Witam wszystkich :)
Jak widać, bywam i udzielam się bardzo rzadko, co niektórzy mnie może jeszcze pamiętają. Jednak gdy dochodzę do jakiś głębokich refleksji to pisze takie tematy jak ten. Krótko, nie zrozumiale i na temat, czyli w moim stylu :).
Przechodząc do rzeczy, dzisiaj przeglądałem sobie
OOBEKLASE, a zwłaszcza komentarze. To co robicie nie mieści mi się w głowie. Coraz bardziej chcecie wyjść i im coraz bardziej chcecie tym bardziej wam nie wychodzi! Nawiązuje tutaj do mojego komentarza:
CYTAT
ludzie przestańcie się oszukiwać i idźcie sobie do parku a nie na internecie chcecie OBE doświadczyć... Apeluje do rozumu: Usuńcie ten profil OOBE podróżników na naszej klasie, bo stan waszych postów jest wręcz żenujący. Moje ręce astralne i plan eteryczny, i OSPUO i naelektryzowane gumo-ciasto, jedyne do czego jesteście zdolni to jarać się super słowami, które są nierozumiane przez nieobemaniaków. Tylko na tyle was stać? Nie widzicie, że to puste słowa? OBE jest na tyle doświadczeniem osobistym jak kontakt z Bogiem, czy Tao. Nie da się opisać i przekazać drugiemu człowiekowi swojego stanu emocjonalnego. Dlatego nie możecie wyjść! za bardzo opieracie swoją pseudo-wiedzę o tym zjawisko na osobliwych doświadczeniach innych ludzi! Dajcie się ponieść szczęściu, MIŁOŚCI i WOLNOŚCI a zrozumiecie o czym mówię :)
Streszczając moją wypowiedź do tego co ważne:
KOD
-Za dużo czasu spędzanie na gadaninie, kto w jakim etapie jest oobe i gdzie to nie był i czego to nie doświadczył
-Wolicie gadanine przez internet i na forach zamiast zająć się tzw. Real Live
-Pysznicie się swoją książkową PSEUDO-WIEDZĄ o cudzych doświadczeniach, nie posiadając własnych
-Mało tego! Swoje doświadczenia i wyobrażenia doświadczeń wzorujecie tylko na cudzych doświadczeniach, bo nie posiadacie własnych doświadczeń...
-OOBE jest zjawiskiem na tyle osobistym, że nie można go przedstawić w racjonalny sposób innym ludziom. Spróbujcie powiedzieć komuś w słowach jakie to uczucie Miłości komuś kto jej [b]nigdy[/b] nie doświadczył. Trudno? A ta osoba nie potrafi sobie wyobrazić Miłości, a jedynie swoją wyobraźnie opiera na swoich skąpych doświadczeniach, które [b]nie mają nic wspólnego z Miłością![/b]
-Czy OOBE nie wyobrażaliście sobie czasem jak świat realny? Że niby tak sobie leżycie a potem wstajecie (duszą) z łóżka i chodzicie sobie na takim samym świcie? I dalej nie wiecie dlaczego nie możesz "wyjść"?
-Dalej nie wiecie dlaczego Darek Sugier zamknął swojego bloga? On też zobaczył w jakim kierunku społeczeństwo pseudoobemaniakó zmierza!
Moja osobista rada:
Porzućcie profil obemaniaków (fora, książki, wiedza, cudze doświadczenia) i zacznijcie żyć własnym życiem. Szukajcie szczęścia i MIŁOŚCI w ciele a znajdziecie ją również w POZA.
Apeluje:
Dajcie się ponieść wszechobecnej MIŁOŚCI i WOLNOŚCI, otwórzcie się na wszelkie doznania, cofnijcie się do stanu dziecka*, a będziecie zdziwieni jakie to proste!*Czysty stan umysłu gdy nie ma w nim żadnych przekonań, patrz. "Tao Kubusia Puchatka"
Pozdrawiam, Szopen =)
edit sorrow: przenoszę temacik ...