oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 16 17 18 19 20 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
Mirtrul
post 16.03.2009 - 23:00
Post #358


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dokładnie. Ja też mam czasami takie uczucie. Jak ci się to udaje jesteś o kolejny krok bliżej OBE.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1qaz1q
post 17.03.2009 - 07:49
Post #359


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




1. Czytałem, że podczas prób opuszczenia ciała często doznaje się paraliżu sennego, to prawda? Ponoć w trakcie paraliżu pojawiają się jakieś zmory. Czy są to po prostu boty o których pisze Darek Sugier tutaj -> http://www.obemaniak.pl/index2.php?id=techniki#wpis9 ? Jeżeli nie to jak się tego pozbyć? Albo "ocknąć" się?

2. Załóżmy, że udało mi się wyjść z ciała i spotyka tam mnie jakaś nieprzyjemna sytuacja. Jak szybko powrócić do ciała w takim przypadku? Spróbować poruszyć palcem w c.f.?

3. Czy w moim OSPUO(albo w ogóle tam, w POZA) mogę sam tworzyć jakieś rzeczy? Tudzież przywołać daną osobę ( jej kopię ) ?

Bardzo proszę o odpowiedź :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 17.03.2009 - 13:44
Post #360




Guests




Koleś to jest spam....iel na forum juz takich tematów było!

Wszyscy dążymy do paraliżu. Jeśli chcesz spotkać jakąś zmore to ją spotkasz, jeśli chcesz wrócić do ciała to poprostu poczuj chęć
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 17.03.2009 - 13:48
Post #361




Guests




jak ejst zapchany tez nie jest źle wychodzic.

Warto stosować wtedy rozne "medytacje". Np koncentrować się na jednej mysli, oddychac gleboko pare minut. Kiedys na paczatku kiedy cwiczylam, bardzo pomagalo mi uspokojenie oddechu, oddychajac bardzo gleboko tak ze zapominalam po prostu o troskach. A kiedys troche ich mialam. Warto cwiczyc o roznych porach i nie przywiazywac sie do 4+1, ani do godzin, 3,4,5,6. Bo potem nie bedziecie w stanie wyjsc o innych porach dnia. No nic. powodzenia;)


nie rozumiem....4+1 to najlepsza technika i dzięki niej są najlepsze efekty! Dziwne ze nigdy na ciebie nie działała. Skoro 4+1 zadziała to znaczy że łątwiej ci będize o róznych godzinach OBE zrobić

Puki co ja musze się budzić po nocach i robić 4+1 a efekty są za każdym razem. TYLKO 4+1 inaczej nie moge ;/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Typ
post 17.03.2009 - 15:18
Post #362


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja ostatnio trenuje inaczej 3+4 (3 h oobe i 4 spania) - fajnie nie ?

4+1 nadaje sie na początek ,ale na dłuższą metę jest męczące.



Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 17.03.2009 - 16:06
Post #363


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Racja Typ. Po niedługim okresie czułem się niewyspany...
Ale to jest dobra metoda. Naprawdę działa!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
michol
post 17.03.2009 - 22:29
Post #364


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Mam problem za kazdym razem kiedy probuje wejsc w oobe, a probowalem juz bardzo duzo razy. Podczas paralizu czuje obecnosc bardzo duzej grupy "osob" ktora smieje sie ze mnie, ze prosze ich o pomoc w wyjsciu i czesto nabija sie z mojej religii tekstami w stylu "Ale debil, wierzy w tego Boga" ... Po czasie gdy tak leze i wysluchuje czuje jakby ktos nademna sie pochylal smiechy sie uspakajaja, odczuwam dziwne uczucie ciepla i radosci poczym slysze dosc wyrazny zenski glos ktory szepcze mi do ucha " Nie wchodz tam" tonem ktory brzmi jakby przed czyms mnie ostrzegala. Pozniej juz tylko czuje jak cos mnie ciagnie w dol. O dziwo, mimo uczucia ogromnej predkosci "spadania" nie odczuwam zadnego strachu. Po czym wbrew mojej woli "wracam" do siebie, paraliz znika i odrazu budze sie caly mokry a serce wali mi tak glosno ze caly pokoj az drzy...
Prosze was o pomoc i podzielenie sie ze mna swoimi zdaniami na ten temat. Moze to oznacza ze w swiecie astralnym czekam mnie jakies niebezpieczenstwo albo to jeszcze nie pora dla mnie na astralne podroze ? Od razu dodaje ze moj "powrot" nie byl spowodowany strachem poniewaz zdarza mi sie to z kazda proba wyjscia.

POMOZCIE, DORADZCIE, COKOLWIEK z gory wielkie dzieki :)

michol
Go to the top of the page
 
+Quote Post
taczan2
post 17.03.2009 - 23:15
Post #365


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


aaa doloreska sorki że tak późno może to już ktoś napisał ale trudno z tego co mi wiadomo jak mówiłaś że ktoś cię wypchnął do pozycji siedzącej to to był twój duchowy opiekun podobno gdy bardzo się go poprosi to cię znajdzie i ci pomoże wyjść :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
michu19931
post 17.03.2009 - 23:21
Post #366


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"Puki co ja musze się budzić po nocach i robić 4+1 a efekty są za każdym razem. TYLKO 4+1 inaczej nie moge ;/ "

Nie przejmuj się, lepsze to niż nic i powinieneś być z siebie dumny :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Michalll
post 17.03.2009 - 23:31
Post #367


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Nie jestem ekspertem ale sadze ze te smiechy sa odbiciem tego, że wstydzisz sie swojej religii albo uważasz ze powinieneś się jej wstydzić idąc tam :). hipnagogi. Ja dla odmiany słyszałem zimny głos mówiący żebym szedł dalej... dlatego mam przerwę. Nie jestem wierzący ale skoro Ty jesteś może przemyśl jeszcze raz swoją decyzje dotycząca oobe. Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mirtrul
post 18.03.2009 - 09:24
Post #368


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Michol
Może to tylko słowa ale ja na twoim miejscu nie przejmowałbym się tymi śmiechami. Wydaje mi się że powinieneś ujednolicić kwestię wiary i OBE. Bądź uparty w tym co dążysz i na pewno ci sięuda (mam nadzieje że cokolwiek ci pomogłem, chociaż nie wyszedłem jeszcze).


Natomiast ja mam pytanie do reszty. Mam taki problem, ze mózg nie może mi zasnąć kiedy próbuję OBE. Staram się odizolować od ciała, poczuć ciało astralne, czasem nawet czuję że trochę się oddzieliłem (świadomość myśli coś innego niż mózg). Kiedyś (kiedy byłęm bardzo mało zorientowany w tych sprawach), jak próbowałem wychodzenia, czułem jak zasypiam (taka zapaść do środka głowy). Jednak pomyślałem wtedy "kurcze coś jest nie tak, ja zasypiam, nie chce, miałęm wychodzić z ciała". Mam świadomość że wtedy to totalnie zlamiłem. Nie potrafię uśpić mózgu. Proszę, macie jakieś rady na to?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 18.03.2009 - 14:30
Post #369


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


mózgu nie powinieneś usypiac... Przecież to jesteś Ty. Powinno zasnąc Twoje ciało fizyczne, a nie TY. Musisz doprowadzic do paraliżu ciała. Jeżeli Ci się uda, to wtedy już jest łatwo wyjśc..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tomala72
post 19.03.2009 - 18:05
Post #370


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dziwne. ja dzisiaj wychodziłem pierwszy raz i to wtedy kiedy nie miałem na to ochoty. cała noc chciałem i nie wyszło i rano chciałem juz spas. Wstałem, zapaliłem papierosa i położyłem sie. Wibracje same przyszły niespodziewanie i hipnagogi dzwiekowe że hej.Poczułem sie lekko o obruciłem sie o 90 stopni z pozycji na brzuch do pozycji na prawy bok. i chyba kiedy zaczynałem sie dostrajać?..tak to sie nazywa kiedy zaczynasz widziec oczami ciała astralnego?..zobaczyłem męska twarz...nie przestraszyłem sie niemniej jednak chyba lekki lęk i delikatnie z powroten wciągnęło mnie do ciała. Zadnego paraliżu,i nieprzyjemności. Zaraz spróbowałem drugi raz tym razem metoda do góry bo znowu miałem od razu samoistne wibracje i dzwieki w uszach nie z tej ziemi. całe ciało uniosło mi sie do gory oprocz głowy. Nie wiedziałem co robić. jak mam sie oderwać i chyba za długo wybierałem metode i znowu mnie delikatnie wróciło
Dlaczego miałem takie spontaniczne oobe? skoro wtedy akurat kładłem sie z zamiarem normalnego spania
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 20.03.2009 - 06:59
Post #371


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zwykle, gdy mocno się na coś napalisz to jest rozczarowanie... Bo rzadko można tego doznać. A jak nie myślisz o wyjściach itd, to zwykle same przychodzą :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mastero
post 20.03.2009 - 18:31
Post #372


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam. Mam takie pytanie. Jak wasze poglądy odnośnie Boga i ogólnie religii zmieniły się (i czy w ogóle się zmieniły) od czasu gdy zaczęliście doświadczać oobe? Czy dzięki doświadczeniom poza ciałem wasz stosunek do śmierci uległ zmianie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 20.03.2009 - 19:21
Post #373


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mastero, witam.
Moje zdanie na temat boga i świata zmarłych uległy niesamowitej zmianie... Zacząłem rozkminiać wszystko co napisane zostało w biblii i teorie śmierci... Wszystko stało się bardziej skomplikowane. Jestem szczęśliwy, że dowiedziałem się o OoBE, i powiem, że dużo dzięki temu się dowiedziałem. Zacząłem wierzyć w reinkarnację, zacząłem medytować :P Inaczej wszystko idzie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iguana
post 21.03.2009 - 17:30
Post #374


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zmnieniły się. Znacząco.
Gdy się przechodzi przez coś takiego, po prostu nie da się już wierzyć w głupoty przekazywane przez krk.
Ostatni raz dobrowolnie byłam w kościele około moich 18 urodzin. Mniej więcej wtedy przeszłam przez śmierć kliniczną. I dzięki oobe żyję, bo to nauczyło mnie jak wracać.
Nie spotkałam po drugiej stronie nic czym straszyli nas księża. NIC.
Przestałam natomiast bać się śmierci, tego co nas po niej spotyka. Wiem już co się stanie gdy moje fizyczne życie się zakończy. Dlatego skupiam się na samorozwoju, tutaj na ziemi, by osiągnąć jak najwyższy poziom.
Maestro, gdy raz tego doświadczysz, nic nie pozostaje już takie same.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Paul 023
post 21.03.2009 - 19:54
Post #375


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak się doświadczy śmierci klinicznej, bądź oobe to zmienia się życie człowieka i jego nastawienie do
obecnych wierzeń.

Z całą pewnością wierzę, że tak jest po śmierci ciała fizycznego ;)

A ja dzisiaj opuszczam forum na kilka dni, gdyż jestem chory... :( :( :(

Do zobaczenia wkrótce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
newdem
post 22.03.2009 - 01:41
Post #376


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Co do uzgodnienia wiary i OBE: wszystko można uzgodnić, co nie krzywdzi; w perspektywie samorozwoju (dobra, miłości) nie ma z tym większego problemu. Co więcej - same religie są (mniej lub bardziej) synkretyczne, uzgadniają, łączą, czasem nawet przeciwieństwa (a chrześcijaństwo jako dość późna religia w szczególności).

Zastanawia mnie inna sprawa. Mianowicie: skoro światy są rozdzielone (fizyczny, astralny - widzialny, niewidzialny itd.) , jest tu pewien porządek, pewien plan, pewna struktura (którą doświadczamy, badacie, teoretyzujecie na ten temat) to wyjście w OBE czy to przez paraliż czy też innym sposobem czy też NDE jest pewnym wyłomem, pewnym wytrychem, dość łatwą możliwością przekroczenia tego rozdzielenia (bo przecież nie potrzeba do tego wzniesienia się na wyżyny moralne, wieloletnich medytacji czy też umartwiania ciała na pustyni przez 30 lat).
Pytanie: dlaczego taka "nieszczelność" istnieje? Dlaczego używanie takich "wytrychów" jest możliwe?
No bo, umówmy się - nie sądzimy chyba że to niedopatrzenie Boga (stwórcy, planisty)..:-)

pozdrowienia

(i specjalne pozdrowienia dla Safony!, też paraliże przysenne (a później i nerwica) męczyły mnie w dzieciństwie)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zuben
post 22.03.2009 - 09:03
Post #377




Guests




te wytrychy pewnie były zrobione umyślnie po to by nieliczni (z wiekiem co raz więcej) ludziee mogli to wykorzystywać i uczyć innych....

To tak jak z labiryntem dla szczrów, będą sie kręcić i kręcić w kółko więć czemu sie nie zabawić?? W tym całym labiryncie3 jest wyjście, tlyko trzeba je znaleść. Wiem że marny przykład bo po wyjściu nie hciało by sie wracać a szczur innego szczura nie na uczy w znaleźeniu tej właściwej drogi. Cóż, ludzie mogą wioerzyc lub nie ale to odnich zalerzy czy za życia chcą doswiatczyć tego wszystkeigo. Ta luka była zrobiona umyślnie-bo gdyby nie to dawno by ją usuneli.

Ludzie są myślą że są wolni, a tak naprawde nie umieją znaleść tej "wolności" a jak widać NIKT ani NIC im w tym nie zabrania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
landryna210
post 22.03.2009 - 10:26
Post #378


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hejka
MAm takie jedno pytanie,może ktoś mi pomoże...

Otóż jak po kilku godzinach snu budzę się w nocy,np o 3.00 ( najczęściej ) to czuję jakby coś mnie gdzieś wciągało ,albo raczej wyciągało .To uczucie zaczyna się w uszach ,ale ja to przerywam.Nie wiem czy to sen,albo cos...Wtedy rozbudzam się lekko kilka minut,czasem krócej ale wtedy już nic się nie dzieje.Takie sytuacje powtarzają się co noc.Co to może byc ? Samoistne wychodzenie ? ...Czy jak ?

Z góry dzięki za pomoc
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 16 17 18 19 20 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park