oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> A To Co Moje, To Nie Zrozumiałe.
MissBlue
post 27.12.2008 - 14:55
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Witam jestem tu nowa. Jestem jeszcze bardzo młoda, nawet niepełnoletnia.
Ale mam wystarczająco lat żeby wam opowiedzieć. Moje wrażenia.
Jestem chyba jakaś dziwna ale miliony razy zdarzało mi się odkąd pamiętam.... Przed snem lubię sobie pozmyslać różne rzeczy, wyobrażać sobie, czasami myślę tak intensywnie że powiedzmy w 45% widzę obraz. Nieraz zasypiam ale nieraz...
Czuję taki odpad, jakbym leżała na dnie studni. W połowie śpię, ale wszystko słyszę, czuję. Nie ruszam się. Nie mogę. Czasem mam wrażenie że po części widzę z zamkniętymi oczami. No i dobra. Wtedy ta studnia robi sie coraz ciemniejsza.Zapadam w ciemność i widzę obraz. Już bardziej rzeczywisty. Nadal w 10% czuję że nie śpię. I wtedy spadam, wylatuje, dzieje się oś gwałtownego. Szarpie mną. Pojedyncze, mocne szarpnięcie. I zapadam w sen, cos bliskiego snu, potem śpię. Co to u licha jest.
Jeszcze jedno.
Chyba jestem jakaś głupia. Ale każdy krze, wszystko co stworzyła natura. Nic sztucznego. Przypominają mi twarze. Z każdego mogę ułożyć twarz. Czasem jest bardzo realna czasem nie. Wszystkie są smutne, mają negatywny, lub złośliwy wyraz twarzy. Nie jestem jakaś nienormalna. Robię to świadomie. Inni tego nie widzą.
Kiedys zdarzyło mi się jak mialam góa 4 lata jak śnia mi się piosenka. Bardzo mnie wzruszyła. Nigdy dotąd jej nie znała a pomimo tak mną ruszyła. A wtedy kilka lat później dowiezialam się że to Oda Do Radości.
Mam też tak że pomyślę np. o mojej cioci a ona w najbliższym czasie zadzwoni, przyjdzie w odwiedziny etc.
Albo myślę o sprawdzianie a na drugi dzień mam z niego pałe lub coś tam.
Co jest ze mną odpowiedzcie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 27.12.2008 - 17:00
Post #2


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


gratuluję wyobraźni :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
basza_12
post 27.12.2008 - 17:41
Post #3


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Dobra jesteś :D dla mnie wyobrażenie sobie najprostrzej liny jest cięzkie xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ciesla
post 27.12.2008 - 23:31
Post #4


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Po primo:
Witam na forum!

Po sekundo:
Nie możesz się ruszać bo masz paraliż senny. To normalne. I nie martw się, jesteś normalna :D To spadanie w głąb studni też jest normalne. Sam mam podobnie.

Po finito:
Człowiek tak ma że jak zacznie o czymś myśleć/dowie się o czymś/itp to nagle zaczyna to wiązać z nadchodzącymi zdarzeniami. Myślisz o jedzeniu? Zauważasz reklame na stronie www o zdrowym odżywianiu. Przypominasz sobie o pracy domowej? Słyszysz że bohater "Na Wspólnej" (dla przykładu) też odrabia lekcje. Itd. Itd.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nerwuska
post 28.12.2008 - 14:41
Post #5


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Nie jesteś głupia. Ja również wyobrażałam sobie linę,ale rękę wraz z nią i też mym biednym ciałem (nie)fizycznym szarpało.
Powodzenia w poszukiwaniach.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
MissBlue
post 28.12.2008 - 17:57
Post #6


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ale ja nie wyobrażam sobie niczego konkretnego. To wszystko przychodzi zupełnie nieświadomie, to szarpnięcie. Po jakimś czasie powiedzmy że takiego wyobrażania sobie zdarzeń.
EDIT. I szarpie moim ciałem fizycznym, wcale nie w skutek wspinania się.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jestem
post 24.01.2009 - 00:20
Post #7


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Wcale nie jesteś nie normalna ;) masz paraliż nasenny.. ja mam go bardzo często. Można go bardzo ciekawie wykożystać. hmm ja mam takie akcje: Słucham muzyki i pomyślałem o jakiejś piosence, która akurat była kolejna na liście a odtwarzało się losowo z ponad 300 piosenek ;D albo np.. ksiądz mówił coś tam na religi: blablabla coś tam małego jak (pomyślałem że powie długopis) ku mojemu zdziwieniu: Długopis. a potem: coś wielkiego jak (pomyślałem że powie samochód) a tu otwieram oczy szeroko bo samochód. (mówie całkiem poważnie, wierzcie mi lub nie ale to jest prawda ;D) Bardzo często mam tak że jak pomyśle o jakiejś osobie, to za chwileczkę do mnie dzwoni albo pisze na gg czy daje jakiś inny znak życia ;p zaobserwowałem że tylko wtedy daje o sobie znać kiedy zaraz przestane o niej myslec i nie zrobie tego celowo ;p lecz to wszystko to moim zdaniem zwykłe zbiegi okoliczności, które często człowiekowi mącą w głowie.
Z tą odą do radości bardzo ciekawe... co wy myślicie o takich sytuacjach co wyżej opisałem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rudix
post 04.05.2009 - 23:07
Post #8


