Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Tracenie Swiadomosci
jozkes
post 01.06.2007 - 07:27
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 01.01.2007
Nr użytkownika: 331




Otoz doszedlem juz do pewnego pulapu tak mi ie zdaje umiem sie zrelaksowac wyciszyc wszystkie swoje zmysly etc etc, jednak mam wielki problem otoz chodzi o tracenie swiadomosci i zasypiam nie wie jak to zwalczyc:/
Profile CardPM
+Quote Post
Marcin181
post 01.06.2007 - 10:24
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 469
Dołączył: 16.05.2007
Skąd: //////
Nr użytkownika: 1152




co coz jak stracisz swiadomosc postaraj sie ja odzyskac! naucz sie wywolywac wibracje
jak bedziesz bardzo chcial sprobowac OBE to one cie wybudza! ale co ja tam wiem xD
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 01.06.2007 - 19:28
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




CYTAT(jozkes @ 01.06.2007 - 08:27) *
Otoz doszedlem juz do pewnego pulapu tak mi ie zdaje umiem sie zrelaksowac wyciszyc wszystkie swoje zmysly etc etc, jednak mam wielki problem otoz chodzi o tracenie swiadomosci i zasypiam nie wie jak to zwalczyc:/

Jak trudno jest ci utrzymać granice miedzy jawą a snem to jedynym sposobem jest porządne rozbudzenie ,parę pompek i podskoków na pewno pomoże (: wypij kawę jeżeli palisz to sobie zapal a najlepszą metodą jaką kiedyś przeczytałem na forum jest wyprowadzenie psa na spacer(: to by się sąsiedzi zdziwili widząc ciebie o 3 w nocy stojącego na chodniku(: myślę ze twój problem tkwi właśnie na tym podłożu czyli niedostatecznego rozbudzenia . pozdro
Profile CardPM
+Quote Post
SORROW
post 01.06.2007 - 19:45
Post #4


Guests








CYTAT(Ketrab @ 01.06.2007 - 20:28) *
Jak trudno jest ci utrzymać granice miedzy jawą a snem to jedynym sposobem jest porządne rozbudzenie ,parę pompek i podskoków na pewno pomoże (: wypij kawę jeżeli palisz to sobie zapal a najlepszą metodą jaką kiedyś przeczytałem na forum jest wyprowadzenie psa na spacer(: to by się sąsiedzi zdziwili widząc ciebie o 3 w nocy stojącego na chodniku(: myślę ze twój problem tkwi właśnie na tym podłożu czyli niedostatecznego rozbudzenia . pozdro

Jest jeszcze jeden sposób na rozbudzanie ,znacznie bardziej skuteczny , ale wymaga
partnerki (a) - myślę tu o porannym seksie ... naprawdę rozbudza .Daje też kopa i poprzez poprawienie krążenia ( o wiele bardziej niż wyżej wspomniane pompki/przysiady/skłony;) powoduje ukrwienie mózgu ... przyczynia się do szybszego osiągania obe .
+Quote Post
lyndhurst
post 02.06.2007 - 07:35
Post #5

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 20.05.2007
Nr użytkownika: 1183




CYTAT(SORROW @ 01.06.2007 - 14:45) *
Jest jeszcze jeden sposób na rozbudzanie ,znacznie bardziej skuteczny , ale wymaga
partnerki (a) - myślę tu o porannym seksie ... naprawdę rozbudza .Daje też kopa i poprzez poprawienie krążenia ( o wiele bardziej niż wyżej wspomniane pompki/przysiady/skłony;) powoduje ukrwienie mózgu ... przyczynia się do szybszego osiągania obe .

