oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Śmierć, co dalej
konopijczyk
post 25.03.2010 - 22:15
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czy kiedy umrzemy trafimy do astrala na zawsze ? Czy wszyscy tam trafią nawet ci nieświadomi ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kimkolwiek
post 25.03.2010 - 23:06
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(konopijczyk @ 25.03.2010 - 22:15) *
Czy kiedy umrzemy trafimy do astrala na zawsze ? Czy wszyscy tam trafią nawet ci nieświadomi ?

Nie wiemy co się dzieje po śmierci, choć różne religie przyjmują różne postulaty w tej kwestii... Ale tak na prawdę nie jesteśmy wstanie stwierdzić co z nami będzie po zejściu. Tak więc można jedynie założyć jakąś możliwość na temat życia po śmierci, reinkarnacji itp. ale dowodów nigdy nie zdobędziemy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darion
post 25.03.2010 - 23:47
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kimkolwiek, nigdy nie mów nigdy! Ja na przykład mam zamiar spróbować się tego dowiedzieć przed "napisem" GAME OVER :D m.in. dlatego zainteresowałem się OOBE.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
konopijczyk
post 26.03.2010 - 08:02
Post #4


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No ja też min. dla tego próbuje obe myśle że tam są wszystkie odpowiedzi na wszystkie pytania
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kimkolwiek
post 26.03.2010 - 12:18
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja próbuje osiągnąć OOBE żeby poznać dogłębnie samego siebie, jednak uważam, że w świecie poza ciałem większość rzeczy to kreacja naszego umysłu i to blokuje dogłębne poznanie "czystego" świata astralnego (bez atrap). Ok załóżmy że poznaliśmy świat astralny i... nadal nie wiemy co się dzieje po śmierci.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Luciusz
post 26.03.2010 - 12:57
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


no i pewnie przed śmiercią nie dowiedzie się gdzie wylądujecie xD
wylądujecie u Pana Boga na dywaniku i będziecie się grubo tłumaczyć z tego że praktykowaliście oobe bo w końcu jest to zaliczane pod okultyzm dla kościoła ! ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 26.03.2010 - 13:03
Post #7


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Ja np wiem, ze w to co sie wierzy nie jest zalezne od tego gdzie trafimy po smierci. Czesto podaje przyklad mojego wuja, ktory sie zabił-popelnil samobojstwo. Cwiczylam z zamiarem spotkania go po smieric, bylo to dla mnie takze silną motywacja <jedna z zaplanowanych celów>. Pewnego razu gdy juz osiagnelam kolejne z rzedu oobe spotkalam wuja we snie. Wiedzialam, ze to nie atrapa od razu. Byl zywy nie jak postacie ze snu. Bylismy na lace i wuj sie usmiechal i byl szczesliwy. Potem pare razy spotkalam go we snie swoim <ld>.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 26.03.2010 - 15:00
Post #8




Guests




A mnie to nie obchodzi co się stanie....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kimkolwiek
post 26.03.2010 - 15:27
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Gray @ 26.03.2010 - 15:00) *
A mnie to nie obchodzi co się stanie....

Całkiem dobre podejście bo po co martwić się na zapas, lepiej puki co przejmować się życiem doczesnym, a nie tym co po śmierci.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pływak
post 26.03.2010 - 20:34
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


dla mnie jest jasne, wiem co będzie po drugiej stronie, po prostu już to wiem a nie tylko wierzę. Przez lata pracy nad sobą, czytaniem prac, udziale właśnie w takim forum, ćwiczeniami umysłu poznawałem prawdę, chociaż wcześniej długo jej szukałem. Doskonalę swój umysł, ciągle poszukuję, żeby być jak najbliżej, szukam kontaktów na wyższych poziomach i wiem, co mnie kiedyś czeka. R. Monroe wyciągał zmarłych po ich fizycznej śmierci ale na pewnym poziomie oni znikali, coś ich zabierało wyżej, w wielką niewiadomą. To tam, w centrali, albo jak chcecie, u Pana Boga, rozgrywa się cała przyszłość duszy człowieka.
A trywializując: po śmierci będziemy tym czym byliśmy przed narodzinami. Resztę niech każdy sobie już wyobrazi (tego chyba nikomu nie brakuje).
Szukajcie a znajdziecie!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kab
post 28.03.2010 - 22:33
Post #11


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




a moze pewnego dnia obudzimy sie a to wszystko bedzie tylko snem ?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
konopijczyk
post 28.03.2010 - 23:03
Post #12


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Kab @ 28.03.2010 - 22:33) *
a moze pewnego dnia obudzimy sie a to wszystko bedzie tylko snem ?:)



dobre ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel2010
post 10.07.2010 - 11:25
Post #13




Guests




A może po śmierci nic się nie zmienia ? Gdy na przykład umierasz nagle, wszystko dla ciebie wydaje się takie jakie było wcześniej, dalej chodzisz do szkoły, pracujesz, starzejesz się chociaż to tak naprawdę fikcja a ty nie jesteś świadom tego, że nie żyjesz, gdy już odzyskasz świadomość wtedy trafiasz do jakiegoś cudownego miejsca, być może po jakimś czasie znów wracamy na Ziemię w nowym wcieleniu, wszystkiego dowiemy się po śmierci, o ile będziemy jej świadomi. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 10.07.2010 - 13:13
Post #14


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Starej forumowicze zmarł na dniach tata, parę osób z forum miało z nim w pierwszy dzień akcje, ciężko było nawet, bo się nie przygotował wcześniej i nie łapał gdzie się znalazł, Dzień potem się załagodziło.Teraz jest ok, ten tatka mówi nawet, ze teraz on będzie ludziom pomagał.
Tatka był za życia ostry i dostarczył nam niezłych weryfikacji:)
Gdy mój tata zmarł to wpakował się w nocy do swojego wyrka w którym ja sobie smacznie leżałem. I lup po plerach, ha, ja na niego, co się pchasz, przecież nie żyjesz idź chłopie do nieba, albo gdzieś tam. .....
On wtedy gały i oberwałem , ze nie powiedziałem mu niczego o oobe za życia:)
W kostnicy razem z kolesiem demonstrował mi dowcipy o grabarzach.
Dobre były, bo z pełną wizualizacja. plus masa efektów artystycznych:)
Rodzinka biedna płakała a ja się nie odważyłem powiedzieć, przestańcie wreszcie beczeć, bo tatka właśnie z grabarzy....!!!

Ech, nie ma to jak umrzeć z jajem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rieju
post 10.07.2010 - 13:41
Post #15


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Zobaczymy, podobno (kto wierzy) 2 lata zostały :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 10.07.2010 - 18:43
Post #16


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




O ile będziemy jej świadomi...no właśnie. Podejrzewam, że większość z nas już przeżyła wiele żyć i jakoś nie każdy może podzielić się na tym forum właśnie wrażeniami, przeżyciami z innych żyć. Ja po grzybach kilka razy widziałem swoje poprzednie wcielenia, tzn. nawet nie wiedziałem tylko jakby znowu przeżywałem. Nazwałbym bym to riplejami z innych żyć. Powstaje jednak pytanie na ile to były rzeczywiście poprzednie wcielenia...no cóż. Grunt to nie wkręcać się na siłę a ja po prostu tak to czułem i nadal czuję.

Z pewnych źródeł dowiedziałem się, że ucieleśnianie jest formą doskonalenia siebie. W pewnym momencie, kiedy osiągniemy pewny poziom rozwoju nie będziemy już musieli ucieleśniać się i żyć np. na Ziemi a tym samym doświadczać bardzo często różnych cierpień, smutków itp.

Ja osobiście jestem przekonany, że po śmierci czeka mnie kolejne ucieleśnienie, ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo kiedy dostaniemy jakiegoś kopa w rozwoju duchowym. Człowiek ma szansę żyć naprawdę długo i przez te wszystkie lata medytując, zgłębiając siebie może osiągnąć taki poziom, że kolejne ucieleśnienie nie będzie mu już potrzebne i wtedy pozostaniemy "tam" na zawsze, ale i tam czekają nas dalsze etapy rozwoju...i tak do usranej śmierci, którą nazywamy "boskim oświeceniem"?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Castiel2010
post 10.07.2010 - 21:38
Post #17




Guests




Może to i dobrze, że nie pamiętamy poprzednich wcieleń, to byłby zbyt duży ciężar
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 10.07.2010 - 22:52
Post #18


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Może większym ciężarem jest właśnie to, że nie pamiętamy i dlatego wielu ludzi błądzi i popełnia błędy czyniąc zło. Wbrew pozorom wielu ludzi pamięta swoje poprzednie wcielenia i nie jest to dla nich obciążeniem a wręcz przeciwnie...ich świadomość jest bogatsza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 11.07.2010 - 08:57
Post #19


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Hej Zielarz, z twojego wcześniejszego tekstu wynika , ze jakoś z musu trzeba żyć wiele razy, jakiś bat nad głowa. Ostatnio często załapuje się na wstępne fazy oświecenie . Wygląda raczej , ze ludzie wskakują w życie, bo się im bardziej to opłaca, przyspiesza. Mowia sobie, za każdym razem, cholewka a bylem już tak blisko, tylko mnie znowu skołowało i się schlalem:)
To jeszcze raz spróbuje:)

im bardziej człek blogi radosny i szczęśliwy tym jest bliżej, ze tak w skrócie powiem:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
magik1995
post 11.07.2010 - 10:59
Post #20


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zdaje mi się, że człowiek nigdy nie dowie się, co dokładnie czeka go po śmierci. To po prostu przestaje być tajemnicą w momencie śmierci człowieka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 11.07.2010 - 19:45
Post #21


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


magik :D nigdy nie mów nigdy. Zagłąb sie w chwile ;>
nie cel... podróż
nie efekt... ale poczynania, dążenie

Zauważ!... idąc, dążąc do czegoś czujesz sie fantastycznie! to podpowiedź!
osiagasz... i po chwili wszystko znika. Znów stawiasz sobie nowe cele ... i znów DĄŻYSZ i znów ta radość! kreacja, zabawa, chwila
Ah:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park