|
|
![]() ![]() |
04.05.2010 - 21:20
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam mam wrodzona wadę serca i jestem po operacji (wymiana zastawki) czy nie ma problemu z OOBE przez to?? Za każdym razem jak próbuje i czuje że już wychodzę to tylko serce zostaje które strasznie się upiera żeby zostać, czuje straszny ból, i wije się one na wszystkie strony. Czy to jest spowodowane tylko moim lękiem??
|
|
|
|
04.05.2010 - 22:03
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
trudno powiedzieć, podejrzewam że może to być po prostu jedna z obaw które towarzyszą Ci podczas wychodzenia, lęk, jeszcze po operacji, wiem jakie dziwne rzeczy potrafią się dziać przed samym wyjściem ( chodzi mi głównie o nakładanie na umysł różnych iluzji, które z zamkniętymi oczami trudno zweryfikować, ale wolałbym jakby ktoś z jakąś wiedzą na ten temat się wypowiedział, nie chciałbym Cię źle uświadomić
|
|
|
|
04.05.2010 - 23:10
Post
#3
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
z tego co czytalem (nie moge znalezc tej instrukcji u siebie), to nie nalezy bawic sie w oobe w przypadku wad serca.. pamietam o tym bo kiedys wysylalem znajomej nagrania i tam rowniez ja przed tym przestrzegalem, to samo alko, a takze przykazanie by nie sluchac oobe przy prowadzeniu samochodu. niemniej zastrzegam ze to info dotyczy nagran hemi-sync oobe, a samego oobe.. trudno mi powiedziec.. przekazuje tyle ile sam wiem..
|
|
|
|
04.05.2010 - 23:27
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja sam nie wiem. Może lepiej spróbować tradycyjnej medytacji? Chyba byłoby to lepsze w takiej sytuacji niż OOBE. Tylko zastanawia mnie co w przypadku spontanów, które w przypadku niektórych osób maja miejsce.
|
|
|
|
05.05.2010 - 13:43
Post
#5
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja też mam coś z sercem, ale w oobe to nie przeszkadza. Po prostu jesteś świeżo po operacji więc takie rzeczy jak ból serca mogą się dziać przez jakiś czas. Sądzę, że z czasem Ci to przejdzie i będziesz mógł spokojnie wychodzić. Pozdrawiam :)
|
|
|
|
05.05.2010 - 19:11
Post
#6
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Popracuj nad źródłem energii serca.Może dlatego, żepo operacji jesteś ten organ jest osłabiony.Proponował bym od medytacji.Serducho ma swoją czakrę.Poczytaj o tym :) możesz też poprosić NP o pomoc myślę, że pomogą :) i medytuj
|
|
|
|
05.05.2010 - 22:35
Post
#7
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
dziekuje ;]
Czy świerzo po operacji hmmmm jeżeli niecałe 5 lat uważa się za świeżo to może ;] Co do czakramu wiem o nim, jestem po Inicjacji na I Stopień Reiki gdzie mialem początkowo otarte Chakramy |
|
|
|
06.05.2010 - 00:31
Post
#8
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To jak kolega wtajemniczony jest proponuje działać.Najwidoczniej problem tkwi gdzie indziej :)
Ja mam II stopień wtajemniczenia siania myślo-emocjami. Pozdrawiam |
|
|
|
06.05.2010 - 07:47
Post
#9
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
a gdzie się tak wtajemniczyłeś, na ten drugi stopień?
Przy mentalnych kontaktach, strasznie mi idzie ciśnienie do góry, potrafi się podbić na 200. Trzeba uważać:( |
|
|
|
06.05.2010 - 11:52
Post
#10
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To musisz uważać żeby wylewu nie dostać bo z ciśnieniem różnie bywa ;) ja mam młody organizm.A gdzie sie wtajemniczyłem?Życie mnie wtajemniczyło :)
|
|
|
|
| SORROW |
06.05.2010 - 12:04
Post
#11
|
|
Guests |
Co by Ci Autorze tematu mądre głowy z forum nie radziły, postępuj według własnego odczucia . Fora internetowe mają to do siebie,że userzy posiadają wszechstronną wiedzę na każdy temat i jeżeli zwróciłbyś się z prośba o pomoc z uwagi na kwaśny odczyn moczu ,to też poradę(y) byś uzyskał :)
Mocne bicie serducha przy kolejnych próbach stopniowo zmniejsza się i tyle .Im więcej prób)wyjść ,tym bardziej jesteś obyty z tematem i wrażenia mniejsze . pozdrawiam ! |
|
|
|
06.05.2010 - 20:02
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co by Ci Autorze tematu mądre głowy z forum nie radziły, postępuj według własnego odczucia . Fora internetowe mają to do siebie,że userzy posiadają wszechstronną wiedzę na każdy temat i jeżeli zwróciłbyś się z prośba o pomoc z uwagi na kwaśny odczyn moczu ,to też poradę(y) byś uzyskał :) Mocne bicie serducha przy kolejnych próbach stopniowo zmniejsza się i tyle .Im więcej prób)wyjść ,tym bardziej jesteś obyty z tematem i wrażenia mniejsze . pozdrawiam ! No, krótko acz treściwie i zgodnie z prawdą. Ja tylko dodam od siebie że kwiestia tych wrażeń odnośnie bicia serca też nie jest do końca wyjaśniona. Niektórzy twierdzą że to tylko wrażenia inni że walenie serca jest autentyczne. Ja sam nie jestem do końca przekonany gdzie tkwi prawda. Faktem jest że z biegiem czasu to odczucie zanika. Co do Reiki... ponoć sporo kosztuje to wtajemniczanie? prawda to? |
|
|
|
| SORROW |
07.05.2010 - 10:38
Post
#13
|
|
Guests |
Ja tylko dodam od siebie że kwiestia tych wrażeń odnośnie bicia serca też nie jest do końca wyjaśniona. Niektórzy twierdzą że to tylko wrażenia inni że walenie serca jest autentyczne. Nic prostszego : jak serducho wali ,to przyłóż rękę do klaty i sprawdź (może uda się nie wybić z transu) .Sam się wtedy przekonasz, że to faktycznie organ fizyczny ... |
|
|
|
07.05.2010 - 20:53
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
reiki to ściema jak wszystko inne. właśnie miałam pacjenta -szefa wrocławskiego centrum reiki. teraz usiłuje się leczyc konwencjonalnie,jak każdy. ma cukrzycę,chorobę stawów, nadciśnienie, po prostu pesel mu szkodzi.a co do twoich obiekcji, to każdy ma równe szanse w oobe.wiadomo,że możesz mieć dodatkowe lęki o zdrowie podczas wchodzenia ale to , jak każdą inną rzecz można zaprogramować. to ty kreujesz to w co wchodzisz.jedyne co może zaszkodzić to twoje ego z bagażem różnych doświadczeń podsycających lęki. nie stresuj sie dodatkowo, wchodż w to na luzie a nie na bazie strachu i oczekiwania na atom uderzenia.tego nie ma - jeśli zaprogramujesz się na świadomy, spokojny sen bez horroru.przecież 90 % oobe to twoja podświadomośc i wyobraźnia. jeśli poznasz, odlokujesz i odkompleksisz siebie, to nie grożą ci żadne dzikie jazdy, tylko wielkie wolne poznanie. życzę powodzenia i przesyłam wiązkę pozytywnych wibracji.jeśli masz skłonności do silego zaufania swemu lekarzowi , to znajdż go również w oobe i niech troszczy się o liczbę udzeżeń twego serca na minutę. taki ktoś napewno sie pojawi.pozdrawiam i ściskam serdecznie. Auma.
|
|
|
|
07.05.2010 - 21:19
Post
#15
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dziękuje ślicznie;))
|
|
|
|
10.05.2010 - 10:05
Post
#16
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Jasne, ze nie ma się co bać, dobrze jednak trochę popytać i to zanim się coś narobi. Problem w tym , ze oobe i tym podobne rzeczy nie są jedynie planem, w którym jesteśmy sami za wszystko odpowiedzialni. Sa jeszcze inni ciekawscy, podglądacze naszych przygód. Miałem parę razy akcje, po których bolało mnie serce, przez parę dni.
Zdrowe mam serducho jak koń, ale szczypało niezdrowo. Działo się to, gdy brałem udział w czyichś spontanicznych projekcjach, lub kradzieżach mojego ciała astralnego. Taraz, gdy mnie chwyta, gdyż tracę gwałtownie ciało astralne, bo się w coś wkręciło, to natychmiast nakładam złota blachę w okolicy serca. Pomaga wspaniale. Sprawdzałem na wiele sposobów ile w tym mojej histerii, ucząc się dostrzegać moment w którym koncentrując uwagę w okolicy mojego serca, wytwarzam formę astralną, z zawierająca w sobie niezbędną energia do sprawnego funkcjonowania serducha. Uwaga kieruje energie w to miejsce, wiążąc ja w tym blaszaku ze złota. Gdy zona narzekała na poranny ból głowy, to naciskałem ja fiz,. ręką od góry głowy, zsuwając w głąb łózka, by nie właziła w śnie w ścianę niefizyczna głową. Wychylała się spontanicznie w czasie snu o 10 centymetrów, grzęznąc w ścianie. Ha, powiedziała , już mnie nie boli. Jest wiec masa pułapek w które się samemu wpada integrując z własnym cieniem, można nabawić się sporej biedy. Nie ma wiec co chojrakować, tylko zacząć stopniowo, od medytacji, az się ciało astralne przystosuje do nowych warunków i stanie posłusznym pojazdem , zdolnym omijać samemu niebezpieczeństwa. |
|
|
|
11.05.2010 - 02:22
Post
#17
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Nopek podejrzewam że ma to związek z Twoim lękiem przed wyjściem. Traktuj obe jak zwykły sen, aczkolwiek na własną odpowiedzialność nie znam nikogo z takim problemem więc nie mam pojęcia, ale myślę że jeżeli serce działa sprawnie i nie masz problemów psychicznych bądź lęków powinno być wsio ok.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |