oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  « < 4 5 6 7 8 >  
Closed TopicStart new topic
> Katolik .pl, przeczytajcie ku przestrodze :)
Andromeda
post 28.02.2010 - 16:20
Post #106


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Bernard @ 28.02.2010 - 15:16) *
Nie spotkałem się w katolicyzmie z wyraźnym zakazem praktykowania "sztuk tajemnych".

A mi się zdawało że kk właśnie surowo zabrania takich praktyk. jak czytałem kiedyś na katolik.pl to ostro tam jechali takie praktyki i dawali jakieś tam cytaty z bibli że Bóg tego zabrania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 28.02.2010 - 16:33
Post #107


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Andromeda @ 28.02.2010 - 16:20) *
A mi się zdawało że kk właśnie surowo zabrania takich praktyk. jak czytałem kiedyś na katolik.pl to ostro tam jechali takie praktyki i dawali jakieś tam cytaty z bibli że Bóg tego zabrania.

agree

ale są i lepsze opcje- na racjonalista.pl połowa userów jest za chowaniem ludzi doświadczających OBE w szpitalach psychiatrycznych i szpikowaniem ich chemią ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 28.02.2010 - 16:53
Post #108


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wszystko, tak i biblię można zinterpretować na swój sposób...
Prawdę mówiąc to większość tego co w niej jest napisane do mnie nie przemawia, takie naciągane to jest...

W każdym razie, twierdzicie, że Boga nie ma?
Ja gdzieś kiedyś wyczytałem, bo sprawdzić jeszcze niestety okazji nie miałem, że w astralu czuje się jakąś bliskość czegoś nie do ogarnięcia ludzkim rozumem, a jeszcze gdzieś indziej wyczytałem, że jak się w coś wierzy to to się tworzy, więc jak tylu katolików, przez tyle pokoleń wierzyło w Boga, to tego Boga stworzyli.

Jak więc jest?


Pozdrawiam, Bernard
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andromeda
post 28.02.2010 - 17:27
Post #109


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Z tego co pamiętam to biblia w wielu miejscach jednoznacznie potępia takie rzeczy więc nie wiem jak inaczej można to zinterpretować. Co do istnienia jakiegoś boga to nie mam pojęcia czy istnieje jakiś bóg, być może jest jakieś "coś" co można by nazwać bogiem, lecz moim zdaniem bóg jaki jest przedstawiony w biblii, jako osoba która siedzi gdzieś tam na tronie nie istnieje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 28.02.2010 - 17:54
Post #110


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Andromeda @ 28.02.2010 - 17:27) *
Z tego co pamiętam to biblia w wielu miejscach jednoznacznie potępia takie rzeczy


Nie chcę być arogancki, czy stawać wojowniczo przed Tobą, po prostu mam prośbę. Przytocz mi te fragmenty, jeśli to nie problem oczywiście. Możliwe, że za mało czasu poświęciłem na studiowanie Biblii, powiem więcej, nie poświęciłem prawie wcale... cóż nie czułem potrzeby na czytanie tego typu ksiąg...


Pozdrawiam, Bernard
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andromeda
post 28.02.2010 - 18:10
Post #111


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


cytatów nie będę szukał bo mi się po prostu nie chce, ale zapewniam Cię że są takie i jak chcesz to możesz se znaleźć w necie.
CYTAT
cóż nie czułem potrzeby na czytanie tego typu ksiąg...

zdaje mi się że religie takie jak chrześcijaństwo opierają się na właśnie tego typu księgach i każdy chrześcijanin powinien znać dobrze ich treść żeby wiedzieć w ogóle na czym opiera się jego religia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iguana
post 28.02.2010 - 21:04
Post #112


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Bernard,
Uważam,że będąc wyznawcą jakiejś religii- w tym przypadku mówimy o katolicyzmie- przyjmujesz ją z dogmatami, nakazami, zakazami itp.
A katolicyzm ZABRANIA praktyk takich jak oobe itp.
Nie jestem katoliczką, chrześcijanką czy wyznawczynią jakiejś sprecyzowanej religii,ale powiem ci jedno- znam biblię, prawa i historię tego kościoła lepiej niż niejeden żarliwy wyznawca. I podobnie jest z większością osób na tym forum.
W moim pojęciu, jeżeli wyznajesz jakąś religię- przyjmujesz ją taką, jaka jest. Nie wybierasz sobie tego co ci pasuje.
Tak więc będąc katolikiem- nie jesz mięsa w piątek, nie stosujesz antykoncepcji, nie bawisz się w obe. Co innego jest w moim mniemaniu hipokryzją.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 01.03.2010 - 21:24
Post #113


