|
|
![]() ![]() |
25.08.2010 - 13:33
Post
#1156
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Jesli Cię coś boli sproboj jeszcze bardziej rozluznić. np oddychajac badz odliczając od 1 do 100 i pojedynczo rozluźnić każdy miesien, powinno na chwile przestac bolec. Jesli lezyc aż 3 godziny to sobie odpuść, sproboj kiedy indziej bo tak bezczynne to tez nie ma co leżeć chyba, że lubisz;)
Sproboj jak sam zaproponowaleś skupiać się na tej energii, która jest przy głowie powinno pomóc. I fakt jak napisał Lordinii pozycja jest ważna , leż w takiej jak Ci jest najwygodniej, bo tak to ciężej Ci się będzie relaksować:) pozdrawiam |
|
|
|
25.08.2010 - 14:08
Post
#1157
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Przepraszam was za wypociny o mojej filozofii życia. Nie powinienem był tego pisać. teraz uważacie mnie pewnie za nienormalnego i już. Żona mnie opieprzyła, że głupoty wypisuję do obcych i tak dalej.
Wracając do OOBE od pewnego czasu mam tak, że jak wstanę w nocy, rozbudzę się, zjem coś i kładę się to po kilku minutach zasypiam i nic nie pomaga. Kompletnie nic, ani odliczanie, ani stukanie palcem w poduszkę. Po prostu siup i już śpię. Ale śnią mi się piękne sny. Ciekawi mnie teoria mówiąca, że każda dusza by wyjść z ciała musi najpierw podświadomi, za pomocą snów, czy innych nauk przyswoić sobie wiedzę o wyłażeniu z ciała. Potem nasze nastawienie i na końcu ćwiczenia. Czytałem na innym forum o gościu co 10 lat nie mógł wyjść z ciała, czy to możliwe? w ogóle. Skoro dla wszystkich ta technika jest osiągalna to co mogło się stać, że taki zablokowany jest?? |
|
|
|
25.08.2010 - 14:15
Post
#1158
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mi jest wygodnie na plecach ale jak już dłużej leże to niewygodnie a na bogu to albo ręka cierpnie albo coś innego doskwiera.Wiem co źle robie teraz to do mnie dotarło.Gdy leże tak sobie w bezruchu i się relaksuje(używam metody odliczania od 100 do 0 a następnie jeszcze raz jade od 100 do 0 tyle że dodaje sobie kosteczke i ją obracam w myślach) i relaksuje to jak kończe relaksacje to jestem już w niezłym amoku i nagle patrze w przestrzeń pod powiekami i czekam na coś niezwykłego, magicznego :D i już coś próbuje wychodzić i tutaj właśnie robie błąd bo 1.staram się jakoś pobudzić to aby ciało fizyczne wyszło ze środka i faktycznie napinam się minimalnie ciałem fizycznym. 2.robie to chyba dużo za wcześnie...
wskazówki? |
|
|
|
25.08.2010 - 15:07
Post
#1159
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
1.staram się jakoś pobudzić to aby ciało fizyczne wyszło ze środka i faktycznie napinam się minimalnie ciałem fizycznym. 2.robie to chyba dużo za wcześnie... wskazówki? Mi kiedyś Silverka napisała bym przestał czekać na cokolwiek tylko na luzie relaksował się. samo przyjdzie. Wyluzuj się i leż jak przyśniesz tez dobrze. Spokojnie czekaj na coś z mocnym postanowieniem, że będzie dobrze. p.s. poradził gość, który jeszcze nigdy nie wyszedł hahahaha. |
|
|
|
25.08.2010 - 15:30
Post
#1160
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Tom możliwe ze nie wychodził 10 lat, ale podejrzewam że albo nieregularnie ćwiczył i się wydłużyło, pewnie nie ćwiczył non stop- ale nie kwestnionuje tego, że to nie możliwe;)
Tom nie o to mi chodziło. Chodziło mi o to byś się relaksował i na tym się skupiał, a nie, że "samo przyjdzie" nigdzie tak nie napisałam. I chodziło mi o to by do OOBE ułożyć się jak do spania, ponieważ są większe szanse na lepszy relaks. A nie o to , że się przyśnie ;) ale poza tym prawie dobrze mnie zrozumiałeś ;p |
|
|
|
25.08.2010 - 15:36
Post
#1161
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja jeszcze chciałabym wszystkim starającym się o oobe powiedzieć, żeby nie nastwiali się od razu na wielkie, wysokie loty. Jezeli uda Ci się zrelaksować uznaj to za sukces i nie oczekuj na siłę więcej. Im mniej oczekujesz a wiecej masz w sobie wdziecznosci za to co juz potrafisz to potem idzie gladko:)
|
|
|
|
25.08.2010 - 15:56
Post
#1162
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
U mnie to jest tak jak z połowem ryb.
