oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 28 29 30 31 32 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
qwerrty
post 22.10.2009 - 17:55
Post #610


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Magdzik @ 22.10.2009 - 18:17) *
Z nk to rzeczywiście przegięcie..
a ja zaczynam i... trochę mi wtyd bo czuję się z tym samotnie.
Dlatego piszę.
Zaczynam a dziś cofnął mnie strach.
A ostatnio czuję się jak wielka promieniująca perłowobiała kula miłości
widzę jak to promieniuje i jest cudnie
Poszukuję tylko większej wolności
bo nieraz dusza mi się w ciele nie mieści że aż boleć zaczyna...

A dziś brakuje mi pewności.. choć to pewno przejściowe.

czy ktoś ma podobnie?


Ja niestety nie mam czegoś takiego, tak więc mogę się jedynie domyślać, co to jest. W pewnym dziale Songos opisuje zakapturzone postacie, zakrywające twarz - źródło nieskończonej wiedzy, którzy obserwują Ziemię. Opisywał też sytuację w której zbyt wcześnie wrócił do ciała, podczas rozmowy z owym "kapłanem". Natychmiast wystąpiły u niego drgania, zesztywniał. Jak to opisywał: "Mnisi chcieli ażeby moja dusza powróciła do astralu." Tak więc może i w Twoim przypadku owe istoty blokują chwilowo wejście Twojej duszy do strefy astralnej.
Są to tylko domysły, może słuszne, może nie.

Pozdrawiam
qwerrty
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 22.10.2009 - 21:46
Post #611


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Moc metody liny polega na tym, ze wykonuje się ją w paraliżu przysennym. Doprowadza to do wibracji, które nas wyrzucają z ciała. Nie wizualizujcie rąk, podnieście astralne ręce, jakbyście robili to fizycznie. Tylko w "paraliżu przysennym" jest to możliwe, w stanie gdzie praktycznie jestesmy poza ciałem, ponieważ ono już sobie smacznie śpi. Można stosowac w lekkim transie metode liny ale to nic nie da, moze poza rozwojem wizualizacji. Sam kiedyś się tak męczyłem bez skutecznie. Gdy doświadczyłęm poraz pierwszy paraliżu (a nie odrętwienia, z ktorym mozna łątwo pomylic) to odrazu załapałem o co chodzi w tych wszystkich technikach :). Czasami jest tak ze ciało jeszcze nie zapadło w trans, a stosujac metode liny zasypia. Jest często i tak, ze podczas wibracji których doświadczymy po wykonaniu tej metody, innych bądź wogóle- nie wyjdziemy z ciała. Dzieje się tak dlatego ze próbujemy wyskoczyc odrazu na wyższy poziom niz jestesmy wstanie i zdolni go ogarnąć. Praca z koncentracją, oddechem i energią przeczyszcza wszelkie blokady i nie ma z tym problemu. Dla osob które koniecznie chcą wyjść z ciała a wymuszają wibracje bez zadnych skutków, poza irytacją, to mogą poprostu podnieśc astralne ręce, potem powoli nogi które zazwyczaj mocniej siedzą w ciele (wszystko zależy od napięć i stopnia paraliżu) i najzwyczajniej w świecie wstajemy. Warto doswiadczyć tego niższego planu. Jeżeli nie odczujecie różnicy w podróży, to jeszcze wiele pieknych przestrzeni macie do zwiedzenia i powinno być to motywacją do samorozwoju. Pozdrawiam :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qwerrty
post 23.10.2009 - 07:12
Post #612


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Draq, dziękuję, że poruszyłeś ten problem, iż ja ostatnio właśnie chyba mylę odrętwienie z paraliżem i za wcześnie chcę wyruszyć w podróż. To jest moim podstawowym błędem :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 24.10.2009 - 08:30
Post #613


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


qwerrty, w jaki sposob ktokolwiek miałby stwierdzić że nie wrócił do ciała? Gdyby miał komuś o tym opowiedzieć, to musiałby wrócić do niego, tak więc pytania i jakiekolwiek odpowiedzi są tylko domysłami wynikającymi często ze strachu. Faktycznie, w oobe potrafi być hardkorowo, ale to od Ciebie zalezy co chcesz doświadczać i czy chcesz wrócić do ciała. Tak więc nie zawracaj sobie głowy takimi rzeczami jak "czy w obe pożre mnie potwór, czy nie wróce do ciała". Jeżeli nie potrafisz uporać się z tymi myślami to odradzam Ci eksperymentowanie z oobe, a zacznij od podstaw.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qwerrty
post 24.10.2009 - 08:54
Post #614


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(greggae @ 24.10.2009 - 00:22) *
Porady będą Ci udzielane.


Dziękuję za pomoc :). Moje pytanie wynikało stąd, że byłem w sumie na wielu forach, gdzie userzy pisali takie rzeczy "mój kumpel przez to nie wrócił do ciała i leży w szpitalu, odradzam...". Ja, próbując wejść w stan oobe nie odczuwam żadnego lęku, nie mam żadnych obaw, więc będę ćwiczył dalej. :)

Jeżeli będę miał jakiś problem to na pewno napiszę :)

Pozdrawiam
qwerrty
Go to the top of the page
 
+Quote Post
FerdekKiepski
post 29.10.2009 - 23:03
Post #615


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam napisalem to wczesniej w temacie oobe dla opornych ale przenosze tutaj gdyz tam tylko smieciło :)

Witam. już od jakiegoś miesiąca próbuje zasnąć ze świadomością udało mi się możne raz po którym szybko zasnąłem. Chciałem was zapytać o coś dziwnego :D gdy przeczytałem ten poradnik pomyślałem ze mogę spróbować: poszedłem spać około 23.00 nastawiłem budzik na 03.20 planowana pobudka była o 06.40
gdy wstałem o 03.20 poszedłem się wysikać :) napić soku poskakałem (pajacykiem) jakieś 2 minuty
po czym od wstanie z łóżka do ponownego położenia się minęło jakieś 10 min gdy leżałem zastosowałem to co mówiłeś czyli słuchanie jakieś 30 min jakiejś muzyki już nie pamiętam czy włączyłem radio czy normalnie się położyłem, ale próbowałem utrzymać świadomość co najdziwniejsze wydaje mi się ze zasnąłem na jakieś 15min po czym się przebudziłem i od razu sobie przypomniałem ze mówiłeś o tym żeby się przekręcić na bok zrobiłem tak nic się nie działo przez 1-2 sekundy pomyślałem ze zrobię tak jak bym zostawiał kończyny bez czucia(jak tak zrobicie na siedząco lub leżąco to aż dziwnie lekko boli tak jak by maksymalnie rozluźnić) i od razu zaczęło mnie dziwnie telepać nie wiem czy to te wibracje czy co. Wiedziałem co się ze mną dzieje(czy to możliwe ze praktycznie za pierwszym razem mi wyszło) i co jest dziwne nie moglem rosząc palcami u reki ani ciałem co dziwne tak jak bym w środku szalał(i się ruszał) a ciało nic tak jak bym był zamknięty po drugiej stronie lustra i nikt mnie nie słyszał chciałem mocno krzyknąć ale tak jak bym ledwie co jękną jak miałem te (chyba)wibracje to tak się wystraszyłem jak powiedziałeś o trzaskach i tym co może występować przy tym dziwne takie tam dźwięki czy coś(nie chce się nabawić jakiegoś strachu do tego bo chce tego sprobowac). Chciałem jeszcze zapytać jeśli to te wibracje to co dalej telepie mnie i co dalej robić?
P.S po co tu płacić za rejestracje? :)
Jeszcze jedno czy jak wychodzicie to wszystko widzicie tak jak teraz realnie patrzycie w monitor czy we mgle jakoś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 30.10.2009 - 08:40
Post #616


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Po wibracjach czasem silnych czasem słabych wyjście polega na wyczuciu właściwego momentu. W pewnym momencie pojawia się odczucie możliwości oderwania od ciała. Niekiedy dwa ciała lepią się do siebie i ciężko się oderwać. Czasem są problemy z wizją ale zmysł dotyku jest zawsze.
Podstawa to przezwyciężenie strachu. Ale wielokrotne przeżycie tego samego doprowadza wreszcie do tego, że podświadomość akceptuje to zjawisko jako nie zagrażające życiu.
Co do wyjścia to odczuwa się je w pełni realnie. Nie ma żadnej mgły czy patrzenia w monitor. To realne przeżycie w którym zmysły są czasem bardziej aktywne niż na jawie.
PS.
Skupienie się na wibracjach powoduje ich spotęgowanie. Ale nie trwa to z reguły długo ponieważ nadmierne podnoszenie poziomu wibracji spowoduje nagły ich zanik i utratę możliwości wyjścia. Z czasem uchwycisz ten właściwy moment. Jeden raz nie stanowi o regule. Wyjścia są nieprzewidywalne i czasem pomimo identycznej procedury zasypia się bez wyjścia. Kluczem do sukcesu są dziesiątki prób tych udanych i nie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 30.10.2009 - 14:09
Post #617


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ostatnio zaprzestałem prób wyjścia z OOBE, niestety muszę przyznać, że miałem mały lęk przed tym, a poza tym średnio mi się chciało. Jednak dziś stało się coś dziwnego, więc:

Miałem na 8:00 do szkoły. Wstałem za szybko, spojrzałem na zegarek, pomyślałem, że pośpię jeszcze chwilę. No i zapadłem w ponowny sen. Sen miałem, jakiś zwykły, stałem na jakimś korytarzu, słyszałem jakąś rozmowę, jednak to sprawa drugorzędna. Poczułem, że jestem świadomy tego, że śnię, że mogę przerwać to w każdej chwili i że mogę się poruszać. No więc, zacząłem się unosić w powietrzu, przenikać przez ściany. Potem pomyślałem, że już pora kończyć i chciałem wrócić do ciała(??). Na początku poczułem, że już leżę i mam jeszcze paraliż,a potem on przeszedł i mogłem wstać z łóżka.
Co to mogło być? Świadomy sen, OOBE, czy może coś innego...?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Typ
post 30.10.2009 - 14:24
Post #618


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Widzisz przestałeś próbować i od razu wyszło ...zgadnij co to może być ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 30.10.2009 - 21:58
Post #619


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ale patrząc na różne opisy to, to co przeżyłem bardziej przypomina świadomy sen, a nie OOBE...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mano
post 31.10.2009 - 01:32
Post #620


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


pierdolenie. Ludzie piszą, ze nie ma roznic. To tylko subiekt. odczucica
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konon
post 31.10.2009 - 10:01
Post #621


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Mano, czyli Twoim zdaniem to jednak było OOBE? Hmmm, często miewałem takie króciutkie sny rano, po przebudzeniu, ale nigdy nie uzyskiwałem z nich pełnej świadomości tak jak wczoraj. Swoją drogą to świat w którym byłem przez ten czas nie był zbyt podobny do rzeczywistego, pamiętam przenikanie przez ściany, ale podobieństw nie było zbyt dużo, nie poznawałem okolicy w której się znajdowałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Edding92
post 31.10.2009 - 23:44
Post #622


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam mam pare pytan dotyczących mojej sytułacji,otóz.
Połozyłem sie zmęczony do łózka mniej wiecej o 2:00 w nocy,postanowilem sprobowac czy chociaz odniose połowe sukcesu.
Zrelaksowałem sie wyobrazajac tym ze wspinam sie po linie i w myslach powtarzajac ze chce bardzo wyjsc z ciala po kilku chwilach mialem wrazenie spadania, w oczach czern przypominała taka przestrzenna, usłyszałem syczenie czy cos w tym rodzaju, od głowy do pasa czułem pulsowanie, nie wiem czy to tak serce samo waliło czy tez cos jeszcze,poczułem niby podnoszenie sie moich rak tak jak bym juz wychodził,nadal myslalem o wspinaniu sie w gore i w myslach powtarzałem ze chce WYJSC, lezałem tak ale sie zdekoncentorwałem i otworzyłem oczy.Nie wiem czy ta metoda jest dobra ale prubowałem 3 razy tej i zawsze mam te objawy co opisałem wyzej.
Pytania:
1.Czy to są objawy przed samym wyjsciem?
2.Co mam robic gdy te wibracje przejda i dostane uczucia wychodzenia z ciala ?
3.Mozecie dac jakies rady dotyczace mojej metody uzyskania oobe?
4.Skad bede wiedział ze to juz ten moment ze jestem poza cialem?
Z góry dzieki wielkie i sorki za błedy ortograficzne. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maaciex
post 01.11.2009 - 09:39
Post #623


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witajcie

Wczoraj kolejny raz próbowałem wyjścia, sam nie wiem czy daleko zaszedłem..
Przed snem koncentrowałem się, w pewnym momencie zacząłem czuć lekkie mrowienie w nogach, po ok. 2 minutach ręce zaczęły mi delikatnie drętwieć. Utrzymałem ten stan ok. 5 minut, niestety zaczęło mnie swędzić ciało, wytrzymałem troche ale sie poddałem.
Moje pytanie, czy robie coś źle? Co powinienem ewentualnie robić dalej, jak pogłębić ten stan i dojść do wibracji?

Z góry dziękuje za pomoc.

Maaciex
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Typ
post 01.11.2009 - 11:39
Post #624


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


na pewno nie leż nieruchomo ,jak cie swędzi to sie podrap ..po prostu
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maaciex
post 01.11.2009 - 19:03
Post #625


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzięki za chociaż taką pomoc, ale co robić aby pogłębiać ten stan?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Edding92
post 01.11.2009 - 21:02
Post #626


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam mam pare pytan dotyczących mojej sytułacji,otóz.
Połozyłem sie zmęczony do łózka mniej wiecej o 2:00 w nocy,postanowilem sprobowac czy chociaz odniose połowe sukcesu.
Zrelaksowałem sie wyobrazajac tym ze wspinam sie po linie i w myslach powtarzajac ze chce bardzo wyjsc z ciala po kilku chwilach mialem wrazenie spadania, w oczach czern przypominała taka przestrzenna, usłyszałem syczenie czy cos w tym rodzaju, od głowy do pasa czułem pulsowanie, nie wiem czy to tak serce samo waliło czy tez cos jeszcze,poczułem niby podnoszenie sie moich rak tak jak bym juz wychodził,nadal myslalem o wspinaniu sie w gore i w myslach powtarzałem ze chce WYJSC, lezałem tak ale sie zdekoncentorwałem i otworzyłem oczy.Nie wiem czy ta metoda jest dobra ale prubowałem 3 razy tej i zawsze mam te objawy co opisałem wyzej.
Pytania:
1.Czy to są objawy przed samym wyjsciem?
2.Co mam robic gdy te wibracje przejda i dostane uczucia wychodzenia z ciala ?
3.Mozecie dac jakies rady dotyczace mojej metody uzyskania oobe?
4.Skad bede wiedział ze to juz ten moment ze jestem poza cialem?
Z góry dzieki wielkie i sorki za błedy ortograficzne. :)

Odpowie ktoś na moje pytania,prosze był bym bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Typ
post 01.11.2009 - 21:09
Post #627


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


1.tak
2.wyjsc
3.dosyc dobrze ci idzie
4.to sie czuje ...bedziesz wiedzial
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Edding92
post 01.11.2009 - 23:07
Post #628


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


dzieki wielkie, sprubuje jeszcze raz tylko ze teraz bede tak długo czekac az poprostu wyjde :)
Mam pytakno a mozna spubowac wyjsc w dzien np tak o 17? jak juz sie robi ciemno albo przy lekkim swietle?wtedy czuje sie jakos bezpieczniej i mniej sie stresuje niz w calkowitej ciemnosci. :)


O i jeszcze jedno pytanie takie z ciekawosci, jak juz wyjde to bede cos widział?
z gory dzieki za pomoc.
pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maaciex
post 02.11.2009 - 10:06
Post #629


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Edding, używam podobnej metody, mam bardzo podobne odczucia, z tym ze ja sie tylko relaksuje.

Oczywiście że można wyjść o 17, można w każdej porze dnia i nocy, to nie supermarket ;) Z tym że za dnia trudniej jest trudniej osiągnąć stan bo w nocy oczy same ci sie zamykają, a tutaj będziesz musiał siłować się z drgającymi powiekami.

A i tak, jak wyjdziesz to będziesz widział, nie wiem jak, o to trzeba spytać kogoś innego, ale gdzies czytałem że można widać nawet w 360 stopniach, ale nie wiem czy to prawda :]

Powodzenia
Maaciex
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Edding92
post 02.11.2009 - 16:19
Post #630


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzięki wielkie za pomoc napewno mi sie przyda i doda pewnosci siebie, widzec w 360 stopniach to naprawde cos niesamowitego :)
Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 28 29 30 31 32 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park