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Katolicy sami niewiedza co jest nakazane , zakazane gubią się w tym i nic kurwa dziwnego w tym bo jest poplątane ,poprzekręcane z osiem razy i ciężkie do zrozumienia i wieloznaczne. Religie chrześcijańską można porównać do naszego prawa Polskiego zmieniane przez rządzących dla rządzących żeby oni mogli czerpać kase a reszte pierdolić.

Wystarczy popatrzeć jak było w czasach Jezusa, W sredniowieczu ,i dzisiaj
i bliżej 2010 tym gorzej. Tej religi praktycznie nie ma a jak jest to totalne DNO!!

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 01.03.2010 - 22:19
Post #114


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(iguana @ 28.02.2010 - 21:04) *
Tak więc będąc katolikiem- nie jesz mięsa w piątek


Przez to właśnie stwierdzenie zostałem wykluczony z Kościoła...


CYTAT(iguana @ 28.02.2010 - 21:04) *
Nie jestem katoliczką, chrześcijanką czy wyznawczynią jakiejś sprecyzowanej religii,ale powiem ci jedno- znam biblię, prawa i historię tego kościoła lepiej niż niejeden żarliwy wyznawca. I podobnie jest z większością osób na tym forum.


No i dobra, zmusiliście mnie. Przeczytam całą biblię, a jak gdzieś znajdę coś co mi będzie wyglądało na "wyraźny zakaz praktykowania eksterioryzacji, to go tu przytoczę. Tylko zastanawia mnie jedno, skoro twierdzicie, że Boga nie ma (w temacie "Dziwne Sytuacje W Naszym Życiu"), że człowiek sam jest boski itd. to po co w ogóle czytaliście Biblię? Nie była to dla Was strata czasu?

Pozdrawiam, Bernard
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dzyeson
post 02.03.2010 - 07:09
Post #115


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


bernard ogarnij wory
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 02.03.2010 - 11:20
Post #116


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Bernard @ 01.03.2010 - 22:19) *
to po co w ogóle czytaliście Biblię? Nie była to dla Was strata czasu?

Pozdrawiam, Bernard


Żeby poznać wroga, poznać w co wróg wierzy i żeby móc skutecznie kontrować w stronę Jehovców, choć ten ostatni powód podawali nam księża/katechetki.
Widzisz, głupio byłoby wierzyć nie wiedząc w co i na jakiej podstawie.

Hmm, w sumie jestem skłonny powiedzieć, że wiara trwa tak długo jak biblia leży nietknięta na półce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 02.03.2010 - 13:59
Post #117


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


lepsi katole niż racjonaliści! wolę ukrzyżowanie od psychiatryka :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 02.03.2010 - 14:44
Post #118


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(Bernard @ 01.03.2010 - 22:19) *
Tylko zastanawia mnie jedno, skoro twierdzicie, że Boga nie ma (w temacie "Dziwne Sytuacje W Naszym Życiu"), że człowiek sam jest boski itd. to po co w ogóle czytaliście Biblię? Nie była to dla Was strata czasu?

Pozdrawiam, Bernard

Wydaje mi się że faktycznie jest inaczej. Ludzie szukający zaczynają podświadomie walczyć ze swoimi ograniczeniami. Dla "byłego" Katolika to kościół. Żeby pozbyć sie poczucia winy i rozgrzeszyć z porzucenia wiary (co jest grzechem śmiertelnym dla katolika) taki człowiek postępuje standardowo czyli wkracza na ścieżkę zaprzeczenia. Czyta biblię i udawadnia pewnie nielogicznoości i niedorzeczności. Wytyka błędy członków kościoła, staje w opozycji do dogmatów i "prawd" religijnych. Zaprzeczenie z czasem powoduje całkowitę utratę "byłej" wiary i psychicznie rozgrzesza.
Wiara jest w nas głęboko zakorzeniona szczególnie kiedy pochodzi się z rodziny głęboko wierzącej i praktykującej. Podświadome poczucie winy trawi wtedy od środka i jedyna obroną jest atak który zaprzeczy sensowi wiary i odrze ją z wszelkiego sensu.
Pytanie tylko dlaczego były katolik tak zajadle nie atakuje wyznawców innych religii ale wyżywa się bez końca na byłych współwiernych.
Inna strona medalu to to że zaślepiony katolik i "wyleczony" z wiary są warci samych siebie krusząc kopie o swoje stare i nowe prawdy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 02.03.2010 - 15:20
Post #119


