oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 35 36 37 38 39 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
jagielon
post 27.01.2010 - 21:21
Post #757


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Witam.
Najpierw do Deteosa - jakiś czas temu, gdy udało mi się wyjść, naszła mnie podobna myśl, by zostawić jakiś ślad. Podszedłem do półki z książkami - dwie z nich leżały na podłodze (chociaż w świecie fizycznym tak nie jest, ale nie zastanowiło mnie to w astralu), zmieniłem ich położenie (wziąłem w dłonie, czułem je wszystko jakbym w realu robił) i wróciłem do ciała - nie muszę chyba mówić, że eksperyment się nie powiódł, bo wszystkie leżały na półkach i nie mam pojęcia, dlaczego w astralu dwie z nich leżały na ziemi (dodam, że rozpoznałem te dwie książki i były to rzeczywiście z mojego księgozbioru, no ale to żaden dowód... :P ).
Zgadzam się z przedmówcą wyżej, że oba światy mogą się przeplatać (o ile świat astralny jest tym "drugim" światem, a nie projekcją w naszej głowie)... no ale nie takie umysły jak my (nikomu nie ujmując) próbowały bezskutecznie odpowiedzieć na to pytanie ;-) (chodzi mi przede wszystkim o badania w instytucie R.M.)



StagG - dobrze, że się zreflektowałeś z tym biciem serca.... 4 uderzenia/sekunda - daje nam 240 na minutę, co jest rekordowym , a zarazem śmiertelnym wyczynem.... Dlatego tak - to było tylko złudzenie. A co do pozostałych pytań, hiperwntylacja - jeżeli jak piszesz byłeś już na pograniczu snu, kompletnie zrelaksowany, i oddychałeś (chociaż robił to za Ciebie mózg) automatycznie, to hiperwentylacja nie jest możliwa. Oddech podczas transów, snu jest bardzo płytki, za płytki na ww. zjawisko. Na dobrej drodze byłeś z pewnością - jeżeli dzieje się coś "nienaturalnego", co nigdy do tej pory się nie działo jak zasypiałeś - to byłeś na dobrej drodze; co do metody jednak - jest ich mnóstwo - próbuj i szukaj Tobie najodpowiedniejszej.... I zapamiętaj - że nie powinieneś się bać. Lęk odłóż na bok. Człowiek zazwyczaj boi się tego co nowe i nie zrozumiałe, lecz pamiętaj - tak jak mnie uczono - nie masz się czego bać. Robisz to codziennie, tylko że nie świadomie :)) .... A co do Twojej przygody - niech lepiej wypowiedzą się bardziej wtajemniczeni - wg. mnie, skoro piszesz, że jesteś pewien, że to nie hipnagogi, to rzeczywiście mogłeś odbierać bodźce z astrala....
a co do przełykania śliny - ja bym przełknął. Tzn - nie możesz tego robić non stop, bo nigdy nie osiągniesz stanu kompletnej relaksacji (mówię tu o zachowanu podczas medytacji), ale z drugiej strony, jeżeli będzie Ci przeszkadzała np. suchość w gardle, efekt będzie ten sam.... Musisz wybrać zło konieczne, lecz wg. mnie w początkowych fazach można się podrapać, przełknąć, lecz im głębiej w las, tym tego mniej....


A teraz pytanie do starych wyjadaczy - przydałaby się jakaś wskazówka, pomoc, otóż:
tradycyjna medytacja, w końcu po jakimś czasie następuje pustke, wsyzstkie myśli znikają i zaczynają się wibracje. Niestety były nie regularne, pojawiały się w odstępach kilku-kilkunasto sekundowych, może nawet minuty. Niektóry były b. mocne, inne słabsze. Wszystkie natomiast krótkie - sek - 3 i koniec. Niektóre obejmowały całe ciało, inne tylko poszczególne jego części - rękę, nogę itp.
Teoretycznie wystarczy je "usystematyzować" i kulturalnie wyjść. Lecz jak ? Mam na myśli, jak wzmocnić te wibracje ?? Z pewną myślą - nic na siłę (czy jakoś tak, mi ktoś kiedyś podpowiedział), starałem się nie zwracać na nie uwagi, tylko tak jak do tej pory, do pory pojawienia się ich, dalej "medytowałem". Lecz niestety po jakimś czasie, zakończyły się, a ja odczuwając pewne zmęczenie poszedłem spać. Czy dalej spokojnie starać się o niczym nie myśleć, a w wibracje nie wnikać, czy jakoś je próbować pogłębiać, myśleć o nich? Starać się je wyobrażać...


