oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Closed TopicStart new topic
> Perspektywa Widzenia W Snach.
Nightmare
post 25.09.2008 - 18:50
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam.

Mam takie pytanie, a może kilka pytań.

Otóż często mam tak, że nie mogę sobie wyobrazić czegoś z perspektywy pierwszej osoby. Tzn. jak robię jakąś wizualizację itp. to bardzo ciężko mi widzieć, tak jakbym tam był rzeczywiście. Automatycznie widzę z perspektywy trzeciej osoby, tak jakbym miał kamerę gdzieś koło siebie. Po prostu ciężko mi wyobrażać siebie, tak żebym np. patrzył jak w rzeczywistości i robiąc coś miał nadal perspektywę widzenia pierwszoosobową. Nawet jak już próbuję i udaje mi się, to nie mogę tego utrzymać bo za chwilę i tak zobaczę swoje ciało, chodź patrząc z perspektywy pierwszej osoby nie powinienem go widzieć. Czy wy też tak macie? Co o tym myślicie i co można z tym zrobić?

Zastanawiam się także czy ta sytuacja przenosi się do snów. Ciężko mi to jednoznacznie stwierdzić, gdyż mam bardzo słabą pamięć snów (pracuję nad tym :p) ale wydaje mi się to prawdopodobne. Chociaż w zasadzie nie potrafię określić jak wyglądam w śnie i czy w ogóle tam jestem (czy może nie mam ciała i tylko obserwuję). Jak to u was wygląda w snach? Ma ktoś może coś w tym stylu? Czy to może się przenieść do LD? Czy jeśli odzyskam świadomość to normalnie będę widział jak należy i czuł swoje ciało?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 25.09.2008 - 22:16
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wbrew pozorom ciekawy temat.
Nie wiem jak mają inni więc będę opisywał tylko na swoim przykładzie. Sny często mam takie, że widzę akcję z różnych perespektyw czasami zdaża się, że nawet naraz (albo takie mam wrażenie. W półświadomych LD zdaża mi się to rzadko. O Obe nie będę wspominał bo o to nie pytałeś.

Co robić by nauczyć wizualizować widok z pierwszej osoby? Patrz na swoje ręce, później prubój je wizualizować i poruszać nimi bawić się. Poźniej wizualizuj sobie jakieś bliskie przedmioty, znajdujące się w zasięgu ręki i baw się nim za pomocą swoich wyimaginowanych rąk, z czasem wejdzie Ci to w nawyk. U mnie spoglądnięcie na ręce we śnie gwarantuje momentalne odzyskanie świadomości.

Ćwicz wizualizację ćwicz, mentalki też są zajebiste tylko ja się do nich nie nadaję :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
6umerang
post 25.09.2008 - 22:23
Post #3


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Widok z pierwszej osoby powinien być dla nas najłatwiejszy a jednak nie jest. Nie jest ponieważ jest bardzo sugestywnym widokiem i daje umysłowi jasno do zrozumienia, że ciało jest w danej pozycji i wykonuje daną czynność.

Jeśli leżysz/siedzisz i wizualizujesz inną sytuację niż leżenie/siedzienie, to mózg dostaje lekkiego "świrka" bo nie pasuje mu to co "widzi" do tego co czuje. Zatem najpierw musisz go oszukać - wizualizację rozpocznij od pozycji w której się znajdujesz i w pomieszczeniu, w którym się znajdujesz, chwilę posiedź w wyobraźni i patrz przed siebie. Potem pozwiedzaj pokój/miejsce, ale na spokojnie i dopiero potem szalej stopniowo mocniej.

Nie wiem jak dla innych, ale ja w snach miewam i widok z pierwszej i 3 osoby - w ld z pierwszej, ale w odzyskiwanych ldkach (np porannych) zdarza mi się być świadomym obserwatorem akcji oglądając m.in. siebie (ale jestem wówczas świadomy i mogę zmieniać położenie "kamery" i jednocześnie będąc sobą wykonywać dane czynności, przy czym to już hardkor, najczęściej w takim wypadku, mogę tylko obserwować.

A żeby dobrze siebie zwizualizować pooglądaj się wcześniej w lustrze i odtwórz to w wizualce. Yo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nightmare
post 26.09.2008 - 21:11
Post #4


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


OOBE chwilowo mnie nie interesuje, jeśli chodzi o sprawę widzenia, bo tam to już w ogóle hardcore 360 stopni i nie wiadomo co jeszcze :p

Dokładnie tak jak 6umerang napisał: dla naszego umysłu ciało jest tam gdzie "znajduje" się wzrok (czyli z którego miejsca patrzymy). I w tym chyba tkwi problem. Tak samo jak leżę np. w łóżku i próbuję sobie wizualizować, że moje ciało wiruje - praktycznie nie ma szans, żebym utrzymał widzenie pierwszoosobowe, bo nie potrafię wczuć się w to wyobrażone ciało (cały czas czuję pozycję ciała w rzeczywistości). Po za tym jak patrzę (wizualizuję) z 1 os. to zastanawiam się nad tym co powinienem widzieć (zakres widzenia) i wymaga to jakoś więcej wysiłku, a z 3 osobowym widokiem przychodzi mi bardziej naturalnie i włącza się "automatycznie" (tak jakbym oglądał jakiś film).

Ale widok z trzeciej osoby w LD to nie jest pożądana rzecz, bo LD traci wiele na realności...

Podsumowując, zdarza wam się, że oglądacie w snach siebie z perspektywy 3 os., tak? A z wizualizacją też macie problem, czy widok 1 os. przychodzi wam łatwo?

Teraz zastanawia mnie jeszcze, jak np. wygląda to w waszych wspomnieniach? Tzn. jak sobie coś przypominacie, jakąś sytuację z wami (np. z minionego dnia, albo wcześniejszą) to jak widzicie? Widzicie jakbyście tam byli (czyli "własnymi" oczami - 1os.) czy właśnie obserwujecie akcję i siebie z perspektywy 3 os.? Bo jakby się tak głębiej zastanowić to we wspomnieniach też chyba mam widok obserwatora...

Wszystko to jest dość dziwne. W sumie, nawet jak widzę z perspektywy 3 os. to nie wiem czy to jestem ja. Tzn. niby widzę siebie, ale w zasadzie ta postać nie jest podobna do mnie (nie widzę szczegółów, żebym mógł stwierdzić, że to jestem ja), a mimo to tak mi się wydaje... Czasami nie wiem czy w śnie to byłem ja, czy po prostu obserwowałem kogoś (może to był 1-os widok, tylko nie widziałem własnego ciała)...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nightmare
post 28.09.2008 - 19:39
Post #5


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Może ktoś jeszcze odpowie? :p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 29.09.2008 - 10:09
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Nightmare @ 27.09.2008 - 00:41) *
OOBE chwilowo mnie nie interesuje, jeśli chodzi o sprawę widzenia, bo tam to już w ogóle hardcore 360 stopni i nie wiadomo co jeszcze :p

Dokładnie tak jak 6umerang napisał: dla naszego umysłu ciało jest tam gdzie "znajduje" się wzrok (czyli z którego miejsca patrzymy). I w tym chyba tkwi problem. Tak samo jak leżę np. w łóżku i próbuję sobie wizualizować, że moje ciało wiruje - praktycznie nie ma szans, żebym utrzymał widzenie pierwszoosobowe, bo nie potrafię wczuć się w to wyobrażone ciało (cały czas czuję pozycję ciała w rzeczywistości). Po za tym jak patrzę (wizualizuję) z 1 os. to zastanawiam się nad tym co powinienem widzieć (zakres widzenia) i wymaga to jakoś więcej wysiłku, a z 3 osobowym widokiem przychodzi mi bardziej naturalnie i włącza się "automatycznie" (tak jakbym oglądał jakiś film).

