oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> O Substancjach Odurzajacych, Jak To Odbierasz.
Jaskul-Maniak
post 25.09.2010 - 16:35
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


O Substancjach Odurzajacych, Jak To Odbierasz.

Narkotyki a uzaleznienia, sa dwie strony tego mieina.
Daja jak kazdy stosunek wielkosci i sily sens obustronny rozwijania i uwsteczniania swiadomosci.
Pomyslec ze sa ludzie istoty samej osoby jak Hofliks, reproduktorzy magicznych toksyn,
na ktorych negatywny wplyw chemikaliow jest znikomy,
a tylko swiadomy.
Sa takze osoby usychajace pod wplywem dluzszego dzialania narkotyzowania.
Kwit esencji to znalesc sens, odniesc sie do srodka mowy stworzenia,
i zjednoczyc jazn swiadoma z jaznia gotowa do nabycia, samym bogiem.
Cudem jest doswiadczanie i bycie otwartym na rozwijanie umyslowe na poziomie nawet prostszym niz fizyczne, lecz na wszystko sklada sie dziura lenistwem poparta, ktora trzeba zastapic niewyobrazalna sila parcia.
na doswiadczenie wyzszej istoty.

WZGLAD NARKOTYKOW NA POZYTYWNE UMYSLU OSWIECENIE.
Ze wzgledu na checi i ciekawosc a takze ostroznosc i analnosc :).
Sa ludzie ktorzy sens swoj odnajduja w nielicznym gronie rozwijajac sie w dobra strone,
chodz jak dobra strona nazwac mozna sumienie jednostki, skoro kazdy czas tworzy wiare ktorej skutkiem jest prawda a wnioskiem sa ludzie.
Dobro nabyte z substancji aktywnych jest uzysnaknie pelni sedna, wykorzystanie nawet nie z umiarem lecz z przesada, bo jak raz zarzyta kokaina jednak nie uzaleznia
i mozna nie posiegnac do niej wiecej, wystarczy przekazac sile zla na wyzsza calosc.


Podzial ludzi jest kreowany wolnoscia myslenia, gruntem przysposobienia i technika adaptacji zewnetrznych bodzcow, ktore ingeruja w rozumu naszego sile przetwarzania informacji i zdobywania doswiadczen z interpretacji.

