|
|
![]() ![]() |
18.12.2009 - 20:44
Post
#127
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
mówi mi bym zaprzestał prób OBE bo jeszcze ktoś opęta moje ciało i w ogóle może mi się krzywda stać. Ja Cię opętam brachu. :P A jeżeli już mówimy o opętaniach to też słyszałem parę różnych ciekawych historii ;) Był (a nawet jest) chłopak X, który czuł ciepło przy wychodzeniu z ciała, a w astralu jakby ktoś nim kierował. Kiedy sobie uzmysłowił, że to "złeeeeeeee" to przestał. Pewnego dnia w nocy obudziła go istota, która świeciła się światłem i go zaczęła dusić "upominając się o duszę". On z tym skończył, istota nigdy nie wróciła, żyli długo i szczęśliwie. |
|
|
|
19.12.2009 - 19:37
Post
#128
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dopóki nie pozwolisz komuś przejąć swojego ciała fizycznego nic Cie nie może opętać. :) Ktoś o tym pisał chyba Daro albo było gdzieś na forum. :) Ni pamiętam.
|
|
|
|
20.12.2009 - 12:55
Post
#129
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dopóki nie pozwolisz komuś przejąć swojego ciała fizycznego nic Cie nie może opętać. :) Ktoś o tym pisał chyba Daro albo było gdzieś na forum. :) Ni pamiętam. Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego niczego się nie boję. Mam wolną wolę i nic mi się nie może stać xDxDxD |
|
|
|
21.12.2009 - 19:18
Post
#130
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Przeciez nic was nie moze opetac... Duchy nie istnieja wszystko co doswiadczacie w obe/lld dzieje sie w waszej glowie oczywiscie jesli sobie wmuwicie ze cos was opetalo to tak bedzie wiec nie przejmujcie sie najwkieszym problemem wd. mnie w obe/ld to zobaczenie czegos strasznego (ja naprzyklad jak mialem 15 lat obejrzalem the ring do tej pory boje sie ciemnosci :D a jak mialbym spotkac Samare w obe to chyba bym schizy do konca zycia dostal :/)
PS.Sory ale nie pisalem znakow bo mam angielska klawiature. |
|
|
|
08.01.2010 - 23:36
Post
#131
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
SlimBielany co do tych ktorzy penetruja astralny swiat swego umyslu, powiem ci ze zmieniaja sie tak, ale czy na gorsze czy na lepsze to jedynie punkt widzenia. Podroznik astralny podczas exploracji doswiadcza nowych, wspanialych wrazen. Zmienia poglad na swiat, zaczyna inaczej na wszystko patrzec a takze zmienia swoje zachowanie. Niektorzy nie znajac przyczyny twierdza ze cos sie z nim dzieje. Mysle ze gdyby sami zobaczyli na wlasne oczy jak to jest zmieniac zwykla mysl w rzeczywistosc na pewno by sie zmienili x]
|
|
|
|
08.01.2010 - 23:59
Post
#132
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam!
OOBE przyszło do mnie samo, początkowo nawet nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Mam pytanie - chodzi o sznur łaczący ciała. Czytałam, że ma być srebrny. Mój był czarny i po pewnym czasie przypominał raczej lejce. Czy to coś znaczy? |
|
|
|
09.01.2010 - 16:13
Post
#133
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
...i po pewnym czasie przypominał raczej lejce. Czy to coś znaczy? Może. Wg sennika "lejce" oznaczają, że jesteś za bardzo porywcza. :) http://www.sennik.biz/sennik-lejce/ |
|
|
|
09.01.2010 - 21:58
Post
#134
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
to bardzo prawdopodobne, Freddy:)) najgorsze było wspinanie sie po nich - wyjątkowo uciążliwe
|
|
|
|
09.01.2010 - 23:31
Post
#135
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
a można dokładniej? każda wiedza się przyda...
|
|
|
|
10.01.2010 - 00:18
Post
#136
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Selene Ty chyba z 2010 jesteś :P?
