|
Niedawno śnił mi się egzamin na wyśnioną szkole artystyczna w astralu. Było nas trzech na egzaminie. Wciągnąłem się na poważnie w ten sen, gdyż konkurowaliśmy ze sobą , wytwarzając barwne plamy na sklepieniu pomieszczenia. Przecisnąłem się wręcz przez ucho igielne i załapałem na ta niezwykłą szkole. Gdy odzyskiwałem świadomość to obserwowałem konkurentów. Nie moglem ich rozpoznać i mgliło mi się przed oczyma. Wyraźnie pamiętam w tym szalonym śnie jak narrator pokierował moimi myślami do zony. Mnóstwo skojarzeń i problemów pojawiło mi się przed oczyma. Jednym słowem niebezpiecznie się zrobiło od tego mojego studiowania. Opowiadając sen zonie, bawiliśmy się przednie przy porannej kawie Po dwóch godzinach, zadzwoniła zona. Miała właśnie w pracy największa kontrole życia. Było trzech egzaminujących i trzech sprawdzanych. Nikt o tym wcześniej nie wiedział. Nie bałam się, bo przecież zdałeś, haha Przypominając sobie cały sen, dostrzegłem momenty, gdy pojawiała się w nim informacja, którą następnie wizualizowałem, wyciągając w zastępstwie z pamięci znane mi zdarzenia i określenia.Tutaj wdzierał się błąd interpretatora. Przy malej swiadomosci, tyle się tego nawarstwiło, ze zagraciłem wizje i nie dostrzegłem czyjejś obecnosci w moim śnie i jego narracji, układając po swojemu. Czy NP-k jest tworem umysłu a jego postrzegana przez nas forma iluzja? Niby tak, gdyż przebywając najczęściej od ciała mentalnego w gore, nie posiada widocznej przestrzennie w astralu formy. . Widoczny ksztalt jaki przyjmuje jest najczęściej przez nas stworzona lub dopasowana przez niego do naszych potrzeb.. To w naszych galach jest postrzegany i filtrowany. Nie potrzebuje on tego jednak i może sobie bez naszej zgody i wizualizacji istnieć. Radzi sobie bez naszego umysłu i istnieje bez naszej laski tak jak my istniejemy. Kim jest NP? Ha ha, zabawne pytanie, zależy czyj i który:) Czy można uzyskać odpowiedzi na pytania. Jasne ze możną, wszystkie pytania jakie tylko się nam umyślą, tylko ze zrozumieniem odpowiedzi jest ciężko. Swojego czasu rozpatrywano, obmalowanie wnętrz u zony w pracy, mnóstwo pomieszczeń do dekorowania. To właśnie to wspomnienie rozłożyło mi czytelność wizji.
|