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


dobry obenauta nie może mieć stabilnych wierzeń, bo to kotwiczy i w pewnym momencie nie ma się pojęcia co uznawać za realne a co nie. chyba że to racjonalny materializm i traktowanie wszystkich przygód w poza jako dziwnych tripów w wonderlandzie.
w moim przypadku naprawdę czuję się momentami rozdarty między tym kim byłem, a kim jestem dzisiaj. Przeszłość ciągle nas goni i nie daje nam zapomnieć. To co wczoraj było sakramentem jest tematem dzisiejszych żartów. Brzmi okropnie, ale ma swoje uzasadnienie kiedy jest się świadomym tego, że to tylko stek mitycznych bzdur powstałych prawdopodobnie w wyniku przejarania ziela.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andromeda
post 02.03.2010 - 16:16
Post #120


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


kilka cytatów:
Nie będziesz się zwracał do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziesz zasięgać ich rady... Ja jestem Pan, Bóg wasz (Księga Kapłańska 19,31)
Przeciwko każdemu, kto zwróci się do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać nierząd z nimi, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu... Bo Ja jestem Pan, Bóg wasz (Księga Kapłańska 20, 6-7)
Czary, w jakiejkolwiek formie by się nie przedstawiały, należą do czynów, które wyłączają z dziedzictwa Królestwa Bożego (List do Galatów 5, 20).
cytaty znalezione na katolik.pl


CYTAT(dreamer_the_one @ 02.03.2010 - 13:59) *
lepsi katole niż racjonaliści! wolę ukrzyżowanie od psychiatryka :-)

prawda ale dotyczy głównie fanatycznych racjonalistów, którzy oprócz swojej ideologi nie potrafią zaakceptować innych poglądów


CYTAT(set.h @ 02.03.2010 - 14:44) *
Czyta biblię i udawadnia pewnie nielogicznoości i niedorzeczności. Wytyka błędy członków kościoła, staje w opozycji do dogmatów i "prawd" religijnych. Zaprzeczenie z czasem powoduje całkowitę utratę "byłej" wiary i psychicznie rozgrzesza.

myślę że zaprzeczanie dogmatom, krytykowanie kk nie ma na celu usprawiedliwiania siebie, lecz wskazania ślepo wierzącym że biblia i inne zasady religijne są pełne absurdów, że nie trzeba brać wszystkiego na słowo, lecz przez własne doświadczenia, żeby nie uważać się człowiekiem z wolna wolą uważając się za niewolnika boga.


CYTAT(set.h @ 02.03.2010 - 14:44) *
Pytanie tylko dlaczego były katolik tak zajadle nie atakuje wyznawców innych religii ale wyżywa się bez końca na byłych współwiernych.

myślę że stosunek takich ludzi jest równy dla wszystkich religii, a kk jest atakowany ponieważ jest w Polsce najbardziej znany i mocno rozpowszechniony.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 02.03.2010 - 18:45
Post #121


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Andromeda @ 02.03.2010 - 16:16) *
myślę że zaprzeczanie dogmatom, krytykowanie kk nie ma na celu usprawiedliwiania siebie, lecz wskazania ślepo wierzącym że biblia i inne zasady religijne są pełne absurdów, że nie trzeba brać wszystkiego na słowo, lecz przez własne doświadczenia, żeby nie uważać się człowiekiem z wolna wolą uważając się za niewolnika boga.

raczej jedno i drugie, być może podświadomie a jednak każdy chce sie usprawiedliwić.
bo katolicy mają rację, kiedy mówią, że odpuszczenie religii to pójście na łatwiznę. bajki o szatanie może nie przekonują, ale łatwo zauważyć jak przekracza się granice tego, co kiedyś było haniebne i karygodne bez żadnych wyrzutów sumienia(generalizuje bo są na to psychologiczne dowody)

w każdym z byłych katoli zostaje pierwiastek tej religii, jestem co do tego pewien :)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andromeda
post 02.03.2010 - 20:55
Post #122


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(dreamer_the_one @ 02.03.2010 - 18:45) *
że odpuszczenie religii to pójście na łatwiznę.

zdaje mi się że właśnie większość wierzących idzie na łatwiznę oczekując że kościół ich poprowadzi, da im odpowiedzi na wszystko, da im szablon jak mają żyć.

