Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Prosze Zajrziec
Luciusz
post 11.12.2008 - 14:52
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 161
Dołączył: 10.12.2008
Skąd: Sulechów
Nr użytkownika: 6460




Wczoraj w nocy próbowałem osiągnąć OOBE. Położyłem się do łóżka z jednym celem "mieć OOBE".
Po jakiś 45 min znudziłem się trochę ponieważ nic się nie działo, już mam zamiar przewrócić się na bok i i iść spać ale głośno sobie powiedziałem chcę mieć OOBE chcę wreszcie wyjść z ciała i momentalnie szarpło mną ze tak powiem i momentalnie zaczeło mrowić mi całe ciało, jakieś obrazy mi się pojawiały przed zamkniętymi oczami, serce mi biło jak szalone wiedziałem że już blisko, jestem przy celu ale nie wiedziałem jak wyjść co zrobić. Nie umiałem wyjść i po jakimś czasie mrowienie ustąpiło i nie udało mi się nic zdziałać.
Kiedy doszło do tego gwałtownego mrowienia chyba miałem za dużo niepotrzebnych myśli w głowie dlatego nie udało mi się wyjść. Albo może to przez te serce kiedy mi tak mocno biło. Wam też tak bije serducho ?
Na 2 raz kiedy będę miał podobną sytuacje mam leżeć o niczym nie myśleć i nic takiego, tylko czekać aż wyjdę z ciała ?
Profile CardPM
+Quote Post
rynio1982
post 11.12.2008 - 16:23
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 84
Dołączył: 09.11.2008
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 5951




Sam sobie odpowiedziałeś dlaczego nie wyszedłeś, przestraszyłeś się ja w takich momentach jak serce wali powtarzam sobie w mysli uspokuj się, relaksuj to nie jest nic strasznego pomaga mi to jesli wczesniej sie nie wybudze. A swoją droga to do końca nie wiem czy to serce to wali czy poprostu zwalnia a my tak odczuwamy...
Profile CardPM
+Quote Post
Luciusz
post 11.12.2008 - 17:09
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 161
Dołączył: 10.12.2008
Skąd: Sulechów
Nr użytkownika: 6460




okey. dzisiaj znowu spróbuje. jutro zdam relacje ;D
ile mniej więcej czekasz na wibracje ?
mógłbyś mi opisać jak Ty wychodzisz ? może wyłapie coś co mi sie przyda
Profile CardPM
+Quote Post
rynio1982
post 11.12.2008 - 17:40
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 84
Dołączył: 09.11.2008
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 5951




Na wibracje róznie od 15 do 45 minut, a z wychodzeniem to jest baaaardzo róznie raz się uda, a częściej nie, zauważyłem że trzeba wbijać w siebie że tej nocy wyjdę i z taką świadomością cały dzień spędzić, a potem 4+1, i na siłę nie próbowac wyjsc i sam wychodzę przy ostrych wibracjach. Zauważyłem też że nie moge być zmęczony jak jestem po pracy poprostu odpływam, ale teraz mam miesiąc wolnego i znów powracam 4+1 dziś będzie:)
Profile CardPM
+Quote Post
Luciusz
post 11.12.2008 - 18:44
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 161
Dołączył: 10.12.2008
Skąd: Sulechów
Nr użytkownika: 6460




ok dzieki ;)
heh no ja tez muszę 4+1 ale to dopiero w piątek bo inaczej nie wstanę do szkoły :P
dzisiaj mi się uda trzymaj za mnie kciuki ;D
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic