oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  « < 3 4 5 6 >  
Reply to this topicStart new topic
> Wszyscy Jesteśmy Duszami, na podstawie L. Denisa
Zbyszek
post 30.01.2011 - 11:11
Post #85


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


o borujecie ciekawy temat, odnalezienie się w wyższej części, zmianie procesora, tez dyskutuje z kolega w temacie. Zaczyna mu się właśnie przebijać W.J w realu. Ciekawie opowiada,zafascynowany zmianami. A u ciebie ja to jest , pyta z wypiekami.- Porównujemy sobie wtedy, starając opisać wrażenia i jakoś się to nam udaje.

jedni mówią, ze przed milionami lat ktoś coś spieprzył i teraz trzeba reperować,- inni, ze ze nudno w niebie, albo ze tam na gorze, więcej teraz wymagają.
Jazn po oddzieleniu się od wora pamięci, może się zwiesić w bezruchu i utracić uczucie ciągłości trwania, tak to wygląda w świecie fizycznym , ona sobie się zacisnęła i puszcza gdy się ocknie. Jest, lub nas nie ma , wydaje się wtedy.
Kto swarliwy i marudny, to może tam utknąć na lata i nie posunie do przodu. Kto stęka napuszony, nie zaświeci się , nie rozszerzy a i W.J w niego nie wlezie, choćby chciała.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 30.01.2011 - 11:19
Post #86


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


to taki ktoś ma pecha jeśli jest niereformowalny i przyjdzie mu gdzieś utknąć , swieczka mu na drogę , nad jego nieciekawym położeniem , co można powiedzieć ze taka jażń znika na wieki , dopiero potem jest szansa że coś sie przestawi i ktoś coś tam zrozumie i otrzyma szanse na zbawienie ? Myśle że albo wóz albo przewóz , patyczkować się nie będe jeśli bede musial gdzies tkwić bez sensu tak jak teraz to rezygnuje z gry
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 30.01.2011 - 11:58
Post #87


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Gdy nie ma tego co obserwuje, -niewidzącego ze go nie ma, tez nie ma czekania. Nikt nigdzie nie tkwi w nieskończoność a jeno ledwo dycha bez powietrza:))
Tak ostatnio to zmartwychwstanie , odrodzenie, nabiera dla mnie konkretów, jakoś uwierzyłem w to. Nie myślałem tylko ze w takiej formie to występuje.
Z dzieciństwa ciągnąłem za sobą wyobrażenie sadu ostatecznego, z diabłami, które mnie śmieszyły, Hm, teraz jakoś wyluzowałem, w innym świetle postrzegam, bardziej od wewnątrz, sadze , ze jest fajowo.
jeje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 30.01.2011 - 12:46
Post #88


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Gdy nie ma obserwatora to nie ma już tej jaźni , znikneła , nad czym tu sie rozwodzić
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Polepiony
post 30.01.2011 - 13:44
Post #89


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Lucyfer też był w Bogu, a mimo to rozmyślał.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 30.01.2011 - 13:45
Post #90


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wszystkie żywe istoty (życie) to Bóg, aż tak ciężko to zrozumieć? :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 30.01.2011 - 14:07
Post #91


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wszyscy jesteśmy nieskończonym słońcem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 30.01.2011 - 14:18
Post #92


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tylko nierozumiem w takim razie po co te podchody w postaci życia w tym snie pod płaszczykiem rozwoju.

Bede starszy to zrozumiem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 30.01.2011 - 14:20
Post #93


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Rozwój to tylko jedna z możliwości dla których jesteśmy tu a nie gdzie indziej.
Nie znaczy, że jest to jedyna możliwość, jest to po prostu możliwość jedna z wielu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
danEG
post 30.01.2011 - 14:23
Post #94


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Taa jestesm nieskończonym słońcem , w nieskończonym uniwersum , mając nieskończoność możliwosci do wyboru , trwam w niekończonym teraz , i jest zajebiscie .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 30.01.2011 - 14:29
Post #95


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Można myśleć tak, albo np tak, że przestajemy istnieć po życiu, a te życie ma nam służyć tylko temu, żeby jak najbardziej się wzbogacić, mieć na wszystkich i wszystko wy***ane i cieszyć się materialnymi rzeczami.
Masz racje, znacznie lepsze założenie ;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 30.01.2011 - 14:33
Post #96


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ehhh tą całość to ciężko opisać, z tego co wiem bóg (nie jakiś konkretny) jest tak jakby piętro niżej w 'hierarchii', podpowiedzią może być to, że też musiał z czegoś powstać. Może teraz gadam jak potłuczony, ale skoro pytasz.

Z tym znowu to nie o to mi chodziło, bo te moje doświadczenia to było raczej coś na kształt retrospekcji, chwile oświecenia, w których tak jakby powróciłem do tego stanu i każdego innego (to pewnie też będzie wymagało wyjaśnienia ale ponieważ mi się nie chce to przyjmijmy, że mowa o tych śmiesznych gęstościach). CHOCIAŻ możliwe jest iż wydarzyło się to znowu, tzn. nie jeden raz z przyczyn o jakich mówił Bilu, niestety aż takich szczegółów nie podali hahahah. No i znowu samo słowo oddzielenie też jest nie do końca trafne, bo tak naprawdę dalej jesteśmy tego częścią jako najniższe ogniwo zbierające doświadczenia niczym swego rodzaju zmysł zbierający informację. Można to sobie wyobrazić jako drzewo genealogiczne z tym, że na górze jest 1 :P

Tak właśnie wg. mnie to wygląda :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 30.01.2011 - 14:42
Post #97


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Majster @ 30.01.2011 - 14:33) *
...niestety aż takich szczegółów nie podali hahahah.
Można to sobie wyobrazić jako drzewo genealogiczne z tym, że na górze jest 1 :P


Jedna z możliwości mówi, że tych szczegółów wcale nie potrzebujemy znać, bo jakbyśmy je potrzebowali do czegoś to znacznie łatwiej byśmy potrafili określić o co konkretnie chodzi :)
Odnośnie drzewa genealogicznego, to zakładasz, że ten 1 z góry podzielił się na dwóch i Ci dwaj na kolejnych dwóch itd, czy może uważasz, że z tego 1 na samej górze od razu wyszło nieskończenie wiele i oni także nieskończenie wiele razy się podzielili?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 30.01.2011 - 15:26
Post #98


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


HEJ MAJSTER, to opisz swoje doznania z wyższa jaźnią, sam jestem ciekaw jak ja postrzegasz, postaraj się :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 30.01.2011 - 15:28
Post #99


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zbyszku, weź DMT lub LSD i sam zobacz jak to wygląda ;D
Jak jesteś tak ciekawy hehe :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 30.01.2011 - 17:27
Post #100


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wiesz Zbychu, ja jestem daleki od tego by mówić o takich rzeczach wszystkim dookoła. Zielarz i tak dużo ze mnie wyciągnął :). Ja jestem zwolennikiem podejścia empirycznego, bo to są takie stany których się nie zrozumie dopuki samemu się ich nie doświadczy, chyba wiesz o co mi chodzi. Dlatego uważam, że każdy powinien na własną rękę szukać i poznawać, a opowieści innych ludzi mogą jedynie wpłynąć na to co zobaczysz.

Fakt psychodeliki to świetny sposób na poznanie tego czy owego, ale oobe czy nawet zwykłe sny także mogą przynieść sporo odpowiedzi, tyle, że te pierwsze są ciekawsze hahahah :)

PS. Grzyby są super :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Angello
post 30.01.2011 - 20:14
Post #101


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 30.01.2011 - 10:58) *
Daleko Ci do buddy jeszcze i nie chodzi oto, że Budda jest w Bogu(...)

Warto tu wspomnieć, iż według buddyzmu Bóg to także istota samsaryczna, czyli mniej oświecona niż budda. Mówienie o jakimś powiązaniu buddy z Bogiem jest nieporozumieniem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 30.01.2011 - 21:15
Post #102


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Budda nie zaprzecza istnieniu Boga a nawet bogów twierdzi jedynie, że wszystkie istoty posiadające osobowe „ja” powstają z niewiedzy i żyją w złudzeniu, czasem nawet w złudzeniu swej boskości.

Prawdziwego „Boga” nie da się poznać studiując pisma, w ten sposób poznać można jedynie poziom zrozumienia piszących. Pewne minimalne pojęcie o „Bogu” możemy natomiast wyrobić sobie obserwując (poznając) działania (nie słowa) ludzi którzy potrafili poświęcić nawet własne życie dla dobra innych istot (Wśród nich jest Jezus) Są to ci wszyscy którzy otworzyli swe serca i pozwolili by ich działaniami kierował „Bóg”. (Piszę „Bóg” w cudzysłowie bo nie chcę Go definiować jako kogoś lub coś). Wnioski jakie możemy wysnuć z takich obserwacji są jednak bardzo dalekie od obrazu Boga - Sędziego w którego łaski trzeba się wkupywać poprzez uwielbienie i miłowanie. Sędziego który nagradza i karze wiecznością za korzystanie z wolności którą sam nas obdarował.

http://amitaba.republika.pl/budd_nirv_sam_b.html

Angelo mi nie chodziło o takiego Boga o jakiego myślałeś, że mi chodzi. Dla mnie Bóg to pewien stan umysłu niemożliwy do opisania słowami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MaxPayne
post 02.02.2011 - 14:56
Post #103


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 30.01.2011 - 21:15) *
Budda nie zaprzecza istnieniu Boga a nawet bogów twierdzi jedynie, że wszystkie istoty posiadające osobowe „ja” powstają z niewiedzy i żyją w złudzeniu, czasem nawet w złudzeniu swej boskości.

Prawdziwego „Boga” nie da się poznać studiując pisma, w ten sposób poznać można jedynie poziom zrozumienia piszących. Pewne minimalne pojęcie o „Bogu” możemy natomiast wyrobić sobie obserwując (poznając) działania (nie słowa) ludzi którzy potrafili poświęcić nawet własne życie dla dobra innych istot (Wśród nich jest Jezus) Są to ci wszyscy którzy otworzyli swe serca i pozwolili by ich działaniami kierował „Bóg”. (Piszę „Bóg” w cudzysłowie bo nie chcę Go definiować jako kogoś lub coś). Wnioski jakie możemy wysnuć z takich obserwacji są jednak bardzo dalekie od obrazu Boga - Sędziego w którego łaski trzeba się wkupywać poprzez uwielbienie i miłowanie. Sędziego który nagradza i karze wiecznością za korzystanie z wolności którą sam nas obdarował.

http://amitaba.republika.pl/budd_nirv_sam_b.html

Angelo mi nie chodziło o takiego Boga o jakiego myślałeś, że mi chodzi. Dla mnie Bóg to pewien stan umysłu niemożliwy do opisania słowami.

oo tak żebyś wiedział że słowa nie opiszą tego,tak jak LD nie da się opisać,jezus był niezły,ale jego zmartwychwstanie było przypadkiem,pewnie musiał zaryzykować medytację jak budda,i zmartwychwstał :)
a z tego co wiem to tzw.bogowie mają nudno tam więc lepiej odwrotny kierunek obrać
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mariusz szczepan...
post 03.02.2014 - 00:11
Post #104


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Niechce mi sie czytac tych Twoich Teorii choc do jednego jestesmy zgodni .ze zycie po zyciu istnieje jednak to zupełnie co innego i zupełnie inaczej wyglada niz ja sobie wyobrazasz.Dusza jest materialna a ta materia jest Energia Z ktorej jest złozona ma kształt kulisty i jej struktura złozona z dwoje roznych ale do siebie pasujacych energii tworzy całosc tworzy dusze jednak taka nie jest w stanie jakkolwiek myslec ale moze sie podłaczyc pod inna zywa!TRUDNO ja Przedstawic jednak wiem jak wyglada i moge ja narysowac i daje głowe sobie uciac ze taka jest naprawde!W człowieku jest tez inna swadomosc w zywym człowieku zatem sa dwie swadomosci jedna doskonała wysza swiadomosc i ta druga niedoskonała ktora jest na drodze ku doskonałosci!Ta wysza swadomosc moze i opuszcza ciało i trwa jednak jak cos co tkwi w pustce !wIEM ze tak jest przeszedlem wszystkie wtajemniczenia w tym zakresie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lotnik
post 03.02.2014 - 01:35
Post #105


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(mariusz szczepaniak @ 03.02.2014 - 00:11) *
Niechce mi sie czytac tych Twoich Teorii choc do jednego jestesmy zgodni .ze zycie po zyciu istnieje jednak to zupełnie co innego i zupełnie inaczej wyglada niz ja sobie wyobrazasz.Dusza jest materialna a ta materia jest Energia Z ktorej jest złozona ma kształt kulisty i jej struktura złozona z dwoje roznych ale do siebie pasujacych energii tworzy całosc tworzy dusze jednak taka nie jest w stanie jakkolwiek myslec ale moze sie podłaczyc pod inna zywa!TRUDNO ja Przedstawic jednak wiem jak wyglada i moge ja narysowac i daje głowe sobie uciac ze taka jest naprawde!W człowieku jest tez inna swadomosc w zywym człowieku zatem sa dwie swadomosci jedna doskonała wysza swiadomosc i ta druga niedoskonała ktora jest na drodze ku doskonałosci!Ta wysza swadomosc moze i opuszcza ciało i trwa jednak jak cos co tkwi w pustce !wIEM ze tak jest przeszedlem wszystkie wtajemniczenia w tym zakresie.



oczywiście ale dałbyś sobie odrąbać głowę i okazałoby się że jednak tak nie jest to byś był zawiedziony. I oczywiście swoich TEORII nie możesz udowodnić na podstawie żadnych dowodów :P więc czy w to wierzysz czy nie to nadal jest tylko TEORIA. Znajdź kogoś kto twierdzi inaczej to się pozabijacie będąc święcie prhttp://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=5730&st=84&gopid=1013421&#zekonani co do swojej TEORII :)



P.S. Gratuluje odświeżenia tematu z przed 3 lat ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  « < 3 4 5 6 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park