360 stopni? hmmm kiedyś gdzieś to słyszałem, ale nie przejmuj się,możesz to włożyć między baśnie i legendy
Twoja percepcja pojmowania świata jak i jego obiektywnego widzenia, sprowadza się do rzeczywistości fizycznej,dlatego właśnie z perspektywy widzenia w "realnym" świecie,widzisz tak samo w POZA.Jeżeli masz problem z pobudzeniem ciała niefizycznego, musisz dać wyobraźni jakiś bodziec aby zadziałała,skąd masz widzieć jak smakuje banan jak nigdy go nie jadłeś. Powieś line na drzewie, i powoli(leżąc w miarę,możliwości)podnoś się rekami do góry ,, lub połóż materac koło łózka i kładąc się na jego brzegu(łózka) spadaj na materac,turlając się.Mówię oczywiście o OOBE, jeżeli widzisz w LD jako obserwator,połóż się na ziemi, i po prostu wyjdź jeszcze raz, powinno pomóc.Dobra afirmacja też nie jest zła:) pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kanu
post 29.09.2008 - 10:31
Post #7


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Nightmare @ 25.09.2008 - 19:50) *
Witam.

Mam takie pytanie, a może kilka pytań.

Otóż często mam tak, że nie mogę sobie wyobrazić czegoś z perspektywy pierwszej osoby. Tzn. jak robię jakąś wizualizację itp. to bardzo ciężko mi widzieć, tak jakbym tam był rzeczywiście. Automatycznie widzę z perspektywy trzeciej osoby, tak jakbym miał kamerę gdzieś koło siebie. Po prostu ciężko mi wyobrażać siebie, tak żebym np. patrzył jak w rzeczywistości i robiąc coś miał nadal perspektywę widzenia pierwszoosobową. Nawet jak już próbuję i udaje mi się, to nie mogę tego utrzymać bo za chwilę i tak zobaczę swoje ciało, chodź patrząc z perspektywy pierwszej osoby nie powinienem go widzieć. Czy wy też tak macie? Co o tym myślicie i co można z tym zrobić?


Cześć wszystkim :)
Co do wizualizacji to mam ogólnie problemy z wyobrażeniem sobie realnie jakiś kształtów, np. twarzy itp. Moje wyobrażenia są dość mgliste. Jednak jak już to raczej wyobrażenia te są jakby "na zewnątrz mnie". Są jednak i takie poglądy, że tak naprawdę nie ma jakiegoś na zewnątrz czy wewnątrz, a szczególnie jeśli mówimy o wyobrażeniach.
Jeśli chodzi o sen, to ja jestem przecież stwórcą tego całego sennego świata, więc jeśli nawet patrzę z perpektywy trzeciej osoby, to tak na prawdę jest to jakaś iluzja trzeciej osoby. Jestem tym przecież, który patrzy, ale również tym na co patrzy i ewentualnie na kogo. Gdziekolwiek bym nie spojrzał ja patrzę i patrzę na siebie - tak jest we śnie. Podobnie również moim zdaniem z wizualizacją. Ponieważ TY jesteś twórcą wizualizowanego obrazu, jesteś tym, który patrzy i jesteś tym na co patrzy. Trudno więc mówić o patrzeniu z perspektywy trzeciej osoby. To pewnego rodzaju iluzja i gra.
Tak na prawdę nawet nie mam pewności czy patrząc w realu nie patrzę na siebie - zewnątrz i wewnątrz mieszają się. Gdzie jestem ja a gdzie już mnie niema -> gdzie jest granica ja -> czy tą granicą jest skóra, czy jeśli ręka jest mną, to co będzie gdy mi ją utną, czy już mną nie będzie? (itp.).
Podsumowując - moim zdaniem patrzenie z perspektywy 1 osoby, 2 osoby czy 3 osoby, to pewna iluzja w którą wierzymy. Jeśli w tym poszukasz tego który patrzy, to jak go odnajdziesz? Którą z tych osób będzie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Spyro
post 29.09.2008 - 13:19
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ketrab, powiem Ci ze nie masz racji, bo ja i wiele innych osob doswiadczylo widzenia 360 stopni w oobe, ale to nie znaczy ze kazdy od razu bedzie mogl widziec w taki sposob.
Co do tematu, to mi tez jest latwiej patrzec na siebie z trzeciej osoby :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 29.09.2008 - 13:51
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Spyro @ 29.09.2008 - 16:49) *
Ketrab, powiem Ci ze nie masz racji, bo ja i wiele innych osob doswiadczylo widzenia 360 stopni w oobe, ale to nie znaczy ze kazdy od razu bedzie mogl widziec w taki sposob.
Co do tematu, to mi tez jest latwiej patrzec na siebie z trzeciej osoby :)

Taaak? A jak? Widziały pana 2 osoby jak kradnie pan samochód!! i co z tego,jeżeli ja mogę przyprowadzić
10000 osób które tego nie widziały . Spyro chociaż to nie ten temat ,lecz opisz mi jak widziałeś 360 stopni?
Wiedz,że nie zaprzeczam, bo kiedyś też mi się o uszy odbiło,ale myślę że jest to kwestia podejścia do sprawy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 29.09.2008 - 15:52
Post #10




Guests




Ja zawsze mam mizerne wizualizacije itd. Nie kumam oco chodzi z 360 stopni :P Wszędzie tak pisze :p Jak widizsz jako 360 stopni nie moge tego wyobrazić sobie :P Temat powinien być przeniesiony do działu świadomomee śnienie


Ciekawi mnie to że co raz więcej ludzi interesuje się bardziej LD niż OBE O_O
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 29.09.2008 - 15:57
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Spyro ma rację, wiele osób widzi w 360* i ja także. Ciężkie to do opisania bo zanim wyszedłem też zastanawiałem się jak to możliwe, widzisz wszystko dookoła ale skupiając się na danym wycinku on staję się obrazem głównym, coś jakby cała reszta obrazu znajdowała się teraz w kącie oka. Także niby widzimy wszystko dookoła ale nie jest to kłopotliwe. Nie zawsze widzę w takiej perespektywie ale na początku często mi się zdażało.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nightmare
post 29.09.2008 - 18:43
Post #12


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ketrab nie wiem czy to prawda czy nie, ale wiele razy spotykałem się z takimi relacjami, że perspektywa widzenia w oobe jest 360 stopni i chociaż sam nie mogę sobie tego wyobrazić (raczej ciężko jest sobie coś takiego wyobrazić jeśli się tego nie doświadczyło) to możliwe, że coś w tym jest. Bo to w kilku dość odrębnych źródłach czytałem więc wątpię, żeby to był jakiś szatański spisek. Niemniej o tym 360 to tak tylko wspomniałem, bo póki co oobe mnie nie interesuje.

kanu nie jestem pewny czy do końca zrozumiałeś o co chodzi. Nie w tym rzecz, że jest jakaś trzecia osoba i ona patrzy, "perspektywa trzeciej osoby" to tylko określenie sposobu patrzenia. Tak jakbyś patrzył oczyma jakiejś trzeciej osoby na akcję (jakiegoś obserwatora) albo jakby to była kamera lub jakiś film, który oglądasz. I to jednak jest różnica, o tyle, że inaczej postrzegasz patrząc z perspektywy pierwszej, a inaczej trzeciej osoby.

Zuben temat napisałem w dziale świadome śnienie, nie wiem dlaczego został przeniesiony :p A to, że więcej ludzi interesuje się LD, to dlaczego Cię to dziwi? Mnie w chwili obecnej wydaje się to bardziej pociągające. Zresztą od czegoś trzeba zacząć, no i LD jest teoretycznie łatwiej uzyskać.

Czyli ogólnie rzecz biorąc nie tylko ja chyba tak mam :p Ale skoro w LD jest pełna kontrola to na dobrą sprawę nie powinno być chyba problemu ze zmianą perspektywy, nie?

A jak macie ze wspomnieniami? Jak sobie przypominacie jakąś sytuację z waszym udziałem np. z przeszłości to w jaki sposób to widzicie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 29.09.2008 - 20:45
Post #13




Guests




CYTAT(Nightmare @ 29.09.2008 - 19:43) *
Zuben temat napisałem w dziale świadome śnienie, nie wiem dlaczego został przeniesiony :p A to, że więcej ludzi interesuje się LD, to dlaczego Cię to dziwi? Mnie w chwili obecnej wydaje się to bardziej pociągające. Zresztą od czegoś trzeba zacząć, no i LD jest teoretycznie łatwiej uzyskać.


Teoretycznie a praktyka to troche inna rzecz :D ;D Mnie łatwiej wywołać wibracije i paraliż co są wstępem do OBE niż LD :) ale każdy ma swoje sposoby
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nightmare
post 29.09.2008 - 21:13
Post #14


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wiadomo, że nie na każdego wszystko działa tak samo. Ale uogólniając, dla większości osób łatwiej chyba wywołać LD (tak mi się wydaje) więc ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że LD jest łatwiejsze (w uproszczeniu).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 30.09.2008 - 15:08
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wypowiem się ostatni raz w tym temacie bo widzę że większość z was jest zbyt zbuntowana i zaślepiona celem wywodzącym się z postawionej teorii lub wcześniej założonej tezy.Myślicie,że prawdę można zapisać
słowami ? Mylicie się , prawda przechodzi koło nas niepostrzeżenie i jest skutkiem postawionej sobie postawy pojmowania teorii, lecz żadna teoria nie zachodzi w zupełności na to co dzieje się naprawdę ,czyli na rzeczywistość. Nie rozumiesz? Nie martw się, widocznie musisz dalej trwać w postawionej sobie doktrynie i nie ma znaczenia czy jest to postawa religijna,filozoficzna czy polityczna czy tak jak w naszym przypadki duchowna (nie mylić z religią i psychologią) Wystarczy zrozumieć mechanizm, a prawda stanie się rzeczywista,namacalna i ogólno dostępna
p.s
Nie myśl sobie,że chce ci pomóc, to tylko twoja sprawa co z tym zrobisz, bardziej mi zależy na tym by nikomu tymi słowami nie zaszkodzić. Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nightmare
post 30.09.2008 - 17:28
Post #16


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Panie Ketrab coś mi się wydaje, że pan tematy pomylił... Bo nijak tej wypowiedzi do tego tematu podpiąć nie można, nie mówiąc już o tym, że żadnej treści to ona nie przekazuje. Więc nie wiem po co takie pseudo-filozoficzne-mędrkowanie, bo niczemu to nie służy. No chyba, że to ma coś wspólnego z perspektywą widzenia w snach i tym o czym tu rozmawiamy? Coś mi się jednak nie wydaje...

Wydaje mi się natomiast prawdopodobnym, że znowu z niewiadomych mi powodów nawiązujesz do tego widzenia 360 stopni... Ty masz jakieś kompleksy na tym punkcie czy jak? ;P To, że Tobie się to nie przytrafiło to znaczy, że jest niemożliwe? Więc wszyscy się mylą i doświadczają iluzji, a tylko Ty jeden wielki niepowtarzalny autorytet znasz prawdę? Ciekawe, ciekawe, ale może to odwrotnie jest? Może to Ty po prostu nie potrafisz tego doświadczyć i dlatego tak ciężko Ci to zaakceptować? Może za wysokie mniemanie o sobie? No chyba, że źle zrozumiałem Twoją wypowiedź to mi wyjaśnij. Nie rozumiem jednak dlaczego w ogóle uparcie drążysz ten temat (a raczej offtop)? O 360 stopniach widzenia jedynie wspomniałem, że się spotkałem z takim twierdzeniem, a Ty zamiast wypowiedzieć się na pytania postawione w temacie to uczepiłeś się tych biednych 360 stopni :p Nikt tu nie udowadnia prawdziwości czy nieprawdziwości tego twierdzenia, wspomniałem, że wiele razy się z tym spotkałem w różnych źródłach. Tak samo inni o tym wspominali, więc może warto wziąć pod uwagę, że to może być prawda. Ale nie o tym jest ten temat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 30.09.2008 - 18:14
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Nightmare @ 30.09.2008 - 20:58) *
Panie Ketrab coś mi się wydaje, że pan tematy pomylił... Bo nijak tej wypowiedzi do tego tematu podpiąć nie można, nie mówiąc już o tym, że żadnej treści to ona nie przekazuje. Więc nie wiem po co takie pseudo-filozoficzne-mędrkowanie, bo niczemu to nie służy. No chyba, że to ma coś wspólnego z perspektywą widzenia w snach i tym o czym tu rozmawiamy? Coś mi się jednak nie wydaje...

Wydaje mi się natomiast prawdopodobnym, że znowu z niewiadomych mi powodów nawiązujesz do tego widzenia 360 stopni... Ty masz jakieś kompleksy na tym punkcie czy jak? ;P To, że Tobie się to nie przytrafiło to znaczy, że jest niemożliwe? Więc wszyscy się mylą i doświadczają iluzji, a tylko Ty jeden wielki niepowtarzalny autorytet znasz prawdę? Ciekawe, ciekawe, ale może to odwrotnie jest? Może to Ty po prostu nie potrafisz tego doświadczyć i dlatego tak ciężko Ci to zaakceptować? Może za wysokie mniemanie o sobie? No chyba, że źle zrozumiałem Twoją wypowiedź to mi wyjaśnij. Nie rozumiem jednak dlaczego w ogóle uparcie drążysz ten temat (a raczej offtop)? O 360 stopniach widzenia jedynie wspomniałem, że się spotkałem z takim twierdzeniem, a Ty zamiast wypowiedzieć się na pytania postawione w temacie to uczepiłeś się tych biednych 360 stopni :p Nikt tu nie udowadnia prawdziwości czy nieprawdziwości tego twierdzenia, wspomniałem, że wiele razy się z tym spotkałem w różnych źródłach. Tak samo inni o tym wspominali, więc może warto wziąć pod uwagę, że to może być prawda. Ale nie o tym jest ten temat.
,
HEhe Widzę,że kolega się obraził, Naprawdę wierz mi na słowo,to co masz do powiedzenia na mój temat
obchodzi mnie tak samo jak to co jadłem tydzień temu. " Perspektywa widzenia w snach" tak brzmi temat,więc moje wywody na ten temat mogą tyczyć się wyżej wspomnianych 360 stopni bez najmniejszych
przeciw wskazań.Czy ja wspomniałem że coś jest niemożliwe? Tak niemożliwe jest wystawienie dupy z 10 piętra i zejście tak szybko na dwór by ją jeszcze zobaczyć. Niestety nie rozumiesz sensu i tworzysz pewien obraz priori i krążysz wokół niej bez zrozumienia.Nie jestem lepszy od ciebie pod żadnym względem
(tak sobie zawsze tłumacze) odpowiedziałem ci nawet na temat,co masz zrobić w tym przypadku, tylko posłuchaj mnie spokojnie ,choć nie jestem żaden guru ani dalej(dalej niż bliżej)lama, Tylko ty sam możesz sobie pomóc, jeżeli myślisz inaczej,to zostałeś poddany (jak każdy znasz ) praniu mózgu przez społeczeństwo. Wszystko zaczyna się od myśli i wszytko potem wokół niej się kręci, bedzie tak jak ty chcesz (paru postów temu wspomniana afirmacja)ale sądząc po zrozumieniu mojej wypowiedzi, powiem: za mało jeszcze siedzisz w tym bajzlu żeby to pojąć . Pozdrawiam i sorry ,że odezwałem się po raz drugi .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nightmare
post 30.09.2008 - 18:54
Post #18


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sprawa pierwsza: wcześniejszy post miał być Twoim ostatnim w tym temacie ponoć :p

Sprawa druga: jeśli ktoś się tu poczuł urażony to Ty i to widać po formie Twojej wypowiedzi (bulwers na całego ;))

Sprawa trzecia: to czy Ciebie obchodzi co mówię na Twój temat dla mnie nie ma znaczenia więc nie musisz mnie o tym informować. Nie znaczy to jednak, że nie mogę wyrażać na ten temat opinii, zwłaszcza, że nie krytykuje Ciebie, tylko odnoszę się do tego co napisałeś.