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




tez czasami mysle o sprawdzianie a na drugi dzien dostaje właśnie z niego pałe,albo mysle o pewnej osobie z mojego miasta a na drugi dzien własnie ta osobe spotykam , czasamoi nawet mam tak ze pomysle o poniedzialku a wlasnie za pare dni jest poniedzialek !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ciernik
post 05.05.2009 - 00:20
Post #9


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(rudix @ 05.05.2009 - 00:07) *
czasamoi nawet mam tak ze pomysle o poniedzialku a wlasnie za pare dni jest poniedzialek !


Nieźle. Mi się to nigdy nie zdarzyło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 05.05.2009 - 00:51
Post #10


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Moje twarze się ciesza, a czasami smieja jak Twistoid :). Masz hipnagogie, zapadasz w relaks, masz zdolności wizjonerskie i co chcesz sie więcej dowiedzieć? :) Te wszystkie rzeczy są naturalne a nie głupie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 05.05.2009 - 06:50
Post #11


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Jeśli komuś wyobraźnia daje się we znaki i poprzedza wypadki w fizyku, dobrze nie robić z tego za bardzo ceregieli, bo posypia sie szkody.
Trzeba patrzeć ufnie na zjawisko i powstrzymać się od magiczno-tajemnych wyjaśnień.
Gdy się te dziwności znudzą, bo ileż można, to będzie znowu po staremu ale już jakoś trochę lepiej.
Na zlocie usłyszałem historyjki o chłopaku co mu przedmioty tracą na ciężarze, ściany się falują i podłogi przesuwają. Jest tak przejęty tym załamaniem się świata, ze wciąga ze strachu w tej obrazy nawet stojących przy nim znajomych. Majac ich potwierdzenia, bo tez to wtedy widza, ze świat się chyba kończy, meczy się chłopina i myśli pewnie, ze już po nim..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 05.05.2009 - 13:09
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zbyszek @ 05.05.2009 - 07:50) *
meczy się chłopina i myśli pewnie, ze już po nim..


A wystarczy kilka wizyt u psychiatry ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
L.e.G.i.o.N
post 05.05.2009 - 21:19
Post #13


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


i co ten biedny psychiatra zrobi, na czas obecny wyjdzie na swira, wystarczy wyjsc do wiekszej grupy ludzi i powiedziec o oobe efekt - swir! NiESTETY
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 06.05.2009 - 07:30
Post #14


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


OOBEMANIAKU STRZEŻ SIĘ FAŁSZYWEGO PSYCHIATRY!!!!
Ach jak mnie raz psychiatra załatwił. Malowałem dla niego wielkie obrazy i co rusz pytałem o ducha. Kręcił się mówiąc wykrętnie , ze go nie ma. Kiwał przy tym głową, przekonując ze zgłupiałem. Mial taka moc uniwersytecka, ze mnie prawie przerobił. Ściemniał podświadomością na wiele pieter.
Potem się dowiedziałem od jego najlepszego przyjaciela , ze psychiatra wychodzi z ciała i ma potwierdzenia.
Znajomy powiedział:
on nawet może rozmawiać z duchami.
Eh, łgał okrutnie, bo był właścicielem światowej kliniki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MissBlue
post 06.05.2009 - 19:30
Post #15


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




No bo oni wszyscy są od robienia kasy, mnie tam już nikt nie wciśnie, że tak nie jest :)
Mam nadzieję, że w moim przypadku psychiatra konieczny nie będzie, trochę ludzi poznałam od pierwszego posta, no i Wasze wypowiedzi też pozwoliły mi się oswoić z tym wszystkim. Najlepsze jest to (albo najgorsze), że gdybym teraz stanęła przed którymkolwiek z moich "mądrych" znajomych i powiedziała, że mam przeczucia dotyczące przyszłości, albo że widzę twarze, nawet psychiatrę zrzucono by na drugi plan, choć nie takie rzeczy się działy.
A zatem dziękuję za wszystkie wypowiedzi, tematu nie musimy chyba zamykać, może posłużyć innym, zawsze można coś wtrącić :)
Pozdrawiam, Dominika :]
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park