Pomogę Ci. Jak ja to rozumiem. Faznolicie. Od fazowania, fazy - patrz obeopedia. licie -końcówka, aby słowa brzmiało przejmnie i klarowanie, jak "zajebiście". Możliwy miks, zajebista faza? Edyta: Cholera, nie ma fazy w obepedi, zaraz dodam. Edyta2: hmm , szarak taki jak ja, nie może dodać :D napiszę tutaj, może ktoś przeklei Faza jest to stan psychiczny człowieka podczas dobrego humoru charakteryzujący się często niekontrolowanymi napadami śmiechu, pozytywną 'głupotą' etc. Fazę może być ogólna albo skupiona na jednej rzeczy (np. zafascynowanie piosenką, brzmieniem słowa). Według OBEmaniaków (pojęcie często użwane przez Darka Sugiera) faza czy fazowanie, to ogólne dostrojenie naszej przygody/wędrówki w materii niefizycznej np. gdy śnimy, czy podczas OBE/projekcji astralnej. Jest to stan naszej świadomości w której mierzymy wartości i zdolności naszych zmysłów podczas eksploracji(np.OBE). Im wyższe fazowanie, tym lepsze dostrojenie zmysłów, obrazu zapachów, dźwięku i tepe...dochodzi do tego także, pamięć oraz zdolności motoryczne. Starałem się, ale i tak zawile ;) Może ktoś coś doda czy zmieni. |
|
|
|
10.01.2010 - 00:23
Post
#137
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
dogłębna analiza pseudosłowotwórcza (mylisz końcówki z formantami), ale niech będzie; pozdrawiam
|
|
|
|
10.01.2010 - 04:15
Post
#138
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Selene Ty chyba z 2010 jesteś :P? Pomogę Ci. Jak ja to rozumiem. Faznolicie. Od fazowania, fazy - patrz obeopedia. licie -końcówka, aby słowa brzmiało przejmnie i klarowanie, jak "zajebiście". Możliwy miks, zajebista faza? Edyta: Cholera, nie ma fazy w obepedi, zaraz dodam. Edyta2: hmm , szarak taki jak ja, nie może dodać :D napiszę tutaj, może ktoś przeklei Faza jest to stan psychiczny człowieka podczas dobrego humoru charakteryzujący się często niekontrolowanymi napadami śmiechu, pozytywną 'głupotą' etc. Fazę może być ogólna albo skupiona na jednej rzeczy (np. zafascynowanie piosenką, brzmieniem słowa). Według OBEmaniaków (pojęcie często użwane przez Darka Sugiera) faza czy fazowanie, to ogólne dostrojenie naszej przygody/wędrówki w materii niefizycznej np. gdy śnimy, czy podczas OBE/projekcji astralnej. Jest to stan naszej świadomości w której mierzymy wartości i zdolności naszych zmysłów podczas eksploracji(np.OBE). Im wyższe fazowanie, tym lepsze dostrojenie zmysłów, obrazu zapachów, dźwięku i tepe...dochodzi do tego także, pamięć oraz zdolności motoryczne. Starałem się, ale i tak zawile ;) Może ktoś coś doda czy zmieni. Poszło w Eter :D |
|
|
|
10.01.2010 - 13:57
Post
#139
|
|
|
BÓG ZAZDROSNY ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
KŁAMSTWO!
"Faza jest to stan psychiczny człowieka podczas dobrego humoru charakteryzujący się często niekontrolowanymi napadami śmiechu, pozytywną 'głupotą' etc." A co złej fazy podczas złego humoru nie moze byc? |
|
|
|
10.01.2010 - 14:22
Post
#140
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wszystko chyba może być, Andersenn, choć wolę fazę z zacytowanej przez Ciebie definicji - odbiorca takiej fazy czuje się przynajmniej miło, a i sam może w nią wpaść:))
Pozdrawiam:) |
|
|
|
10.01.2010 - 14:55
Post
#141
|
|
|
BÓG ZAZDROSNY ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Po pierwsze fanzolić nie jest od fazować, więc nie wiem po co te wywody. Od "faza" byłoby prędzej "fazolić".
Fanza? Po drugie autor definiuje- na samym początku- fazę jako stan dobrego humoru z objawami niekontrolowanego śmiechu. Następnie podaje przykład innego typu fazy zwanej obe. WIĘC JA SIĘ PYTAM PO CHOLERE PODAJE NA POCZĄTKU JAKIŚ PRZYKŁAD NIE WIADOMO SKĄD I PO CO O DOBRYM HUMORZE JAK FAZ JEST MNÓSTWO ALE TO NA PRAWDE MNÓSTWO I KAŻDA JEST INNA!!!!! Faza- stan innej świadomości niż przeciętnie. Ot cała definicja zawarta w jednym zdaniu. |
|
|
|
10.01.2010 - 15:17
Post
#142
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zgadzam się faza nie musi być pozytywna, dlatego prosiłem o komentarze, można to przeciez wyedytowac, tylko pokażcie, wynik końcowy.
Twoja definicja jest zbyt krótka i ogólnikowa. |
|
|
|
18.01.2010 - 22:22
Post
#143
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam jestem nowy na tym forum, jednak o oobe wiem, już od jakiegoś czasu, bardzo mnie to interesowało, lecz jakoś nie miałem czasu się tym zająć, w końcu zabrałem się za to niedawno, poczytałem trochę tą stronę obbe.pl i zacząłem ćwiczyć.
Chciałbym się dowiedzieć od profesionalistów, do jakiego stanu doszedłem i czy daleko do osiągnięcia oobe czy nie, bo nie do końca rozumiem ten cały proces, na tej stronie piszą tak na innych trochę inaczej :) otóż, położyłem się, rozluźniłem, zacząłem powoli zasypiać, próbując utrzymać świadomość i wkońcu dostałem się zdaje paraliżu ciała prawie całego, wiem że leżałem prosto, jednak doznałem uczucia, że moje ręce leżą powykręcane w różne strony, a chwilę przed tym, działo się coś dziwnego, ponieważ leżąc, miałem wrażenie, że kręcę się jak bąk. Niestety eksperyment musiałem przerwać, a raczej coś mi go przerwało ze środowiska zewnętrznego xD cóż trudno. A teraz najdziwniejsze, że zacząłem ćwiczyć tak ze 2-3 dni temu, a już są jakieś efekty? Czy może to jednak jeszcze nic, może ja jeszcze nic wielkiego nie osiagnąłem, ale czytając o tym oobe, myślę, że jakiś etap zaliczyłem, ale tak szybko? Może jest to spowodowane tym, że miałem już kilka takich przeżyć? Jako dziecko 10-12 lat, wtedy nie wiedziałem co to jest, ale zdaje się, że doznałem częściowego oobe w takim młodym wieku, dlaczego? ponieważ leżałem spokojnie sobie na wersalce, odpoczywałem itp itd. i nagle poczułem, że moje nogi unoszą się do góry, i to dość wysoko, kiedy tak naprawdę leżały, oraz miałem jeszcze kilka dziwnych przypadków, że na przykład siedziałem lub leżałem, i nagle mimo otwartych oczu, czułem, że patrzę na siebie z zewnątrz, przestraszyłem się tego i od razu to znikało. Jednak od dziecka uwielbiam wszystko poznawać, więc jako dziecko wielokrotnie próbowałem to sam powtarzać i dochodziłem do momentów w których pojawiały się kolorowe obrazy, a raczej zielono- niebieskie oraz kręciło mi się w głowie. Kiedyś w końcu przestałem się tak bawić i o tym zapomniałem, aż dowiedziałem się o oobe i aż trafiłem na tą stronę teraz. Więc jak myślicie? Czy to dlatego teraz mam tak szybko jakieś rezultaty? I czy to są wogóle jakieś konkretne rezultaty? I Do jakiego ja etapu doszedłem? PS: Wiem jedno, to jest coś niesamowitego i muszę osiągnąć to oobe :) Jeśli, ktoś ma dla mnie jakieś porady to piszcie na gg 8806805, bardzo chętnie bym porozmawiał z osobą, która się na tym zna. |
|
|
|
30.01.2010 - 20:53
Post
#144
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Podczas tego wylatywania odczuwałem obecność kogoś lub czegoś w moim pokoju, przestraszyłem się lekko i powróciłem do ciała..jeżeli Opiekun a także NP będą mi sprzyjać to mam nadzieję niedługo osiągnąć pełne OOBE. Mam jeszcze pytanie: jak myślicie- kim było to coś (lub ten ktoś) czego/kogo odczuwałem obecność ?? [/quote] Mam podobnie,kilka razy udalo mi sie ''prawie'' wyjsc ale za kazdym razem czułam tą obecnosc w moim pokoju, obok mnie i zawsze sie tego niewiem czemu bałam,troche mnie to przerazalo... nadal tak jest ale z tego co tu wyczytalam to zadne istoty nie mogą nam zrobic krzywdy, trzeba poprostu pokonac strach. Jeśli to mój Opiekun to nie mam sie czego bac. Pozdrawiam :)) |
|
|
|
27.02.2010 - 00:32
Post
#145
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
cześć jestem nowa :P strasznie mnie interesuje oobe.
dopiero od paru dni próbuje osiągnąć oobe ale nie rozumiem pewnych rzeczy... Moglibyście mi dać jakieś wskazówki co do tego? Mam jeden problem, gdy jestem odprężona, i czuje mrowienie i jakby wibracje w moim ciele, to nagle trace całą koncentracje i to uczucie znika... nawet mój oddech mnie rozprasza. czułam ostatnio jakby ktoś bardzo mocne mną szarpał, i czułam jakby moje ręce podnosiły się do góry, a potem klatka piersiowa, ale nic poza tym... co moge zrobić aby takie rzeczy mnie nie rozpraszały?? :( |
|
|
|
27.02.2010 - 18:35
Post
#146
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja Ci dam wskazówkę. Ćwicz i ćwicz. Marna wskazówka? No to Cię pocieszę.
Ja ćwiczę już rok i dwa miesiące i OOBE nie miałem, a są tu i tacy co ćwiczyli po 5,6 lat bez skutku. Skoro ćwiczysz dopiero kilka dni, to po prostu musisz nabrać wprawy. Aha, no i co do wibracji... ja je miałem tylko dwa razy i to po siedmiu miesiącach ćwiczeń... w każdym razie, nie słyszałem o kimś komu udałoby się je osiągnąć po kilku treningach. Nie zniechęcaj się jednak, może spróbuj LD? Co i jak masz opisane gdzieś na forum, internet też sporo Ci powie. Pozdrawiam, Bernard |
|
|
|
27.02.2010 - 18:59
Post
#147
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
dzięki. ;p
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |