oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 39 40 41 42 43 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
braciakmatrix
post 19.03.2010 - 21:30
Post #841


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Po tym reportażu zajebiście się zajarałem na OBE:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kimkolwiek
post 20.03.2010 - 11:02
Post #842


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam!
Jestem nowy i totalnie zielony jeśli chodzi o OOBE i próbuje osiągnąć ten stan od paru dni, ale udało mi się dopiero dojść do stanu wibracji... no i wszystko dalej poszło by gładko gdyby nie STRACH! Gdy nadeszły wibracje poczułem ogromny niepokój, wydawało mi się, że ze mnie wychodzą iskry które strasznie głośno trzaskały, już nie wspomnę o doznaniach wzrokowych... Wpadłem w panikę więc wyrwałem się ze snu. No i to spowodowało, że prawie nie zbudziłem się z kupą w pidżamach. Ma ktoś jakąś radę jak pokonać ten paniczny strach, bo wydaje mi się, że nie będzie to takie proste jak przewidywałem. Proszę o pomoc. Pozdrawiam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Luciusz
post 20.03.2010 - 12:59
Post #843


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jesteś zielony jak to sam powiedziałeś i twój strach to rzecz naturalna, obe jest dla Ciebie nowych doświadczeniem, a jak wiadomo rzeczy których nie znamy trochę nas przerażają.
Twoje doznania wzrokowe to Hipnagogi, jest to też dość częste więc nie ma co się bać.
Raczej rady jak pokonać strach nic Ci nie dadzą bo sam musisz sobie z tym poradzić. Z czasem będziesz bał się coraz mniej.
ćwicz dalej i próbuj oponować swój strach
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kimkolwiek
post 20.03.2010 - 13:12
Post #844


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sorry, że jestem taki dociekliwy, ale mam jeszcze jedno małe pytanie: Czy jak raz wywołałem te wibracje to za każdym razem będzie mi łatwiej je wywołać? Bo czytałem gdzieś, że jak wywoła się wibrację to potem one same zaczną następować, ale to dotyczyło przypadków gdy ktoś zapanował nad nimi... Jednak mimo wszystko ja nie zapanowałem nad tymi wibracjami i dlatego kieruje do was powyższe pytanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Luciusz
post 20.03.2010 - 13:32
Post #845


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


czy za każdym razem będzie Ci je łatwiej przywołać hmm.. być może, ale nie wiem napewno . Pamiętam, że jak ja miałem pierwsze wibracje to następne przychodziły może trochę łatwiej i częściej. Na początku nie umiałem nam nimi zapanować ale i tak je miałem często i gęsto xd
Lepiej nie wypowie się ktoś inny a nie ja o tych wibracjach
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 20.03.2010 - 14:12
Post #846


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


bedzie latwiej bo sie je zapamieta to jest uczucie, ktorego latwo sie nie zapomina i mozna je wmiare latwo potem zwizualizowac "przywolać" wiec owszem jest prosciej.Polecam mimo wszystko jak wszystkim poczaktujacym roberta monroe, badz inne ksiazki o eksterioryzacji badz po prostu czytanie opisow innych poczatkujacych. To pomaga. pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 20.03.2010 - 16:18
Post #847




Guests




W moim przypadku gdy pierwszy raz zaznałem wibracji później nie było już problemu. Wystarczyło tak jakby użyć "telepatycznego" przywołania. Zanim dobrze o tym pomyślałem wajbrejszony już działały :)
Problem jednak w większości tkwi w nas samych, ponieważ niepotrzebnymi szufladkowaniami i dociekaniami grodzimy sobie drogę. Przyznam, że sam nie jestem wolny od tego, ale naturze pozwala się po prostu być. Wywołać wibracje, a panować nad nimi to 2 różne elementy. To czy umiesz je wywołać lub nie raczej powiązania z panowaniem nie ma, przynajmniej w moim przypadku. Wszystko zależy od osoby, próbuj, działaj :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bℓυє Bєяяy
post 27.03.2010 - 19:30
Post #848


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Hej. ;)
Mam takie małe pytanko dotyczące oobe... Nie wiem czy wiecie, ale czy to prawda że w stanie oobe można sprawdzić kim się było w poprzednim życiu...?
Czytałam gdzieś, że doświadczeni w oobe mogą wtedy cofnąć się jakby w przeszłość i sprawdzić kim byli w poprzednim wcieleniu...
Czy to możliwe? Jakie jest wasze zdanie o tym?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 27.03.2010 - 21:39
Post #849


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


tak to prawda. Polecam przeczytac R.a monroe;) pozdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 28.03.2010 - 21:37
Post #850


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kim, to wymaga ćwiczenia, jednym jest łatwiej, a innym trudniej. Ja pierwsze LD miałem po 2 tygodniach. Błędem było, że porzuciłem nad nim pracę "bo już umiem i miałem", bo może osiągnąłbym OOBE przez LD właśnie.
Ja ćwiczę rok, są osoby, które ćwiczyły 5-7 lat i im nie wychodziło... po kilku dniach niczego nie oczekuj, ale bądź na to gotowy. Co dziwne, ja czuję się gotowy, ale jakoś nie mogę.

Blue Berry, tak słyszałem/czytałem.


Aha, taki news z życia. Byłem u spowiedzi (silniejsze ode mnie) i chciałem powiedzieć księdzu o eksterioryzacji (z czego zrezygnowałem, bo strasznie nerwowy był co przejawiało się jego głośnym mówieniem, bardzo głośnym jak na spowiednika) tak więc zrezygnowałem i nazwałem to "parapsychologią". O dziwo ten nieokrzesany kaznodzieja wiedział czym jest parapsychologia. Usłyszałem, że chcę być mądrzejszy od Boga i nie da się tego z religią pogodzić. Później burknął coś (na cały Kościół) o tym, że chrześcijanin tak nie postępuje, że to jest zakazane pod karą "pójścia do piekła". Powiedział jeszcze "To nie jest ani dla dorosłych, ani dla dzieci..." " (z czym Wam to się kojarzy? bo ludziom stojącym najbliżej konfesjonału skojarzyło się zapewne...) No to ja powiedziałem, że to dla mnie jest ciekawe, a ja chcę ciekawość zaspokoić. On na to "Zaspokajanie siebie często bywa grzechem..." (zobaczyłem spojrzenia ludzi na mnie). Postanowiłem już nic nie mówić. Litania do Matki Bożej (tylko?, to chyba to kazanie, które mi wygłosił i wstyd jaki mi przyniósł było większą częścią tejże pokuty).


Pozdrawiam, Bernard
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bℓυє Bєяяy
post 29.03.2010 - 19:28
Post #851


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Aha. ok :) hahaha ale cie ksiądz wkopał Bernard! ;p

Ja też ostatnio byłam u spowiedzi. Mam także zainteresowania parapsychologią (teraz nie mam na myśli oobe czy ld) ale nie przyznałam się księdzu. Pewnie by była podobna scena co u ciebie... ;p Wiele osób twierdzi że OOBE i LD jest grzechem...
Dla mnie tak nie jest. W biblii niby tak pisze, ale czy ja wiem... Przecież to są naturalne zdolności człowieka, tak? Mam ja w ogóle racje? ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Luciusz
post 29.03.2010 - 19:43
Post #852


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"Usłyszałem, że chcę być mądrzejszy od Boga i nie da się tego z religią pogodzić. Później burknął coś (na cały Kościół) o tym, że chrześcijanin tak nie postępuje, że to jest zakazane pod karą "pójścia do piekła". Powiedział jeszcze "To nie jest ani dla dorosłych, ani dla dzieci..." "


hahaah parapsychologią też jest grzechem, jakiej innej odpowiedzi można spodziewać się od księdza. dla kościoła niedługo wszystko będzie grzechem..sory juz jest xD
jak ja już idę do spowiedzi to napewno z tego i tym podobnym się nie spowiadam bo to nie grzech jak dla mnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darion
post 30.03.2010 - 04:54
Post #853


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kraść to grzech :P

ps. właśnie przed chwilą miałem fantastyczne oobe i jeszcze nie ochłonąłem :D a tak wogóle bardzo się cieszę, że nie czuję potrzeby spowiadać się przed jakimś księdzem :D swoją drogą gdyby mnie tak potraktował to bym mu chyba powiedział kilka miłych słów :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darion
post 31.03.2010 - 01:22
Post #854


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pytanie za 100 pts.
Jak waszym zdaniem najlepiej i najszybciej się doenergetyzować żeby zgłębić fazę? Mój MTJ chyba strzelił focha i w ogóle nie chce gadać... I NEED MORE POWER!! :(

PS. Od tej intensywności doznań ostatnimi czasy mam taki bałagan w głowie, że się czasem przyłapuję na tym, iż będąc w cf chcę zrobić coś zwyczajnego w oobe i się dziwie przez chwilę, że nie mogę, nawet sposób myślenia mi się chyba przebiegunował :P Może po prostu wrażenia mi się skumulowały ponad normę i wypadało by zwolnić?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 31.03.2010 - 11:24
Post #855


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Tutaj nie chodzi o to by miec energii jak najwiecej , tylko o to by być jak najczystszym przed samą fazą. Chodiz o myśli. Im mniej tego balastu tym wieksza szansa ze wyjdziesz dalej niz kilka sekund poza cialem. Czasem problemy i niepokoje, ktore mamy przenosza sie poza i wydaje sie przez to ze mamy "malo energii".

PS. odpowiedziales sobie sam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sleeping_lion
post 01.04.2010 - 00:37
Post #856


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Moje pytanie będzie związane z moimi przeżyciami opisanymi w pierwszym wpisie notatnika.
W pierwszym przypadku miałem spotkanie z czymś nieprzyjaznym, co chyba próbowało mnie wyciągnąć. To coś było za mną, a ja nie widziałem nic poza jasną plamą (w pokoju było jasno, to już była godzina 8). Słyszałem jedynie głos. Nie chcę, by coś takiego się kiedykolwiek powtórzyło. Jak zabezpieczyć się przed tego typu paskudnymi odwiedzinami?
Za drugim razem istota była chyba na wyższym poziomie, jednak, mimo że śnił mi się pokój, to nie widziałem tej istoty, mogłem ją jedynie słyszeć. Owa istota jednak siłą zdarła ze mnie pościel i odczułem te same nieprzyjemne "wibracje", co poprzednio.
We wpisach piszecie o MTJ, opiekunach... Jeżeli miałbym kiedykolwiek wyjść, chciałbym to robić wyłącznie z taką przyjazną, potężną istotą, która odstawi mnie potem bezpiecznie na miejsce i nie dopuści żadnych paskudztw do mnie. Czy jest taka możliwość, by pozwalać na to tylko opiekunowi, a pogonić precz negatywne byty (jak pierwszy opisany przeze mnie w notatniku)?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aidie
post 02.04.2010 - 15:42
Post #857


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Mam do Was pytanko:

Wczoraj udało mi się wyjść z ciała pierwszy raz w nocy, dokładnie to dzięki metodzie zsunięcia się z łóżka, kapitalna sprawa :)

Po odłączeniu się od ciała fizycznego rozejrzałem się po pokoju, ale było b. ciemno, więc wyleciałem przed blok. Tam również ciemność, choć spotkałem dwóch kolegów z klasy, a następnie przeniosło mnie do oświetlonego sklepu.

PYTANIE: Jak utrzymać stan trwania w fizycznym świecie, bo z tego co doświadczyłem, od momentu spotkania kolegów z klasy przed blokiem (niemożliwe) i bycia w oświetlonym sklepie (niemożliwe o 2 w nocy) to wydaję mi się że trafiłem do świata tworzonego przeze mnie, można powiedzieć takiego jaki spotykam podczas np. świadomego śnienia.

P.S - WESOŁYCH ŚWIĄT :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Patricius
post 02.04.2010 - 20:05
Post #858


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Witam,dosłownie przed chwilą przerwałem 3 próbę wyjścia(jeszcze mi się nie udało)
Po prostu bardzo dziwnie się teraz czuję(tak jakby odurzony i ostro widzę)jest być może dlatego że się szybko zerwałem.
Wiem że to dopiero 3 próba i że muszę się uzbroić w cierpliwość ale mam pewien problem opiszę go jak najdokładniej potrafię:

Gdy się relaksuję gdy trochę ciało mi zdrętwieje zaczynam odliczać od 100 do 0 w tym czasie mam nawałnice myśli ,staram się je odganiać i skupiam się na odliczaniu, gdy jestem gotowy(wtedy gdy myśli się uspokoją) przewracam się na bok i skupiam się na oddechu, potem znów myśli i czuje że zaczynam odpływać i tutaj właśnie mój problem to odpływanie trwa z 2-3sekundy(ciężko ustalić) mam na myśli obrazy które się pojawiają ale podczas ich trwania nie czuję ciała no i po tych 2-3 sekundach mam takie(buff) i odzyskuję świadomość i czucie w ciele tak że mogę się poruszyć i tak w kółko, takie przebłyski.

Z czego się ciesze to fakt że udaje mi się odpędzać strach(częściowo)I jeszcze jedno (bardzo dziwne)nie wiem czy wy macie taką opcję ale potrafię "elektryzować się" nawet podczas czuwania (po prostu zawsze) nie wiem jak to opisać ale gdy tak leżałem i co chwila odpływałem to z nudów zacząłem to właśnie robić.
Być możę w celu uzyskania tych wibracji. Nie wiem jak opisać to elektryzowanie się ale to wygląda mniej więcej jak takie"podniecenia całego ciała,wprawianie go w "delirkę") dziwne ale gdy to robię podczas próby to ciemność się powiększa( i widzę kolorki przed oczami) i tracę wszystkie myśli,Minusem tego jest to że tracę chyba relaks.

Chcę od was jedynie rady co robić w tym momencie gdy mam takie lekkie odpływy ale zaraz wracam. żadnej wibracji ani nic, Czasami nawet mam przebłyski(ułamki sekundy) że w ogóle znajduję się gdzie indziej.. starałem się obrócić ciałem niefizycznym,starałem się pocierać palcem o dywan ale nic z tego.
udaję mi się paraliż ale tylko na ułamki sekundy i później tak jak powyżej"buff" i jestem w stanie normalnym.
Pozdrawiam

Dodam jeszcze że to elektryzowanie się to najprościej wytłumaczając
jest to wprowadzenie w lekkie drżenie całego ciała pomieszane z dziwnym uczuciem łaskotania
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Angello
post 02.04.2010 - 21:00
Post #859


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(aidie @ 02.04.2010 - 15:42) *
PYTANIE: Jak utrzymać stan trwania w fizycznym świecie

Obawiam sie, ze nawet najzdolniejsi uzytkownicy na tym forum tego nie dokonali. Jesli uda Ci sie opracowac jakas skuteczna metode bedziesz nowym bohaterem. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rugwa
post 02.04.2010 - 23:55
Post #860


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Ależ oczywiście, że dokonali...
Jeśli chodzi o utrzymanie świadomości świata fizycznego , to jak na mój gust należy najpierw być świadomym tego świata przede wszystkim w ciągu dnia, jeśłi uda się przebić przez umysłowy filtr za dnia, to łatwiej będzie go zrzucić również w nocy/czy tam kiedy indziej podczas oobe. Joł
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Asha
post 03.04.2010 - 00:25
Post #861


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(rugwa @ 03.04.2010 - 00:55) *
Ależ oczywiście, że dokonali...
Jeśli chodzi o utrzymanie świadomości świata fizycznego , to jak na mój gust należy najpierw być świadomym tego świata przede wszystkim w ciągu dnia, jeśłi uda się przebić przez umysłowy filtr za dnia, to łatwiej będzie go zrzucić również w nocy/czy tam kiedy indziej podczas oobe. Joł



Byłabym bardzo wdzięczna, jeśli podałabyś/ ktoś by podał jeśli zna, namiary na osoby które pracują nad świadomością w ciągu dnia i doświadczyli w tym głębszych stanów. Ten temat bardzo mnie ciekawi i dobrze by było porównać parę danych.

Hmm a tak na boku teraz myśląc o tym co napisalaś, czy mistrzem w tym nie byłby Eckhart Tolle?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 39 40 41 42 43 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park