WSTEPNY POCZATEK-AKAPIT
Sila woli jest cecha sczegolna dla ludzi odbywajacych podroze z obca swiadomosci natura, bo chyba od tego zalezy caly senk uzaleznienia, zeby obrac ten punkt obnizenia,
i przetrwac ochote zazycia bo pustka czasu do tego zmusza az nie da sie tego opisac.
Skupmy sie na ludziach scalonych bardziej, lub mniej ale mocniej i lepiej lub gorzej,
motylami sa po prostu w srod much z gowna wylazacych. Na czasy dzisiejsze ciezko jest rozwinac sie w mysl dobrego czlowieka szybko, bo okres gimnazjum to jest najgorszy demoralizator mlodosci
gdzie dzieje sie wszystko i mozna juz zdobyc substancje wolnosci. JEBAC HIPISOW LSD!!!!!!! <3
Obecnie tworzy sie strasznie szeroko grupa mlodych gnoji, ktorzy potrafia dzgnac cie nozem za kawalek "mineralnej soli".
Agresja w nich wzbudzona nie naszla sama, zdecydowali o tym na poczatku RODZICE, ktorych mozna wieszac za te dzieci bo nie potrafia docenic milosci i jej okazywac, to jest problem ludzkosci..
Lecz proces wychowania przez rodzicow, dzieci jest tak krotki i niewielki, ze konczy sie u lat zerowki lub podstawowki, a nawet nigdy nie probowali zrobic z dziecka czlowieka lepszego, bo metoda swoich bledow nie dobrze je interpretowali i dawali strone zlego,
Czas, praca, kasa ktorej nie ma, wina kazdego czlowieka z osobna bo dorobic sie mozna zlota albo wygrac na loterii, i to przypadkiem albo i przeznazeniem, albo wyznaczyc rachunek na totka kul bez pamieci, co jest ciezkim zadaniem. Nastepnie wchodzi otocznie, przykre jest to ze pokolenie JP budzi w sobie tyle nienawisci widzac zlo, potrafiac krzywdzic drugiego czlowieka za powod blachy, chocby taki ze nie ma zapalek, lub ognia ? . To wszystko jest okresem GNOJA. nastepnie przechodzi sie do okresu NIWELATORA czyli droga do liceum lub szkoly wyzszej ponad etnicznej, a nawet zawodowki, ktora szkola zla nie jest jezeli zna sie sekret, sam jezus tego przykladem a boga ma za pantofla asem. Metamorfoza na lepszego czlowieka lub utrwalenie sie glebiej w dupie, trwa wlasnie w liceum po trupie, lub tych co ida po prostu w obamy krolestwa strone, dopiero gdy za doroslosci jak zaczynaja widziec bledy swoje i mowic
CZEMU JA MEJ GLUPOCIE WINIEN?!
Na przykladzie osob ktore poznalem, fikcyjnie w mojej wyobrazni. Okres 15/6 to wiek na poczatki mysli w ktorych charakter mozna sobie wybrac dowolny.
Wtedy, moja rada aby szukac ludzi ktorzy bija cieplem jak ich widzisz i potrafisz powiedziec czlowieku, KOCHAM CIE i nawet dam ci dupy, tak dobrym jestes czlowiekiem.
Skarbem najwiekszym jest spotkac drugiego czlowieka z ktorym nawiaze sie kontakt i dzieli obcym hobby pochodzeniem , doszukujac sie prawdy najglebszych korzenie. Wazne by trzymac sie w stadzie, chyba ze ktos silny idzie ze soba samym w parze, temu chwala i zwala. Jak kto lubi, umysl piekny nie gubi blednych ludzi.
Tyle jest drog ile jest sekretow mysli kanalow z brzucha szatana bebechu organa.
Pierwszy jest alkohol , ktory daje poczatkowy stan upojenia fajny i przyjemny, dziki nieogarniety. Inny po prostu, inna percepcja i swiadomosc jest tworem na dzielo naszej osobowosci.W ten sposob powstaja pierwsze podzielenia naszej umyslowej swiadomosci. W gimnazjum nikt zbytnio uwagi do nauki nie przyklada, a nawet jesli jest ich mala ruda baba. I mozna znalesc czas na lodow przelamanie i z woda imprezowanie. Pierwsze napalenia i skojarzenia wyobrazni chlopakow ktorzy pod wplywem upojenia czesto poluja na latwe dziewczyny ktore buzi dadza, bo kondoma i tak one nie maja , a nikogo do okola nie ma. Zadko do stosunokw dochodzi bo jest zazwyczaj ludzi wiekszych grono , chyba ze ktos gromada zwinie zgona i hopla, wtedy zuberki male sie rodza.
Przezyte historie, alkoholowe wnioski, nieraz sprawy z sadem zakonczone fiaskiem ktore tylko na chwile obecna przed sedzia pokazuja skroche, a po wyjsciu z sadu jaki to juz jest super. Nastepnym krokiem siegania okazuje sie marihuana. Jest to narkotyk pierwszy lekki od ktorego moze zacpan sie dalej toczyc szarych wiesci.
Marihuana z poczatkow zapalenia daje stan nie do pomyslenia , jest stanem pieknym, pelnym smiechu i rozkoszy, dlatego czlwiek zaczyna sie z nim jednoczyc i w palenie sie wdrazajac , bo co jest dobre nie szkodzi chyba zadnym ciala fizycznym prawom, w dodatku motto wszystkim palaczom znane, ze to co naturalne, to dobre i zdrowe w odpowiedniej dawce podane, czyli im wiecej tym lepiej tendencja wzrostowa. xD
shody sie wlasnie zaczynaja w tym miejscu i klucze, poszukwania pierwszych dilerow zastapiane teraz w ogole szitem jakim sa dopalacze, az strach myslec ze ludzie w tej chwili w podstwowkach zamiast na pierwszego fajranta klasowego za 25gr sztuka leciala za szkoly kamery widziucha.
Poczatkowo palimy dla przyjemnosci, od czasu do czasu z okazji na zaproszenie bo nie laska odmowic zaproszenia, polska goscinnosc w nas piekna drzemie :). Po roku czasu kontaktu, okazuje sie ze przepalilo sie ziola wiecej niz na prawko i prawie samochod. i zazcyna sie myslec ze nastepuje to dzien po dniu, pierwsze drwazenie do nalogu. Marihuana z poczatku daje na rozwiniecie i w wieku kszaltowania mlodego czlowieka mysle ze pomaga wiele, bo ogranicza agresje i pozytywne do ludzi daje nastawienie , ( nie wiem do konca jak jest w przypadku JP , co oni o tym mysla, ale ci raczej na fecie cisna) . Sa ludzie godni rozmowy i gwiazdy na niebie za mlodu, a potem okazuja sie zwykla plama rozlana w progu przez zlych starszych JPkowcow pierwowzorow, ktorzy daja poczucie sily i bezpiezcenstwa, ujawniajac w nas nawet niewidoczna garstke agresji ktora sie rozwija az zawladnie nami i ciezko bedzie juz uciec , zostajemy wiec wdrazani cali.
W NAJLEPSZYM wypadku, ludzie po sporej ilosci przepalonej stwierdzaja ze wiecej im to nie da i nie potrzebuja tego by uzyskac duszy ukojenie i rzucaja to po prostu ograniczajac do imprez raz na czas odstepu dla zwyklej juz przyjemnosci. Jest to jednak ciezkie do sprecyzowania bo tu wkracza kolejna partia czynnikow dzialajacych na to, ze mozna sobie i palic dalej z czystej checi zapalenia bez uwstecznienia.