Jak idę łowić rybki to od razu łowię 2 sztuki lub jedną, a potem długo, długo nic. Kumple wyławiają stada, a ja nic, a gdy tylko pada hasło "do domu" wtedy u mnie zaczynają się brania masakra. Tu tez było to samo pierwsze trzy noce zauważalne postępy, a potem nic cisza i sen :) |
|
|
|
25.08.2010 - 16:23
Post
#1163
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rada starego wędkarza, która być może jakoś przekłada się na oobe. Jak złowisz te dwie rybki to zmień stanowisko i w następnym znowu pewnie coś złowisz bo tam nie będą jeszcze wypłoszone. Jak tam przestaną brać to wracasz na to pierwsze, gdzie rybki się uspokajają, ale pewnie to wszystko wiesz:) Rybki najlepiej biorą wcześnie rano i może wtedy też najlepiej wychodzić. Do dobrego połowu trzeba się dobrze przygotować, ciasto lub inne białe robaczki, zanęta, prąd, dynamit i pewnie tak samo trzeba się dobrze przygotować do wyjścia bo inaczej pewnie nic z tego nie wyjdzie.
Możliwe, że dużą rolę odgrywa nastawienie. Jeżeli Twoi kumple idą i wiedzą, są przekonani, że wrócą z pełną siatą ryb to wracają a jak Ty idziesz i myślisz, że pewnie będzie tak jak ostatnio to tak się dzieje. Następnym razem idąc na ryby wizualizuj siebie jak wracasz uśmiechnięty z pełną siatą a Twoi kumple z dwoma rybkami:) Połamania kija i zagubienia duszy:) |
|
|
|
25.08.2010 - 17:34
Post
#1164
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co do ryb to najlepiej wizualizuj sobie że juz je wcinasz. W ostatecznosci jak nic nie złowisz to se kupisz w sklepie Kapitana Iglo i też będzie dobrze :P. A co do OOBE To u mnie regularność a właściwie jej brak, niweczy wszystko. Dawniej jeszcze popełniałem ten błąd że usiłowałem wyleźć na siłę i do tego za wcześnie. Teraz sie nie napalam, ćwicze relaksację bo wiem że to jest klucz do sukcesu. A gdy będę gotów to napewno poprostu wyjdę :P.
|
|
|
|
28.08.2010 - 13:09
Post
#1165
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam. Dosłownie chwilę temu się zarejestrowałem, gdyż jest to jedyne tak duże forum o OOBE. Już od jakiegoś czasu interesuje mnie to zjawisko, ale nie chcę próbować dopóki nie wyjaśnię wszystkich dla mnie niejasności.
Pytanie nr 1 W czytanych postach pojawia się dużo sprzeczności, które chciałbym żebyście mi wyjaśnili ( jak laikowi ). Jak większość pisze, OOBE jest to stan, który dzieje się TYLKO i wyłącznie w naszym umyśle ( to my kreujemy świat, to co się dzieje ), niestety często spotykam się z postawami różnych ludzi, które już na początku przeczą tej zasadzie. Przykład takich postów, historii ( bez cudzysłowów, będzie to mniej więcej jak zapamiętałem ) : 2 kolegów 'praktykujących' oobe chciało sprawdzić czy to na prawdę działa. Jeden w swoim domu miał napisać kartkę o jakiejś tam treści, drugi w stanie oobe miał to odczytać i przestawić koledze czy się udało. Co się okazało ? Podobno się to udało. Jeżeli oobe dzieje się w naszej głowie, jak on to zrobił ? Tutaj pojawia się kolejna sprawa. Często ludzie pytają czy można wejść do czyjegoś snu, świata wykreowanego w oobe ( niektórzy nawet tutaj na forum, odbywają misje zwiadowcze etc. ), i odpowiedzi, które się pojawiają również są sprzeczne z definicją oobe, czyli, iż jest coś takiego możliwe. Zakończenie misji zwiadowczej o 2012 ponoć przyniosła jakieś rezultaty. Jak to możliwe ? Historia Darka Sugiera. Także widzę sprzeczność. Jak mógł wyleczyć matkę, jeżeli wszystko działo się w obrębie jego 'głowy' ? Nie wiem już z jakiego założenia wychodzić. OOBE dzieje się w naszej głowie, jest to głębsze stadium LD, czy też nie ? Być może jest to jakiś głębszy stan, którego jeszcze nie mogę pojąć. Niestety nie znalazłem odpowiedzi w tematach na forum ( lub za słabo szukałem ). Druga, a zarazem najważniejsza dla mnie sprawa ( choć przyznaję trochę krępująca, proszę o wyrozumiałość). Wielu ludzi twierdzi, że w stanie oobe można spełniać swoje pragnienia sexualne. Przyznaję, mam 18 lat, sex uprawiałem tylko raz w życiu, ale moje pytanie polega na tym w jakim stopniu ta rozkosz FIZYCZNA jest odczuwalna. Czy czujemy się jak podczas prawdziwego stosunku? Czy ten jeden raz który przeżyłem w świecie rzeczywistym będzie się odzwierciedlał tym, iż moje potencjalne stosunki w świecie oobe będą przedstawiane, odgrywane jako to co już przeżyłem ( skąd mój mózg ma wiedzieć jak wyglądałby sex z inną osobą, skoro tego nie doświadczyłem ? ) Ciężko mi to wytłumaczyć. Czy cielesność osób w stanie oobe jest rzeczywiście tak naturalna ? Pytam dlatego, iż w jednej z odpowiedzi w FAQ'u ktoś napisał, że im dalej jesteśmy od ciała fizycznego tym bardziej zmieniamy swoją postać. Tak więc gdzie możemy doświadczać, że tak powiem wprost sexu ? W ospuo ? Proszę wziąć to pytanie na poważnie. Podchodzę do tego bardzo wszystkiego sceptycznie, ale wolę jednak zapytać. Bardzo dziękuję za wszelaką pomoc. |
|
|
|
28.08.2010 - 16:08
Post
#1166
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak większość pisze, OOBE jest to stan, który dzieje się TYLKO i wyłącznie w naszym umyśle ( to my kreujemy świat, to co się dzieje ), niestety często spotykam się z postawami różnych ludzi, które już na początku przeczą tej zasadzie.
Jest to z pewnością wyjście poza ciało, bo jak mówisz udało odczytać się karteczkę. Ci, którzy uważają, że to wszystko dzieje się w umyśle też mogą mieć racje, bo można przyjąć, że nasz umysł jest wszystkim. Podróżując po swoim wnętrzu podróżujemy poza ciałem. Więc tak i tak wychodzi na to, że to jest wyjście poza ciało. Dla mnie OOBE i LD to zupełnie to samo. Druga, a zarazem najważniejsza dla mnie sprawa ( choć przyznaję trochę krępująca, proszę o wyrozumiałość). Intensywność rozkoszy zależy tylko od Ciebie. Możesz ją włanczać, wyłanczać, przerywać lub odczuwać ją 100 razy silniej niż w ciele fizycznym. Astral to miejsce, w którym można wyobrażać i odczuwać. I możesz poczuć się jak tylko zechcesz. Czy ten jeden raz który przeżyłem w świecie rzeczywistym będzie się odzwierciedlał tym, iż moje potencjalne stosunki w świecie oobe będą przedstawiane, odgrywane jako to co już przeżyłem ( skąd mój mózg ma wiedzieć jak wyglądałby sex z inną osobą, skoro tego nie doświadczyłem ? ) Ciężko mi to wytłumaczyć. A jak przeżyłeś to pierwszy raz, to skąd twój mózg miał wiedzieć jak masz to odczuć? To samo tyczy się astrala, to jak uruchomienie zapisanej już informacji o tym uczuciu. Nie musisz doświadczyć tego w ciele fizycznym, żeby doświadczyć to tam. Czy cielesność osób w stanie oobe jest rzeczywiście tak naturalna ? Jest taka jaką tylko zechcesz. Przyjmij zasadę, że w OSPUO ogranicza Cię tylko twój umysł. |
|
|
|
28.08.2010 - 16:28
Post
#1167
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzięki wielkie za odpowiedź ! Nurtuje mnie jeszcze tylko jedno ( po rozwikłaniu tego problemu jeszcze dziś spróbuję wyjść z ciała ). Wiele osób pisze, że jeżeli wyjdzie z ciała to widzi siebie leżącego w łóżku ( swoje ciało fizyczne), czy w tym momencie jestem już w ospuo ? Banalne pytanie ale tego także nie ma w FAQ-u. Jeżeli nie to jak się tam dostać? Tyle pytań ode mnie. Jeżeli ktoś za jakiś czas zada podobne będę już umiało odpowiedzieć i postaram się szerzyć wiedzę na ten temat.
|
|
|
|
28.08.2010 - 16:37
Post
#1168
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Po wyjściu z ciała najczęściej trafia się do OSPUO, a gdy w OSPUO zajrzysz do swojego łóżka, to możesz tam nikogo nie zobaczyć lub zobaczyć atrapę swojego ciała, czyli kreacje swojego umysłu. OSPUO to świat kreacji twojego umysłu. A jeśli chciałbyś zobaczyć prawdziwe ciało, to musiałbyś się dostroić do świata fizycznego, to kwestia otwartości na ten świat. Jeśli chcesz się tam znaleźć, to tam się znajdziesz.
|
|
|
|
28.08.2010 - 16:44
Post
#1169
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wierz w te głupoty, że ktoś odczytał coś z kartki znajdującej się w pokoju obok.To są brednie, które tak banalnie łatwo sprawdzić, że nawet ja, jestem gotów zafundować im wycieczkę na Marsa jak to powtórzą:D Poza tym traktuj obee jako wielką niewiadomą, bo tak na prawdę, to nie wiadomo co to jest.:) Może to po prostu zajebisty świadomy sen, a może faktycznie podróżowanie w jakiś innych wymiarach, tego tak naprawdę nie wie nikt zapewniam Cie :P
|
|
|
|
28.08.2010 - 17:01
Post
#1170
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
No i tu pojawia się konflikt. 2 posty dwóch różnych użytkowników i 2 definicje. No ale dobra. Nieważne, spróbuję sam do tego dojść.
Nasunęło mi się jeszcze takie pytanie. Czy w ospuo, poza modyfikowaniem przestrzeni, mogę modyfikować także siebie ? Dla przykładu : postanawiam, że chciałbym urosnąć, być grubszy, chudszy. Jest to możliwe ? |
|
|
|
28.08.2010 - 17:09
Post
#1171
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak, możesz zmieniać własny wygląd. Braciakmatrix, a wierzysz np. w to, że Darek Sugier uzdrowił swoją mamę? Jeśli tak, to biorąc to pod uwagę pomyśl jakie są szanse na poznanie treści jakiejś tam karteczki. A jeśli nie wierzysz, to jedyny sposób, to zobaczenie to na własne oczy.
Poza tym traktuj obee jako wielką niewiadomą, bo tak na prawdę, to nie wiadomo co to jest.:) Może to po prostu zajebisty świadomy sen, a może faktycznie podróżowanie w jakiś innych wymiarach, tego tak naprawdę nie wie nikt zapewniam Cie :P Zgadzam się, że nie wiadomo co to jest, ale dla mnie z pewnością to wyjście poza ciało, bo: Jest to z pewnością wyjście poza ciało, bo jak mówisz udało odczytać się karteczkę. Ci, którzy uważają, że to wszystko dzieje się w umyśle też mogą mieć racje, bo można przyjąć, że nasz umysł jest wszystkim. Podróżując po swoim wnętrzu podróżujemy poza ciałem. Więc tak i tak wychodzi na to, że to jest wyjście poza ciało. Dla mnie OOBE i LD to zupełnie to samo. |
|
|
|
28.08.2010 - 20:59
Post
#1172
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak Lordinii wszyscy odczytują te karteczki:), sorry ale od paru lat się w to bawię i jak słyszę takie cuda to hmm :) Ilu ludzi ,którzy wychodzą faktycznie, napisze, że odczytali naprawdę coś z kartki, (odczucia, że chyba było to czy tamto się nie liczą) Kurcze nawet Monroe jak opisywał swoje doświadczenie to było to średnie.... Mentor słuchaj siebie, tutaj jedynie w kwestiach technicznych tj. samego przygotowania do wyjścia czy przedłużania sobie LD, możesz się czegoś nauczyć od bardziej doświadczonych. Reszta to już Twoja głowa :)
|
|
|
|
28.08.2010 - 22:03
Post
#1173
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Na początku Braciakmatrix nie chciałem podważać Twojej odpowiedzi, ale jak zobaczyłem, że chłopak się pogubił i nie wiedział co o tym myśleć, to nie mogłem się temu przyglądać. Masz racje niech sobie każdy myśli co chce. Ja tylko chciałem go nakierować na właściwą drogę, żeby mógł lepiej to sobie przemyśleć.
|
|
|
|
28.08.2010 - 22:58
Post
#1174
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jako początkująca, jestem ciekawa czy podczas ćwiczeń i potem podróżowania potrzebna jest całkowita cisza oraz czy używki (alkohol, papierosy) mogą być przeszkodą?
|
|
|
|
28.08.2010 - 23:16
Post
#1175
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Żadnych urzywek i ciszy, chociaż nie wiem o co chodzi Ci z tą ciszą. Może troche jaśniej.
|
|
|
|
28.08.2010 - 23:22
Post
#1176
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jako początkująca, jestem ciekawa czy podczas ćwiczeń i potem podróżowania potrzebna jest całkowita cisza oraz czy używki (alkohol, papierosy) mogą być przeszkodą? Całkowita cisza nie jest niezbędna, aczkolwiek dokonywanie projekcji w hałasie to najwyższa szkoła jazdy. Musisz postarać się by nic Cie nie rozpraszało, dlatego cisza jest tak pożądana. Co do używek to zdania są podzielone, ale napewno nie uniemożliwiaja one dokonania projekcji. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |