Właściwa Kolejność Wspomagaczy Dźwiękowych |
|
|
TEST
|
14.02.2009 - 21:03
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 25.08.2008
Nr użytkownika: 5149

|
Witam. Sporo pisze się na forum o różnych wspomagaczach. Dosery, hemi sync, nagrania autorstwa pana Bytofa, brain wave generator, focus 10,20 itd... Osobom początkującym ciężko jest się połapać w tym wszystkm. Więc mam prośbę, aby ktoś kto ma już jakąś wiedzę na ten temat przedstawił właściwą kolejność stosowania tych nagrań. Od których należy zaczynać? Które na wyższym poziomie wtajemniczenia? itd. Z tego co wyczytałem niektóre z nagrań (np. część dosów) służą innym celom, więc prosiłbym także o podział na kategorie- OOBE, LD itd.
|
|
|
|
|
|
TEST
|
14.02.2009 - 21:23
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 25.08.2008
Nr użytkownika: 5149

|
No nie do końca mogę się z Tobą zgodzić. Kiedy masz już jakieś pojęcie na ten temat, wtedy pewnie możesz dowolnie "dozować" sobie wszelkie wspomagacze. Ale... jakoś trzeba zacząć. No i lepiej dobrze, niż byle jak, bez sensu. I dla przykładu wpisze sobie w aresie i-doser. Wyskakuje multum haseł. Cocaine, viagra, ecstasy, marijuana hand of god, lucid dream.. Więc co? jak posłucham ostatniego to bede mial świadomy sen, pierwszego- będę na haju, a drugiego... :o ;p Dlatego proszę o jakieś wprowadzenie.
|
|
|
|
|
|
Mano
|
15.02.2009 - 01:43
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921

|
jak juz piszesz taki tekst w strone tych co im nie wychodzi, to napisz od razu jakim bogiem wychodzenia jestes. Nie wszystkim sie udaje bez, tymbardziej nie wszystkim sie udaje "z". Nie wszyscy sa tacy doswiadczeni jak ty, zeby nie korzystac z takich wspomagaczy.
Sorry, ale drazni mnie takie cos. "Po co z tym, jak mozna bez?". A po co chodzic do kibelka, skoro mozna sciagnac spodnie i zrobic to na srodku ulicy? Kazdy robi jak lubi i jak mu wygodniej. To, ze tobie wychodzi bez, nie znaczy ze inni nie potrzebuja pomocy. Mi by sie przydala, ale widzisz. Na mnie nawet takie dzwieki juz nie dzialaja. Mam mega porazke, nawet paralizu nie mialem dluzszy czas, a kazda proba niezasypiania konczy sie tym, ze budze sie rano i ledwo pamietam sen.
Co do tematu. Wydaje mi sie, ze nie ma zadnej wlasciwej kolejnosci. Ja np. kiedys robilem inna kolejnosc, ale nie taka o jaka chodzi autorowi tematu. Na playera wrzucalem utworek relaksacyjny, utworek relaksacyjny, utworek relaksacyjny, glowny utworek tzn cos na oobe/ld i przewaznie mialem paraliz, lub FA, Teraz skonczyly sie problemy z bezsennoscia - zablokowalem sie na oobe i inne ciekawe zjawiska. Zamiast bawic sie bwgenami i innymi cudakami, moze by warto sie pobawic z bialym szumem, pileczkami ping pongowymi i niebieskim swiatlem? Pewnie bardziej skuteczniejsze, chociaz osobiscie nie probowalem. Gdzies tu na forum zdaje sie 6umerang zalozyl z tym temat i podal technike. Warto poszukac i przetestowac.
|
|
|
|
|
|
TEST
|
15.02.2009 - 13:42
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 25.08.2008
Nr użytkownika: 5149

|
Właśnie mi chodzi nie tyle o samą kolejność playlisty. Bardziej mam na myśli to, jakie nagrania są zalecane dla początkujących, jakie później. Bo podobno np. dosy powinni stosować bardziej zaawansowani.
|
|
|
|
|
|
Mano
|
16.02.2009 - 20:10
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921

|
CYTAT(Franky @ 16.02.2009 - 19:05)  Nie atakują mnie:P Wyrażają swoje zdanie. Trochę za ostro. każdy ma do tego prawo. sorry franky, pewnie mialem zly dzien. co do pyt. tam kogos powyzej. mozna zrobic tak jak pisales, chociaz wolalbym osobiscie puscic samo relaksacyjne (tzn jakas melodyjka z desczem itp), a po utworku podklad docelowy (tzn jakis hemi-sync, badz inne cudaki). Bardzo fajny jest Hemi-Sync Between Worlds. Zdecydowanie takie dziwne, tajemnicze a zarazem spokojne dzwieki. Nigdy niestety nie dosluchalem do konca, bo zaspalem. Mysle, ze na to trzeba byc podatnym, jak na hipnoze, inaczej nici z tego. I tak podsumowujac, chociaz klocac sie z moja wypowiedzia: Nie ma wlasciwej kolejnosci wspomagaczy. Te kolejnosc ustalasz sobie sam, jak ci wygodniej. O jedynych nagraniach jakic slyszalem, co powinno sie sluchac wg. kolejnosci, to nie wiem czy to nie byl The Gateway Expierience. Kazdy utwor posiadal jakis odpowiedni Focus1, 2, 3 i t p.
|
|
|
|
|
|
landryna210
|
26.02.2009 - 13:41
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 118
Dołączył: 25.12.2008
Skąd: ^^
Nr użytkownika: 6594

|
Ja nie używam ,,wspomagaczy ".Mam takie wrażenie,że jak już wyjdę z ciała to nie będę z siebie w stu procentach zadowolona ,bo jednak coś mi pomogło ,nawet jeśli by to na mnie nie podziałało ( bo niby skąd bym to wiedziała)
A jeżeli ktoś używa wspomagaczy do tego aby zakłócały dźwięki w domu ,np otwieranie drzwi to nie trenuje swojego umysłu.Uważam,że dobrze jest powoli pozbywac się myśli.Z czasem w ogóle nie będziemy myślec o tym,jeśli usłyszymy np karetkę za oknem.Dobrze jest ,,trenowac " umysł a nie robic wszystko na szybko.Takie jest moje zdanie,ale może ktoś uważa inaczej...Pozdro
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|