oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 38 39 40 41 42 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
set.h
post 09.03.2010 - 09:57
Post #820


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Bernard ten dźwięk to typowy hipnagog. Jeżeli go usłyszałeś to zaczynasz być na dobrej drodze ponieważ coraz dłużej utrzymujesz swiadomość.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darion
post 10.03.2010 - 22:35
Post #821


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jestem nowy na tym forum więc witam wszystkich bardzo serdecznie. Poczytuje sobie to forum od pewnego czasu. Wpadłem na nie zupełnie przez przypadek ale od razu temat mnie zaciekawił:)

Prawdę mówiąc dla obiektywnego obserwatora, który czyta wasze posty nie mając o OOBE zupełnie bladego pojęcia ich treść może się wydawać chorym wytworem obłąkanego umysłu ;P a szczególnie wywiady audio. Tak właśnie skomentowała je moja siostra (realistka aż do bólu :P)

Ja tak jednak nie uważam, ponieważ zdarzało mi się w przeszłości doświadczać różnych odmiennych stanów świadomości (bynajmniej nie tylko pod wpływem.. :D) ale nie starałem się ich klasyfikować na "OOBE", "LD" (czy może "DOŚĆ, LEPIEJ NIE PALIĆ WIĘCEJ" <-stare dobre czasy ;) od dawna nie pale w ogóle ) itp. bo nie miałem oparcia w postaci wiedzy książkowej, czy też doświadczeń innych ludzi. Do literatury na ten temat też podchodziłem z dystansem. Zawsze kojarzyła mi się z ezoteryczno-astrologiczną paplaniną na temat wpływu wahadełka na ruchy planet... a może na odwrót, nieważne. Tak czy inaczej nie zgłębiałem wiedzy na ten temat aż do niedawna kiedy to wpadłem na to forum.

Wasze relacje podróży poza ciałem tak mnie zafascynowały, że postanowiłem tego doświadczyć ponownie skoro za pomocą opisywanych tu metod jest to możliwe i tak wiele osób odbywa takie podróże regularnie.
Celowo napisałem "ponownie" ponieważ już wcześniej spontanicznie udało mi się doświadczyć tego poczucia pełnej wolności jakie osiąga się po opuszczeniu hardware'u jakim jest fizyczne ciało.

Nie wiem czy to dobre miejsce do opisania tamtego doświadczenia ale co mi tam ;> najwyżej moderator przeniesie mój post w inne miejsce (szacun dla moda i jego ciężkiej pracy przy przenoszeniu postów przeważnie nowych forumowiczów, którzy z uporem wlepiają swoje wypociny w nieodpowiednie miejsca).

A więc było to jakieś 7 lat temu kiedy 3 dni przed maturą wpadłem na genialny pomysł, że jednak warto by się było czegoś pouczyć :P tak się złożyło, że kilka dni wcześniej koleżka pożyczył mi płytę pt.: "Alpha Theta coś tam synchro..." więc włączyłem muzykę i siadłem do nauki. Muzyka ta miała stymulować pracę mózgu czy coś takiego i ponoć łatwiej się po niej miało uczyć. Niespecjalnie w to wierzyłem ale czemu miałbym nie spróbować? Wiec siadłem do nauki ze słuchawkami na uszach ale jakoś nie zauważyłem jako takich efektów jeśli chodzi o naukę a jedynie poczułem się lekko senny i takie dziwne mrowienie na głowie. Pomyślałem wtedy, że do nauki to się to średnio nadaje ale skoro całkiem przyjemnie się słuchało postanowiłem przesłuchać jeszcze raz tym razem nie zajmując się niczym innym... i tu najciekawszy moment.

Siedzę sobie na krześle słucham muzyki i czuję, że zapadam w lekki trans, który z każdą chwilą stawał się głębszy. Nagle poczułem "telepanie" tzn jak by całe moje ciało przeszywały jak by drgawki, nazwałem to sobie później turbulencją, teraz wiem ze określacie to wrażenie mianem wibracji. Gdy tylko ten stan ustał poczułem tak jak by wyrzuciło mnie z ciała pod sufit nawet słyszałem przy tym chyba jakiś dziwny dźwięk, widziałem swoje siedzące w półmroku ciało z góry, z odchylona głową do tyłu, półotwartymi ustami i słuchawkami na uszach. Widziałem je tak dokładnie jak wszystko inne na codzień, nie miałem cienia wątpliwości, że to nie jest sen, że to się dzieje tu i teraz a trwało to nie dłużej jak kilka sekund. Gdybym wtedy miał czas żeby się przestraszyć to chyba umarłbym ze strachu a przynajmniej bym się zesrał (pytanie tylko którym ciałem bo jeśli tym które wisiało pod sufitem centralnie nad otwarta paszczą tego siedzącego na krześle to... wole nie zgłębiać bardziej tej ewentualności :D ) Wracając do tematu to moje zawieszenie pod sufitem trwało na tyle krótko (sekundę może 2 tak myślę), że nie zdążyłem wpaść w panikę i nagle jak by nade mną ktoś włączył wielki odkurzacz który wessał mnie przez sufit z taka prędkością, że trudno to opisać. Czułem tylko jak lecę bardzo szybko w górę jednocześnie twarzą (?) byłem skierowany w dół i w jednej chwili cały obraz jaki widziałem zmniejszył się do rozmiarów kropki przy tym niesamowitym uczuciu prędkości... nie wiem, chyba zamknąłem oczy bo jak je otworzyłem (czy były zamknięte? nie wiem) tzn jak mogłem znowu coś widzieć gdy to uczucie prędkości ustało znalazłem się w jakimś dziwnym miejscu. Miejsce to było w pewnym sensie znajome chodź nigdy go nie widziałem. Pierwsze co zobaczyłem to trawa pode mną, tak soczyście pastelowo zielona jakiej chyba nigdy nie widziałem w RL, po prostu piękna (gdybym był krową to bym chyba zwariował ze szczęścia) no i to poczucie lekkości jak by nie istniała grawitacja. Nie bałem się już zupełnie, czułem się tak dobrze, tak lekko. Postanowiłem się trochę rozejrzeć. Przede mną stało kilka kamiennych kolumn o nieregularnych płaszczyznach ustawionych na bazie okręgu, tak jakby wyrastały z tej trawy. Coś jak by Stonehenge tylko mniejsze i bez tych poziomych "daszków", poza tym jak okiem sięgnąć po horyzont trawa. Niebo takie idealnie błękitne tak pięknie komponowało się z zielenią tej trawy... Polatałem sobie między tymi kolumnami trochę, zauważyłem że na każdej z nich jest jakiś wyryty znak, symbol, na każdej był inny. Nawet je sobie później po wybudzeniu narysowałem ale gdzieś mi się ta karteczka przez lata zapodziała a do tej pory pamiętam tylko jeden z nich przy którym byłem najdłużej. Przypominał trochę dachową antenę telewizyjna składając się z pionowej i poziomych odcinków. Wrażenia dotykowe były takie realne kiedy macałem tą kolumnę, wyraźnie czułem że była chłodniejsza od otoczenia i nagle całe doświadczenie się skończyło. Słyszałem już tylko krzyk stojącej nade mną siostry :P

Siostra wchodząc do mojego pokoju przestraszyła się widząc mnie siedzącego na krześle przy komputerze z głową odchyloną do tyłu poza oparcie krzesła, półotwartymi ustami i oczami wywróconymi do góry tak że było widać lekko białka oczu. Zaczęła krzyczeć i potrząsać mną żebym się obudził. Stwierdziła później, że wyglądałem jak bym nie żył i się przestraszyła:D Tego już nie pamiętam ale podobno pierwsze moje słowa po obudzeniu brzmiały "ale tam było zajebiście". Oczywiście usłyszałem później od niej kilka miłych słów, że zamiast się uczyć do matury to zapewne ćpam jakieś straszne gówno i że powinienem świra leczyć.

Oczywiście nie powiedziałem jej co tam było takiego zajebistego żeby nie pogarszać sytuacji :P Właściwie to nikomu wcześniej o tym nie opowiadałem z wiadomych przyczyn. Fajnie, że jest takie miejsce jak to forum gdzie mogłem się w końcu z kimś podzielić tym przeżyciem po latach i zostać zrozumianym. Pamiętam to wszystko jak by było wczoraj. Próbowałem później to powtórzyć słuchając tej muzyki setki a może i tysiące razy ale niestety nigdy mi się to już nie udało. Dzięki waszemu forum odzyskałem nadzieję na to, że być może niebawem znów uda mi się "rozwinąć skrzydła".

Niech moc będzie z Wami :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikt.kto.by.byl....
post 10.03.2010 - 23:14
Post #822


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


normalnie Wam zazdroszcze, ja siedze w tym juz ponad rok i w zyciu nie mialem ld/oobe nawet.. chce ale nie moge, pewnie musze zlamac jakas bariere.. ale ja nie wiem na razie jaka.. nie potrafie jej znalezc..


edit: przy okazji pytanie: co to jest - po wysluchaniu idoser ld mam dziwny poglos w uszach? jakby wibracje.. co to w ogole co to ze tak powiem?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maaciex
post 11.03.2010 - 19:58
Post #823


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witajcie
Miałem lekki zastój w Oobe, nie wyszedłem ani razu ale byłem blisko, tak mi sie przynajmniej zadawało.
I mam kilka pytań:
1. Czy jeśli odczuwam ciągnięcie ciała do góry, jakby mnie coś przyciągało magnesem, czy to dobrze, czy może zwykłe napięcie mięśni?
2. Jeżeli tak się dzieje, co powinienem dalej robić? Leżeć, skupiać się?
3. Ostatnio podczas leżenia i skupiania się gałki oczne zaczęły mnie jakoś dziwnie boleć, coś w stylu wciskania w oczodoły.
4. I bardzo ważne, jak ma się oobe i ld do religijności, czytam w internecie ale wszędzie pisze co innego, chciałbym usłyszeć wasze opinie.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 11.03.2010 - 23:00
Post #824


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Maaciex @ 11.03.2010 - 19:58) *
Witajcie
Miałem lekki zastój w Oobe, nie wyszedłem ani razu ale byłem blisko, tak mi sie przynajmniej zadawało.
I mam kilka pytań:
1. Czy jeśli odczuwam ciągnięcie ciała do góry, jakby mnie coś przyciągało magnesem, czy to dobrze, czy może zwykłe napięcie mięśni?
2. Jeżeli tak się dzieje, co powinienem dalej robić? Leżeć, skupiać się?
3. Ostatnio podczas leżenia i skupiania się gałki oczne zaczęły mnie jakoś dziwnie boleć, coś w stylu wciskania w oczodoły.
4. I bardzo ważne, jak ma się oobe i ld do religijności, czytam w internecie ale wszędzie pisze co innego, chciałbym usłyszeć wasze opinie.

Pozdrawiam

1. Ciężko mi to zdiagnozować. Może ktoś bardziej doświadczony coś podpowie.
2. Ja bym starał się obserwować ten stan. Jeśli by się pogłębiał, czekałbym co z tego wyjdzie. Gdyby się nie pogłębiał, próbowałbym się skupić i powoli sam się zagłębić w ten stan. Może coś ciekawego by z tego wyszło.
3. Albo jakieś specyficzne hipnagogi, albo (co bardziej prawdopodobne) nieświadomie kierujesz silnie gałki oczne w niezbyt wygodne pozycje. Spróbuj skupić uwagę na oczach i poczuć w którym kierunku mniej więcej są skierowane i w jakiej pozycji względem siebie. Bardzo łatwo jest np. nieświadomie robić silnego zeza albo patrzeć ostro do góry.
4.W sumie to zależy jaka to religia i jaki jej wyznawca. Jeśli chodzi Ci o religię katolicką to wygląda to mniej więcej tak że w zasadzie nie ma żadnych filozoficznych przeciwwskazań do praktykowania OOBE, jednakże kościół jest do tych praktyk ustosunkowany wyraźnie i jednoznacznie: Są very złe. Inna sprawa że gdy tak naprawdę doświadczysz tych stanów i zrozumiesz pewne jakby to określić... "mechanizmy" jakimi się rządzą, wtedy budowane latami na podstawienie religii wyobrażenia i poglądy, zostaną najpewniej zrujnowane, a już napewno zapanuje w nich wielki chaos.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 11.03.2010 - 23:29
Post #825


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Maaciex @ 11.03.2010 - 19:58) *
Witajcie
Miałem lekki zastój w Oobe, nie wyszedłem ani razu ale byłem blisko, tak mi sie przynajmniej zadawało.
I mam kilka pytań:
1. Czy jeśli odczuwam ciągnięcie ciała do góry, jakby mnie coś przyciągało magnesem, czy to dobrze, czy może zwykłe napięcie mięśni?
2. Jeżeli tak się dzieje, co powinienem dalej robić? Leżeć, skupiać się?
3. Ostatnio podczas leżenia i skupiania się gałki oczne zaczęły mnie jakoś dziwnie boleć, coś w stylu wciskania w oczodoły.
4. I bardzo ważne, jak ma się oobe i ld do religijności, czytam w internecie ale wszędzie pisze co innego, chciałbym usłyszeć wasze opinie.

Pozdrawiam


Witaj,
1. Było, raczej dobrze, ale z tego co mi wiadomo to z OOBE wspólnego za dużo nie ma...
2. A leż, próbuj.
3. Jak rzekł Amras, albo hipnagogi, albo napinanie mięśni. Przy czym to drugie bardziej prawdopodobne (miałem coś takiego kiedyś). Też chyba było.
4. http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry61387 Wystarczyło zjechać w dół strony głównej forum...

Nie żebym się czepiał, bo fakt temat do tego założony, ale zadałeś pytania, na które odpowiedź znajdziesz choćby tu, w Pytaniach Początkujących. Przeszukuj forum.

Pozdrawiam, Bernard
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rugwa
post 12.03.2010 - 13:49
Post #826


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(Maaciex @ 11.03.2010 - 19:58) *
Witajcie
Miałem lekki zastój w Oobe, nie wyszedłem ani razu ale byłem blisko, tak mi sie przynajmniej zadawało.
I mam kilka pytań:
1. Czy jeśli odczuwam ciągnięcie ciała do góry, jakby mnie coś przyciągało magnesem, czy to dobrze, czy może zwykłe napięcie mięśni?
2. Jeżeli tak się dzieje, co powinienem dalej robić? Leżeć, skupiać się?
3. Ostatnio podczas leżenia i skupiania się gałki oczne zaczęły mnie jakoś dziwnie boleć, coś w stylu wciskania w oczodoły.
4. I bardzo ważne, jak ma się oobe i ld do religijności, czytam w internecie ale wszędzie pisze co innego, chciałbym usłyszeć wasze opinie.

Pozdrawiam



1/2 Ciągnięcie ciała do góry to bardzo dobry znak jeśli chodzi o samo "wychodzenie z ciała". podczas tego ciągnięcia po prostu wyciąga Cię z ciała i jeśli to przetrwasz znajdziesz się w upragnionym innym wymiarze. Doskonale znam to uczucie, bo przez wiele lat moje wyjścia zachodziły właśnie za pomocą takiego astralnego magnesu. Przerażało mnie zawsze to zjawisko, bo nie było to dla mnie niczym przyjemnym. Jednak odkąd przestałam się tego bać i praktykuję oobe w pełni świadomie ciągnięcia i magnesy odeszły jak ręką odjął...W każdym razie...Moja rada: jak Cię ciągnie - poddaj się temu w 100% świadomie, a zobaczysz co będzie :)
3 jeśli skupiasz się zaciskając nieświadomie od wewnątrz oczy, to nie dziwię się, że Cię gałki napieprzają. Spróbuj może skupienia poprzez rozluźnianie wszystkiego - również oczu. Czasami bywa tak, ze myślimy, ze napinając oczy dodamy sobie mocy lub koncentracji, ale to chyba nie działa :D
4 Stary - jak poczujesz Boga w sercu, wszechogarniającą miłość, przepływającą przez wszystko, co żyje to sam poznasz odpowiedź na to pytanie. A do tego czasu, myślę, że żadna odpowiedź nie będzie dla Ciebie satysfakcjonująca.

pozdro rugwiane
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maaciex
post 12.03.2010 - 14:00
Post #827


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzięki wszystkim za odpowiedzi, już wiem przynajmniej co mam robić, jeśli chodzi o religię, coś czuje że moje nastawienie się nie zmieni, zobaczymy jak to wszystko odbiorę jak wyjdę, jednak sądzę że wciąż będę wyznawał Boga.
Jeszcze raz dziękuje wszystkim
Maaciex
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 12.03.2010 - 17:41
Post #828


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(rugwa @ 12.03.2010 - 13:49) *
1/2 Ciągnięcie ciała do góry to bardzo dobry znak jeśli chodzi o samo "wychodzenie z ciała". podczas tego ciągnięcia po prostu wyciąga Cię z ciała i jeśli to przetrwasz znajdziesz się w upragnionym innym wymiarze. Doskonale znam to uczucie, bo przez wiele lat moje wyjścia zachodziły właśnie za pomocą takiego astralnego magnesu.



A nie jest to tak, że to tylko złudzenie lub hipnagog? Oczywiście mogę się mylić, ale tak czytałem.

Pozdrawiam, Bernard
Go to the top of the page
 
+Quote Post
braciakmatrix
post 12.03.2010 - 21:54
Post #829


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dokładnie jest tak jak napisała Rugwa ten "magnes" to znak ,że się zaraz znajdziesz w innym wymiarze czy śnie :P jak kto tam woli:) . Chociaż wieloma podróżami nie mogę się pochwalić ( mało ćwiczę:P) to takie doświadczenie mam za sobą , nawet chyba kiedyś o tym pisałem na forum. pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maaciex
post 13.03.2010 - 16:39
Post #830


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zaszedłem dzisiaj aż do wibracji, nie jest chyba źle. Czułem mrowienie całego ciała, i to takie większe, to wibracje?
I jeszcze jedno, czy po pierwszym wyjściu z ciała, kolejne razy już będą łatwiejsze?
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 13.03.2010 - 21:01
Post #831


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(braciakmatrix @ 13.03.2010 - 08:54) *
Dokładnie jest tak jak napisała Rugwa ten "magnes" to znak ,że się zaraz znajdziesz w innym wymiarze czy śnie :P jak kto tam woli:)

Nie nazwałbym tego do końca snem, a tym bardziej innym wymiarem. Chodzi o to, że jest to stan bardziej przypominający hipnagoga. OBE jak i hipangogi są jednym z wielu zaburzeń snu, tzw. parasomnią.

Pamiętajcie: "Prawda was wyzwoli" (J 8,32)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rugwa
post 13.03.2010 - 22:24
Post #832


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(Bernard @ 12.03.2010 - 17:41) *
A nie jest to tak, że to tylko złudzenie lub hipnagog? Oczywiście mogę się mylić, ale tak czytałem.

Pozdrawiam, Bernard



Nie wątpię w to, że gdzieś to przeczytałeś. Nie wątpię też, że według kogoś, kto to napisał te zjawiska są hipnagogami. Wiem, co przeżyłam i w moim przypadku nie ma mowy o żadnych złudzeniach. Opieram się na swoich osobistych doświadczeniach i opisuję je swoimi słowami, więc niektórzy mnie zrozumieją, a inni nie - nie dbam o to.

Freddy, nie zrozum mnie źle, ale mam wrażenie, że męczysz się sam ze sobą i tą swoja, a raczej cudzą książkową wiedzą. Współczuję Ci i życzę Ci żebyś zaczął doświadczać siebie i świata, nie zasłaniając się pustymi definicjami. Chcesz chyba, żeby w końcu ktoś Ci udowodnił, że oobe istnieje, bo w głębi duszy wiesz, że to prawda. Ale nikt nie jest w stanie Ci udowodnić niczego, jeśli nie przyjmiesz tego do swojego serca. Więc przestań odgrywać rolę starego i przemądrzałego dziada i daj się lubić takim, jakim jesteś ;)

pozdro fur alle
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 13.03.2010 - 22:32
Post #833


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


na stan dzisiejszy,-myślę, ze dałoby się już udowodnić to niefizyczne, tyle, ze trochę to trwałoby, to dowodzenie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 14.03.2010 - 18:03
Post #834


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(rugwa @ 13.03.2010 - 22:24) *
Nie wątpię też, że według kogoś, kto to napisał te zjawiska są hipnagogami. Wiem, co przeżyłam i w moim przypadku nie ma mowy o żadnych złudzeniach.



No tak, ale ja już kilka razy hipnagogi miałem i według mnie one są bardzo rzeczywiste, przynajmniej moje nie były do odróżnienia od rzeczywistości. Uczucia: unoszenia, szarpnięcia, pociągnięcia też były i teraz już nie wiem czy było to coś związanego z OOBE czy raczej hipnagog... chociaż hipnagogi są w końcu z OOBE związane...

Pozdrawiam, Bernard
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bℓυє Bєяяy
post 17.03.2010 - 17:09
Post #835


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Hej wszystkim :)
Od razu sorka, wiem że to forum o OOBE, ale jesteście doświadczeni i może mi pomożecie :)
Mam małe pytanie, jestem początkująca i kiedyś na forum ktoś mi napisał że jeśli lepiej jeśli najpierw opanuje LD a potem OOBE, bo będzie mi łatwiej, więc ja ćwiczyłam to i to i wczoraj w nocy, Miałam sen. Byłam w sklepie i chodziłam między półkami, nagle poczułam jakbym czegoś zapomniałam. Stanęłam i zaczęłam mówić do siebie 'Kurcze, ja mam sen, i wiem że śnie! Mogę polatać!' i zaczęłam się cieszyć jak głupia. Teraz ominę niepotrzebną część, Zaczęłam latać po sklepie ale uderzyłam się głową o sufit, wyleciałam na zewnątrz. Ale to było dziwne, Jakby jakaś siła pchała mnie w górę do gwiazd, nie mogłam złapać równowagi... Czułam że na 1oo% mam LD ale mogłam też śnić że mam LD co nie?
No więc, Jak można rozpoznać czy mam LD czy sen o tym?
Mieliście tak?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 17.03.2010 - 17:50
Post #836


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


tak tak ;) to częste. Świadomość, jej przejście jest bardzo płynne. Można śnić o świadomości w śnie, można mieć świadomość śnienia ale nie móc nic zrobić, być jakby przymulonym, można wiedzieć ze sie śni ale nic nie pamiętać z rzeczywistości fizycznej, a i ostatecznie można być w pełni świadomym, a nawet bardziej i bardziej... i bardziej :))
Nie nazywaj, nie szufladkuj. Ciesz sie doświadczeniem i rób kolejne kroki w nieustającym tu i teraz

aloha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Angello
post 17.03.2010 - 20:52
Post #837


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Bℓυє Bє&# @ 17.03.2010 - 17:09) *
Czułam że na 1oo% mam LD ale mogłam też śnić że mam LD co nie?
No więc, Jak można rozpoznać czy mam LD czy sen o tym?
Mieliście tak?
Według mojego rankingu trudność związanych z OBE/LD ten problem zajmuje 3. miejsce. :)
Pierwsze to oczywiście samo wyjście. Drugie, utrzymanie fazy. Trzecia natomiast jest właśnie weryfikacja przeżyć. Bardzo często zdaża mi się, że nie mam pewności, czy to czego doświadczyłem było OBE/LD, czy tylko snem o tych zjawiskach.
Sposobu na rozpoznawanie tego niestety nie wypracowałem i obawiam się, że 100% pewności nigdy nie będziesz mieć.


Ps. nauka LD niekoniecznie musi być łatwiejsza od OBE. Każdy powinien sam ocenić, co mu łatwiej przychodzi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darion
post 18.03.2010 - 03:50
Post #838


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Powoli nabieram doświadczenia i pierwsze świadome wyjścia za mną, na razie tylko do OSPUO ale mam w związku z tym pytanie do bardziej doświadczonych w temacie ode mnie. Być może już ktoś kiedyś pytał o to ale nie znalazłem odp albo jestem leniwy i nie chciało mi się porządnie szukać :P

Do rzeczy: Czy zdarzało wam się widzieć kiedyś po wyjściu swoje ciało w jakiejś nienaturalnej pozycji? tzn chodzi mi o to, czy tego typu obserwacje własnego ciała (pozycja całkowicie uniemożliwiająca spanie) często się zdarzają?

Przyznam się, że trochę mnie ten widok zdziwił (jak na razie wszystko mnie tam zadziwia więc to chyba nie najlepsze określenie :P), zaniepokoił a nawet przestraszył mimo to nie wróciłem od razu musiałem się najpierw dobrze przyjrzeć wystrojowi mojego pokoju ponieważ od dawna zabieram się do remontu i zabrać się za to nie mogę a w OSPUO mój pokój wyglądał.. hmm... chyba właśnie tak jak chciałbym aby wyglądał :D

Zastanawiam się też czy każdy podczas pierwszych wyjść trafia do ospuo?

Być może mielibyście jakieś przydatne rady dla mnie w tej początkowej fazie otwierania oczu na świat. To chyba normalne na początku ale czuję się jeszcze trochę zagubiony i samotny więc każda pomoc w postaci dobrej rady będzie dla mnie bardzo przydatna. Tak więc z góry dzięki :)

Analizując swoje spostrzeżenia odnoszę wrażenie, że nie każdy jest w stanie udźwignąć zbyt wielkiej ilości doświadczeń z tamtej strony. Uważam, że na wszelki wypadek należy raczej zachowywać pewien umiar i rozwagę podczas eksploracji. Próba zjedzenia całego tortu na raz może się przyjemnie nie skończyć. Cóż wygląda na to, że latanie jako hobby wymaga naprawdę mocnej psychiki od pilota żeby się nie rozbić w końcu o ułomność własnego ciała fizycznego.

PS. Znalazłem całkiem ciekawy reportaż, o ile ktoś go jeszcze nie widział "Pod podszewką snu"

Pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 18.03.2010 - 11:34
Post #839


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(Darion @ 18.03.2010 - 03:50) *
Do rzeczy: Czy zdarzało wam się widzieć kiedyś po wyjściu swoje ciało w jakiejś nienaturalnej pozycji? tzn chodzi mi o to, czy tego typu obserwacje własnego ciała (pozycja całkowicie uniemożliwiająca spanie) często się zdarzają?

Ciało czasem jest, czasem go niema. Jeśli jest to bywa ze widzimy się leżących na plecach a faktycznie leżymy na boku. Zdarza się także że ciało się porusza, macha ręką jakby nas widziało, czasem głupio się uśmiecha. Bardzo dziwny jest dotyk ciała. Bo zachodzi tu niesamowite zjawisko. Dotykając leżącego ciała zaczynamy odczuwać ten dotyk na sobie jakby ktoś obcy nas dotykał. Jeżeli przetrwasz cofkę przy zbliżaniu się do ciała (bardzo często na początku się zdarza) to możesz kiedyś sprawdzić :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Angello
post 19.03.2010 - 20:29
Post #840


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Darion @ 18.03.2010 - 03:50) *
PS. Znalazłem całkiem ciekawy reportaż, o ile ktoś go jeszcze nie widział "Pod podszewką snu"

Spora część osób z tego dokumentu udzielała się na tym forum. :)

Moje ciało przy pierwszym wyjściu wyglądało jakbym miał z 50 lat więcej niż w rzeczywistości. Później rzadko je widywałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 38 39 40 41 42 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park