Ja tez milem takiego kopa i efekt byl piorunujacy czyli pierwsze wibracje, swieta prawda,ale najwazniejsze to jest starac sie uchwycic zakotwycic swiadomosc probowac ,powodzenia.
Profile CardPM
+Quote Post
jozkes
post 02.06.2007 - 08:12
Post #6

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 01.01.2007
Nr użytkownika: 331




rozumiem bo wlasnie z tym mam najwieksze problemy, jeszcze te hipagonie (czy jak sie to pisze), strach przed tym niewyobrazalnie wielki i nic nie wychodzi. Czyli mam rozumiec ze jesli jestem w stanie takiego pol snu i zapowiada sie na to ze zaraz zasne mam sie rozbudzac az w koncu wpadne w jakis trans
Profile CardPM
+Quote Post
.::Tomek::.
post 02.06.2007 - 11:36
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 148
Dołączył: 19.05.2007
Skąd: zz.... kątowni :P
Nr użytkownika: 1169




Ja na pocz?tku mia?em problem z traceniem ?wiadomo?ci nie mog?em wy?apa? momentu w którym ju? zaczyna?em odp?ywa? ale w ko?cu ju? umiem to rozpozna?. :) u mnie si? to objawia tak: Kiedy le?? i si? relaksuj? to normalnie my?l? o ciele o tym jak si? rozlu?nia i ró?ne takie tam, po prostu jestem ?wiadomy tego co mnie otacza i w ogóle. Kiedy ju? zaczynam odp?ywa? to moje my?li si? robi? jakie? pokr?cone, my?l? o rzeczach które nie maj? ?adnego znaczenia widz? osoby i miejsca które s? jakie? dziwne, do tego dochodz? jeszcze ró?ne odg?osy tych miejsc, i to w?a?nie wtedy wiem, ?e powinienem si? wybudzi? odrobin? bo odp?yn?. Chocia? i tak jeszcze trudno mi ten moment wy?apa? to ju? jest coraz lepiej ;).

Ps. Pisze si? Hipnagogi, a tak poza tym to czemu si? tego boisz? My?l?, ?e nie ma si? tu czego ba?. Zwalcz strach :) to Ty go kontrolujesz pami?taj :) Mnie takie u?wiadamianie sobie tego pomaga. To ja kontroluje strach nie on mnie ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 02.06.2007 - 11:58
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




CYTAT(Tomasz @ 02.06.2007 - 12:36) *
Ps. Pisze si? Hipnagogi, a tak poza tym to czemu si? tego boisz? My?l?, ?e nie ma si? tu czego ba?. Zwalcz strach :) to Ty go kontrolujesz pami?taj :) Mnie takie u?wiadamianie sobie tego pomaga. To ja kontroluje strach nie on mnie ;)

Bez strachu nie ma motywacji do walki , wiesz że jest super ale się boisz ,tak jak ze skokiem na linie albo z akrobatyką ,masz obawy ale potem obawy zastępują nagrody(:
Profile CardPM
+Quote Post
.::Tomek::.
post 02.06.2007 - 12:28
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 148
Dołączył: 19.05.2007
Skąd: zz.... kątowni :P
Nr użytkownika: 1169




CYTAT(Ketrab @ 02.06.2007 - 10:58) *
Bez strachu nie ma motywacji do walki , wiesz że jest super ale się boisz ,tak jak ze skokiem na linie albo z akrobatyką ,masz obawy ale potem obawy zastępują nagrody(:


Tak strach dostarcza często motywacji, ale pomyśl co się dzieje kiedy strach robi się zbyt duży żeby to przezwyciężyć. Wtedy zastygasz w miejscu i nic już nie zdziałasz, a czasami może mieć to takie skutki, że bez pomocy sam już dalej nie pójdziesz i do tego nie powrócisz :) Trzeba strach kontrolować i utrzymywać na odpowiednim poziomie :)
Profile CardPM
+Quote Post
jozkes
post 02.06.2007 - 15:35
Post #10

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 01.01.2007
Nr użytkownika: 331




no wlasnie bede musial umiec wyczuc ten moment kiedy bede juz w stanie snu i sie szybko wybudzic i opanowac strach z tym mysle bedzie troche lzej, najgorzej wlasnie z traceniem swiadomosci bo tak plynnie wchodze w stan snu takimi jakby etapami ze nie sposob sie szybko kapnac ze zasypiam chyba wiecie o co mi chodzi. Raz udalo mi sie wyjsc jednak czulem ze jestem scisle powiazany ze swoim cialem jakby taka guma i nie moge sie od niego odczepic, kiedy probowalem wstac wciaz sie przewracalem jakbym byl spetany powrozami wiecie o co tu moze chodzic?? Zaznaczam ze to bylo 1-sze moje wyjscie
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic