Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Zaśnięcie Z Hemi-sync'iem
Afaris
post 28.05.2008 - 16:26
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 20.01.2008
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 3286




Ostatnio położyłam się ze słuchawkami na uszach i odsłuchiwałam nagrania z BwGena "Feel free to OOBE". W tle puściłam sobie jeszcze bardzo cicho muzykę. Zasnęłam z tym wszystkim na głowie. Nawet taki miałam zamiar. Eksperyment. ;)

Przebudziłam się na sekundę około 5 rano. Potem spałam dalej i jeszcze nigdy nie zapamiętałam tak mocno i wyraźnie snów.

Był taki wątek, że w śnie lekko wzniosłam się w powietrze i osobie obok, którą wzięłam ze sobą powiedziałam "rzadko latam w snach". Miałam świadomość, że to sen i nawet z tą myślą robiłam coś nie przejmując się atrapami, bo wiedziałam że są nieprawdziwe. Potem, po jakimś czasie miałam fałszywe przebudzenie.
Świadomość jako taka była, ale widocznie zbyt słaba na LD. Zupełnie jakbym na to podświadomie (bo już nie świadomie) zezwalała.

Myślicie, że to wszystko było wynikiem działania BwGena, czy to siła sugestii?


Pozdrawiam wszystkich :)
Profile CardPM
+Quote Post
wojownikswiatla
post 28.05.2008 - 19:17
Post #2

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 14
Dołączył: 22.05.2008
Skąd: TROJMIASTO
Nr użytkownika: 4421




witaj
tez zasypiam przy muzie a raczej szumach hemi-sync z instytutu monroe ( lucid dreaming) i jestem przekonany,ze to one wplywaja na przejrzystosc,urozmaicenie moich snow i ich zapamietywanie,poniewaz jesli tych szumow z jakichs przyczyn nie wlacze to rano pamietam znacznie mniej...pozdrawiam i zycze udanych eksperymentow
Profile CardPM
+Quote Post
konczal
post 29.05.2008 - 00:47
Post #3

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 23.05.2008
Nr użytkownika: 4429




witaj wojownikuswiatła, jestem początkującym oobe, ja akurat nie potrzebuje muzy, zeby się zrelaksować u mnie jak sie położę wystarczy mocno zamknąć oczy i mocno chcieć pragnąć
Profile CardPM
+Quote Post
hex667
post 29.06.2008 - 07:23
Post #4

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 28.06.2008
Skąd: się to wzięło?
Nr użytkownika: 4691




Witam
Od niedawna również eksperymentuje w muzyce HEMI-SYNC i zasypianiu.
Proces Hemi-Sync powoduje powstanie określonego rodzaju fal mózgowych, a w konsekwencji prowadzi do pożądanych stanów świadomości. To właśnie dzięki temu potraficie zapamiętać większą część snu. Myślę że podczas takiego snu powinniście próbować przejąć kontrolę nad nim, a jeżeli już wam się uda spróbować wyjść z ciała.
Bez wiary niczego się nie osiągnie :)
Ja aktualnie praktykuje przy Hemi-Sync - Metamusic - Rain Chimes, przez 30minut w tle słychać deszcz i bicie dzwonów o różnej częstotliwości.
Jeżeli by ktoś chciał ten utwór piszcie na PW :)
Pozdrawiam Serdecznie
Profile CardPM
+Quote Post
Mano
post 30.06.2008 - 17:49
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




Kurcze, czasem sam stosuje hemi synca - Sleeping_through_the_rain_

Musze szczerze powiedziec, ze nie mialem jescze ani jednego swiadomego snu, przy uzyciu tego, badz innego LDowskiego, albo calkiem zwyczajnego relaksujacego nagrania, ale musze przyznac jedno.
Pamiec snow faktycznie sie mi nieco poprawila. Szczegolnie, jesli spie wiecej niz spie zazwyczaj, czyli ok niepelne 5godz.

Po takim 7-10 godzin snu pamietam dobrze sen, a nawet mam ich kilka jednej nocy, co kiedys naprawdę bylo trudne do osiagniecia.

Chetnie "pozycze" od Ciebie ten inny kawalek - moze on doda innego smaczku.
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 30.06.2008 - 17:58
Post #6

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




CYTAT(Mano @ 30.06.2008 - 18:49) *
Po takim 7-10 godzin snu pamietam dobrze sen, a nawet mam ich kilka jednej nocy, co kiedys naprawdę bylo trudne do osiagniecia.


Coś w tym jest - gdy śpię 3-4h to nic nie pamiętam - sen za twardy, ale weekendowa kima z 12-15h potrafi na prawdę zadziwić ilością snów i ldków - zwłaszcza gdy co chwilę mnie próbują obudzić domownicy - wówczas bywa tego sporo :)
Profile CardPM
+Quote Post
Mano
post 01.07.2008 - 14:25
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




CYTAT(6umerang @ 30.06.2008 - 18:58) *
Coś w tym jest - gdy śpię 3-4h to nic nie pamiętam - sen za twardy, ale weekendowa kima z 12-15h potrafi na prawdę zadziwić ilością snów i ldków - zwłaszcza gdy co chwilę mnie próbują obudzić domownicy - wówczas bywa tego sporo :)


A tez sluchasz HemiSynca?
Bo jesli nie, to wpadlem na mala teorie. Skoro czlowiek malo spi (bo idzie spac o 23 a wstaje o 4-5), to faza REM probuje sie dostosowac wlasnie do tego cyklu.
A jesli chrapniesz ponad 100% tego czasu, to faza REM jest nasilona (jesli mozna to nazwac nasilonym).
Po prostu, gdy normalnie sie budzisz i nie pamietasz snu, to po 10 godzinnym snie, ta faza jest juz aktywna od np. 4-5 godziny snu, albo i nawet sporo wczesniej.

Ale moge pisac glupoty, wiec bez zadnej jazdy mi tutaj :) Po prostu, taka teoria na szybko.
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 01.07.2008 - 15:25
Post #8

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Nie słucham nic. Natomiast coś w tym jest, bo zazwyczaj w weekendy odsypiam mocno tydzień - wówczas bywa, że śpię te 12-15h a że przypada to na godzinę 14-15 (pobudka), to wcześniej już budzą mnie w chacie, ale organizm chce spać, więc tak co godzinę budzenie i co godzinę LD. To też sprawia, że ciężko mnie dobudzić, hehehe - sprawdzone i chyba wielu osobom się to sprawdza - tak jak i popołudniowe drzemki albo poobiednia siesta :)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic