CYTAT(Silverka @ 12.11.2008 - 11:02)

Dla mnie tamten temat był o sensie wychodzenia z ciała, a ten jest o sensie pisania na forum, kiedy się jest już doświadczonym w wychodzeniu.
Sądzę, że cały ten rozwój jest takim wmawianiem sobie. Można sobie wmawiać różne głupstwa bardzo długo, ale każdy podświadomie i tak wie jak jest naprawdę. I myślę, że każdy "rozwijający się" ogląda filmy, czyta książki, patrzy na życie niektórych ludzi dookoła i myśli sobie:
- Kurna Chata, jakie oni mają wspaniałe życie? W tej książce gość ma takie przygody, że och! ach!. W tym filmie facet pokazał, że można mieć naprawdę oryginalne życie. A sąsiad w wieku 17 lat jest mistrzem Europy w "czymśtam".
I dalej człek sobie myśli. Oni w życiu nie słyszeli o czymś takim jak obe, a są tacy rozluźnieni, pogodni, zadowoleni. Jak to się dzieje?
Myślę, że obe sprawia, że rozwijamy się, ale głównie w obe. A życie toczy się innymi torami. Dlatego dobrze posłuchać innych podróżników, żeby się utwierdzić w tym, że się rozwijamy, choć często jest to ślimaczy rozwój.