oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Wasze Najgłupsze, albo najstraszniejsze sny ;)
landryna210
post 17.01.2009 - 15:02
Post #127


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mój najgłupszy sen to chyba ten : Byłam na moim podwórku ( jest duże ) ,tylko ,że w nim byli moi znajomi w strojach kąpielowych,leżeli tam na ręcznikach,opalali się,a ja byłam w grubym kożuchu,i czułam mróz,dziwilam sie dlaczego oni są w strojach kąpielowych,podeszłam do kolegi i powiedzialam cos w stylu : czemu nie masz kurtki a on powiedział cos w stylu : nienormalna jestes? za godzine bedzie koniec świata wiec korzystamy z lata .Obok podwórka jest trynka ( jakby kanał z brudami płynący do Wisły) i wszyscy zaczęli się tam kąpac (?)a ja nie moglam wytrzymac z zimna ,pozniej wpadlam do trynki ,nie wiem czy sama czy ktos mnie wepchnął i byłam przy brzegu ale w wodzie i zobaczylam zmarlego chlopaka...;/ wtedy się obudzilam,trochę się bałam ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mystique
post 18.01.2009 - 00:45
Post #128


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(landryna210 @ 17.01.2009 - 15:02) *
Mój najgłupszy sen to chyba ten : Byłam na moim podwórku ( jest duże ) ,tylko ,że w nim byli moi znajomi w strojach kąpielowych,leżeli tam na ręcznikach,opalali się,a ja byłam w grubym kożuchu,i czułam mróz,dziwilam sie dlaczego oni są w strojach kąpielowych,podeszłam do kolegi i powiedzialam cos w stylu : czemu nie masz kurtki a on powiedział cos w stylu : nienormalna jestes? za godzine bedzie koniec świata wiec korzystamy z lata .Obok podwórka jest trynka ( jakby kanał z brudami płynący do Wisły) i wszyscy zaczęli się tam kąpac (?)a ja nie moglam wytrzymac z zimna ,pozniej wpadlam do trynki ,nie wiem czy sama czy ktos mnie wepchnął i byłam przy brzegu ale w wodzie i zobaczylam zmarlego chlopaka...;/ wtedy się obudzilam,trochę się bałam ...



huh... a mi się śniła Lilith (tak przynajmniej myślałem we śnie). To był sen, po którym bałem się zasnąć przez długi czas :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iska
post 25.01.2009 - 21:04
Post #129


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kiedys mialem koszmary. Teraz kazdy sen jest dla mnie poprostu przygoda. Mimo tego ze nie jestem pro w sprawach ld i oobe to za kazdym razem gdy snie to moje sny nie sa juz koszmarami w pelnym znaczeniu tego slowa. Mimo tego ze nie zawsze uda mi sie rozroznic ze to sen to sie w nim nie boje.
Co ciekawe coraz czesciej snia mi sie fragmenty mojego miasta ale jakies inne. Tu cos powiekszone, tam cos dodane, ogolnie pozmieniane, ale pozmieniane na plus. Bardziej podoba mi sie moje miasto ze snu niz to prawdziwe. Ostatnio snilo mi sie ze przechodzilem pod wiaduktem. Cala akcja toczy sie w moim miescie.
Wiadukt jest inny niz w rl. Jest wyzszy i wiekszy. Jezdza po nim szybkie pociagi. Nagle wiadukt sie zawala, dokladnie nademna i widze jak takie duze ciezkie kawaly betonu leca prosto na mnie. Wspaniale uczucie kiedy tak uciekasz spod walacego sie betonu i oczekujesz na moment w ktorym rypnie cie jeden z tych wielkich odlamkow :):)
Niedawno ogladalem na youtubue filmiki na ktorych byly krecone duze statki transportowe podczas sztormow.
Wspaniala sprawa. No i wczoraj przysnilo mi sie ze jestem na jednym z takich statkow podczas sztormu z kolezanka z pracy. Ogolnie to juz mielismy smierc w oczach i wyznalismy sobie milosc ;-) Potem nastepuje przeskok i juz jestesmy w miescie i zajmujemy sie zupelnie innymi sprawami
Pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Senatorial Pipe
post 04.02.2009 - 20:02
Post #130


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Dzisiaj śniło mi się, że siedziałam na sali wykładowej i prowadząca zadała pytanie gdzie coś tam jest możliwe, a ja odpowiedziałam "może w astralu?" a jakaś laska co siedziała za mną: "właśnie". Nauczycielka na to: "co powiedziałaś?! W ASTRALU???!!!" i zabrała mnie do szkolnego psychologa. Obie uznały, że jestem chora, skoro wierzę w jakieś bzdury i chciały mnie zamknąć w wariatkowie. Wszystko to odbywało się w grobowej atmosferze jakby OOBE było jakimś zakazanym tematem, a ja przestępcą.
Potem sen się zmienił (chowałam się przed moim kumplem jak szedł ulicą, żeby mnie nie zauważył, a potem miałam wyrzuty sumienia, bo chyba mnie widział ;o) a w tym śnie oczywiście nie mogło zabraknąć elementu, który pojawia się codziennie: autobusoo. Kiedyś bez przerwy śniły mi się pociągi i tory kolejowe, a teraz to. ;f
Go to the top of the page
 
+Quote Post
doloreska
post 06.02.2009 - 23:26
Post #131


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


tak ogólnie to.....nie ma snów najgłupszych...głupich....hmmmm...nie wiem, przynajmniej ja tak myślę. Każdy sen daje nam jakąś wskazówkę, pokazuje, że mamy problem, wskazuje rozwiązania.....może by tak zamiast pisać, że jakaś sytuacja w śnie jest głupia, zabrać się za interpretację? Nie mówię tu o przeczytaniu tak po prostu sennika tylko o analizę snu, utożsamienie się z przedmiotami, osobami, zadaniu sobie pytań...dlaczego to mi się śniło:) może komuś się uda....:)? ja...od jakiegoś czasu właśnie, zaczęłam się przyglądać swoim snom... i... pare prawd o sobie odkryłam...zwłaszcza swoje wewnętrzne problemy:) powodzenia i.... udanych analiz;) a życie będzie łatwiejsze;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
landryna210
post 07.02.2009 - 10:46
Post #132


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a wiecie może co znaczy sen,w którym ktoś mi powiedział,że moja mama nie żyje a ja się tym nie interesowałam ? W sennikach jest tylko ,,widziec martwą matkę " ,takiego czegos nie ma,a ja do tej pory sie zastanawiam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BartezZz
post 21.05.2009 - 15:44
Post #133


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(ptysiek @ 04.01.2008 - 14:14) *
mówisz o tym ze np cos Cie goni albo gdzies sie spieszysz a Ty biegniesz w zwolnionym tempie? skad ja to znam... ;)

haha miałem to samo kiedyś coś mnie goniło jakiś olbrzym a ja prawie pochylam sie do ziemi i dalej biegnę powoli.. uh
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LilControversy
post 22.05.2009 - 06:59
Post #134


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Silverka @ 06.01.2008 - 13:24) *
a jesli chodzi o najglupsze sny.. przypomnial mi sie..

Snilo mi sie ze byla III wojna swiatowa. Kazdy obywatel mial normalnie bron, kazdy do siebie strzelal..ale zamiast nabojow...bylo to ciasto na chleb (jestem piekarzem ). Po tym snie smialam sie z 15 minut...:P

Też miałam kiedyś sen o III wojnie swiatowej. Tyle że u mnie wygladało to mniej więcej tak, że wyszłam z domu wyrzucic śmieci a nedemna leciał taki wieeelki bombowiec i bomby zrzucał. Strasznie zaczęło mi serce walic i wtedy wyleciał za mna ojciec i krzyczał że mam uciekać do domu. A ja gleba na ziemie a wokół mnie takie dziury po bombach. brrr sny potrafią byc dziwne :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MissBlue
post 22.06.2009 - 20:03
Post #135


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ostatnio dość często śnią mi się zakonnice. Przeważnie nie mają zębów, nie wiem czy to czasem nie jest jakiś dziki znak :)
Hmm, z takich bardziej popularnych zdarzeń to często śni mi się, że jak wchodzę po schodach to od razu spadam. Straszne. I jeszcze nie mogę krzyczeć.
Moja kuzynka opowiadała mi kiedyś całkiem głupi sen, że szła ulicą i się osikała, a potem po przebudzeniu niespodzianka :)
Dużo tego było, ale właśnie najbardziej irytujące jest to, że często w snach wszystko 'robi mi się' na przekór.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ero Cras
post 22.06.2009 - 20:43
Post #136




Guests




Kilka razy miałem podobny sen. Ide po schodach do swojego mieszkania (mieszkam na pierwszym piętrze), a schody falują chyba chcąc żebym spadł, łapie się poręczy a ona mi się ześlizguje. Pare podobnych snów póżniej... Schody niefalowały, dochodze do drzwi tylko one są jakieś inne od moich. Wchodze do ,,swojego'' mieszkania, a tam w ogóle inaczej niż u mnie, nawet rodzina nie moja :D. W podobnym snach miałem, że mieszkam i w innym bloku albo na innym piętrze. Co ja mam z tymi blokami, piętrami i schodami?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iguana
post 22.06.2009 - 20:44
Post #137


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


najgłupsze....właściwie każdy sen ma jakieś wytłumacznie, symbolikę.
Najgłupszy i najbardziej męczący sen miałam jakieś 2 miesiące temu.
Mój mąż miał II zmianę i śniło mi się że właśnie wrócił do domu....kilkanaście razy, cały czas od nowa. Słyszę kroki na schodach, i widzę go jak wchodzi do pokoju...i pobódka. I wszystko od nowa....kroki na schodach...itd aż do rana.
Najbardziej pokręcony sen jaki miałam:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deamon Mormo
post 14.07.2009 - 11:53
Post #138


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


moim najbardziej głupim i dziwnym snem był sen w którym szatan zstąpił na ziemie i chciał ją zniszczyć ale na coś czekał . Był w lesie na wielkiej kolumnie jak jakaś figura wielki czarny z skrzydłami. Bylismy niedaleko i go oglądaliśmy. Po chwili pojawiły sie istoty ( UFO ) jak z filmów i zaczeły iść w moją strone.....eee ciary !!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rafko
post 21.07.2009 - 19:43
Post #139


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Moim najgorszym snem jaki pamiętam było jak siedziałem w moim pokoju przy kompie,w internecie czytałem coś o sztanie,miałem słuchawki na uszach, potem gdy wylączyłem komputer i zdjołem słuchawki przemówił do mnie szatan głośnym niezrozumiałym językiem,tak sie przeraziłem,że miałem falszywe przebudzenie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Matu
post 01.08.2009 - 14:24
Post #140


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Mój głupi sen był taki że był sobie na moim osiedlu wodospad i nagle ugryzł mnie w łydkę wąż i ktoś powiedział że to wąż wodospadowy. Jak się obudziłem nadal czułem ból w łydce, tak się przestraszyłem że nawet po googlach szukałem, ale z tego co wiem niema takiego ( zajmuje się terrarystyką) no i na googlach nie ma żadnej informacji o nim.

Często mi się śni że skądś wracam do domu i drzwi i okna są otwarte a w oknach jakieś żule i mi machają bo się włamali i każdy później dostaje w ryja z tych żuli.

Dzisiaj rano miałem dziwną akcje, w śnie ktoś chciał mnie zastrzelić i krzyczałem z całej siły NIEEEE
nagle wbiega siostra do pokoju i mnie budzi a ja zły na nią co ona mnie budzi a ona: co się drzesz. Okazało się że jednocześnie w śnie i w realu krzyczałem na całe gardło NIEEEEE. Dosyć dziwna akcja.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krasska
post 01.03.2010 - 13:23
Post #141


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Śniło mi się pole, takie duże, do horyzontu, a po środku dróżka. Obok tej dróżki 'pasło' się logo Yahoo (takie trochę pomieszane z Play, bo fioletowe w paski...), w które przechodni ludzie rzucali truskawkami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 05.03.2010 - 17:15
Post #142


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja kiedyś uciekałem jakbym był w grze platformowej ( widziałem wszystko z boku jak w zwykłej platformówce) i uciekałem przed raymanem xD haha to był taki LOL jak wstałem xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andromeda
post 05.03.2010 - 20:35
Post #143


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


kiedyś jak byłem mały śniło mi się często że dinozaury atakowały miasto, a gdy sie schowałem pod samochodem to one miały oczy na piętach i mnie widziały. potem uderzył meteoryt w ziemie i wszystkie dinozaury zginęły, ale ja dalej siedziałem pod samochodem i wtedy przychodził taki wielki, pluszowy i w kolorowe łaty pies. Był wysoki gdzieś na 2m. więcej nie pamiętam ale wiem że to był największy koszmar mego dzieciństwa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 05.03.2010 - 23:44
Post #144


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mnie sie ostatnio śniło że byłem w jakiejs szkole, której budynek był... no wyglądał jak hangar. Mieliśmy jakieś zajecia i pani coś zadała. Ja to olałem. Widziałem że jestem jej ulubieńcem. No ale się ticzerka wkurzyła i zadała mi mega mądre pytanie... cytuję: "Opowiedz nam co to jest więźenie logiczne?". Ku własnemu zaskoczeniu odpowiedziałem idealnie tylko nie pamiętam jak brzmiała odpowiedź, pamiętam za to że cała klasa siedziała wokół, z tyłu owej lekcji przyglądała się pani dyrektor, a pani ticzerka słuchając odpowiedzi, leżała na środku sali na podłodze i machała nogami w powietrzu.... w tym momencie się obudziłem i zacząłem polewać ze śmiechu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darion
post 12.03.2010 - 21:41
Post #145


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kiedyś (z 10 lat temu) po powrocie ze zlotu, który miał miejsce na leśnej polanie (na zlocie sporo wypiłem ;p) położyłem się spać około 2 w nocy.

Nad ranem zerwałem się z krzykiem budząc przy tym całą rodzinę. Śniły mi się jakieś węże, ogólnie nie boję się węży więc nie wiem skąd wtedy taka panika. Byłem chyba tym snem tak zaaferowany, że po przebudzeniu byłem pewien, że w moim łóżku są węże i nadal krzycząc zacząłem zrzucać pościel z łóżka i szukać ich wszędzie, pod łóżkiem, pod meblami... Opamiętałem się dopiero po kilku minutach kiedy do pokoju weszła mamuśka i potrząsnęła mną kilka razy :D

Do dzisiaj czasem to wspominamy w rodzinnym gronie :P
To był chyba najdziwniejszy i najstraszniejszy (wtedy musiał być naprawdę straszny) sen jaki pamiętam, chodź obiektywnie go analizując wcale nie wydawał się aż tak straszny. Nie działo się w nim nic co mogło by mi w jakiś sposób zagrażać. Ot kilka węży, nie atakowały mnie ani nic, po prostu sobie były :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konopijczyk
post 15.03.2010 - 10:31
Post #146


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sen z zeszłej nocy....zaczęło się od tego że poszedłem Z Tomkiem i Mariuszem moimi kolegami gdzieś na łąkę nie wiem dla czego akurat tam;]. Był tam ogromny dół jak by krater po bombie. Oni zeszli na jego dno a ja stałem na górze. Pomyślałem sobie że tu na pewno pasa się kozy. Pyk pojawia się koza. Pomyślałem sobie że śmiesznie by było jak by ta koza bodźneła rogami Tomka w tyłek. Pyk koza się rozbiega i w tyłek rogami tomka aż podskoczył do góry ja oczywiście mam ubaw po pachy. Wzięła się tam tez tak jak by mniejsza wersja tej kozy miniaturka taka i to samo robi z Mariuszem tylko że nie w tyłek a w głowę ale ja o tym wcale nie myślałem więc nie wiem skąd taki przebieg akcji. Pomyślałem sobie ze trzeba wiać bo im coś zrobią te kozy. Tylko jak przecież nas dogonią przydał by sie teraz mój samochód. Pyk obok mnie pojawia się mój zielony samochód. Wsiedliśmy do niego i próbujemy ruszyć ale ten dół zaczął nas wciągać samochód stał tyłem do dołu. Pomyślałem że przydały by się jakieś deski żeby łatwiej wyjechać bo robi się stromo. Pyk pod kołami pojawiają się deski a aj pełen gaz i wyskakujemy z tego dołu. Wyskok był jednak strasznie delikatny i miękkie lądowanie. obudziłem się.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 15.03.2010 - 11:54
Post #147


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak chcesz moge zinterpetować ten sen
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park