Co dalej w tym przypadku.... ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
barokim
post 08.02.2010 - 20:18
Post #758


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam. Ja z kolei próbuje się zagłębić w hemi sync (a konkretnie getaway wave 1). Zacząłem więc od początku - czyli focus 3. I tu moje pytania:
-czy powianiem czuć coś dziwnego (jedyne co czułem, kiedy niby wszedłem w 3 to brak zmartwień, relax, i dziwne uczucie w stopach,a następnego ranka coś jakby umysł w pełni sił, a ciało ztyrane, i tak przez cały dzień xD)
-czy skrzynka którą mam sobie zwizualizować, powinna być dobrze widoczna, bo ja jej prawie wcale nie widziałem (może za mało się wytężyłem...)
-czy mogę przejść do prób focus`a 10? Niby szybko, ale tak sobie myślałem, że nagranie pierwsze to takie oswojenie, żeby potem nie czuć przed tym takiego stresu (którego ja w cale nie czuje <jeszcze xD>)
-który focus, służy do zmieniania siebie, pewnych cech których w sobie nie lubimy? (jeśli to możliwe)
Jak było to przepraszam, ale nie widzi mi się przeglądanie 43 stron w poszukiwaniu tego (wiem wiem, leń jestem)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Edding92
post 14.02.2010 - 19:05
Post #759


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam. mam do was pytanie, otóz bardzo często przy duzym zrelaksowaniu i koncentracji, leząc w wygodnej pozycji czuje ze czern staje sie bardziej przestrzenna i w tym momencie mam dziwne uczucie jak by moje oczy bardziej pchały sie do przodu, wy tez tak macie?

towarzyszy mi tez uczucie jak by sie do czegos zbliżał jakby jakiejs sciany czy cos w tym rodzaju.
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 14.02.2010 - 20:49
Post #760


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


To normalne rekacje, gdy czlowiek jest w fazie glebokiego transu. kazdy w takiej fazie reaguje inaczej, czy to szybko poruszjajace sie galki oczne, bicie mocne serca, pisk w uszach u Ciebie wystepuja takie reakcje. W kazdym razie dobra droga, ale jesli wystapia dalej takie, to nie skupiaj sie na tych reakcjach tylko dalej sie relaksuj, poniewaz skupianie sie na tych reakcjach uniemoziwi Ci pojscie na przod. pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 10:16
Post #761


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(aradiaa @ 19.01.2010 - 20:56) *
Tak ja też myśle że te osoby są mi przyjazne tylko co mam zrobić w takiej sytuacji jak się z nimi porozumieć? Pam tyle pytań i pragnę od nich pomocy , jak porozumieć się z nimi?

Witaj.Jak przyjdzie pora to oni sami zaczną się z tobą porozumiewac za pomocą myśli.Ciesz się z tego że w ogóle przyszli po ciebie,nie którzy nie mają tyle szczęścia.POZDRAWIAM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shan
post 15.02.2010 - 14:04
Post #762


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam! Jestem nowy na forum ^^
Bardzo zaciekawiły mnie doświadczenia poza cielesne, o których dowiedziałem się kiedyś przypadkowo od kolegi. Teraz zacząłem się tym coraz bardziej interesowac i oczywiście doświadczyc tego na własnej skórze...
Wczoraj położyłem się spac po godzinie 23:00 i byłem bardzo zmęczony. Po pięciu minutach zacząłem odczuwac te "drgania"(nie chciałem tego doświadczyc akurat dzisiaj, samo przyszło)i pomyślałem, że może jednak spróbuję wyjśc, może się uda. No to się skupiłem na tych wibracjach jak najbardziej mogłem, ale po kilku minutach przestały ;/ Może mi ktoś powiedziec co robię źle?

P.S. Czytałem książkę R. Monroe'a w której opowiadał, jak podróżował w czasie, i pisał, że można cofac się, jak i leciec w przyszłosc (opisywał nawet, że miał wizje, które później stawały się na rzeczywistością) i z tym związane jest moje pytanie do doświadczonych:

SKORO MOŻNA PRZENIEŚC SIĘ DO PRZYSZŁOŚCI, DLACZEGO MONROE NIE SPR. NP. WYGRANYCH W LOTKU xD!!!

Czy to w ogóle byłoby możliwe?

P.S. 2. Proszę, pomóżcie wyjsc z ciała xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 15:37
Post #763


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Shan @ 15.02.2010 - 14:04) *
Witam! Jestem nowy na forum ^^
Bardzo zaciekawiły mnie doświadczenia poza cielesne, o których dowiedziałem się kiedyś przypadkowo od kolegi. Teraz zacząłem się tym coraz bardziej interesowac i oczywiście doświadczyc tego na własnej skórze...
Wczoraj położyłem się spac po godzinie 23:00 i byłem bardzo zmęczony. Po pięciu minutach zacząłem odczuwac te "drgania"(nie chciałem tego doświadczyc akurat dzisiaj, samo przyszło)i pomyślałem, że może jednak spróbuję wyjśc, może się uda. No to się skupiłem na tych wibracjach jak najbardziej mogłem, ale po kilku minutach przestały ;/ Może mi ktoś powiedziec co robię źle?

P.S. Czytałem książkę R. Monroe'a w której opowiadał, jak podróżował w czasie, i pisał, że można cofac się, jak i leciec w przyszłosc (opisywał nawet, że miał wizje, które później stawały się na rzeczywistością) i z tym związane jest moje pytanie do doświadczonych:

SKORO MOŻNA PRZENIEŚC SIĘ DO PRZYSZŁOŚCI, DLACZEGO MONROE NIE SPR. NP. WYGRANYCH W LOTKU xD!!!

Czy to w ogóle byłoby możliwe?

P.S. 2. Proszę, pomóżcie wyjsc z ciała xD

Co do pomocy to po prostu szkol techniki ,relaksacja jest bardzo ważna,wibracje ustąpiły ponieważ nie skupiasz się na nich jak się pojawią to próbuj je przemieszczac po ciele od góry w dół i z powrotem. A co do totka to ja się nie wypowiadam to dla mnie bzdura.OBE nie jest do totka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shan
post 15.02.2010 - 15:46
Post #764


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzięki za odpowiedź ;)

Na tych wibracjach skupiałem się jak najbardziej potrafiłem...
Będę próbował dalej. ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 15:51
Post #765


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Shan @ 15.02.2010 - 15:46) *
Dzięki za odpowiedź ;)

Na tych wibracjach skupiałem się jak najbardziej potrafiłem...
Będę próbował dalej. ^^

Próbuj próbuj efekt będzie na pewno pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shan
post 15.02.2010 - 16:01
Post #766


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Aha mam jeszcze jedno pytanie. Jak to się odczuwa za pierwszym razem? Można od razu poleciec kogoś odwiedzic?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 16:05
Post #767


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Najpierw wyjdź trenuj a jak już poznasz wszystkie podstawy tego procesu to sobie będziesz mógł leciec gdzie ci się zamaży POZDRO
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shan
post 15.02.2010 - 16:23
Post #768


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Spodziewałem się bardziej szczegółowej odpowiedzi ale dzięki mimo wszystko ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 19:40
Post #769


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Shan Zapraszam cię serdecznie do czytania forum lub kontakt na czacie dowiesz się bardzo dużo od wspaniałych ludzi"podróżników" POZDRAWIAM.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shan
post 15.02.2010 - 20:06
Post #770


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzięki za informacje :)
Będę próbował dalej, aż w końcu się uda!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 20:14
Post #771


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Shan @ 15.02.2010 - 20:06) *
Dzięki za informacje :)
Będę próbował dalej, aż w końcu się uda!

