oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 20 21 22 23 24 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
BartezZz
post 07.05.2009 - 19:19
Post #442


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chciałbym w tym temacie zapytać bardziej doświadczonych.
Zaczne od początku,
Gdy chcę przywołać wibracje zaczynają mi wibrować oczy (a raczej szybko mrugać)
gdy skupie je na głowie zaczyna jąstrasznie żucać NO JAK BYM MIAŁ PARKINSONA 6 STOPNIA Z DEFORMACJAMI lub lepiej jak w jakims egzorcyzmie. głowa bije mi na boki niczym szalona w prawo w lewo.
dlaczego tak się dzieje. Przecież umiem już kontrolować wibracje. Gdy wyobrażę sobie lewą dłoń jak i pozostałe części ciała to trzepie nimi niemiłosiernie. I nie jest to tak że ja sam nimi ruszam tylko pomyśle o wibracjach i caly prawie że skakam na łurzku. czy coś jest nie tak?.
Jeżeli nie pomyśle o wibracjach to po dłóższym relaksie mam tylko je na oczach,
A jeśli chcę na cały ciele i jak wcześniej powiedziałem skieruje je na głowę to masakra...
czy wiwbracje tylko na oczy wydadzą owoc w postaci oobe?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pawel113
post 07.05.2009 - 20:56
Post #443


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam
Zakładam nowy temat z powodu dziwnego zdarzenia, które ma miejsce, można powiedzieć na moje życzenie.
To wygląda mniej więcej tak : kładę się wygodnie w łóżku, rozluźniam i koncentruję się na ciemności przed zamkniętymi powiekami. Oddech nie ma większej wagi, chociaż przyśpieszenie oddechu, pogłębia proces. I nagle czuję jakby drganie, wychylenie, dziwną amplitudę, to wygląda tak jakby ktoś nagle złączył guzik z napisem turbo. Mam wrażenie jakbym przeszedł na inne fale np. na Delta. "Widzę" wtedy w umyśle rozszerzającą się przestrzeń, jakby bezkres. Pojawiają się wtedy dziwne odczucia chaosu, spokoju, poczucie echo. Jakbym miał w sobie cały wszechświat. Bardzo dziwne uczucie, wszystko szumi. Drga. Zmysły się wyostrzają, gdy otworze oczy występują zaburzenia w ocenie odległości, wyczulenie lub wytępienie słuchu i dotyku. Im dłużej spoglądam w tą ciemność, w ten bezkres to to się nasila, rozszerza, coraz mocniej drga. Wtedy pojawia się lekki lęk, co to może być ? Czy to mi nie zaszkodzi ? Czy coś jest ze mną nie tak ? Gdy przez chwilę kontynuuję ten proces to potem "powrót" do rzeczywistości jest dłuższy. W ogóle w tym stanie ta codzienna rzeczywistość wydaje się być iluzją. W dzieciństwie miałem ten stan bardzo często, jak mówię wywoływałem go sobie na zawołanie, poprzez koncentrację. Zwracam się z pytaniem- Czy tak wygląda wchodzenie w stan Oobe ? Czy to na tym polega ? Co to właściwie może być ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noxwillq1
post 07.05.2009 - 21:18
Post #444


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hej. W sumie to jestem laikiem w tych sprawach, bo nie miałem jeszcze oobe, ale kiedyś czytałem o pewnej metodzie wchodzenia w oobe. Mianowicie, wyobrażasz sobie, że spadasz w dół, w nicość... I tak cały czas, i po pewnym czasie trafiasz do swojej prawdziwej tożsamości. Możliwe, że po prostu wchodzisz w głąb swojego umysłu, wszystkie podane przez Ciebie rzeczy świadczą o tym. To wszystko składa się w jedną całość :D. Moim zdaniem, nie powinieneś się tego bać, wręcz przeciwnie. Ponoć w tym stanie autosugestie działają o wiele lepiej, niż normalnie.