Marihuana wprowadza w nas mase pytan roznorodnosci a nawet i odpowiedzi na istnienie nicosci, ale takze daje wzglad w innej stanu swiadomosci i chec penetratorska sprobowania czegos mocniejszego, dla czystego doswiadczenia.

Kolejnym etapem jest (ulozone sa bez kolejki)

Ecstazy- ktora dobra na dyskoteki jest bo zlapac lepsza mozna nute, lecz czestym az tak jezdzenie nie jest na dyskoteki chyba ze w weekendy, wiec az z tak duzym uzywaniem osobnikami tego srodka sie nie spotkalem, chyba ze dla nudy zabicia !. Dla zabicia nudy mozna zrobic wszystko..


Leki z apteki, z fabryki witamin. Legalne substancje odurzajace wprowadzajace stan wyzszej polki , i tu juz wchodzi interpretacja i dobrej fazy postawienie i ogarniecie, jednostką ciezko jest to osiagnac, ale w kupie sila.

Kodeina- lek w wiekszej ilosci na szczescie na recepte wydawny, chyba ze ma sie chody w srod gajowych aptekarzy, jako dodatek bardziej dla starych wyjadaczy niz do uzywki dla fazy, bo znieczula i blokujac receproty nie pozwalajac na bolu odczuwania i goi. No i po primoduo na recepte wiec nie taka prosta jazda osla.

Acodin(DXM)- Dzialanie w dawce poczatkowej wysokosci opakowania jednego wystarczajace, daje nam dlugi czas wchlaniania z inna percepcja ciala i umyslu dostrajania. Efekt na cala noc bez ludzi najlepiej by mozna bylo miec przestrzen i sie nie nudzic. Niesamowite doswiadczenie na dobrym planie odegrane, pierwsze czucie energi miedzy dlonmi przekazywane i uczucie na wyzszym stanie falowanie, stan niczym glebokiej medytacji ktora i tak ciezko osiagnac, bo ciezko sumiennie do medytacji przywiazac uwage. Odlatywanie pod sufit uczucie bezczucia ciala, sila umyslu i pracy na innej fali, wtedy mozna dostrzec oznakow z oddali i otworzyc umysl na przyplyw nowych fali. Lub negatywny efekt pozostawic gdy ktos zygami przez caly trip sie dlawi, ale jest to zadko spotykane , bo jak zyganie jest obecne to wtedy zeby ogarnac stan bo bysmy za daleko polecieli i przewaznie jest jedno, nie nalezy do najprzyjemniejszych uczucie niebytu cialem a zygi leca z ciebie jakims obcym golym jakby kanalem. Po zyganiu stan ucicha i harmoni nabiera wyklutej z chaosu imienia. Przeistoczenie i doswiadczenie stanu trawajacego w okresie od wchloniecia do dostrojenia (z chaosu lza narodzona umiera harmonia wzmozona)
trwa ok 2-3h a zaczyna sie dziac nawet po 30min juz, zalezy czy triperz wior czy knor, lub czy na pusty zaladek kozie wali albo obzarty jak swinia po lozku sie gramoli. Stan szczytu czyli juz potem na tej gornej polce bytu, uczucie zaniku obowiazkow i ta sila wolnosci nie ograniczona ZADNYM SYSTEMEM , chyba ze samego naszego aniola, trwa nastepne 2-3. Potem bez zejscia zmeczenie stopniowo nachodzi i spac mozna isc do woli albo gniesc sie jeszcze na wyrze kosztujac zza zamknietych oczu wizualizacje z hemi-syncami.

DXM nie jest zbyt czesto powtarzane na okraglo dzien po dniu, poniewaz to wiekszej wymaga czasu przestrzeni, a trip wystarcza, bo minuta uplywa godzinami, uwierzcie mi, zapytajcie zagmatfanego xD- nic wam nie poradzi.
Z kazdym razem nastepnym zarzytym coraz bardziej stan sie ogarnia i jest juz nam znany, wiec coraz mniej nam daje przyjemnosci, bo po co latac na znanej juz fali.

FETA,AMFA,KOKA- substancje do nosa by troche szczypania narobic i w calonocna gadke uzbroic. Czas pochlania nieograniczony, zwykle trwa cala noc az slonca ujrzy swit i dluzej, bo spac sie nie da tak latwo po tej gownianej chemii cali. Okres brania na zywy rozum powinien nie byc wiekszy niz do 50 zazytych razy, bo po takim ciosie juz sie nic wiecej do niego nie wprowadzi, ale dobrym jest na spotkania po latach jak ma sie duzo do obgadania z czarnym wojkiem z senegalu. :)


Dalej w kolejnosci stoi juz dozylna mahineria, o ktorej nie bede wspominal , zakresle tylko jedno zdanie, ze jak probowac juz, to chyba raz wystarczy.



EFEKTY POZYTYWNYCH NARKOTYKOWYCH W OGARNIETYM TEMACIE MOSKALI:

Rozsadny czlowiek wie, zarazony juz swiatem parapsychologicznym i ezoteryka i kawalkiem shizofrenii ze jak juz cos brac, to korzystac z tego jak najwiecej i porzucic to jak najpredzej. Bo nie duzo razy zarzyc trzeba narkotyki te nizej podane od trawy, by caly stan sobie zbadac i wnioski wystawic. W opini ludzi i doswiadczen zgromadzonych z ulicy gali, wnioskowac mozna ze jest grupa wsrod cpaczy, ktorzy innaczej podchodza do sedna sprawy i proboja wszystko jak najcenniej zebrac w pamiec i nie popelniac bledow bran bezsensownie kolejnych.
Latwym jest jednak powiedziec ze skoro material jest fajny i stan daje fajny, to czemu by nie powtarzac tego ciagle i latac nacpanym? Otorz sek w tym, ze po kilku klapach z przesycenia pozostawionej pustki po tripie wytlumacza w koncu, ze nastal ten koniec na to , bo po co ? i tak sie konczy zabiegi na okres dluzszy tej narkotykowej malarii przerwy. Nie wierze ze poeci nie cpali:)... a Nostradamus



EFEKTY NEGATYWNE DLA CIEMNEJ MASY DWORCOWEJ:

Ludzie bez czasu zagospodarowania szukaja ucieczki w dragach, bo to problemy , bo to rodzina, bo to zla pozycja materialna, bo to powod zawsze sie znajdzie. Ludzie moga uzaleznic sie doszczetnie popasc w dlugi, trafic do wiezienia, umrzec z przecpania na odwyku polezec do nastepnego roku rana lub z szyja na drzewie pentli z krwia wisza po kolana. Sa to przypadki niestety dosc czesto zdarzane, ale toz dlatego, ze ludzie robia to bez gracji, i topia sie po prostu w tej lepszej fali, ktora w koncu im bananem strzeli i dostana w dupe od dupy. Bo nikt im nie pomogl glupi.


Efekt zejsciowy i glodu moze powodowac zmiany nastroju, ciagutka do klotni, odizolowanie i wyjednoczenia ze strony ludzi niezzrozumienia w czarnej ostatecznosci sprowadza czlowieka do trumny otchlani.




Podsumowujac na stosunek ludzi do narkotykow, ich sposob popadania w nalogi i senne trwogi, nie zalezy od samego cpania , ale ich wychowania i ludzi do okola przebywania.
Na dna dobicie sklada sie wiele czynnikow ktorych niektorzy siegaja i podoba im sie to - subkultura hipisowska....chuje


Wazne jest by zawsze zanalizowac czy warto zaczynac i drogi te odkrywac , bo mozna z nich nie wyjsc i sie zgubic lub nigdy nie dojsc do piekna prawdy ukrytej w czystym przez cale zycie umysle




Ostatecznym rezultatem zakonczenia zabawy z uzywkami, jest Scalenie jazni, Gdy odnajdziemy ten puzel ostatni z ukladanki oddali i wkleimy go z nawigacja w mozgu stali, by moc odpalac jego zasoby energii by byc szczesliwie czystym , co czesto daja nam gryzby i lsd.

Rafal Alexander Corvinus
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 26.09.2010 - 02:32
Post #2


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


tego szukałem. sens.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 26.09.2010 - 02:33
Post #3


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




o co chodzi z tymi moskalami?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 26.09.2010 - 10:49
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Łojesu. Masakra, przebrnąłem przez cały 'artykuł' i co prawda z końcowym wnioskiem się zgadzam, jednak sposób w jaki jest ten twór napisany woła o pomstę do nieba. Skąd się nauczyłeś tej archaicznej składni? Nie rób tego więcej bo czaszka się gotuję ;)
Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jamba91
post 26.09.2010 - 15:28
Post #5


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




co jak co po buszkuu , oobe jest błyskawiczne ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 26.09.2010 - 16:03
Post #6


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




blyskawiczne jak predkosc docierania do ziemi swiatla z kranca wszechswiata
Go to the top of the page
 
+Quote Post
thewave
post 26.09.2010 - 17:27
Post #7


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Grzyby lub cokolwiek innego co dostarcza organizmowi DMT i oddizływuje na szyszynkę będzie skuteczne. Mózg dziecka produkuje dużą ilość DMT, później przestaje i od tego momentu zaczyna się proces degradacji człowieka (nauki i wyciągania wniosków, czyli wytwarzania ego - poczucia odrępności od całego systemu połączeń wszechświata).

Rytuały przejścia w wielu kulturach dawały właśnie taki DMTeowy dopalacz. :D kończący etap nauki i odtwarzający sieć połączeń.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 27.09.2010 - 21:43
Post #8


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jaskul pytanie po czym ty to pisałeś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Polepiony
post 27.09.2010 - 23:03
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ludzie, jestem po czymś (nie piszę po czym, bo to nie etyczne), co się działo..
Wolność, Boże, miłość, wszystko!
Utożsamianie się z każdym bzdetem na półce, nieskończone ilości płaszczyzn rzeczywistości, wszystko po prostu, i ta miłość..

Myslę jednak, że punch byłby milion razy mocniejszy, gdybym osiągnął to bez wspomagacza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
KomaR
post 28.09.2010 - 07:27
Post #10


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Wszelkie substancje odurzające ogłupiają i wywołują efekt sztucznego pobudzenia.

Przyznam jednak, że stany osiągane po zażyciu dają wiele, pozornie, pozytywnych emocji i stanów oderwania od rzeczywistości, jednak druga strona medalu jest taka, że im wyżej polecisz tym dłużej spadasz i upadek też jest adekwatnie bolesny.

Bądźmy EKO ;) i nie zażywajmy :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 28.09.2010 - 09:41
Post #11


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


haha, rozgłoszę:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 28.09.2010 - 10:52
Post #12


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


A to wszystko chemia ;) cudowna, zacna chemia, która to precyzuje nasze odczucia względem czegokolwiek czy też postrzeganie i wiele wiele innych. Czy te chemie wezmę z pozornego zewnątrz, czy też uruchomię wewnątrz... myśle że to bez znaczenia.

A że stany pod wpływem to iluzja szczęścia, hmmm no jak już wyżej wspomniałem, to chemia. Iluzją jest zarówno stan zakochania ;) chemia.

Padło stwierdzenie, im wyżej polecisz tym dłużej spadasz i mocniej pierdolniesz :D
owszem. Wydaje nam sie że wzrastamy, by potem spostrzec jak brutlnie przypieprzamy w posadzke życia codziennego.

Dla niejednego własnie tak wygląda sprawa. Z własnego doświadczenia jednak moge rzec - tylko na nim można opierać wypowiedzi ;) na co sie zda gdybanie- że podczas psychedelicznego doświadczenia, można spostrzec rzeczywistość. Brzmi to niejasno, albo z kolei zbyt jasno i prosto. Sęk w tym, że pod wpływem odkrywamy coś nowego w życiu. Wtedy przejście do trzeźwości jest nader fascynujące, wręcz klasyfikowałbym je na równi z szczytowym momentem działania substancji kiedy to rozpływasz sie we wszystkim i wszystko jest Tobą, a w sumie to nie ma nic :D

To są lekcje. Bezcenne lekcje. Cholernie indywidualne, choć mające wpływ na nasze otoczenie.



Złącze tu teraz spekulacyjne wypowiedzi MCkenny odnośnie DMT i wypowiedź jednego forumowicza na pewnym forum :P

McKenna wysunął hipnoteze, odnośnie szyszynki która nieustannie produkuje DMT, a w chwili śmierci dużo więcej. Summa sumarum, jesteśmy non stop na haju, wygląda na to że martwa materia tak sie naćpała że ubzdurała sobie, że żyje! :)

Trzeźwość też faza ;)

Aloha!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Syrius
post 28.09.2010 - 12:25
Post #13


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie potrafiłem dobrnąć do końca artykułu. Odstraszyła mnie nadmierna polaryzacja negatywności i jakaś nieskładne zdania. Czaszka się gotuje...

Chce sie podzielić moją opinia i znałem ja zanim tu wszedłem.
Narkotyk to narzędzie do uzyskania pewnych stanów świadomości. Jednak przyjmowanie od zewnątrz do środka zbyt dużych ilości chemii rozleniwia nasz organizm do wytwarzania własnych "pomocy", hormonów. Naturalne wiadomo, lepsze :) Gdy nasze hormony juz nie działaja na nas tak jak wcześniej to juz jesteśmy kalekami.
Aby wiedzieć co dają owe chemikalia najlepiej skorzystać z pomocy kogoś kto sie na tym zna by mógł nakierować na odpowiednie NARZĘDZIE. Bezcelowe branie, lub traktowanie tego jako substytutu traktuje jako głupią zabawę która często kończy sie tragedią. Wiemy że używanie CIĘŻKICH przedmiotów, nawet do zabawy... wystawia nasze życie na ryzyko. Osobie nieświadomej jego mocy nie damy przecież dynamitu, tak jak dziecku młotka. Generalnie to i tak nadal igranie z ogniem, bo w dzisiejszej mocy nielegalności owych środków ciężko znaleźć ludzi rozsądnych na tym polu. To co zabronione to kusi najbardziej.

Moja maksyma: Nieważne co, ważne jak.
Osobiście podchodzę z rezerwą do środków odurzających. Ich stan powoduje u mnie gorsze stany świadomości. zdecydowanie lepsze jest praktykowanie OOBE. BO TO POCHODZI OD NAS I NAS ROZWIJA.
Po wypaleniu lolka, długo nie miałem świadomego snu. Nawet po tym, ja osobiście odradzam(przynajmniej sobie). Jednak znajda sie i tak jacyć śmiałkowie i odkrywcy. Być może jest tędy jakaś droga :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
KomaR
post 28.09.2010 - 16:58
Post #14


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Syrius @ 28.09.2010 - 13:25) *
Moja maksyma: Nieważne co, ważne jak.
Osobiście podchodzę z rezerwą do środków odurzających. Ich stan powoduje u mnie gorsze stany świadomości. zdecydowanie lepsze jest praktykowanie OOBE. BO TO POCHODZI OD NAS I NAS ROZWIJA.
... Nawet po tym, ja osobiście odradzam(przynajmniej sobie). ...


No i o to właśnie chodzi mój Drogi :D

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 28.09.2010 - 21:03
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pozwolę się nie zgodzić z Tobą Syrius. Niektóre substancje mogą pomóc w osiągnięciu OOBE/LD przez całkowite rozluźnienie ciała przy zachowaniu trzeźwego umysłu inne wręcz mogą te stany wywoływać. Jeśli chcemy nic nie może stanąć na przeszkodzie. Chodzi tylko o to, że używając często fajnych substancji myślimy tylko o ich działaniu a nie o tym, że może fajnie by było jutro nad ranem wyjść sobie z ciała.

a poza tym grzyby są zue!! http://www.youtube.com/watch?v=PnsfRWaDL-E...feature=related
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jaskul-Maniak
post 29.09.2010 - 01:11
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(twistoid @ 26.09.2010 - 02:33) *
o co chodzi z tymi moskalami?

W sensie narkotykowych wyjadaczy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jaskul-Maniak
post 29.09.2010 - 01:12
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Andersenn @ 27.09.2010 - 21:43) *
Jaskul pytanie po czym ty to pisałeś?

po pomysle, na wenie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.09.2010 - 09:31
Post #18


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Spoko. Zatem czekam na dalsze treści a jak nie zobaczę to niech Cię popieści.

Komar? Co zaliczasz do wszelkich substancji odurzających, które to ogłupiają i które z nich degustowałeś?

Moim podsumowaniem skutków rozwijania a uwsteczniania jest to, że jedni się rozwijają a inni uwsteczniają i tyle. Biorąc pod uwagę kosmiczne reguły jest to jak najbardziej naturalne. Jak można poznać działanie i wpływ czegoś na nas jeżeli danych stanów po tym czymś nie doświadczymy?

Wielkie podziękowania i szacunek dla potomków ludów zbieraczy, które stworzyły jadłospis roślin i ziół i którzy musieli przeżyć każdą z możliwych faz a nie rzadko oddać życie trując się śmiertelnie.

---

Chętnie poznam opinię Pana lub Pani, którzy to po degustacji magicznych grzybków stwierdzają, że się uwstecznili.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 29.09.2010 - 14:14
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 29.09.2010 - 10:31) *
Chętnie poznam opinię Pana lub Pani, którzy to po degustacji magicznych grzybków stwierdzają, że się uwstecznili.


Popieram.

W ogóle zastanawiający jest fakt, że ludzie tak często wypowiadają się w tematach o których zielonego pojęcia nie mają tyczy się to tak samo oobe jak narkotyków (które jak powszechnie wiadomo są zue). Najpierw doświadczać później wyciągać wnioski, właśnie w takiej kolejności.

No i to "FETA, AMFA, KOKA" ehhh. Chyba, że chodziło o ser Feta, który bardzo lubię jednak efektów opisanych przez autora nie doświadczyłem :(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astral Parsley
post 29.09.2010 - 16:20
Post #20


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Artykuł (bardzo z resztą chaotyczny) był raczej uporządkowaniem twoich myśli i przekonań, bo nic nowego raczej się z tego nie dowiedziałem :*
Ogólnie głupio nie mówisz, ale za formę to zatłuc to mało ; )

Sam bardzo lubię raz na jakiś czas zapalić skręta z marichuaną... Pomijając super fazę, dobrą zabawę i w ogóle dobre samopoczucie do zalet należy jeszcze dodać, że gdy kładę się do łóżka już gdy trochę wytrzeźwieje to medytacja jest koooosmiczna, a rano budzę się pełnym energii :* :)

^^ I like it !!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 30.09.2010 - 21:00
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jaskul-Maniak, zabawnie napisane, to co przeczytalam, nie patrzac na tresc, forma jest iscie zabawna :p zdania jakby od konca, pomyslowe. Aneta tez ma zabawe z niezbyt skladne i na pewnoe nie gramatyczne ukladanie swoch mysli, po prostu zalamka ;p ale da sie przyzwyczaic ;) aneta - silverka ... w sumie po tylu latach gadania z nia codziennie kto by sie nie przyzwyczail <powaznie sie zastanwia> ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park