Sprawa czwarta: dalej piszesz nie na temat, a co gorsza tego nie zauważasz ;) Jak już chcesz być tak skrupulatny to przeczytaj jeszcze raz cytowany przez Ciebie tytuł "Perspektywa widzenia w snach", a zwłaszcza końcówkę tegoż tytułu. Tylko tak ze zrozumieniem ;) Samo widzenie 360 stopni to była mała dygresja z mojej strony i dotyczyła oobe, a nie tematu. Zresztą jak już cytaty poszły w ruch to: "OOBE chwilowo mnie nie interesuje" zaznaczyłem to wyraźnie. Po prostu trochę odbiłeś od tematu i o ile w pierwszej Twojej wypowiedzi widać jeszcze sens (i dzięki za rady) to druga i to "święte oburzenie" było zupełnie niepotrzebne. W ogóle do tematu nie nawiązywało i taka jest prawda. Więc nie wiem co Cię tak oburzyło, że postanowiłeś napisać tą "ostatnią" wypowiedź ;)

I to tyle. Nie czuję się w żaden sposób urażony i mam nadzieję, że Ty też nie. Nie ma sensu się wykłócać, po prostu wyraziłem swoje zdanie na ten temat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 30.09.2008 - 19:21
Post #19


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Nightmare ewidentnie obstawiasz jedna wersje pewnie dlatego kłócisz sie z kims bardziej doswiadczonym .Osobiscie nie doswiadczyłem osławionych 360 stopni.Jezeli chodzi o percepcje czy wogole zmysły w obe dzieja sie rozne rzeczy widzenie zalezy od stopnia dostrojenia w ld-kach to jest czesto tak ze zostaje sie wrzuconym w wir jakiejs historii ale zazwyczaj jest to zwykłe widzenie tak jakby wyrazniejsze czesto czuc cos jakby sama twarz wynurzona z wody wynurzenie z nieswiadomosci staje sie takie heh rześkie bardzo czesto wystepuje uczucie ciepła i bezpieczenstwa czuje sie jakby efekt przyspawania twarzy do bloku cementu nie ma tak jak w obe uczucia bycia postacią w ld postac jest jakby nieswiadoma z tyłu.Jesteś tym co jesz w takiej perspektywie jeśli żywisz sie historyjkami jestes ograniczony zwykłą historyjką.Mowiac obscenicznie żywisz sie zwykłą podnietą a twoje wierzenia sa coraz bardziej zniekształcone przez ochłapy na których wyrasta twoja witalność.

Skoro obe cie nie interesuje to po co zadajesz pytania po co jestes na tym forum to troche debilne stwierdzenie wybacz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 30.09.2008 - 22:38
Post #20


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


w ciele mentalnym może byc 360 .Jest to bardziej przenikanie czuciem niż spozieranie slepiami,- a w astralu naprzeciw tam gdzie uwaga jest skierowana. Można wcale nie patrzeć albo wywalić z siebie patrzące oczy gdzieś na bok, pozostając samemu gdzie indziej. W czasie snu mieszają się te rodzaje patrzenia, tyle ze nie ma komu tego w normalnym śnie rozpoznać-zobaczyć.
Przy zanikach obrazu w astralu , jako przerywnik śnimy sny mentalne, coś jak kontemplacja. mało kto je pamięta , potem zamieramy w bezsnieniu-bezruchu .

Kto ile wyciągnie z postrzegania w realu to tyle ma z tej optyki w astralu.Dobrze jest trochę świadomie porysować i mierzyć przedmioty, ich proporcje. Zmieniać ogniskowa oczu na tle obserwowanych przedmiotów.Raz za nim a raz przed nim.Patrzeć punktowo i całym polem bez szczegółów. Postrzegać selektywnie kolory w polu widzenia, gdy kipi w im od barw. itp.Kto się w rym rozpozna- wyćwiczy to ma raj w astralu, świadomie jak i nie.
świat jest piękny jeje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kanu
post 01.10.2008 - 07:46
Post #21


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Ketrab @ 30.09.2008 - 16:08) *
Mylicie się , prawda przechodzi koło nas niepostrzeżenie i jest skutkiem postawionej sobie postawy pojmowania teorii, lecz żadna teoria nie zachodzi w zupełności na to co dzieje się naprawdę ,czyli na rzeczywistość. Nie rozumiesz?

W ramach offtopa:
Jesteś pewny, że wiesz jaka jest prawda? A może to co doświadczasz to kolejny etap iluzji, to taka zmyłka. Kto tworzy prawdę? Jak odróżnić iluzję od rzeczywistości? Jak ty to robisz jestem ciekaw.

pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park