Próbuj systematycznie i się nie zniechęcaj Gwarantuje efekty. Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Indigo Child
post 16.02.2010 - 14:14
Post #772


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Podczas relaksu polecam stosowanie metody B.S.M. pozycja I. Zainteresowanych zapraszam tutaj
http://www.samoleczeniebsm.pl/ na górze jest mnóstwo artykułów
a potem do mnie na priva napisac jak wygląda pozycja I. Mi zaje*** pomaga.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
StagG
post 20.02.2010 - 01:23
Post #773


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Witam ponownie ; )
Od kilku tygodni ćwiczę OOBE. Robię to tuż przed snem i mam pewien problem. Otóż ćwiczę leżąc na plecach, gdyż tak mi jest najłatwiej się zrelaksować. Po pewnym czasie moje powieki zaczynają mrugać, trzepotać aż w końcu są tak mocne skurcze, jakbym je z całej siły zaciskał - i tutaj mamy problem, bo gdzieś wyczytałem, że to jest normalne, należy to przetrwać i tak dalej... sęk w tym, że nie potrafię. Mimowolnie po pewnym czasie zaczynam to kontrolować, drgania ustają i po robocie :\ Jak temu zaradzić?

I druga sprawa - wiadomo, że podczas snu oddech staje się płytki, jednak wczoraj mnie pewna rzecz zaskoczyła - Otóż jak co dzień położyłem się na plecach, rozpocząłem liczenie... lecz nie spałem (może to był pół-sen, a może stan głębokiego relaksu. nie ważne) i tutaj o dziwo oddech zamiast stawać się płytki... zanikał. Co jeden oddech, był słyszalny jakby strzał palcami (taki, jak gdy "potrzemy?" kciuk o palec środkowy) na wysokości nosa podczas wydechu i oddech stawał się wolniejszy, a brzuch i klatka piersiowa jakby nadmuchana. Po przedostatnim "strzale" oddech był skrajnie płytki - a po ostatnim - zanikł. Leżałem w bezdechu przez około 30s - nic się nie wydarzyło, więc przerwałem - Czy to było normalne?

ps.
http://sklep.spojrzenie.com.pl/product_inf...products_id/112
Czy ten utwór jest wart zachodu?

To by było na tyle. Z góry dzięki za odp :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 20.02.2010 - 11:26
Post #774


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


Nie staraj sie wywołać konkretów ;-) obserwuj, tylko tyle. Cokolwiek sie dzieje, akceptuj i obserwuj.
A co do prób, postaraj sie po 4h snu np ;) będzie Ci łatwiej.
aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
warmine
post 20.02.2010 - 11:34
Post #775


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


A ja Ci mówię drogi kolego, że jakbyś tak dobrze poszukał to byś znalazł odpowiedzi. Ten temat był wiele razy poruszany. No ale dobra podam Ci tak na szybko co ja robię. Jak mi czasem tak właśnie oczy trzepoczą czy jak to tam nazwać to je otwieram i po chwili znów zamykam albo przecieram ręką i dalej się dostrajam. Jeśli chodzi o ten Twój brak oddechu to i tak krótko 30 sekund ;) podczas relaksacji lub wchodzenia w trans czasem łapał mnie bezdech na dłużej i co dziwne wcale się nie dusiłam. Zdarza się też, że oddech może być tak płytki, wręcz niewyczuwalny, że wydaje nam się że nie oddychamy co wcale nie jest prawdą.


edit
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=244&st=0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
StagG
post 20.02.2010 - 14:51
Post #776


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




@tom
No chyba w końcu spróbuję metody 4+1.

@warmine
Szukałem w googlach o tych "latających" powiekach. Znalazłem bodajże jeden temat, i to nie z tego forum. Nie ważne, dzięki za odp.
Co do bezdechu - także nie czułem, że się duszę. Po prostu się wystraszyłem [lol ;| ]

W dziale wspomagacze nie znalazłem nic odnośnie tego utworu:
http://sklep.spojrzenie.com.pl/product_inf...products_id/112

Ktoś z forumowiczów go próbował? Jaki efekty? Warte zakupu? :>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
FerdekKiepski
post 24.02.2010 - 19:01
Post #777


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


chyba pic na wode :) nie osiagniesz oobe sluchajac zwyklego nagrania :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 35 36 37 38 39 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park