziłem wydawało mi się, że to było wczoraj i zyłem w tej świadomości do powrotu mamy. Kiedy moja mama wróciła z pracy pytałem się gdzie jest ten nowy aparat... Oczywiście mama nie wiedziała o co mi chodzi :) Dość często mi się to zdarza i trochę przeszkadza jak po przebudzeniu nie jestem pewien co robiłem wczoraj.
|