CYTAT(dreamer_the_one @ 02.03.2010 - 18:45) *
być może podświadomie a jednak każdy chce sie usprawiedliwić.

to zależy od tego czy uważasz że robisz coś złego czy nie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 02.03.2010 - 21:17
Post #123


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(Andromeda @ 02.03.2010 - 16:16) *
myślę że stosunek takich ludzi jest równy dla wszystkich religii, a kk jest atakowany ponieważ jest w Polsce najbardziej znany i mocno rozpowszechniony.

Racjonalista często w swym zadufaniu stawia się ponad dyskutantem udowadniając że samo to że nie wierzy jest objawem jego wyższej inteligencji i mądrości. Wiara wg niego jest ślepą uliczką ewolucji i ogranicza umysłowo.
Uważam że żadna wiara czy niewiara nie jest zła. Złe jest natomiast udowadnianie i przekonywanie do racji których na pewno nie ma ani jedna ani druga strona. Racjonalista jest często takim samym zażartym fanatykiem jak "katol" i można niejednokrotnie postawić między nimi znak równości.

Co do wiary i Boga to niewiem, nie widziałem. Zobaczę to uwierzę. Gdzieś w głębi czuję że Bogowie jednak istnieją i są dostępni dla nas ludzi w zmienionych stanach świadomości jednak dopóki człowiek będzie stawiał się na równi z Bogiem to nie pozna nigdy prawdy.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andromeda
post 02.03.2010 - 21:30
Post #124


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(set.h @ 02.03.2010 - 21:17) *
Racjonalista często w swym zadufaniu stawia się ponad dyskutantem udowadniając że samo to że nie wierzy jest objawem jego wyższej inteligencji i mądrości. Wiara wg niego jest ślepą uliczką ewolucji i ogranicza umysłowo.

myślę jednak że używanie słowa racjonalista jest niezbyt dokładne, chodzi ci raczej o ateistę, ponieważ racjonalista to osoba która kieruję się rozumem, racjonalnym myśleniem a nie wiadomo czy w przyszłości nie będzie można udowodnić rzeczy uważanych teraz przez większość za strefę duchową. ateista to osoba która neguje istnienie bogów, sił nadprzyrodzonych itp. Znak równości można postawić między fanatycznym ateistą i fanatycznym teistą, do których nie docierają żadne argumenty.

CYTAT(set.h @ 02.03.2010 - 21:17) *
Złe jest natomiast udowadnianie i przekonywanie do racji których na pewno nie ma ani jedna ani druga strona.

ale zawsze można wskazać innej osobie inny punkt widzenia,

CYTAT(set.h @ 02.03.2010 - 21:17) *
Zobaczę to uwierzę.

to trochę paradoks, ponieważ gdy już zobaczysz to nie będziesz wierzył tylko wiedział, a wiara i wiedza to dwie inne rzeczy.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wulfen
post 02.03.2010 - 21:50
Post #125


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(dreamer_the_one @ 28.02.2010 - 16:33) *
agree

ale są i lepsze opcje- na racjonalista.pl połowa userów jest za chowaniem ludzi doświadczających OBE w szpitalach psychiatrycznych i szpikowaniem ich chemią ;]

CYTAT
lepsi katole niż racjonaliści! wole ukrzyżowanie od psychiatryka :-)

tak naprawde to na racjonalista.pl nie ma normalnych racjonalistow ani ateistow tylko raczej sami irracjonalisci :) dla ktorych Darwin i ewolucja jest bogiem :) o wiele wyzszy poziom prezentuja ludzie z ateista.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pływak
post 03.03.2010 - 12:05
Post #126


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ciekawa dyskusja. A dla wątpiących:
Bóg nie ma żadnej formy. Jeżeli jest ON niewymierny w czasie (a jest) czyli wiekuisty, to nie musi czekać na wyniki podejmowanych przez siebie działań, żeby dowiedzieć się jak się to skończy, ponieważ rezultaty są mu z góry znane.

Załączony plik
Dodany plik  postaci_w_wodzie.jpg ( 34.26k ) Liczba pobrań: 38
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  « < 4 5 6 7 8 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park