Powinieneś pogłębić się w ten świat, świat swojego umysłu i duszy :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pawel113
post 07.05.2009 - 21:32
Post #445


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Dziękuję za odpowiedź. Dodam, że gdy powrócę do normalnego stanu to niekiedy odczuwam lekki ból głowy. Spróbuję to pogłębić :)
Przy okazji chciałbym polecić książkę "Rozmowy z Bogiem" Neale'a Donalda Walscha.
Książka " Rozmowy z Bogiem" przeznaczona jest dla każdego. A stanowi wspaniały dar dla tych, którzy prawdziwie łakną odpowiedzi i cenią pytania; którzy ze szczerym sercem, otwartym umysłem i tęsknotą w duszy poszukują prawdy. Książka ta porusza odwieczne zagadnienia życia i miłości, celu i funkcji, ludzi i związków, dobra i zła, grzechu i winy, prze-baczenia i odkupienia, ścieżki do Boga i drogi do piekła... słowem, wszystko. Bez osłonek omawia sprawy seksu, władzy, małżeństwa, dzieci, pracy, zdrowia, „życia po życiu" i „życia przed życiem"... wszystko. Zgłębia wojnę i pokój, wiedzę i ignorancję, ofiarowanie i branie, radość i smutek. Rozpatruje to co konkretne, i to co abstrakcyjne, widzialne i niewidzialne, prawdę i nieprawdę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mars
post 07.05.2009 - 22:49
Post #446


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




To może być jakaś forma transu. Bardzo pożyteczne zjawisko, autosugestie działają lepiej, jak już kolega wspomniał, no i przejście do OOBE też jest łatwiejsze.
Co do książki to także ją polecam, jedna z lepszych z zakresu rozwoju duchowego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Qwerty
post 08.05.2009 - 13:05
Post #447


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam, od niedawna zainteresowałem się oobe, w sumie dopiero zacząłem szukać informacji na ten temat od wczoraj. Czytałem na czym to polega, kilka rad itp. Od miesiąca słuchałem tzw. dosów i zauważyłem że przy słuchaniu Astral Projection/Out of body miałem podobne objawy jakie są przy oobe. Np w pewnym momencie byłem pewny że leże odwrotnie niż się położyłem, czyli na miejscu głowy nogi i na odwrót, a po skończonym słuchaniu sie przeraziłem jak zobaczyłem że leże inaczej niż myślałem :o No dobra przejde do rzeczy, wczoraj w nocy po przeczytaniu o oobe stwierdziłem że spróbuje to zrobić. W domu przeważnie jest hałas więc stwierdzilem, że włącze sobie muzyke na słuchawkach, wybrałem dosery ponieważ łatwo mi sie przy nich skupić. Podczas leżenia czułem jakbym falował, zapadał się delikatnie w łózko, fale ciepła, jakby ktoś mną obracał na wszystkie strony, chwilowe uniesienia których nie potrawiłem przedłużyć. W pewnym momencie poczułem jakby mna wystrzeliło ponad blok ale wtedy sie zbyt przeraziłem, przez co szybko mineło. Po 30minutach stwierdzilem ze dziś już nie ma sensu próbowac dalej. Po wstaniu z łózka w pierwszej chwili byłem zaskoczony gdzie ja jestem, (ale nie mam pojecia czemu przeciez byłem we własnym pokoju 0.0) a takze byłem bardzo wypoczęty. Zdjołem słuchawki i leżałem w ciemnym pokoju w którym było już bardzo cicho. Po pewnym czasie stwierdzilem ze pójde juz spać. Gdy zamknołem oczy i leżałem chwile nagle poczułem się sparaliżowany, czułęm sie jak we śnie ale mialem delikatnie otwarte oczy i widzialem ściane, wiedziałem że nie śnie, a czułem jakby ktoś mną rzucał na wszystkie strony, nie mogłem sie poruszyc ani przebudzić z tego stanu, czułem sie jakby ktos mnie trzymał i słyszałem głos mojej matki ale dokłądnie nie wiem co mówiłą ale głos miała jakby przerażony. Po kilku sekundach udało mi sie z tego "wyrwać" wstałem przerażony. Czy to było przypadkowe oobe? ;o Przecież ja sie nawet juz nie skupiałem, chciałem zasnąć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ciernik
post 08.05.2009 - 17:46
Post #448


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dopadł Cię paraliż senny, który masz codziennie gdy śpisz, ale wtedy śpisz, więc o tym nie wiesz. Tutaj byłeś świadomy i była jatka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Night Disciple
post 09.05.2009 - 05:38
Post #449


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Qwerty, to jest dokladnie nasz ulubiony paraliz. Czasami twoje cialo wytwarza 'specyficzna strukture wibracji', w ktorej zdarzaja sie spontaniczne wyjscia. Pamietam zabawny okres w zyciu, poczatki doswiadczen z oobe. Przez 2 tygodnie lazilem niewyspany, a kladac sie w celu drzemki, lapal mnie nonstop paraliz, balem sie wtedy tego stanu, wiec zeby "to" do mnie nie wrocilo nauczylem sie nieswiadomie poruszac stopa:D. Pewnie jestes jednym z tych ktorzyy zostali "zaprogramowani", do odbywania podrozy, i przychodzi ci to naturalnie. Nie boj sie wychylic lba, nikt ci go nie zetnie, najwyzej troche pokreca szyje :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
astral_kiss
post 09.05.2009 - 12:29
Post #450


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ile potrzeba miesięcy/lat treningu, aby bez większych problemów dostrajać się do świata fizycznego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mars
post 09.05.2009 - 17:39
Post #451


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Zależy od tego, jak bardzo się przyłożysz. W kilka miesięcy? Polecam ebooka:

http://www.astraldynamics.pl/upload/Trakta...i_Astralnej.pdf
Go to the top of the page
 
+Quote Post
astral_kiss
post 09.05.2009 - 19:16
Post #452


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Bardzo ci dziękuję. Na pewno oświeci mnie w wielu kwestiach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
shinu
post 11.05.2009 - 02:28
Post #453


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam wszystkich.

Jestem tutaj nowy, jednak zagadnienie oobe jest mi dosc dobrze znane, ale bardziej interesowalem sie psionika i ta tez praktykuje. Pare pytan mam odnosnie waszej dziedziny:)

1. W psionice bardzo czesto, a nawet wskazanym jest aby czerpac "moc" od innych, rzeczy, roslin, czy ksiezyca. podczas eksperymentow trafi sie niebotyczne zasoby mocy, dlatego tez gdyby ich nie regenerowac szybko mozna pasc bez sil. Czy podczas oobe rowniez sie czerpie moc z innych zrodel? czy takie podroze potrzebuja duzego nakladu energi?
2. PSI jest ze tak to nazwe, energia wyjatkowo inwazyjna dzieki ktorej mozna nawet zabic czy wplywac na otoczenie w czasie rzeczywistym bez wchodzenia w trans. Pytanie, Czy podczas oobe mozna integrowac w swiat rzeczywisty? np. przeniesc zapalnicze z pokoju do pokoju.
3.Rozblyski energi, w psionice powszechnie mowi sie na to psiball tzn skupienie mocy w jednym miejscu i formowanie w swiecaca pileczke:) (dlatego miedzy innymi potrzebne jest czerpanie mocy z innych zrodel).
Pytanie, czy podczas podrozy jest mozliwosc wytworzenia swiatla widzialnego dla innych?
4. Juz nie porownujac :) co sie dzieje z cialem niefizycznym w momencie kiedy fizyczne umiera? bladzimy dalej cieszac sie podroza?


z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi:)
jeszcze dla wytrwalych i znajacych sie na oobe (praktykujacych) mialbym jedna prosbe:) ale to jak ktos sie zglosi to napisze:)

Pozdrawiam.
Shinu
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Typ
post 11.05.2009 - 14:14
Post #454


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


1. Nie
2.Trudno to dokładnie określić ,jedni mówia ,że tak ,inni nie ,ja sądze ,że po dłuższym wytrenowaniu można ,ale jeszcze mi się to nie udało
3.To samo co wyżej
4.Błądzimy nadal ciesząc się podróżą xD Po prostu jesteśmy w poza i tyle ,tu też są sprzeczności ,jedni tak drudzy jeszcze inaczej ...Z doświadczeniem sam do tego dojdziesz
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Echooo
post 13.05.2009 - 11:21
Post #455


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam

Szukałem na forum czegoś więcej na temat wibracji, ale nie mogłem znaleźć, więc pytam:

Mój problem polega na tym, że czuję kilka różnych "wibracji" i nie wiem które są tymi właściwymi.

#1 - Często przy dużym skupieniu mam szczękościsk, a mięśnie powiek ściskają się najmocniej jak to możliwe, często samoistnie mrugają (mruganie powoduje, że widzę swój pokój i często się rozbudzam). Skupianie na tych wibracjach powoduje drżenie innych części ciała. Te same wibracje mam podczas wmawiania czegoś swojej podświadomości.
#2 - Czasem zdarza mi się przysypiać na kilka sekund podczas prób wyjścia. Wtedy pojawia się falowanie obrazu. Trochę jakbym miał przekrzywione oczy, i mrugał szybko na zmianę lewe prawe lewe prawe... Towarzyszy temu uczucie jakby mi się ciało spłaszczało, drętwiało itp. Kiedy już przejdą, czuję się jak bezwładny worek piasku.
#3 - Bardzo rzadko zdarza się że czuję silną falę ciepła a wraz z nią tzw. Mrówki na ciele. Przechodzi to od stóp do głowy, i pozostaje po tym tylko mrowienie.
#4 - Częste, krótkie fale chłodnych dreszczy rozchodzących się z pod żeber.

Trochę mi wyszła reklama etopiryny (głowa boli cię bardziej "szszszszs..." czy bzzzz...). Dobrze by było żebyście spróbowali opisać te legendarne wibracje swoimi słowami, najdokładniej jak potraficie.

I tak przy okazji:
Chwilę przed OOBE wasza świadomość mieści się w oczach?
Ja mam tak zawsze, że w głębokim relaksie jestem tak jakby swoimi oczami. O reszcie ciała mogę nawet zapomnieć, ale nie o oczach. Pewnie to dlatego, że jestem wzrokowcem, ale ciekawi mnie czy to nie przeszkadza w wyjściu.
Jeśli świadomość skupia się na oczach to oczy mogą stać się czymś w rodzaju kotwicy cumującej astralne ciało w świecie fizycznym. co o tym myślicie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dynek54
post 17.05.2009 - 20:02
Post #456


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam jestem początkującym podróżnikiem osiadłem 2 raz stan wibracji i prawdopodobnie 1 wyjście z ciała... lecz posiadam duży problem podczas wieczornego transu w stadium głębokiego relaksu tracę świadomości i doświadczam czego na pograniczu urywanego LD połączone z oobe tak przynajmniej wnioskuje znacie może jakieś ćwiczenie technikę poprawiającą świadomości podczas wyciszenia ?? Pozdrawiam


Go to the top of the page
 
+Quote Post
MissBlue
post 17.05.2009 - 20:50
Post #457


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




W sumie to nie żaden wielki problem, ale zdziwiło mnie to bardzo. Nie wiedziałam gdzie zamieścić ten temat, ale chyba tu będzie okej. Jak nie, niech ktoś z modów przeniesie, proszę.
Poszłam spać koło północy, zasnęłam normalnie. I teraz uwaga: "Obudziłam się o 5 rano. Wszyscy spali. Poszłam do kuchni, napiłam się, potem łazienka i przyszłam i zasnęłam" następnie "Obudziłam się i było ciemno, była 2 w nocy. Zdziwiłam się, ale jeszcze mnie "dotrzeźwił" ryk silnika samochodu. Potem usnęłam i obudziłam się o 9.00
Dodam, że rano dostałam ochrzan, że chodzę po nocach i się "rumocę", więc chociaż raz się obudziłam. Co to mogło być?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mano
post 17.05.2009 - 20:54
Post #458


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


falszywa pobudka i tyle
spytaj lokatorow czy 2 dni spalas, zdrowy organizm tyle nie spi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MissBlue
post 17.05.2009 - 20:57
Post #459


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Dla pewności spytałam. Popatrzyli na mnie z dziwnie i powiedzieli, że mam więcej siedzieć przed komputerem :P
Hmm, fałszywa pobudka? Tak się teraz zastanawiam, może to był bardzo realny sen?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zoss
post 17.05.2009 - 21:29
Post #460


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Też tak kiedyś miałem.
Są dwa (i milion więcej mniej prawdopodobnych) wytłumaczenia:

1. Źle popatrzyłaś na zegarek/odczytałaś godzinę.

2. Trik z podwójnym wstawaniem - jedno z nich było snem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rachab
post 17.05.2009 - 21:39
Post #461


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


JHa np. odbieram rzeczywistość wtedy inaczej i wiem, że to LD lub OBE. Przekonasz się na 100!!!! To będzie tak jakbyś sobie przypomniała po latach jak się jeździ na rowerzek Każdy potrafi tylko ma wątpliwości :D

POZDRAWIAM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rudix
post 20.05.2009 - 23:14
Post #462


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




ja może zadam pytanie, dlaczego podczas stanu relaksacji jakaś facetka powiedziała mi "wreszcie ci się uda" po czym dalej się relaksowałem w oczekiwaniach na ld/oobe i nagle zasnąłem bez nawet ld? nie podniecałem się tym , nie myślałem o tym, po prostu jak to usłyszałem pomyślałem "może i mi się uda po prostu będę cały czas świadomy" i próbowałem utrzymać świadomość aż do ld jak zazwyczaj ale zasnąłem, od razu mowie ze lęk niema nic wspolnego z nie udana proba ld bo pozbylem sie go juz kiedys. Interesuje mnie czemu ona mówiła że wreszcie mi sie uda :? macie jakies teorie ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 20 21 22 23 24 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park